jak wymienić sprzęcior?

28.09.03, 15:50
posiadam obecnie: CD (12 lat), wzmacniacz od wieży (14 lat), para kolumn (12
lat), wszystko hula nawet nawet, ale chciałabym wymienić na DVD chyba (mam
już nawet upatrzony model) i teraz parę pytanek: potrzebuję chyba jeszcze
jakiś wzmacniacz czy amplituner czy coś podobnego, chcę żeby był i do audio i
do video i do TV z cyfrą i żeby tam jakieś radio było. Jest to do spełnienia?
O co mam pytać w takim razie? Chodzi mi raczej o grupę produktów, nie o
konkretny model, chociaż jakby ktoś chciał pomóc w wyborze to chętnie
sugestie przyjmę. I co dalej? Kolumny! Musi być ich od razu nie wiadomo ile?
Czy mogą być dwie? I czy to ma sens? I czy da sie to wszystko połączyć
sensowine kabelkami? No i co jeszcze powinnam mieć lub wiedzieć? Dzięki za
odpowiedzi miłych znawców tematu.
    • azm2 Re: jak wymienić sprzęcior? 29.09.03, 09:51
      podstawowe pytanie: ile chcesz/możesz wydać? Bo jak się nie określisz, to za
      chwilę odezwą się znawcy, według których kabel sieciowy powinien kosztować
      przynajmniej 1000 złotych.
      • pani.popiolkowa Re: jak wymienić sprzęcior? 29.09.03, 20:21
        no więc chyba mnie nie zrozumiałeś, nie chodzi mi o doradzanie czy kupić
        audiofilskie kabelki ze złota, tudzież czeski odtwarzacz produkowany w
        kilkudziesięciu sztukach rocznie, tylko o zasadę wg której powinnam zacząć się
        rozglądać za konkretnymi modelami. DVD - wiem! Ale co z resztą typu zbiorczy
        wzmacniacz/ampli i zestaw głośników, tak, żeby chodziło wszystko tak jak chcę
        (jak wyżej napisałam)

        szkoda, że taki marny oddźwięk :(
        • pani.popiolkowa Re: jak wymienić sprzęcior? 02.10.03, 09:01
          hej, bo się wkurzę!!! co jest?? nie ma fachurków???
          • Gość: azm Re: jak wymienić sprzęcior? IP: *.acn.pl / *.acn.pl 02.10.03, 09:19
            no widzisz, fachurki potrafią doradzać tylko na poziomie "kabel złoty czy
            srebrny", dlatego jeszcze się nie odzywają. Pochwal się, że możesz wydać 150
            tysięcy, to od razu ktoś doradzi, żebyś zaczęła od przestawiania ścian w swojej
            rezydencji i doprowadzenia oddzielnego kabla z podstacji. Jak nie masz tyle, to
            odwiedź Mediamarket, Euro, kilka tzw. dobrych sklepów i popatrz, co tam mają.
            Ja mogę tylko powiedzieć, żebyś nie kupowała ani najtańszych, ani najdroższych.
            Poczytaj miesięczniki: HiFi i Muzyka, Audio, AudioVideo (ja znam te trzy, może
            są jeszcze inne). Przejrzyj wcześniejsze wątki na forum, a może coś znajdziesz.
          • Gość: polonus porada IP: 198.138.227.* 03.10.03, 20:18
            > nie ma fachurków???
            sa, ale pani popolkowa nie jest Ci potrzebna porada fachowca, tylko wizyta w
            dziale elektrycznym supermarketu, tam ci doskonale poradza, aby kupic rower do
            4 letniego dziecka nie potrzeba pytac o rade specjalistow od technilogii
            kosmicznych...
            • niegruby Dziale... SUPERMARKETU!!!!!!!!!!!!!! 06.10.03, 11:15
              A to jest genialna porada, bo każdy bez żadnej
              porady wie, że to nie najlepsze miejsce na porady.
              A wynika to z samej idei handlu typu "supermarket".
              Pomijając amatorkę tych gości, jest jeszcze pojecie
              "Poziom Kitu Wciskanego Przez Sprzedawców i Producentów"
              PKWPSiP.
              • Gość: polonus Re: Dziale... SUPERMARKETU!!!!!!!!!!!!!! IP: 198.138.227.* 06.10.03, 16:01
                to zalezy jakiego poziomu porad oczekujesz, a pani popiolkowa pisze:
                "chyba jeszcze
                jakiś wzmacniacz czy amplituner czy coś podobnego, chcę żeby był i do audio i
                do video i do TV z cyfrą i żeby tam jakieś radio było. Jest to do spełnienia?
                O co mam pytać w takim razie? Chodzi mi raczej o grupę produktów, nie o
                konkretny "
                doklanie na takim poziomie porade dostanie w supermarkecie:
                bedzie i audio i video i jakies radio :))))))))
                Gdyby pani popiolkowa napisala chce zakupic przyzwoite HT nie odeslalbym jej do
                supermarketu :)
                • niegruby Re: Dziale... SUPERMARKETU!!!!!!!!!!!!!! 07.10.03, 10:35
                  Widzisz Polonus, Popiołkowa nie napisała
                  nic nt. jakości sprzętu który chce kupić.
                  Nie zauważyłeś?
                  Ja zresztą też. Nie wiem, ile wydała na DVD,
                  ile chce wydać na wzmacniacz, ani czym jest
                  jej 12 letni sprzęt - a zakładać że to wszystko
                  szajs to zwykły brak pokory. Bo to tak, jakby
                  zakładać, że człowiek bez pojęcia o motoryzacji
                  nie może kupić MG.
                  I zauważ, ze ja udzieliłem jej porady jakiej nie
                  uzyskałaby w sklepie - w którym jakiś łoś zapytałby
                  pewnie ile chce wydać i wcisnął jej to, co akurat
                  szefostwo supermarketu zaleca wypychać.
                  • Gość: polonus Re: Dziale... SUPERMARKETU!!!!!!!!!!!!!! IP: 198.138.227.* 07.10.03, 17:23
                    wrecz przeciwnie napisala:
                    "jakis wzmacniacz czy amplituner czy cos podobnego"
                    dalej
                    "zeby tam jakies radio bylo"
                    osoby ktore kupuja lexicona czy MCintosha tak nie piszsza,
                    samo slowo amplituner juz okresla ze jestes klientem supermarketu, chybanie
                    czytales jej postu :)
                    doloz do tego:
                    "hej, bo sie wkurze!!! co jest?? nie ma fachurków??? "
                    smiech na sali, uznalem to za zabawne :)))
                    • pani.popiolkowa Re: Dziale... SUPERMARKETU!!!!!!!!!!!!!! 07.10.03, 21:03
                      na każdym forum jest ktoś, kto bez żadnego powodu stara się jeśli już nie
                      dokopać komukolwiek to go przynajmniej wyśmiać, zdyskredytować, ect.
                      szczególnie, jeśli o coś pyta kobieta;

                      pozdrawiam serdecznie niegrubego :)
                      • Gość: polonus wyjasnienie - nie o to chodzi IP: 198.138.227.* 07.10.03, 21:41
                        wrecz przeciwnie, nie mialem na mysli nikogo wysmiac, udzielilem moim zdaniem w
                        danej sytuacji sensownej porady (nadal tak uwazam) mianowicie udac sie do
                        supermarketu, tam sa jakies wzmacniacze z radyjkiem i ampitunery, i tak
                        naprawde cy kosztuja 100$ czy 300$ nie roznia sie jakoscia tylko iloscia
                        wskaznikow i jakims radyjkiem, jesli bedzie pani zaintersowana nie jakims
                        ampituneram tylko procesorem z koncowkami mocy chetnie poradze, jakies
                        amitunery sprzedaja w supermarketach.
                        • niegruby Re: wyjasnienie - nie o to chodzi 08.10.03, 13:16
                          A to ciekwe Polonus, bo takie poważne czasopismo
                          jak "What HiFi" zajmuje się oceną jakości sprzętu
                          już od 100 funtów.
                          Dawno nie czytałem, ale wtedy robili to z całą powagą,
                          więc dla angoli nawet w takim przedziale nie jest wszystko
                          jedno.
                          A użycie określenia "procesor z końcówkami mocy"
                          jest dość zabane w tym kontekście że Popiołkowa
                          ewidentnie nie zna się na sprzęcie.
                          A pytanie "o fachurków" to moim zdaniem był element
                          kobiecej kokieteryjności.
                          • Gość: polonus gratuluje poczucia humoru IP: 198.138.227.* 08.10.03, 15:11
                            to sie nzywa Oxymoron, czasopismo jest albo powazne albo zajmuje sie ocena
                            sprzetu ponizej 100GBP, mialem przyjemnosc poznania tego czasopisma przy okazji
                            pobytu w Londynie, 50% reklam i recenzje sprzetu kategorii C (NAD, Cambridge
                            Audio) z calym szcunkiem ale to "powazne" czaspismo dla bardzo pocztakujacych
                            na budzecie. Raz kiedys Sterophile dopuscil sie "bluznierstwa" i zrecenzowal
                            karte muzyczna do PC za 500$ i byl skandal, wiele oburzonych czytelnikow
                            grozilo wypowiedzeniem pronumeraty, piszcz ze gdyby chcieli czytac o budget
                            class to jest 10 brukowcow audio.

                            Proponuje ci Stereophle, The Absolute Sound, a najbardziej Bound For Sound.
                            Ta zaczynaja poprzeczke wyzej niz What Hi-Fi konczy. Zauwazysz roznice od razu.

                            Bo normy Hi-Fi sa tak niskie ze dzis prawie wszystko jest hifi, niestety, stad
                            mamy podzialy na klasy A (high-end) B - gorna klasa hifi, C - mid-fi, D low-hifi


                            "> A pytanie "o fachurków" to moim zdaniem był element
                            > kobiecej kokieteryjności."
                            he he he
                            taki sposob pytania i kokieteryjnosc myslalem ze wykazuja jedynie amerykanskie
                            mutanty nawalone hormonami z McDonalda i skazone feminizmem :)
                            uchwaj mnie panie B. o takiej kokieteryjnosci :)
                            myslem nawet ze to jakis zartownis sie ukrywa pod tym zabawym nickiem

                            • niegruby Re: gratuluje poczucia humoru 08.10.03, 16:02
                              To co Ty Polonus robisz na tak niepoważnym
                              i "niskobudżetowym" forum dyskusyjnym?
                              Bo tu gada się niemal głównie o sprzętach
                              z niższych półek.
                              I wyjaśnij mi jaki miał sens Twój post do
                              Popiołkowej z poradą o supermarkecie i raczej
                              słabo uprzejmą wzmianką o rowerku dla czterolatka.
                              Tyle samo czasu i liter mogłeś poświęcić na parę
                              mądrych słów, a jednak wolałeś nie.....
                            • niegruby Re: gratuluje poczucia humoru 08.10.03, 16:05
                              No i jeszce jedno.
                              Nie jestem mitomanem. Więc - choć bardzio chciałbym
                              mieć lepsze audio - nie zaczytuję się w czasopismach
                              o sprzęcie na który najprawdopodobniej nigdy stać mnie
                              nie będzie. Bo i po co? Dla orientacji?To dobre dla
                              fachurków, ale nie dla normalnych użytkowników.
                              • Gość: polonus Re: gratuluje poczucia humoru IP: 198.138.227.* 08.10.03, 17:02
                                pisze tu zadko jak cos mnie zainteresuje lub rozbawi, a zagladam bo to jedyne
                                mi znane polsko jezyczne forum o tematyce audio na ktorym jest co najmiej kilka
                                postow dziennie i zdarzaly sie ciekawe watki...
                                >Nie jestem mitomanem
                                mitoman to czlowiek ktory rozumiem czyta interesuje sie sprzetem kategorii >=B
                                > Dla orientacji?
                                dokladnie, kiedys tez mialem technicsa, ale posiadajac go mialem swiadomosc co
                                posiadam (D) a to juz duzo, mialem dystans a to wyrobi ci jedynie
                                czytanie "powaznej" prasy + wystawy audio, wierze ze swiadomosc ksztaltuje byt
                                nie odwrotnie, got my point ?
                                >To dobre dla
                                > fachurków, ale nie dla normalnych użytkowników
                                nie czuje sie zadna fachura a normalnym urzytkownikiem, a sprzet ponizej < B
                                uwazam za zbyt drazniacy aby odczuwac jakakolwiek przyjemnosc z muzyki
                                • niegruby Dzięki za odpowiedzi. 09.10.03, 10:33
                                  Zapomniałeś tylko o pytaniu
                                  po co pisałeś post kpiący zamiast kilku
                                  poważnych słów?

                                  A jak miałeś kiedyś (tfu, tfu) technicsa (buaaaahahahaaha),
                                  to powinienes rozumieć Popiołkową. A żeby nie kupować (tfu, tfu)
                                  technicsa wystarczy czytać What HiFi lub nasze Audio, bo już
                                  tam ciężko znaleźć tę markę nawet w najtańszym sprzęcie.

                                  A jeśli zdobyłęś trochę wiedzy w swoim życiu, to się nią
                                  czasem podziel. Facet, który sprzedaje rowery peugeot
                                  po 15 tys. może Popiołkowej doradzić, że rowerek powinien
                                  mieć taki rozmiar, by mały siedząc na siodełku miał na pedale
                                  niemal wyprostowaną nogę, kierownicę powyżej pasa, a srednicę
                                  koła większą niż noga od kolana w dół.
                                  Życzę miłego dnia. Popiołkowej i Polonusowi. :-)
                                  wyprostowaną


                                  • Gość: polonus ales dal bi bobu IP: 198.138.227.* 09.10.03, 14:59
                                    sprubuje sie ustosunkowac:
                                    1) ja naprawde uznalem ze porada z supermarketem jest najlepsza w tym momencie
                                    i piszac ja nie bylem ani w kpiacym ani poblazliwym nastroju.
                                    2)mialem technicsa pod konec lat 80-tych w czasach kiedy prasa typu What-hifi w
                                    polsce byla nie do kupienia, nie istnialo zadne polsko jezyczne czasopismo o
                                    audio (nie liczac zadkich inzynieryjnych artykulow w Audio-Video, nie testow
                                    odsluchowych pojawily sie one duzo pozniej w formie dodatku) pierwszy Magazyn-
                                    Hifi wyszedl w Gdyni w 1991 roku, pierwsze polskie studio hifi z relatywnie
                                    dostepnymi cenowo klockami (bardzo mi otworzylo oczy) bylo w 1991 w Gdansku Na
                                    Wzgorzu (zdazalo mi sie przedtem juz bywac w Wiedniu w studiach) ale
                                    prezentowane tam threeampling zestawy Linna byly 100 razy poza moim zasiegiem z
                                    powodu przelicznika zlotego bardzo wowczas nieszczesliwego (20$ na miesiac
                                    pesje). Ale pozbylem sie go gdy tylko pojawily sie na naszym rynku pierwsze nie
                                    technicsy czyli jak pamietaja starzy audiomaniacy Marantz, Aura,
                                    AudioInnovations na pocztaku lat 90-tych. Ilez razy lepiej one brzmialy!!
                                    :)
                                    pozdrawiam
                                    • niegruby Hehehehe. 10.10.03, 10:44
                                      Marantz to anwet dalej ładnie brzmi...
                                      :-)))
                                      Nara.
    • niegruby Nie jestem fachurą. 02.10.03, 10:35
      (rozumiem, że to Twoje pierwsze DVD)
      A moje zdanie jest takie, że do DVD jaważniejszy
      jest.... telewizor!
      Kup więc najpierw DVD, podłącz do posiadanego wzmacniacza,
      i obsługuj filmy posiadanymi głośnikami.
      Jesli masz naprawdę dobry CD to go nie odłączaj, bo
      najprawdopodobniej będzie lepiej grał muzykę niż DVD.
      Po jakimś czasie użytkowania DVD będziesz już miała własne
      zdanie nt. tego, co w dalszej kolejności wymienić
      we własnym sprzęcie. Pomału i z rozwagą.
      • pani.popiolkowa Re: Nie jestem fachurą. 02.10.03, 14:40
        dzięki szczupły; tak chyba zrobię, potem zastanowię się co dalej... tylko chyba
        jednak wzmacniacz będęmusiała wymienić, bo jest na tyle stary, że chyba nie
        podłączę tv do niego (próbowałam, ale się nie da)...
        • Gość: azm Re: Nie jestem fachurą. IP: *.acn.pl / *.acn.pl 02.10.03, 20:22
          ja wypróbowałem takie rozwiązanie - prowizoryczne i prymitywne, ale skuteczne:
          dźwięk z gniazdka słuchawkowego TV do wejścia AUX wzmacniacza. zaleta: można
          regulować głośność pilotem do TV.
        • niegruby Re: Nie jestem fachurą. 03.10.03, 11:06
          Nie podłączaj do wzmacniacza tv, lecz dvd.
          powinno mieć normalne wyjście chinch stereo.
          Ja podpiąłem zamiast Video bo cd używam starego.
          Poza tym, uwierz mi, filmy które naprawdę trzeba słuchać
          przez wzmacniacz lub surround to wyjątki,
          a nigdy jeszcze nie spotkałem filmu DVD który w wersji
          z polskim lektorem który miałby coś więcej niż stereo.
          5.1 ch dostępne jest tylko w oryginale z napisami.
          • pani.popiolkowa Re: Nie jestem fachurą. 03.10.03, 18:56
            dzięki wielkie jeszcze raz!!! teraz wiele mi pomogłeś, naprawdę! Dzięki,
            buźka...:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja