Czy to jakaś poważna awaria magnetofonu ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.07, 07:54
Od niedawna mój magnetofon coś nawala.

Przy używnaniu kaset magnetofonowych wyraźnie słychać, że dźwięk
ZWALNIA - taśma przesuwa się wolniej.

Czy to jakaś poważna awaria magnetofonu ?

Czy to naprawiają w serwisach ?
    • Gość: azm2 Re: Czy to jakaś poważna awaria magnetofonu ? IP: *.aster.pl 26.11.07, 09:28
      Możliwe przyczyny:
      1. rozciągnięta taśma.
      2. rozciągnięte paski napędowe (o ile są paski, a nie kółka zębate) -
      serwis może naprawić.
      3. suchy mechanizm - tu i ówdzie przydałaby się kropelka oleju.
      serwis może naprawić.
      4. uskodzony stabilizator silnika - serwis może naprawić.

      I jeszcze ważne: ile możesz wydać na naprawę. Może najlepiej byłoby
      przegrać kasety (o ile taśma nie jest rozciągnięta, bo, jeżeli jest,
      to żaden serwis nie pomoże) w sprawnym magnetofonie na MP3.
      • Gość: Jagoda Re: Czy to jakaś poważna awaria magnetofonu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 07:44
        Dzięki za odpowiedź. :)

        To chyba jednak...wina kaset, czyli starych taśm.
        Niektóre mają ponad 15 lat i tylko niektóre źle chodzą.
        Gdyby wina magnetofonu to chyba wszystkie kasety źle by działały.

        Właśnie chciałam przegrać te kasety na CD lub DVD w formacie MP3 ale
        jak widzę będę miała z tym większy problem niż przypuszczałam.

        • 0xygene Re: Czy to jakaś poważna awaria magnetofonu ? 27.11.07, 08:02
          Spróbuj dobrze przeczyścić SPIRYTUSEM rolkę gumową dociśkającą
          taśmę, przy okazji głowicę odczytu i kasujacą też.

          Pozdro
        • Gość: Kornik Re: Czy to jakaś poważna awaria magnetofonu ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.07, 09:13
          > Niektóre mają ponad 15 lat i tylko niektóre źle chodzą.
          > Gdyby wina magnetofonu to chyba wszystkie kasety źle by działały.
          Niekoniecznie. Dobre kasety mogą miec bardzo małe opory przesywy
          tasmy i nawet zuzyty mechanizm magnetofonu moze sobie dawać radę z
          ze stabilnym przewijaniem tasmy. Natomiast kasety nizszej jakosci
          moga sprawić, ze opory sa za duże i dźwiek pływa. Najlepiej byłoby
          sprawdzic te tasmy na innym sprawnym magnetofonie. Czy
          te "pływające" taśmy sa innego producenta niz te dobrze grające?
        • 0xygene Re: Czy to jakaś poważna awaria magnetofonu ? 28.11.07, 05:18
          > To chyba jednak...wina kaset, czyli starych taśm.
          > Niektóre mają ponad 15 lat i tylko niektóre źle chodzą.
          > Gdyby wina magnetofonu to chyba wszystkie kasety źle by działały.

          Jeśli te stare kasety co chodzą wolno ale równomiernie, tzn. bez
          efektu "falowania" dźwięku to z pewnością były nagrane na innym
          magnetofonie, który miał trochę większą prędkość przesuwu taśmy niż
          obecny Twoj magnetofon i to nie wina magnet.

          Jeśli słychać efektu "falowania" dźwięku to może być wina kaset bo
          ma za duży opór tak jak napisał KORNIK, albo wina magnetofonu bo ma
          słabą siłę naciągu taśmy i/lub słaby nacisk rolki do taśmy i/lub
          zabrudzoną rolkę,==>> odpowiednio wymiana paska/regulacja siły
          nacisku/czyszczenie rolki.

          Pozdro
          • Gość: Kornik Re: Czy to jakaś poważna awaria magnetofonu ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.07, 14:06
            > słabą siłę naciągu taśmy i/lub słaby nacisk rolki do taśmy i/lub
            > zabrudzoną rolkę,==>> odpowiednio wymiana paska/regulacja siły
            > nacisku/czyszczenie rolki
            Ja bym stawiał w pierwszej kolejnosci na stwardniałą od starości i
            ew. wytartą gumę na rolce (czyli wymiana rolki). W drugiej
            kolejnosci paski (o ile naped jest paskami). Słabnący docisk rolki
            na ostatniom miejscu, jesli to polski magnetofon to rozważałbym tez
            umierajacy silnik. No ale na poczatku na pewno zafundowałbym
            porzadne wyczyszczenie mechanizmu.
    • Gość: Jagoda Re: Czy to jakaś poważna awaria magnetofonu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.07, 20:12
      Dziekuje ponownie...bo jest za co. :)

      Sprawa wygląda tak.

      Puszczam kasetę i nagle dźwięk zwalnia co słychać i czasami aż
      kaseta się zatrzymuje i prztyczek wyłacza odtwarzanie - tak jakby to
      byl juz koniec tasmy i odtwarzanie samoczynnie się wyłącza.

      Czasami przy próbie wyjęcia takiej kasety (jest np. w polowie
      odtwarzania) sa problemy bo w srodku tasmy jest cała szufladka -
      luzem, nie nawinieta w kasetkę.

      Wygląda na to jakby kaseta się zacinała i rolka ta co przesuwa sama
      tasmę przesuwa tasme tylko ona nie nawija sie na szpulke w kasecie.

      Czy to jednak nie wina kaset ?

      Rolki przeciściłam szpirytusem ale nic nie pomogło.

      Magnetofon oddałabym do naprawy ale wole sie dowiedzieć od fachowców
      co mu dolega, żeby nie wyjśc na 'totalną blondynkę'. :)

      Magnetofon jest z nowej mini-wiezy SHARP i dziwne, żeby magentofon
      sie posuł po 3 miesiącach od daty kupienia.



      • 0xygene Re: Czy to jakaś poważna awaria magnetofonu ? 30.11.07, 22:09
        > Czy to jednak nie wina kaset ?
        > Magnetofon jest z nowej mini-wiezy SHARP i dziwne, żeby magentofon
        > sie posuł po 3 miesiącach od daty kupienia.

        Jednak magnetofon nie jest stary, ale to jego wina:
        Wałek, który obraca szpulkę nawijającą taśmę jest zbyt słabo
        dociśnięty do mechanizmu (np. koła) napędzającego i na skutek
        zwiększonego oporu przy nawijaniu taśmy (im więcej taśmy na szpulce
        nawijającej tym większy opór kasety) wałek się zatrzymuje mimo to,
        że mechanizm napędzający wałek i mechanizm przesuwu taśmy dalej się
        obracają, a owocem takiego stanu jest nie nawinięta taśma w środku
        szufladki. Kiedy czujnik wykrywa, że wałek nawijający taśmę nie
        obraca się to uruchamia przycisk "STOP"
        Taką usterkę w zasadzie łatwo można usunąć (np. lekko rozciągać
        odpowiednią sprężynkę pod wałkiem...)

        Pozdro
Pełna wersja