Rozterki telewizyjne - plazma za 2 tys?

26.05.09, 08:57
Witam,
W weekand po raz pierwszy kopnął nam się przedślubny TV - 29'' Flatron 100hz
LG. Daliśmy zań kupę kasy, ale też dość długo służył bezawaryjnie.
Uznaliśmy, że nie ma sensu naprawiać, bo pudło jest strasznie ciężkie i
wielkie. Swoją drogą szok - kupiliśmy prawie za 5tys - obecnie sprawny wart
jest 300 na Allegro ;-) - utrata wartości jak przy nowym samochodzie....

Rozglądamy się po sklepach. Na początku sądziliśmy, że za 2 tys można kupić
nie więcej niż 32 cale w LCD, ale do rzeczy...

Widzieliśmy w sklepie stary model
Panasonic
TH-42PV8
- plazma 42'' w HD Ready kosztuje 2400 - troszkę gorszy
2200. Model jest stary - z 2007. Ma dźwięk w MPEG-2
TV będziemy oglądać z odległości ok. 3 m - 3,5 m. HD Ready nam wystarczy.
Czytaliśmy parametry i wydaje się, że ma wszystko czego nam trzeba -
prądożerność też nie jest tragiczna bo zbliżona do 37 cali w lcd (tzn. wyjdzie
niewiele więcej w skali roku).

Martwi mnie jedynie, że czytałam opinie na temat tej serii i oprócz zachwytów
cena/jakość pojawiały się opinie o awariach tv po 4 czy 9 miesiącach i to b.
poważnej. Chciałabym żeby TV pochodził jednak dłużej niż 2 lata...

Zastanawiamy się jeszcze nad lcd LG 37'' w okolicach 2 tysięcy z nowej
serii...np.
LG 37LF2510

Ja jestem ślepa i głucha ;-) różnicy między HDReady czy innym nie zauważę, ale
mąż raczej wyczulony na dźwięk i obraz...

Co sądzicie o tej plaźmie? A może jakiś inny sprzęt w okolicach 2 tys, który z
dużym prawdopodobieństwem pochodziłby dłużej niż 5 lat..
Z góry dziękuję za wsparcie w podjęciu decyzji ;-)
    • Gość: ? Ja jestem ślepa i głucha ;-) różnicy między IP: 77.236.12.* 26.05.09, 21:40
      "Ja jestem ślepa i głucha ;-) różnicy między HDReady czy innym nie zauważę,"

      ale różnicę pomiędzy tv plazmowym a tv lcd
      o ile nie ma się bardzo dużej wady wzroku /ew. 100% braku/
      raczej się zauważa... naprawdę...

      tzn przewagę plazmy :-)

      a może najpierw spróbuj naprawić kineskopa
      jak ktoś za 100 zł go naprawi i rok pochodzi
      to po co go wyrzucać...
      a obraz telewizyj PAL to ładniejszy będzie na nim
      niż na tych nowomodnych taflach obrazowych
      /na nich ładniej wyglądać będzie obraz o większej rozdzielczości
      typu HD z blueraya.../


      /straszna ciężkość i wielkość to chyba tak bardzo
      nie przeszkadza - chyba że masz w zwyczaju
      przenosić telewizor do pokoju w którym akurat się znajdujesz.../
      • kowalikm Re: Ja jestem ślepa i głucha ;-) różnicy między 27.05.09, 00:05
        > a może najpierw spróbuj naprawić kineskopa
        > jak ktoś za 100 zł go naprawi i rok pochodzi
        > to po co go wyrzucać...
        > a obraz telewizyj PAL to ładniejszy będzie na nim
        > niż na tych nowomodnych taflach obrazowych
        > /na nich ładniej wyglądać będzie obraz o większej rozdzielczości
        > typu HD z blueraya.../

        No niestety poleciał jakiś transformator i jeszcze coś. Małe bum, psss i troszkę
        dymu ;-). Mąż (elektronik) zaglądał i nawet gdyby się za to brał widać, że są
        elementy elektrniczne na płytkach, które i tak niebawem padną. Mamy znajomego
        gościa z serwisu - pocieszył nas że koszt naprawy to ok. 300 zł. Na allegro
        sprawne chodzą za 350 plus transport 200zł.

        Gdyby dzisiejsza elektronika była taka jak kiedyś nawet byśmy się nie
        zastanawiali, ale w tej sytuacji...

        >
        > /straszna ciężkość i wielkość to chyba tak bardzo
        > nie przeszkadza - chyba że masz w zwyczaju
        > przenosić telewizor do pokoju w którym akurat się znajdujesz.../

        No raczej nie - jakiś taki nieporęczny jest - gdyby jeszcze miał takie szelki
        jak plecak ;-)
        A tak na serio ten TV jest tak ciężki, że tachając go parę metrów, zmęczy się
        dwóch dorosłych, sprawnych fizycznie facetów - dla mnie to nie normalne ;-)
        Transport tego jest też mocno uciążliwy, bo nie mam w zwyczaju podrzucania
        śmieci do cudzego śmietnika. Utylizacja tego koromysła będzie kosztować kupę
        kasy, więc na pewno wolę go wymienić przy zmianie na nowy...

        Czy ktoś może wie coś na temat tej plazmy Panasonica(42pv8), może jakiś
        użytkownik czy serwisant ma jakieś doświadczenia?
        • cinekk1 Re: Ja jestem ślepa i głucha ;-) różnicy między 27.05.09, 09:54
          Ja mam plazmę z końcówką 7. Czyli model wcześniejszą. Mam ją dwa lata i jestem
          zadowolony. Problem z jakością sygnału. W SD można jedynie oglądać programy
          niemieckie. Polskie w SD to jakaś pomyłka. Straszna kompresja. Same kwadraty i
          jeszcze brak prawdziwego 16:9. Niemcy tak nadają, a nasi nie. Przez najbliższe
          lata nie zanosi się na jakąś sensowną zmianę w jakości, więc może maksymalnie
          długo warto zostać przy kineskopowcu. Sama wyliczasz, że za 500 zł da się go
          naprawić. Za tę kwotę nie dostaniesz dobrej plazmy.
          • ssaczek Re: Ja jestem ślepa i głucha ;-) różnicy między 27.05.09, 22:54
            www.ceneo.pl/;0151912956-10.htm#productOpinions
            Od prawie dwóch lat męczę panasa 37" i jestem naprawdę bardzo
            zadowolony, warunkiem jest jednak satka bo w innym przypadku szkoda
            kasy.
            • kowalikm Re: Ja jestem ślepa i głucha ;-) różnicy między 27.05.09, 23:24
              Bardzo dziękuję za opinie - tak jak sądziłam b. pozytywne o tym modelu.
              Dziś już byliśmy w 3 sklepach z kasą w kieszeni z zamiarem kupna tv.
              Niestety w pierwszym z nich okazało się, że już sprzedali ten model panasłoika
              (dziś ;-) ). W drugim ceny zawrotne a wybór niewielki. W trzecim był Panasownic,
              ten sam model i rocznik tylko px i zawrotną ceną 2800 - po negocjacjach gość nam
              spuścił...99zł ;-) (w necie są ok. 400 zł tańsze). Wyszłam ze sklepu z zamiarem
              kupna w necie.

              Wychodząc ze sklepu mąż odebrał telefon od kolegi, któremu dziś przekazaliśmy TV
              na części zamienne do jego zakładu naprawy sprzętu RTV-AGD. Kolega zapytał czy
              chcemy jeszcze nasz stary TV, bo naprawa kosztowała go...uwaga ...100 zł. Trwała
              ok. 1/2 godziny ;-) max.
              Okazało się, że poszły 2 kondensatory - mąż nadal utrzymuje, że ta "eksplozja" i
              dym nie wskazywał na kondensatory ;-), wspomniany kolega też obstawiał przy
              kosztach naprawy minimum 400 zł.

              Tak więc decyzja o zakupie nowego TV wstrzymana, bo stary wrócił do nas jak
              bumerang ;-)
              Wielkie dzięki za pomoc, bo na pewno się przyda i to zapewne niebawem - liczymy
              się z tym, że po pierwszej awarii zaczną się następne poważniejsze..., ale na
              razie cieszymy się tym co jest.
    • amadeus123 Re: Rozterki telewizyjne - plazma za 2 tys? 29.05.09, 15:36
      ten LG ma dobry zarówno obraz jak i dzwiek, ale może zainteresuje
      cie seria LH - z tej serii moze nie bedzie ok 2tys zł - raczej 2,5-3
      ale za to duzo lepsze parametry tych telewizorków - np. LH3000 albo
      LH4000
      • viole-ta73 Re: Rozterki telewizyjne - plazma za 2 tys? 29.05.09, 19:14
        na ceneo widzialam LH4000 za 3200 - wiec chyba warto
        • Gość: gosc violeta, ile LG płaci ci od 1 posta? IP: 195.205.21.* 31.05.09, 17:52
          • antykryptoreklama Re: violeta, ile LG płaci ci od 1 posta? 01.06.09, 13:22
            "Niewiele, 10-20 groszy od wpisu"
            wyborcza.pl/1,75478,6333155,Falszywe_rekomendacje_zalewaja_siec.html
    • Gość: marcinwwa Re: Rozterki telewizyjne - plazma za 2 tys? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.09, 14:33
      Ja mam wyłącznie złe doświadczenia z firmą LG, tv, nagrywarki itd, większość to dla mnie niskiej jakości sprzęt.

      Dla tych którzy mają dylemat, odnośnie typu telewizora, polecam przeczytanie tego artykułu:

      Plazma czy lcd ?
Pełna wersja