kiczkis
18.10.09, 16:09
Jest niedziela 18 października 2009..
Słucham w Radio Białystok transmisji z meczu Jagiellonii z Zagłębiem Lubin..
W przerwie tego meczu "leci" muzyka.. - Ale leci tez i.. "muzyka"..
- Godz.15.40.. "Leci" piosenka.. - posłuchałem.. Zbaraniałem i zdębiałem..
Powiedzcie mi ze to była kpina i żart??
- Kim jest ten(ta) w radio i jak się nazywa ta osoba która decyduje o tym,
co pójdzie "na antenę"..
- Kto ma taki straszliwie prostacki i aż tak prymitywny gust??
- Omalże z fotela nie spadłem słysząc "yntelygentny" i "poetycki" -
niesłychanie "gustowny" bełkot..
- Myślałem że się przesłyszałem, lub że to pomyłka - słysząc ten bełkot:
- "Marysiu powiedz że"..
"Marysiu proszę cie"..
czy też..
"Widziałem ale zapomniałem"..
Aż tak się poziom intelektualny "osunął"? - O Matko Boska!!
Częstochowskie rymy i głupawe teksty do tego to teraz "poezja"??????