Roznica miedzy 100hz a zwyklym TV bez sciemy

11.11.03, 22:46
Hej uzytkowinicy 100hz prosze o opinie.
    • cortez71 Re: Roznica miedzy 100hz a zwyklym TV bez sciemy 11.11.03, 23:07
      tak bez ściemy, to trzeba być cyborgiem, żeby to zauważyć na pierwszy rzut oka.
      Po prostu przy 100Hz przy dłuższym oglądaniu wzrok się mniej męczy. Ale jakość
      obrazu, szczególnie przy szybkich ruchach, cierpi.
      • Gość: alienfiend Re: Roznica miedzy 100hz a zwyklym TV bez sciemy IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.03, 23:27
        jak jakość sygnału jest słaba (kablówka), to gorzej niż na 50Hz.
        jak kiepski 100Hz, to rozmazuje i pikseluje.

        jak wszystko ok, to super.
        • Gość: bodo Re: Roznica miedzy 100hz a zwyklym TV bez sciemy IP: *.rtk.net.pl 12.11.03, 00:08
          ok. 3 miesiące temu zmieniłem 28-kę 50hz na 100 hz (LG Flatron).
          dla mnie różnica jest uchwytna. przy sygnale z satelity cyfrowego - uderzająca!

          faktycznie: żeby zobaczyć tę odmiennośś MUSI BYĆ DOBRY SYGNAŁ!
          (ale jak jest... wtedy cudo!!!!!!!!!!!!)
          • Gość: dfg Re: Roznica miedzy 100hz a zwyklym TV bez sciemy IP: *.radio.com.pl 12.11.03, 10:31
            Człowiek człowiekowi nierówny (mam nadzieję, że nie narażę się organizacjom
            antyrasistowskim ;) Niektórzy nie rejestrują migotania 50-hercowego tv, inni-
            tak.
            Nie jestem cyborgiem, ale bez najmniejszego problemu odróżniam 50 od 100Hz.
            mam prosty model philipsa 28" 100Hz. Podłączam go do kablówki, dvd, magnetowidu
            SVHS, komputera i kamery. Zauważyłem, że na 100Hz-owym tv bardziej widać np.
            artefakty kompresji.
    • Gość: ambx Re: Roznica miedzy 100hz a zwyklym TV bez sciemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 14:59
      Idź do sklepu gdzie obok siebie stoją duże TV 50 i 100Hz z tym samym programem
      z dobrej kablówki i przyjrzyj się
      • neutrum Re: Roznica miedzy 100hz a zwyklym TV bez sciemy 15.11.03, 12:51
        Gość portalu: ambx napisał(a):

        > Idź do sklepu gdzie obok siebie stoją duże TV 50 i 100Hz z tym samym
        programem
        > z dobrej kablówki i przyjrzyj się


        a co to jest dobra kablowka? Tzm. ktora jest dobra?


        Neutrum
        • soto Re: Roznica miedzy 100hz a zwyklym TV bez sciemy 15.11.03, 15:49
          jezeli mnie pamiec nie myli to max czestotliwosc jaka moze rejestrowac ludzkie
          oko to 80Hz
          • jaki71 Re: Roznica miedzy 100hz a zwyklym TV bez sciemy 16.11.03, 10:17
            soto napisał:

            > jezeli mnie pamiec nie myli to max czestotliwosc jaka moze rejestrowac
            ludzkie
            > oko to 80Hz

            Wlasnie dlatego wymyslono 100Hz telewizory.
            Roznica jest, i to wlasnie 100Hz chodza lepiej. Warunek jest jeden nie wlaczac
            zadnych poleprzaczy obrazu (tyczy sie to tez 50Hz). Jak sygnal jest dobry to
            nie ma potrzeby a jak zly to nie poleprzy tylko zrobi cyfrowe scierwo (tyczy
            sie to tez 50Hz), ktore moze zaakceptowac tylko slepy fanatyk internetu i
            divix'ow.
    • Gość: Wicio Re: Roznica miedzy 100hz a zwyklym TV bez sciemy IP: *.isep.pw.edu.pl 21.11.03, 11:22
      Byłem ostatnio w sklepie i przyglądałem się tekewizorom 50 Hz i 100 Hz. Stały jeden nad drugim; tej samej firmy, różniły się tylko częstotliwością. Przyglądałem się z 10 minut. Leciało MTV. I co? Gdyby nie etykietka to nie wiedziałbym który jest który. Popatrzę jeszcze w innym sklepie, ale chyba nie zdecyduję się dopłacić 1000 zł za coś czego nie jestem w stanie dostrzec.
      • jaki71 Re: Roznica miedzy 100hz a zwyklym TV bez sciemy 21.11.03, 17:13
        Gość portalu: Wicio napisał(a):

        > Byłem ostatnio w sklepie i przyglądałem się tekewizorom 50 Hz i 100 Hz. Stały
        j
        > eden nad drugim; tej samej firmy, różniły się tylko częstotliwością.
        Przyglądał
        > em się z 10 minut. Leciało MTV. I co? Gdyby nie etykietka to nie wiedziałbym
        kt
        > óry jest który. Popatrzę jeszcze w innym sklepie, ale chyba nie zdecyduję się
        d
        > opłacić 1000 zł za coś czego nie jestem w stanie dostrzec.

        Nie najleprzy obrazek wybrales do porownan. Obraz z MTV zmieniajacy sie 20 razy
        na sekunde nie jest tym w czym mozna zauwazyc wyzszosc 100Hz. Drugi blad to
        porownywanie w sklepie gdzie sygnal jest rozszyty na Bog wie czym. A dla
        niedowiarkow proponuje taki maly tescik. Ogladac dwa telewizory z wmiare
        spokojna trescia obrazka tzw katem oka. Wtedy juz kazdy zobaczy roznice i
        migotanie. Niektorzy widza to od razu i to patrzac na wprost. Po tygodniu
        ogladania w 100Hz zle sie oglada w 50Hz.
        JAki
        • Gość: Rafał Re: Roznica miedzy 100hz a zwyklym TV bez sciemy IP: *.int.warszawa.sint.pl 21.11.03, 17:40
          Prywatnie preferuję maszynki 50 Hz (jaki71 - czy widziałeś kiedyś studyjny 100
          Hz ????)
          Wszystkie stochercowce ( nawet te drogie ) w zadziwiający sposób spowalniają i
          rozostrzają obraz - zwłaszcza powstały w pierwotnym środowisku video -
          przeplotowym ( studyjny , beta , ENG etc...) , dynamiczny - np sport.

          Lepiej wygląda to przy oglądaniu filmów z taśmy celuloidowej - brak przeplotu
          na źródle pierwotnym .... Ale też nie do końca....

          Problem z tym , że obecnie praktycznie nie spotyka się w sklepach dobrych
          telewizorów 50 Hz. Więc chcąc , nie chcąc - 100Hz....
      • Gość: alienfiend Re: Roznica u wicia IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.03, 20:16
        też coś takiego widziałem - gościu w salonie RTV prezentował mi jakość 100 Hz
        na MTV. nie widziałem różnicy między 50Hz a 100Hz, tylko murzyni byli szersi w
        barach i szczękach (16:9).
        potem widziałem dwie 100-hercówki, z których ta droższa (1000 zł więcej) miała
        tragiczny obraz, coś jak druga kopia z kopii na kasecie VHS. nie było smug i
        pikseli, ale wszystko było nieostre i jakby namalowane farbami.
      • mirbink Re: Roznica miedzy 100hz a zwyklym TV bez sciemy 22.11.03, 21:34
        "A jeśli nie widać róznicy, to po co przepłacać?" - to się sprawdza przy
        proszku do prania, ale w przypadku telewizora lepiej przepłacić! Zauważysz
        różnicę jak pooglądasz jakiś czas swoją "stuhercówkę", a potem pójdziesz do
        kumpla i obejrzysz film na "pięćdziesiątce".
      • Gość: potomek96 Re: Roznica miedzy 100hz a zwyklym TV bez sciemy IP: *.zaczek.ds.uj.edu.pl 19.12.03, 01:33
        sa tv 100 Hz i Tv 100 Hz, tzn. uklad ten w zaleznosci od producenta jak i od
        modelu bardzo sie rozni w dzialaniu, dla przykladu podstawowe modele 10 hz
        Jvc'a tak samo migaja jak zwykle 50, najstabilniejszy obraz a panasonic, nie
        zauwazyles roznicy bo byl to obraz uchomy, jezeli wyswietlisz zdjecie na 50 to
        bedzie drgalo ze az niemio, ale masz racje czasami gdyby nie znaczek to nie
        wiadomo by bylo ktory jest ktory, dlatego na slepo nie szukac najtanszego tv
        100Hz a co nieco doplacic, mysle tu o pansonicu (pasikiniku0 px 10 a jak cie
        stac to walic w px 20, najlepszy tv na rynku z 29 100Hz
    • Gość: & Re: Roznica miedzy 100hz a zwyklym TV bez sciemy IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 21.11.03, 22:30
      Posiadam 29 calowy z cyfrowym filtrem grzebieniowym DIGITAL COMB wieloletni
      i również 29 calowy 100 Hz HIT SEZONU za niemałe pieniądze i konia z rzędem
      każdemu kto powie że to najnowsze dziecko ma lepszy obraz.
      W stabilnych i nawet statycznych obrazach mój staruszek wypada zdecydowanie
      ostrzej a jednocześnie znacznie przyjemniej dla oka, biel jest znakomita ale
      nigdy rażąca a w tym nowym żebym nie wiem jak się starał ustawić biel razi, a
      to dla mnie jest nie do zaakceptowania a jednocześnie stanowi jakby wyznacznik
      jakości obrazu.Ogólnie zauważam gorszą jakość obrazu nowego nabytku.
      W obrazach szybkich dynamicznych 100 Hz nówka przegrywa z Digital Combem
      zdecydowanie.
      Wkurzające smużenia, ciągnące się "warkocze" za przedmiotami które się szybko
      przemieszaczają, ogólna "boląca" nadostrość obrazu której nie można ustawić a
      jednocześnie dyskomfort podczas oglądania. Ja to określam że "obraz wali po
      oczach jakąś nienaturalnością".Mam dostęp do własnych żródeł sygnału tunera
      satelitarnego analogowego, cyfrowego i "kabla" osiedlowego. Wszędzie w
      mniejszym lub większym stopniu zauważam opisane przypadłości.
      Nie każda nowinka jest lepsza vide kolejne wersje Windows po 98.Pzdr
      • Gość: bodo Re: Roznica miedzy 100hz a zwyklym TV bez sciemy IP: *.rtk.net.pl 22.11.03, 19:58
        w końcu nie wiadomo, co myśleć - tak różne są wasze wrażęnia.
        ja mam 29 LG 100hz (Flatron); wcześniej miałem 29-kę 50hz Daewoo; mimo, że Daewoo pracował bardzo dobrze (sprzedałem za niezłą cenę) - różnicę na plus nowego 100hz widzę wyraźnie - i nie "przesiadł" bym się na powrót do 50-ci hercówki.
        • Gość: alienfiend Re: Roznica miedzy 100hz a zwyklym TV bez sciemy IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.03, 20:06
          widziałem też kilka razy obraz z kablówki u kumpla na 100-herzowym Sony 29" z
          serii LS. Był niemal idealny.
          • Gość: th Re: Roznica miedzy 100hz a zwyklym TV bez sciemy IP: *.e / 80.51.246.* 23.11.03, 16:32
            ten filtr grzebieniowy (comb) to jakaś pomyłka! to chyba właśnie on sprawia,
            że obraz jest jakby namalowany farbkami, albo jak druga kopia vhs-a.
            • Gość: alienfiend Re: filtr grzebieniowy IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.03, 16:44
              serio?
              w jednym teście 100-herzowego sharpa 32" napisali, że ma przydatną funkcję:
              włączany i wyłączany cyfrowy filtr grzebieniowy, co pozwala czasem poprawić
              obraz przez jego WYŁĄCZENIE. nie wiedziałem o co im chodzi, ale jeśli tak jest
              jak piszesz, to teraz rozumiem.
              to dobrze go mieć czy nie??
              • Gość: th Re: filtr grzebieniowy IP: *.e / 80.51.246.* 23.11.03, 18:21
                Uściślę: nie jestem na 100procent pewny, że chodzi właśnie o filtr
                grzebieniowy, ale jest coś w tych najdroższych telewizorach, co moim zdaniem
                POGARSZA obraz. Krawędzie są jakby sztucznie wyostrzone, przejścia między
                kolorami nie są płynne- wszystko wygląda jak kreskówka. Projektanci chyba
                trochę przesadzili z tym ulepszaniem. Może ktoś wie więcej na ten temat. sam
                jestem ciekawy. Pozdrawiam!
                • Gość: bodo Re: filtr grzebieniowy IP: *.rtk.net.pl 24.11.03, 00:24
                  czytam i czytam...
                  moim skromnym zdaniem trochę tu dużo wybrzydzania "na siłę".
                  właśnie skończyłem oglądać pewien program na Arte - z cyfrówki.
                  w 100hz obraz jest bezbłędny. tego z 50-tką porównać się nie da.
                  po prostu.
                  i chyba nie warto szukać dziury w całym.
                  • Gość: th Re: filtr grzebieniowy IP: *.radio.com.pl 24.11.03, 11:08
                    ...no właśnie. Dlatego kupiłem najprostszy model 100hercowego philipsa, bez
                    żadnych polepszaczy obrazu. jest świetny
Inne wątki na temat:
Pełna wersja