Gość: attache1974
IP: 212.69.69.*
30.04.08, 09:45
Witam
Ostatnio padła mi kamerka Sonego (digital 8 - z przed kilku lat ale
w pełni wypasiona z odblokowanymi portami działającymi w obie
strony - tzn kamerka może służyć jako przetwornik AC/CA - można było
do niej podpiąć wideo i poprzez nią zrzucać już ucyfrowiony mwteriał
na dysk kompa). Jako że nie mam możliwości oddania jej do serwisu
celem wyceny naprawy uszkodzenia (nie działa tryb nagrywania mogę za
to bez problemu odtwarzać kasety nagrane w 8 mm i digital 8).
Przyjrzałem się bliżej mojejmu cyfrakowi (Canon S2 IS) a właściwie
jego funkcji nagrywania dźwięku z obrazem.
I w sumie powiem wam że nawet da się z tego korzystać jako z kamerki.
Mam 10 krotny zoom optyczny działający przy nagrywaniu, stabilizacja
optyczna też chodzi, mogę ustawiać balans bieli. Nie mam tylko
efektów przejść pomiędzy scenami (ale to i tak dodaje się w kompie
przy edycji materiału).
Jedyne co to ograniczenie pojemności kardy (SD 2 GB pozwala na zapis
około 16 minut filmu 640x480 30 klatek na sekundę z dźwiękiem stereo
próbkowanym z częstotliwością 44 KHZ). Ale w sumie to też plus bo
przynajmniej nie mam długich i nudnych scen (menu aparatu pozwala na
wstępną edycję typu przytnij początek filmu lub koniec).
Co o tym myślicie - poza rozdzielczością (640x480) i czasem
nagrywania (do 16 minut na 2 GB - ale można dokupić drugą karę i mam
już 30 minut jak na imprezy okolicznościowe typu urodziny, urlop,
spacer za miastem starcza, nie mówię o akcjach gdzie wymagana jest
ciągłość akcji - słuby, komunie itd.)
Do czasu wyceny uszkodzenia popróbuję działać na cyfraku - może w
ogóle nie będę naprawiał Soniaka - zrzucę resztę filmów z 8 na dysk
kompa i niech sobie leży gdzieś na dnie szafy aż się całkiem nie
rozleci, dziś właściwie nie opłaca się reperować takiej kamerki
(bardziej zależy mi na możliwości zgrania wszystkich kaset - ok 50
sztuk, a to działa) patrzyłem ceny np. Panasonica NV-GS - 85 który
można powiedzieć ma te same funkcje tylko że działa na miniDV. Taka
kamerka kosztuje około 800 zeta, jeśli naprawa ma kosztować ze 300
zeta to już lepiej kupić nówkę, będę miał przynajmniej gwarancję na
rok. Soniak już niestety jest po gwarancji.