Posłów in vitro nie interesuje

27.09.09, 19:42
Być może nie mieli czasu. Być może wszyscy ukończyli studia medyczne
(Telewizyjny Uniwersytet Medyczny albo jakieś studia podyplomowe), a być może
są na tyle głupi,ze nie chcą poszerzać swojej wiedzy, mimo że mają taką możliwość.
Tacy już oni są, ci nasi wybrańcy.
(Oczywiście mój komentarz nie dotyczy pana Jarosława Matwiejuka)
    • scorro Re: Posłów in vitro nie interesuje 27.09.09, 21:49
      Jest jeszcze inne możliwości.
      Na przykład: oni wszyscy już wiedzą, jak będą głosować. Ewentualnie nabraliby
      tylko wątpliwości. A po co im one?
      Albo: jak szef powie, tak rękę poniosą.
    • r.pusko Posłów in vitro nie interesuje 28.09.09, 10:16
      A wystarczylo te wydarzenie odpowiednio medialnie wczesniej naglosnic, bylby
      komplet :) Podobnie jest z waznymi debatami w Sejmie czy w komisjach sejmowych
      - nie ma kamer i mikrofonow nie ma zainteresowania...
      Oczywiscie nie twierdze ze wszyscy poslowie tak postępują (vide posel Matwiejuk).
      Maly apel: Panowie poslowie - od nadmiaru wiedzy medycznej (jak i kazdej
      innej) jescze nikomu nic sie nie stalo a wrecz pomoglo :)
    • rafal.kosno Posłów in vitro nie interesuje 28.09.09, 19:40
      co wy chcecie ojców uczyc dzieci robic?

      przeciez prawica slynie z wielodzietnych rodzin:)

      a dla niektórych "wlasne" dziecko to element "kariery i sukcesu" jak
      dom, auto, tv, do chwalenia sie przed rodzina sasiadami itp.

      a +YLE SIEROT CZEKA W DOMACH DZIECKA NA NOWYCH RODZICÓW!
    • maureen2 Posłów in vitro nie interesuje 29.09.09, 11:10
      ponieważ nie jest to spór czy debata merytoryczna,tylko ideologiczna
      w której nie ma żadnych argumentów i używanie ich jest niecelowe,
      jest to utrwalona postawa na nie,do której dobiera się przypadkowe
      argumenty,przykłady zupełnie nie na temat lub wbrew logice,bo innych
      nie ma i nie będzie. A skąd ta postawa ? to już zagadka,tak jak wie
      le niby troskliwych pomysłów w szczytnych celach obrony godności
      człowieka,tu życia 10 komórek. Raz zdobytej władzy nie oddamy nigdy
Pełna wersja