Dodaj do ulubionych

odtwarzacz DVD Belstar 5.1 opinie

IP: *.rubikon.zgierz.pl / 192.168.0.* 22.06.03, 00:46
Kupiłem odtwarzacz Belstar zachęcony bardzo pochlebnymi opiniami w magazynie
DVD Video (przyzwoity sprzęt za niewielkie - 400 zł w Tesco - pieniądze).
Pierwszy kupiony egzemplarz od razu wymieniłem bo nie mogłem wetknąć do niego
wtyczki Euro, drugi zacina się na 2-3 sekundy przy odtwarzaniu płyt
kilakrotnie przy odtwarzaniu filmu, nie zaciął się przy Dziennik Bridget
Jones.
Czy "ten typ tak ma", czy zacinanie się odtwarzacza jest "normalne" , czy
występuje też u innych producentów?
Obserwuj wątek
    • Gość: azm Re: odtwarzacz DVD Belstar 5.1 opinie IP: *.acn.pl 22.06.03, 11:04
      ja bym powiedział tak: nie należy kupować:
      a. rzeczy najdroższych (np. DVD za 9 kzł albo 15 kzł) - bo wydasz równowartość
      motocykla albo samochodu, a w efekcie będziesz się przyglądał, jak funkcjonuje
      sprzęt (kolory, separacja barw, zoom, ostrość obrazu, czy czerń jest czarna,
      itd), a nie będziesz oglądał filmów,

      b. rzeczy najtańszych (np. oddzielny DVD za 400 zł) - bo jakość jest bardzo
      wątpliwa. Taniej, a lepiej byś zrobił kupując (zamiast Belstara) czytnik DVD
      do komputera i kartę graficzną z wyjściem TV.
        • Gość: mack Re: odtwarzacz DVD Belstar 5.1 opinie IP: *.rubikon.zgierz.pl / 192.168.0.* 22.06.03, 22:17
          tzn zacinanie się filmu występuje w płytach dwuwastwowych przy zmianie warstwy?
          To dlaczego przy piracie to występuje często, przy oryginale rzadziej np matrix
          2/3 razy a na dziennik B.Jones ani razu.

          Pozatym nie jestem snobem, wypada nie wypada, często markowy sprzęt jest
          przereklamowany, vide wątek wszystkiego najgorszego firmie sony. To kto ma
          rację, czy artykuł w DVD Video był "zasponsorowany" przez firmę z Bełchatowa?
          • Gość: Kubusz Re: odtwarzacz DVD Belstar 5.1 opinie IP: *.dialsprint.net 23.06.03, 16:55
            e tam, cena wcale nie swiadczy o jakosci...
            w usa dvd sony z progressive scan mozna miec za 99$ - w koncu to niby sony ale
            za 99$...
            i to wcale nie jest tanio - bo tanio mozna kupic dvd apex za 40$... ;-)
            ja mam jakies badziewne sungale (podobno robi dvd dla toshiby) - i wystarczy -
            raz na tydzien obejrze filmik i jestem zadowolony - dalem za to pudelko 100$ i
            mam jeszcze karaoke ;-)))

            • Gość: bodo Re: odtwarzacz DVD Belstar 5.1 opinie IP: 81.15.156.* 26.06.03, 22:34
              rzeczywiście diabeł cię podkusił, czy co?
              można dołożyć dwie stówki i mieć dość przyzwoitego
              Grundiga (ja mam i nie narzekam)
              nie da się tego zwrócić? hipermarkety często maja takie
              opcje (np. real - cokolwiek kupisz ze sprzętu - możesz
              oddać do 3 dni!, tylko dlatego że jesteś niezadowolony,
              bo ci np. nie pasuje do koloru ściany)
                • Gość: & Re: odtwarzacz DVD Belstar 5.1 opinie IP: *.idzik.pl 28.06.03, 23:29
                  Zacinać się może magnetofon Kasprzaka z 1975 r, zacinać się może magnetowid
                  produkcji No Name ale nie współczesny normalny MARKOWY PRODUKT.
                  Mam w domu trzy bardzo różne odtwarzacze - zabytek Sony z 1983 r, Toshibę z 1998
                  i Technicsa z 2002 r. nie znam przypadku "zacinania się " w którymś z tych
                  odtwarzaczy. Jeśli mnie nie stać na sprzęt markowy mam dwa wyjścia: kupuję na
                  raty lub nie kupuje wogóle. Trzeciej drogi nie ma. Jeśli się próbuje ją znaleźć
                  efekt jest taki jak opisałeś.Współczuję Ci ale sam sobie jesteś winny, ktoś
                  wyżej przytomnie napisał co powinieneś teraz zrobić. I wierz mi nie ma innego
                  wyjścia.
                  • Gość: Ing. elec. Odtwarzacz DVD z 1983 roku =:-O IP: *.pppool.de 29.06.03, 19:00
                    Gość portalu: & napisał(a):

                    > Zacinać się może magnetofon Kasprzaka z 1975 r, zacinać się może magnetowid
                    > produkcji No Name ale nie współczesny normalny MARKOWY PRODUKT.
                    > Mam w domu trzy bardzo różne odtwarzacze - zabytek Sony z 1983 r, Toshibę z
                    > 1998
                    > i Technicsa z 2002 r. nie znam przypadku "zacinania się " w którymś z tych
                    > odtwarzaczy.

                    Cholera, odtwarzacz DVD z 1983 roku... Ile to musi byc warte?

                    A na powaznie to czytaj posty, zanim wezmiesz sie za odpowiadanie. Bo
                    osmieszasz sie tylko.
                    Przerwy rzedu 0,5..1 sekundy podczas zmiany warstwy odczytu sa normalne rowniez
                    w markowym sprzecie DVD klasy 500 EUR i wyzej.

                    Zabrudzona albo porysowana plyta daje podobne wyniki, tyle, ze czesciej.
                    Dlatego ja np. myje wszystkie wypozyczone plyty.

                    POzdr.

                    I.
                              • hans111 Re: Odtwarzacz DVD z 1983 roku !!! 01.07.03, 09:02
                                Podobnie jak znany wszystkim samochodziarzom termin "liczba oktanowa", który
                                pochodzi od nazwiska znanego radzieckiego chemika doświadczalnego Lwa
                                Dawidowicza Oktanowa. Naukowiec ten, laureat Stalinowskiej Nagrody Pokoju,
                                zginął tragicznie podczas prób pozyskiwania paliwa rakietowego z kukurydzy (wg
                                pomysłu tow. Nikity Chruszczowa). Informacje, jakoby w wypadku tym zginęło 30
                                tys. mieszkańców pobliskiego miasteczka naukowego (Petrochemgorodok-36) są
                                wyssane z brudnego palca imperialistycznych podżegaczy wojennych.

                                hans

                                Gość portalu: azm napisał(a):

                                > masz niepełne informacje.
                                > Odtwarzacz DVD został wymyślony i zbudowany przez Iwana Iwanowicza Diwidycza
                                > na daczy niedaleko miasta Krasnozawodsk-234 pod koniec roku 1982. Oznaczenie
                                > DVD to opracowany przez Amerykanów skrót nazwiska Diwidycz.
                        • pacio Re: Odtwarzacz DVD z 1983 roku =:-O 09.07.03, 15:37
                          Gość portalu: Ing. elec. napisał(a):

                          > Gość portalu: azm napisał(a):
                          >
                          > > odtwarzacz DVD z 1983 roku musi być wart bardzo wiele - boć to zabytek
                          > > techniki.
                          >
                          > Wiecej, niz zabytek techniki. Dowod na podroze w czasie :-)
                          >
                          > (BTW z sentymentu mam jeszcze w zestawie Philips CD 104 z 1984 roku. I
                          > dziala...)
                          >
                          > POzdr.

                          Na kabelku firmowym, czy wstawiłeś końcówki do kabelków ???

                          Zapraszam na odsłuch CD 102, kable zostawiłem, z sentymentu za "kapciem" :))))
                          • Gość: Ing. elec. CD 104 IP: 212.6.124.* 09.07.03, 17:33
                            pacio napisał:

                            > > (BTW z sentymentu mam jeszcze w zestawie Philips CD 104 z 1984 roku. I
                            > > dziala...)
                            > Na kabelku firmowym, czy wstawiłeś końcówki do kabelków ???

                            Oczywiscie, ze na firmowych szarych kabelkach, wystajacych z tylnej scianki :-)
                            Nie wiem, czy Ci o to chodzi, ale moja wersja miala juz na stale montowane
                            kabelki cinch.

                            Ten piekny, z pelnego bloku aluminium frezowany naped :-)
                            I filtry na dyskretnych elementach.

                            Brzmi mile, aczkolwiek cudem przejzystosci i precyzji toto nie jest. W tym
                            parametrze kazdy Philips za 100 eurosow bije go na glowe.

                            I od pewnego czasu wymaga dobrego rozgrzania przed uzyciem, bo inaczej
                            przeskakuje. Postawilem gada na wzmacniaczu :->
                            No i nadruki na glownym klawiszu sie poscieraly :-(

                            > Zapraszam na odsłuch CD 102, kable zostawiłem, z sentymentu
                            > za "kapciem" :))))

                            Czy to moze toplader? Z przetwornikiem 14 bit?

                            Pozdr.

                            I.
                            • pacio Re: CD 104 10.07.03, 13:38
                              Gość portalu: Ing. elec. napisał(a):

                              > pacio napisał:
                              >
                              > > > (BTW z sentymentu mam jeszcze w zestawie Philips CD 104 z 1984 roku.
                              > I
                              > > > dziala...)
                              > > Na kabelku firmowym, czy wstawiłeś końcówki do kabelków ???
                              >
                              > Oczywiscie, ze na firmowych szarych kabelkach, wystajacych z tylnej scianki :-
                              )
                              > Nie wiem, czy Ci o to chodzi, ale moja wersja miala juz na stale montowane
                              > kabelki cinch.

                              A tak, chodzi o szary wystający kabelek wmontowany w ściane na stałe z całkiem
                              przyzwoitym radiatorem jak do 60 watowego pieca :)
                              Radiator to poezja !
                              >
                              > Ten piekny, z pelnego bloku aluminium frezowany naped :-)
                              > I filtry na dyskretnych elementach.
                              >
                              > Brzmi mile, aczkolwiek cudem przejzystosci i precyzji toto nie jest. W tym
                              > parametrze kazdy Philips za 100 eurosow bije go na glowe.

                              W kategorii brzmienia "sypialnianego" jest niesamowity 1 bitowy przetwornik
                              robi swoje. Jak na sprzęt pełnoletni, oczywiście.

                              > I od pewnego czasu wymaga dobrego rozgrzania przed uzyciem, bo inaczej
                              > przeskakuje. Postawilem gada na wzmacniaczu :->
                              > No i nadruki na glownym klawiszu sie poscieraly :-(

                              Niestety, mam podobną przypadłość z rozgrzaniem, tylko dotyczy złej pracy
                              wzmacniacza. Jak radiator zaczyna się robić ciepły w dotyku, wszystko wraca do
                              normy. Zielony wyświetlacz działa bez zarzutu, tylko z zintegrowanym kursorem
                              play, pausa, trzeba mocno i precyzyjnie naciskać.

                              > > Zapraszam na odsłuch CD 102, kable zostawiłem, z sentymentu
                              > > za "kapciem" :))))
                              >
                              > Czy to moze toplader? Z przetwornikiem 14 bit?
                              >
                              > Pozdr.
                              >
                              > I.

                              Toploader to CD 100.

                              Pzdr
                              pacio
                    • Gość: & Re: Odtwarzacz DVD z 1983 roku =:-O IP: *.idzik.pl 03.07.03, 21:39
                      Gość portalu: Ing. elec. napisał(a):

                      >> Cholera, odtwarzacz DVD z 1983 roku... Ile to musi byc warte?
                      >
                      > A na powaznie to czytaj posty, zanim wezmiesz sie za odpowiadanie. Bo
                      > osmieszasz sie tylko.
                      > Przerwy rzedu 0,5..1 sekundy podczas zmiany warstwy odczytu sa normalne
                      rowniez
                      >
                      > w markowym sprzecie DVD klasy 500 EUR i wyzej.
                      >
                      > Zabrudzona albo porysowana plyta daje podobne wyniki, tyle, ze czesciej.
                      > Dlatego ja np. myje wszystkie wypozyczone plyty.
                      >
                      > POzdr.
                      >
                      > I.
                      Święte słowa: czytaj posty zanim weźmiesz sie za odpowiadanie bo ośmieszasz się
                      tylko....święte słowa.
                      Szanowny adwersarzu wskaż mi proszę w którym miejscu pisałem ze przerwy rzędu
                      0.5 ..1 sekundy są nienormalne ?
                      W którym miejscu pisałem cokolwiek o zabrudzeniach czy czyszczeniu płyt?
                      W którym miejscu polemizowałem na temat wartości sprzętu wogóle?
                      I najważniejsze: CZYJ POST CZYTAŁEŚ?? MOJEGO Z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ NIE, tam nigdzie
                      nie jest napisane na jakikolwiek z poruszanych przez Ciebie tematów.
                      I na koniec z przykrością powtórnie stwierdzam że odtwarzacz Sony jest
                      wyprodukowany w 1983 r.Tak stoi na etykiecie przytwierdzonej na stałe do
                      obudowy.
                  • Gość: mack Re: odtwarzacz DVD Belstar 5.1 opinie IP: *.rubikon.zgierz.pl / 192.168.0.* 04.07.03, 15:17
                    Gość portalu: & napisał(a):

                    > Zacinać się może magnetofon Kasprzaka z 1975 r, zacinać się może magnetowid
                    > produkcji No Name ale nie współczesny normalny MARKOWY PRODUKT.
                    > Mam w domu trzy bardzo różne odtwarzacze - zabytek Sony z 1983 r, Toshibę z
                    199
                    > 8
                    > i Technicsa z 2002 r. nie znam przypadku "zacinania się " w którymś z tych
                    > odtwarzaczy. Jeśli mnie nie stać na sprzęt markowy mam dwa wyjścia: kupuję na
                    > raty lub nie kupuje wogóle. Trzeciej drogi nie ma. Jeśli się próbuje ją
                    znaleźć
                    >
                    > efekt jest taki jak opisałeś.Współczuję Ci ale sam sobie jesteś winny, ktoś
                    > wyżej przytomnie napisał co powinieneś teraz zrobić. I wierz mi nie ma innego
                    > wyjścia.

                    Dziękuje za współczucie ale go nie przyjmuje. Przeczytałem na okładce płyty DVD
                    (co prawda drobnym drukiem) że jest to płyta dwuwarstwowa i może się "zacinac"
                    na 1-2 sekundy - tak więc jedno "zacięcie" na cały film to norma i ma rację
                    Ing.Elec. - któremu dziekuję za fachowe informacje.
                    Wobec tego mogę z pewnością stwierdzić że odtwarzacz Belstar 5.1 to bardzo
                    dobry sprzęt za niewielkie pieniądze - niedowiarkom jeszcze raz polecam artykuł
                    w czasopiśmie DVD Video (czerwcowym). Ma komplet wyjść 5.1 a więc ma dekodery
                    DD i DTS. Ostatnio podłączyłem do niego zestaw głośników komputerowy 2.1
                    Logitecha Soundman x1 i byłem bardzo zadowolony z dźwięku (nie jestem
                    audiofilem).
      • Gość: CHRIS Re: odtwarzacz DVD Belstar 5.1 opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 17:27
        KUPILEM TEN ODTWARZACZ NIEDAWNO I JESTEM BARDZO Z NIEGO ZADOWOLONY.
        GRATULUJE POLAKOM BARDZO DOBREGO I O PRZYSTEPNEJ CENIE KINA DOMOWEGO.
        POLECAM GO WSZYSTKIM. A W SOBIE WSZYSTKIE FUNKCJE SPELNIAJACE NOWOCZESNE
        WYMAGANIA A NAJBARDZIEJ PODOBA MI SIE ZE MOGE OGLADAC NA TV MOJE KOLEKCJE
        TYSIECY FOTEK Z CYFROWKI W JPG. PRZEGLADNELEM WSZYSTKIE FIRMY ALE SKUSILEM SIE
        NA TANSZY POLSKI DOBRY PRODUKT, BO MOGE TAK GO OCENIC. SONY, JVC ITP. SA
        FIRMAMI ZA KTORE PLACI SIE TAK NAPRAWDE ZA NAZWE, TO POTEZNE KORPORACJE KTORE
        ZA SWOJA NAZWE MAJA PIENIADZE NA LABOLATORIA TWORZACE CORAZ TO NOWE PRODUKTY A
        JA NIE MAM ZAMIARU NA NIE SIE SKLADAC WIEC WYBRALEM POLSKI PRODUKT KTORY
        KORZYSTA Z TEJ TECHOLOGII JUZ ZDOBYTEJ PRZEZ TE KORPORACJE. CZYZ NIE MAM RACJI?
        BADZ CO BADZ ... BELSTAR JEST BARDZO DOBRYM ODTWARZACZEM I JESTEM BARDZO
        ZADOWOLONY.

        POZDRAWIAM
        -=CHRIS=-
        GG: 471123
          • Gość: gogo Re: odtwarzacz DVD Belstar 5.1 opinie IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 11.11.03, 12:45
            Ojciec kupił zestaw z kolumnami 5.1 i przy dźwięku stereo subwoofera wogóle nie
            słychać, co za szajs, chyba sobie wyobrażacie jak brzmi muzyka bez sobwoofera.

            Co do polskości tego odtwarzacza to pod naklejką belstar jest inna tak samo jak
            pod spodnią naklejką. CIEKAWE DLACZEGO?! Pozatym od spodu widać że jakaś
            naklejka była zdarta bo został jeszcze klej.

            A i odtwarzacz już raz sie zablokował i nie chciał oddać płyty.

            Co do zacinania sie przy zmianie warstwy to odtwarzacz powinien mieć dobre
            buforowanie i wtedo by było zero zacięć. Na kompie nic takiego nie zauważyłem.
          • Gość: Roki Re: odtwarzacz DVD Belstar 5.1 opinie IP: *.bochnia.pl 03.01.04, 13:58
            Belstar jest jedyną Polską firmą robiącą DVD. Już nie długo nie będzie i Belstara, bo można go obecnie kupić prawie tylko w hipermarketach. Tam często zbyt długo leżą a to źle dla sprzętu. Podobnie było z Triluxem. Firma się sypie, bo przecierz nie będzie robiła telewizorów sama dla siebie. Tak wykończyć można każdą firmę. Polskie sklepy wolą sprowadzać zagraniczne produkty niż Polskie. Jakość naszych produktów, równierz zacznie spadać, bo firma nie mająca pieniędzy nie będzie się rozwijała. Miejsc pracy dla polskich elektroników, równierz nie przybędzie. Już niedługo nie będziemy musieli się martwić czy polski produkt jest dobry, czy zły - poprostu go niebędzie. A zachód wciśnie nam za duże pieniądze każde gówno, a my weźmiemy z pocałowaniem ręki. Z tęsknotą tylko wspominam czasy, kiedy Panasonic, montował głośniki TONSILA. Co z tego, że Tonsil dostał teraz Polska. Ludzie woleli głośniczki innych firm. Tak więc Tonsil sobie po cichutku upadł.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka