dźwięk z tv do głośników

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 13:55
Od razu mówię, że jestem zupełnie zielony w tych sprawach...

Mam w domu nieużywane głośniki od wieży, sama wieża nie działa, i tak się
zastanawiam czy dałoby się te głośniki w jakiś sposób podłączyć do telewizora.
W telewizorze mam gniazdo na słuchawki (mały jack) i dwa chinch'e, przy
których jest napisane "audio out". Do głośników idą po dwa kable. Niestety nie
posiadam też wzmacniacza. Chciałbym je podłączyć bezpośrednio do telewizora.

Będę wdzięczny za sugestie.
    • des4 Re: dźwięk z tv do głośników 03.07.07, 14:14
      Twoje gniazdo to prawdopodobnie klasyczne biało-żółte gniazdo "video out audio
      out slożące np. do podłaczania magnetowidu, na który chcesz nagrać np. film z
      kamery.

      Klasycznych kolumn do TV nie podłączysz bo odniorniki nie mają z reguły
      wzmacniacza, no i kable glośnikowe to nie wtyczki cinch. nigdy nie spotkałem
      się zresztą z czymś takim. Prawdopodobnie nawet jakbyś miał wzmiacniacz to by
      ci nie pomogło bo nie spotkałem się jeszcze z telewizorem, który generowałby
      sygnał do wzmacniacza (no ale mogę się mylić).

      Jeśli masz tuner satelitarny albo dekoder telewizji cyfrowej to oczywiście
      wtedy możesz go podpiąć bezpośrednio do wzmacniacza, w ten sposób bedziesz miał
      audio z kolumn...
      • ing.elec Re: dźwięk z tv do głośników 03.07.07, 18:42
        des4 napisał:

        > Twoje gniazdo to prawdopodobnie klasyczne biało-żółte gniazdo "video out audio
        > out slożące np. do podłaczania magnetowidu, na który chcesz nagrać np. film z
        > kamery.

        Primo czysta spekulacja, skoro autor pisze o "audio out".
        Secundo gdzie lezy problem uzycia wyjscia audio tego zlacza do podpiecia do
        wzmacniacza?

        > Klasycznych kolumn do TV nie podłączysz bo odniorniki nie mają z reguły
        > wzmacniacza, no i kable glośnikowe to nie wtyczki cinch. nigdy nie spotkałem
        > się zresztą z czymś takim.

        Nimniej swego czasu dosc duzo telewizorow mialo gniazdka glosnikowe DIN do
        podlaczania zewnetrznych kolumn. Z mozliwoscia pracy rownolegle do posiadanych
        wewnetrznych glosnikow, li tez do ich odlaczenia.

        > nie spotkałem się jeszcze z telewizorem, który generowałby
        > sygnał do wzmacniacza (no ale mogę się mylić).

        Mozesz.
        Praktycznie kazdy telewizor generuje sygnal do wzmacniacza audio. Albowiem
        zdecydowana wiekszosc telewizorow ma zlacze scart lub/i gniazdko sluchawkowe. A
        dosc duzo telewizorow ma dodatkowe wyjscia stereo audio na cinch.

        Pozdr.

        I.
    • Gość: Kornik Re: dźwięk z tv do głośników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 14:17
      1sza opcja: dokupić wzmacniacz
      2ga opcja: rozkręcić obudowę TV, sprawdzić jaką impedancję mają wbudowane
      głośniki (zakładam, że to stereo TV), jeśli taką samą jak te od wieży, to
      odlutować od nich kable. Zamontować z tyłu obudowy dwa gniazda głośnikowe i
      przylutowac do nich odlutowane kable od glośników. Złożyć obudowę. Podłaczyć
      głośniki zewnętrzne do gniazd. Chce Ci się w to bawić? :-)
    • Gość: azm2 Re: dźwięk z tv do głośników IP: *.aster.pl 03.07.07, 23:31
      Da się zrobić. Musisz zdjąć obudowę z telewizora, wywiercić przy każdym
      głośniku otwór na gniazdo głośnikowe (np. gruby jack mono - po jednym dla
      każdego głośnika), przymocować gniazdo, przylutować kabelki od głośnika do
      gniazda. Jeżeli zastosujesz gniazda słuchawkowe (właśnie gruby jack mono do
      słuchawek - może jeszcze znajdziesz w sklepach), to włożenie wtyczki odłączy
      wewnętrzny głośnik. A jak inne gniazdo, to włączasz głośnik zewnętrzny
      równolegle do wewnętrznego i musisz dodać wyłącznik dla wewnętrznego głośnika.
      I już.
      Nie bawiłbym się z prowadzeniem kabli do tylnej ścianki telewizora, bo nie
      wiadomo, czy nie wprowadzisz jakichś zakłóceń albo sprzężeń.

      Wyjście dźwięku przez gniazdo scart albo słuchawkowe to rozwiązanie wymagające
      dodatkowego wzmacniacza.
    • Gość: maro Re: dźwięk z tv do głośników IP: 195.94.209.* 04.07.07, 11:55
      Aby ocenić sens przedsięwzięcia, musisz znać chociaż w przybliżeniu parametry
      kolumn i parametry audio telewizora.

      Podłączenie kolumn bezpośrednio do telewizora w miejsce wewnętrznych głośników
      (lub razem z nimi) ma sens, jeśli parametry (moc, impedancja) wyjścia
      wzmacniacza telewizora i kolumn są zbliżone (kolumny mogą być mocniejsze i mieć
      większą impedancję ale nie np 10 razy.

      Jeśli masz mały telewizor mono a kolumny z dużej, mocnej wieży, to podłączanie
      ich zamiast lub razem z głośniczkiem wewnętrznym nie ma sensu, bo wzmacniacz
      telewizora tego nie "uciągnie". W takim przypadku potrzebny jest wzmacniacz
      odpowiedni parametrami kolumnom. Do tego wzmacniacz podłączyć należy kolumny a
      do wejścia kabel zakończony z jednej strony wtykami odpowiednimi dla wejścia
      wzmacniacza a z drugiej chinch'ami, które należy włączyć do gniazd "audio out" w
      telewizorze.

      Sens zakupu wzmacniacza musisz ocenić sam, chyba, że podasz dane o telewizorze i
      kolumnach (wieży). Może wzmacniacz w twojej wieży jest sprawny?
      • ing.elec Re: dźwięk z tv do głośników 04.07.07, 22:01
        Gość portalu: maro napisał(a):

        > Aby ocenić sens przedsięwzięcia, musisz znać chociaż w przybliżeniu parametry
        > kolumn i parametry audio telewizora.

        To jest elementarne. Napedy telewizora beda typowe, czyli 3..10 W obciazalnosci
        i 4..8 omow impedancji nominalnej.

        > Podłączenie kolumn bezpośrednio do telewizora w miejsce wewnętrznych głośników
        > (lub razem z nimi) ma sens, jeśli parametry (moc, impedancja) wyjścia
        > wzmacniacza telewizora i kolumn są zbliżone (kolumny mogą być mocniejsze i
        > mieć większą impedancję ale nie np 10 razy.

        Czy widziales w handlu konsumenckie kolumny z impedancja 40 omow?

        Natomiast obciazalnosc podlaczonych kolumn moze spokojnie wyniesc i stokrotnosc
        obciazalnosci oryginalnych glosniczkow. Ten parametr jest pomijalny.
        Szczegolnie, ze raczej trudno znalezc kolumny o obciazalnosci mniejszej od
        obciazalnosci oryginalnych glosniczkow.

        > Jeśli masz mały telewizor mono a kolumny z dużej, mocnej wieży, to podłączanie
        > ich zamiast lub razem z głośniczkiem wewnętrznym nie ma sensu, bo wzmacniacz
        > telewizora tego nie "uciągnie".

        Ze oryginalny wzmacniacz mono telewizora nie uciagnie jednej dowolnie duzej
        kolumny, to jest niestety bezpodstawna pogloska.

        Wrecz przeciwnie - osiagalna _nieznieksztalcona_ glosnosc bedzie wyzsza, niz z
        oryginalnym glosnikiem.

        Pozdr.

        I.
        • Gość: maro Re: dźwięk z tv do głośników IP: 195.94.209.* 05.07.07, 12:22
          Pozwolę sobie jednak pozostać przy własnym zdaniu.

          > To jest elementarne. Napedy telewizora beda typowe, czyli 3..10 W
          obciazalnosci i 4..8 omow impedancji nominalnej.

          Zgoda, z tym, że zdarzają się telewizorki 14" o mocy mniejszej i duże telewizory
          o większej. Nie w tym jednak rzecz. Z Twojej wypowiedzi wynika bowiem, że biorąc
          się za przeróbki sprzętu nie warto zadawać sobie trudu zaglądnięcia w ich
          parametry techniczne, wystarczy przyjąć, że są one standardowe.

          > Czy widziałes w handlu konsumenckie kolumny z impedancja 40 omow?

          Nie, choć nie wykluczam ich istnienia. Wielka impedancja kolumn to najmniej
          istotna forma niedopasowania. Najgorzej kiedy tzw wieża z tzw kolumnami ma moc
          2W/ (tą właściwą a nie chwilową). Nie powiesz chyba, że podłączenie czegoś
          takiego do wzmacniacza o mocy 10w na kanał da pozytywne rezultaty.

          Trochę inaczej sprawa przedstawia się w sytuacji słabego wzmacniacza (np mono w
          telewizorze 14" o mocy 2W). Kolumna o mocy np 80W będzie w takim zestawie
          słyszalna i owszem. Słyszalność (przynajmniej dla mnie) będzie jednak gorsza niż
          dźwięk z samego telewizora, stąd moja uwaga o nieuciągnięciu.

          Sensem takich przeróbek jest poprawa jakości dźwięku zestawu. Podłączenie
          "jakichś" kolumn do "jakiegoś" telewizora nie oznacza, że uzyskane z takiego
          zestawu efekty audio będą lepsze, często może być gorzej.

          Kolumna głośnikowa może kosztować 500, 1000 i więcej zł. Taka markowa kolumna
          raczej zagra poprawnie (co nie znaczy, że nie rozczaruje). Ale mianem kolumny
          ludzie określają również prostopadłościany z zamontowanym głośniczkiem,
          sprzedawane w zestawach z kombajnem (radio, kaseciak, CD) za 200 zł całość.

          P.S.
          Dane techniczne urządzeń, które zamierza się przerabiać/łączyć naprawdę warto
          znać. Nawet jeśli na 99,9% jesteśmy przekonani, że mieszczą się w standardzie.
          • ing.elec Re: dźwięk z tv do głośników 05.07.07, 19:04
            Gość portalu: maro napisał(a):

            > Pozwolę sobie jednak pozostać przy własnym zdaniu.
            >
            > > To jest elementarne. Napedy telewizora beda typowe, czyli 3..10 W
            > obciazalnosci i 4..8 omow impedancji nominalnej.
            >
            > Zgoda, z tym, że zdarzają się telewizorki 14" o mocy mniejszej i duże telewizor
            > y
            > o większej. Nie w tym jednak rzecz. Z Twojej wypowiedzi wynika bowiem, że
            > biorąc się za przeróbki sprzętu nie warto zadawać sobie trudu zaglądnięcia w
            > ich parametry techniczne, wystarczy przyjąć, że są one standardowe.
            >
            > > Czy widziałes w handlu konsumenckie kolumny z impedancja 40 omow?
            >
            > Nie, choć nie wykluczam ich istnienia.

            Natomiast ja wykluczam. Bo konsumenckich kolumn z impedancja nominalna 40 omow
            __nie__ma__.

            > Wielka impedancja kolumn to najmniej
            > istotna forma niedopasowania. Najgorzej kiedy tzw wieża z tzw kolumnami ma moc
            > 2W/ (tą właściwą a nie chwilową). Nie powiesz chyba, że podłączenie czegoś
            > takiego do wzmacniacza o mocy 10w na kanał da pozytywne rezultaty.

            To jeszcze pokutuje przesad o koniecznosci posiadania wyzszej obciazalnosci
            kolumn, niz wynosi moc znamionowa wzmacniacza?

            > Trochę inaczej sprawa przedstawia się w sytuacji słabego wzmacniacza (np mono
            > w
            > telewizorze 14" o mocy 2W). Kolumna o mocy np 80W będzie w takim zestawie
            > słyszalna i owszem. Słyszalność (przynajmniej dla mnie) będzie jednak gorsza
            > niż
            > dźwięk z samego telewizora, stąd moja uwaga o nieuciągnięciu.

            Poglad pozbawiony podstaw i pochodzacy z niezrozumienia braku zwiazku miedzy
            nominalna obciazalnoscia kolumny, a impedacja i przede wszystkim skutecznoscia
            kolumny.

            A prawda jest taka, ze istnieje korelacja miedzy wielkoscia napedow kolumny i
            skutecznoscia. Czyli duza pozadna kolumna bedzie grala na 1 wacie o niebo lepiej
            od oryginalnego glosniczka telewizora, ktorego skutecznosc jest minimalna.

            Popatrz sobie, jakie gigantyczne kolumny z czterocyfrowa obciazalnoscia sa
            podlaczane do kilkuwatowych tzw. audiofilskich wzmacniaczy lampowych.

            Przy skutecznosci rzedu 90..95 dB @ 1 W, 1 m taki kilkuwatowy wzmacniacz tez
            sprawia przyjemnosc.

            > Sensem takich przeróbek jest poprawa jakości dźwięku zestawu. Podłączenie
            > "jakichś" kolumn do "jakiegoś" telewizora nie oznacza, że uzyskane z takiego
            > zestawu efekty audio będą lepsze, często może być gorzej.

            Niemniej podlaczenie typowych kolumn do typowego telewizora da efekt lepszy od
            oryginalnych glosniczkow.

            > Kolumna głośnikowa może kosztować 500, 1000 i więcej zł. Taka markowa kolumna
            > raczej zagra poprawnie (co nie znaczy, że nie rozczaruje). Ale mianem kolumny
            > ludzie określają również prostopadłościany z zamontowanym głośniczkiem,
            > sprzedawane w zestawach z kombajnem (radio, kaseciak, CD) za 200 zł całość.
            >
            > P.S.
            > Dane techniczne urządzeń, które zamierza się przerabiać/łączyć naprawdę warto
            > znać. Nawet jeśli na 99,9% jesteśmy przekonani, że mieszczą się w standardzie.

            Co Ci po danych, skoro nie potrafisz ich wlasciwie zinterpretowac (ocenic, ktore
            sa istotne, a ktore nie)?

            Pozdr.

            I.
            • Gość: maro Re: dźwięk z tv do głośników IP: 195.94.209.* 06.07.07, 14:12
              Masz teoretycznie rację. Ale tylko teoretycznie. A ten przykład z audiofilskim
              wzmacniaczem i kolumnami powalił mnie.

              Na co dzień bowiem spotykam nie audiofili, a z przeciętnych zjadaczy chleba,
              którzy mają np "wieżę" marki "Scharp" albo "Yamana" o mocy wybitej na pudełku
              2x200W a w instrukcji małymi literkami 2x2W. W takiej "wieży" najczęściej po
              roku psuje się CD, potem może coś więcej. Jeśli właściciel nie ma
              kombinatorskiej żyłki to wywala wtedy całość na śmietnik, ale czasem przychodzi
              mu do głowy chęć wykorzystania sprawnych elementów, np kolumienek. Kolumienki te
              mają przeważnie taką własność, że grają jako tako w oryginalnym zestawie, ale
              podłączone do innego wzmacniacza charczą lub wydają inne niespodziewane dźwięki.
              Podłączone do wzmacniacza o mocy np 2x40W i odkręceniu jego gałki regulacji
              głośności robią buum i sypią trocinami z papierowych membran.

              Odwrotnie jeśli szczęśliwy posiadacz np 20 calowego telewizorka jakiejś marki
              podanej powyżej odziedziczy po szwagrze kolumny np 90W Diory czy jakieś takie i
              chcąc poprawić sobie komfort słuchania, podłączy je zamiast głośniczka
              wewnętrznego i da głos na full to też usłyszy charkot, bo wzmacniacz telewizorka
              to moduł za pół dolara, w telewizorku działa jeszcze jako tako do powiedzmy 70%
              ustawienia głośności, ale potem zniekształcenia narastają. Jeśli ustawi
              natomiast głośność na 50% to w kolumnach nie dosłyszy wielu cichych szczegółów.
              bo głośniki nie są tam audiofilskie i ich membrany potrzebują trochę mocy aby
              wydać dźwięk.

              To by było tyle. Więcej na ten temat nie zamierzam dyskutować.

              Pozdrawiam

              maro
Pełna wersja