gh83
15.09.09, 08:11
Jakim sposobem zmierzono poziom talentu? Ja wiem, że u nas zawsze:
młody = utalentowany (tylko rzeczywistość to potem weryfikuje)
syn zawodnika = przyszła gwiazda, która futbol ma we krwi (niestety, nie tylko
futbol)
skrzydłowy, model "kopnij piłkę i wyprzedź" (typ Błaszczykowskiego) = bajeczny
drybler
i tak dalej... Ale może warto spojrzeć prawdzie w oczy? Talentów nie mamy
wiele, bo nie ma ich za wiele nigdzie. Mamy młodych graczy, którzy -
odpowiednio prowadzeni - mogą stać się dobrymi bądź bardzo dobrymi zawodnikami.