Dlaczego Selamawit w Białymstoku nie wytrzymała

05.10.09, 21:22
to smutne. i jest mi wstyd, że w moim mieście ludzie obrzucani są wyzwiskami i
boją się wychodzić wieczorem z domu.
    • drojb Czyżby Białystok to dzicz? 06.10.09, 00:17
      To prowokacyjne pytanie. Ale złości niefrasobliwość władz uczelni (= maszynki
      do zarabiania na studentach, bez troski o nich): "reagują nerwowo wobec
      wszelkich nowości" - czyli dzikusy z interioru?
      Należy ostrzec zagranicznych studentów przed nimi!
    • re_x Dlaczego Selamawit w Białymstoku nie wytrzymała 06.10.09, 01:01
      nie dziwię się ,że sprzedaż Wyborczej spada jak czytam takie ckliwe
      reportażyki pani Jolanty, tytuł jest pytaniem? gdzie odpowiedź?wywiad z tą
      osobą?nie jesteśmy społeczeństwem ani rasistowskim ani ksenofobicznych jak to
      usiłuje wmówić nam pani, to domysły że wyjechała z tego akurat powodu!Ja się
      wcale nie dziwię studentom zagranicznym ,że stąd wyjeżdżają-jeżeli przed taką
      studentką otworzyła się możliwość studiowania na bardziej renomowanej i
      uznanej uczelni to chętnie skorzystała, Białystok jest traktowany przez wielu
      studentów(nie tylko zagranicznych) jako przechowalnia, co jest faktem.A
      wracając do zagranicznych studentów- co ma im do zaoferowania miasto?Jeżeli
      jego mieszkańcy w nim się nudzą ,życie zamiera wcześnie.Wysnuję równie
      absurdalną tezę jak pani- chociaż może bliższą prawdzie- wyjechała...bo nie ma
      tu nawet lotniska!Jeżeli ja bym studiował kilka tys. km od domu - transport
      byłby dla mnie bardzo ważny!To tyle na temat- a panią redaktor proszę o
      obiektywny wywiad z Selamawit za dwa lata - niech porówna wrażenia z nowej
      uczelni i miejsca zamieszkania- czy nie było tam podobnych zachowań i agresji
      jak w Białymstoku!w każdym stadzie znajdzie się czarna owca ale piętnować za
      to całe miasto...to jest obraza dla większości mieszkańców!
      • azjatuchajbejowicz No i zgadzałoby się... 06.10.09, 09:08
        ...ci miejscowi, co umieją jeszcze jako-tako pisać, nie potrafią
        nawet prawidłowo postawić przecinka i kropki. Zaś niepiśmienni
        piorą ciemnoskórych.
      • gojek75 Re: Dlaczego Selamawit w Białymstoku nie wytrzyma 06.10.09, 09:13
        a ja sie pytam co robie psy w bialym? zamiast latac za gnojkami ktorzy sobie
        trawke przypalaja powinni zainteresowac sie srodowiskiej neonazistowskim i
        kibolowskimi w bialym...- wiem ze nie tylko oni sa rasistami w Polsce (niestety
        tyczy to dosc duzej czesci spoleczenstwa) ale powiedzmy, ze to bylby pierwszy
        krok w odpowiednim kierunku...

        jakby powsadzali gowniarzy do pierdla za ataki i/lub powsadzali im wysokie
        grzywny to by sie zastanawiali nastepnym razem czy aby napewno warto....

      • starod Re: Dlaczego Selamawit w Białymstoku nie wytrzyma 06.10.09, 13:05
        re_x napisał:

        > nie dziwię się ,że sprzedaż Wyborczej spada jak czytam takie ckliwe
        > reportażyki pani Jolanty, tytuł jest pytaniem? gdzie odpowiedź?
        wywiad z tą
        > osobą?nie jesteśmy społeczeństwem ani rasistowskim ani
        ksenofobicznych jak to
        > usiłuje wmówić nam pani, to domysły że wyjechała z tego akurat
        powodu!Ja się
        > wcale nie dziwię studentom zagranicznym ,że stąd wyjeżdżają-jeżeli
        przed taką
        > studentką otworzyła się możliwość studiowania na bardziej
        renomowanej i
        > uznanej uczelni to chętnie skorzystała, Białystok jest traktowany
        przez wielu
        > studentów(nie tylko zagranicznych) jako przechowalnia, co jest
        faktem.A
        > wracając do zagranicznych studentów- co ma im do zaoferowania
        miasto?Jeżeli
        > jego mieszkańcy w nim się nudzą ,życie zamiera wcześnie.Wysnuję
        równie
        > absurdalną tezę jak pani- chociaż może bliższą prawdzie-
        wyjechała...bo nie ma
        > tu nawet lotniska!Jeżeli ja bym studiował kilka tys. km od domu -
        transport
        > byłby dla mnie bardzo ważny!To tyle na temat- a panią redaktor
        proszę o
        > obiektywny wywiad z Selamawit za dwa lata - niech porówna wrażenia
        z nowej
        > uczelni i miejsca zamieszkania- czy nie było tam podobnych
        zachowań i agresji
        > jak w Białymstoku!w każdym stadzie znajdzie się czarna owca ale
        piętnować za
        > to całe miasto...to jest obraza dla większości mieszkańców!

        I po co to twoje trucie??? Białystok to matecznik PiSuarowych
        ksenofobów, ostoja sekty guru sromotnika czyli Radyja z Ryjem i co
        tu więcej można dodać??? Organizowanie szkoleń i imprez kulturalnych
        jest niemożliwe dla motłochu, którego podstawową rozrywką jest
        dokopanie innym i zbiorowe klepanie różańców.
    • man_sapiens Re: Dlaczego Selamawit w Białymstoku nie wytrzyma 06.10.09, 11:04
      Białystok to najwyraźniej nie Polska "B", ale Polska "G".
      • zewsi Re: Dlaczego Selamawit w Białymstoku nie wytrzyma 06.10.09, 11:49
        Tiaaaa.
        A Londyn to Anglia J
    • grat.nowy Re: Dlaczego Selamawit w Białymstoku nie wytrzyma 06.10.09, 12:00
      wstyd, to prawda.

      z drugiej strony jak ktoś to zauważył, uczelnia, na której studiują
      obcokrajowcy również mogłaby dołożyć cegiełkę do budowania tolerancji i
      wzajemnego zrozumienia.
    • r.pusko Dlaczego Selamawit w Białymstoku nie wytrzymała 06.10.09, 12:10
      Mi rowniez jest wstyd jak czytam o prostakach z mego miasta ktorzy chca zrobic
      krzywde innym za inny wyglad, kolor skory itp.
      Jednak trzeba miec na uwadze ze to nie jedyny powod dla ktorego mlodziez (nie
      tylko zagraniczna) opuszcza bialystok...
      • marx-1 Re: Dlaczego Selamawit w Białymstoku nie wytrzyma 06.10.09, 13:02
        To prawda, jedna w zachowaniach wcale nie odstajemy od normy w Polsce, ba w
        Europie ...
        Ostatnio na renomowanej uczelni na południu Polski, jeden ze studentów został
        skutecznie „wygryziony” z uczelni, po fakcie, gdy się okazało, iż jest wyznania
        prawosławnego i pochodzi stąd, z Białegostoku. I jak się okazało, nie był to
        jednostkowy incydent. jest to zjawizko dość powszechne, a uczelnia bezradnie
        rozkłada ręce.
        Myślę, że w dużej mierze nagłaśnianie wszystkich takich sytuacji nie sprzyja
        kształtowaniu, a wręcz zachęca do takich zachowań. Ostatnio przypadkowo
        słyszałem mimo woli rozmowę (dosyć głośną) i sprawcy postrzegani są przez
        rówieśników jak bohaterzy. „... nawet w gazetach o nich napisali ...”
        • grat.nowy Re: Dlaczego Selamawit w Białymstoku nie wytrzyma 06.10.09, 13:19
          takie zachowania należy nagłaśniać i piętnować, wyszydzać sprawców,
          edukować społeczeństwo, a nie zamiatać pod dywan. Przemilczanie daje
          wrażenie pozwolenia i przyjęcia czegoś za normę.
          • marx-1 Re: Dlaczego Selamawit w Białymstoku nie wytrzyma 06.10.09, 14:15
            Nie mówię zamiatać ...
            ale robienie z tego super sensacji to chyba nie tędy droga?
Pełna wersja