LCD z USA???

IP: 217.98.82.* 23.11.07, 10:56
Przy aktualnym kursie dolara opłaca się robić zakupy w USA, elektronika zawsze
była tam sporo tańsza. Spodobał mi się jeden model TV

www.costco.com/Browse/Product.aspx?Prodid=11237479&whse=BC&topnav=&browse=&lang=en-US
Pierwszy problem to tuner NTSC/ATSC/QAM. Jestem laikiem w tych sprawach i mam
pytanie czy taki tuner uda się zamienić na europejski PAL?
    • Gość: Kornik Re: LCD z USA??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.07, 11:23
      > Pierwszy problem to tuner NTSC/ATSC/QAM. Jestem laikiem w tych
      sprawach i mam
      > pytanie czy taki tuner uda się zamienić na europejski PAL
      Podejrzewam że nie, a przynajmniej po kosztach pozostawiających
      dalej zakup tego TV opłacalny. Druga sprawa, to zasilanie, na 99%
      musisz dokupic transformator 240/110V. Trzecia sprawa to fakt, że
      Costco to taki odpowiedzim Makro, czyli jesli nie jesteś ze Stanów,
      to na pewno nie kupisz tam wysyłkowo . Jak chcesz sie bawic w zakup
      TV w USA to szukaj telewizorów multisystemowych. Ale one będa
      prawdopodobnie sporo drozsze niz te tylko z NTSC. Np. 37" Sharp
      (wiekszych Sharpów nie znalazłem) kosztuje ok $1500:
      www.dvdoverseas.com/store/index.html?loadfile=catalog54_0.html
      Ale on przynajmniej bedzie działał bez problemu w Polsce
      • Gość: memphis Re: LCD z USA??? IP: 217.98.82.* 23.11.07, 14:30
        Wiem że Costco to hurtownia, mam zaufana osobę która może zrobić tam zakupy i
        zorganizować wysyłkę do Polski. Zasilanie to też nie problem, kwesta dobrego i
        stabilnego transformatora. Tylko ten NTSC mnie zastanawia, ceny LCD w USA są
        powalające, cena z podatkiem (chyba 7% sale tax), bez kosztów wysyłki to mniej
        niż 3200 za full hd.
        • Gość: Kornik Re: LCD z USA??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.07, 14:58
          > Tylko ten NTSC mnie zastanawia,
          Odpuść sobie. Tego tak łatwo nie przeskoczysz. Widziałem kiedyś
          konwertery NTSC-PAL ale dobry konwerter miał cene liczoną w setkach
          dolarów. Słaby konwerter potrafi skutecznie zdegradować obraz.
          Sprawdzałem kiedyś Mantę DVD na moich amerykańskich filmach. Obraz
          statyczny był nawet OK. Ale przy ruchu widać było wyraźnie
          artefakty. Myślałem, że to po prostu "zasługa" taniego odtwarzacza.
          Ale cos mnie tknęlo i wszedlem w ustawienia i okazało się, że sygnał
          wyjściowy był fabrycznie ustawiony na PAL. Zmieniłem na Auto
          (telewizor mam multisystemowy) i obraz natychmiast sie poprawił i
          nie odbiegał od uzyskanego na kilka klas lepszym Pioneerze
          • gringo68 Re: LCD z USA??? 26.11.07, 09:59
            Kornik ma raxcję. Owszem, sprzęt w USA jest b.tani ale doliczywszy
            koszta transportu, cła, konwertera NTSC/PAL i zmiany zasilania, cena
            zaczyna dorównywać polskiej. W dodatku sprzęt jest bez gwarancji
            uznawanej w EU...

            Podobnie sprawa ma się z komputerami - brak gwarancji, system
            operacyjny po angielsku no i amerykańska strefa DVD...owszem mozna
            się bawić w grzebanie i zmianę oprogramowania, ale to wymaga trochę
            umiejetności no i znów kase...
            • Gość: memphis Re: LCD z USA??? IP: 217.98.82.* 26.11.07, 12:41
              Czasami można trafić jakiś wyjątek:
              Parę lat temu przywiozłem kilka laptopów IBM ThinkPad, cena u oficjalnego
              dystrybutora w Polsce 9tyś za jeden, ja za jeden płaciłem 1000$, kurs dolara
              akurat spadł wtedy poniżej 3pln. Na allegro sprzedane zostały w licytacjach cena
              wahała się od 4500 do 4900. Dystrybutor polski uznał 3 letnią gwarancję z USA,
              była to linia executive z gwarancja prawie na cały świat.

              Z tv dałem sobie już spokój, teraz myślę o Playstation 3, ale pewnie kupie ją
              za rok kiedy będzie trochę więcej tytułów i usunięte błędy.
Pełna wersja