Konkurs na najlepszego dzielnicowego

13.01.04, 19:45
A ja bym chciała wreszcie poznać swojego dzielnicowego (a przynajmniej numer
telefonu, pod którym mogę go zastać)...

Niemniej gratulacje dla zwycięscy!
    • Gość: fryta Re: Konkurs na najlepszego dzielnicowego IP: *.stnet.pl 13.01.04, 19:50
      dla mnie to to wszystko pic na wode bo ci cali dzielnicowi to tylko chodza i
      spisuja kogo popadnie ich wcale nie obchodza ludzie tylko jak najwiecej wpisow
      suki sa do dupy!!!! nigdy ich nie ma kiedy sa potrzebni a potrafia tylko
      niepotrzebnie zawracac glowe:P
      • Gość: kubek Re: Konkurs na najlepszego dzielnicowego IP: *.ld.euro-net.pl 14.01.04, 09:28
        hmmm dzielnicowi chodzą ? gdzie bo chyba na piwo po cywilu :) tak z grubsza to
        15 lat temu dzielnicowego widziałem przelotem ale już chyba inny powinnien
        pełnić to "zaszczytne stanowisko" - a do suki to pakuje prewencja a nie
        dzielnicowi ;)
        tak się zastanawiam po co jest ten cały "konkurs" bo chyba dla poprawy
        samopoczucia paru notablom tak w mundurach jak i bez mundurów - dzielnicowy w
        naszym pięknym mieście to twór "wirtualny"
        ps. może odezwie się ktoś kto zna "swojego" dzielnicowego ?
    • Gość: Adam Michnik i ska POLICJA TO FRAJERZY !! IP: 65.36.113.* 15.01.04, 19:09
      tajnedokumenty.com/lobez.html
      • Gość: wikariacik Re obchód dzielnicowego IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 15.01.04, 19:23
        macie rację dzielnicowy to postać wirtualna. W zamian za to realną postacią
        jest proboszcz, który robi obchód przynajmniej raz do roku z kartoteką w
        której notuje sobie jedynie znane sprawy. Nikt go nie pyta na jakiej podstawie
        prowadzi rejestry danych osobowych i zapisy których nie ujawnia.Inwigilacja
        oficjalna. Nieoficjalnie zpisy dyktują podobno dewotki i inne kościelne sługi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja