Egzekutor na działkach

12.11.09, 22:54
ale w końcu to urzednicy zaplaca za ta afere! Czyli szykuje się PO=wtórka z obwodnicy Augustowa przez Rospude - w jej przypadku tez białostockie SKO i WSA PO=wiazane z lokalnymi PO=litykami wydawały PO=zytywne decyzje, nie zauwazaly oczywistych naruszen prawa

Koniec znamy =wstrzymanie budowy, miedzynarodowy skandal , kilkaset milionów złotych wyrzuconych bezpowrotnie w błoto

Niewazna Decyzja środowiskowa wydana w Choroszczy brzmi kabaretowo = jak sen wariata:( POmija jeszcze kilka kwestii jak strata ok. 40 mln zł na sprzedaży miejskiej ziemi Uniwersytetowi (np. afera z niedziałającą podczyszczalnią ścieków na wysypisku śmieci w Hryniewiczach to \"tylko\" 4 mln =10%), to żę pracownicy SKO (np. Kijowski) i WSA w Białymstoku (np. Prutis) jako jednocześnie pracownicy Uniwersytetu = podobnie jak Tur+Tusk+olaski są powiązani z Uniwersytetem (a wiec także podlegają wyłączeniu) = efekt: podobnie jak w przypadku sprzecznej z prawem obwodnicy Augustowa przez Rospudę, pomimo medialnej propagandy, kłamstw (takie bzdurne wiadomosci wymysla chyba rzeczniczka prasowa Tur+Tusk+olaskiego, \"przypadkiem\" wchodzaca w skład rady nadzorczej Radia Białystok) skończy się to kompromitacją, wstrzymaniem inwestycji, zmarnowaniem pieniędzy, odszkodowaniami i niedługo ukaraniem winnych.

Z porównania wariantów wynika że w przypadku Kampusu:

oprócz wariantu zaproponowanego przez inwestora
-przy ul. Ciołkowskiego na terenie ogródków działkowych, obok lotniska - w potencjalnej strefie zakazu zabudowy kolidującej z lotniskiem i nadmiernego hałasu, Rezerwatu Zwierzyniec, Parku Zwierzynieckiego - co spowoduje zwiększenie presji i dewastację walorów przyrodniczych tych terenów

zabrakło porównania do wariantu najkorzystniejszego dla środowiska:
-w sąsiedztwie istniejących budynków Politechniki Białostockiej i Uniwersytetu w Białymstoku - Wydziałów Pedagogiki i Biologii przy ul. Zwierzynieckiej, Świerkowej, Wiejskiej
m.in. ze względu na planowane połączenie uczelni Politechniki Białostockiej, Uniwersytetu w Białymstoku i Akademii Medycznej, bliskość miasta, innych obiektów dydaktycznych, szpitala klinicznego itd.
Taka lokalizacja bliższa centrum miasta, dworców PKP i PKS oznacza np. krótsze dojazdy studentów i wykładowców (a więc mniejsze emisje zanieczyszczeń, hałasu związanych z transportem, mniej wypadków), jest tańsza, zasadna z powodów społecznych i ekonomicznych.

nastepny \"artykul\" bedzie chyba o wbijaniu lopaty na placu budowy ktora nigdy nie PO=wstanie PO=dobnie jak to juz bylo w sprawie lotniska na Krywlanach
    • perepere8 zabieraj sie z tym swoim poPiSowym belkotem 13.11.09, 00:39
      ten stek bzdur zawsze wklejasz na forum gdy jest mowa o jakiejkolwiek budowie w b-stoku i okolicach. najlepiej, zgodnie z taktyka PiS nie robic nic, nie narazac sie nikomu bo a noz podejmie sie decyzje, ktora sie nie spodoba kilku dzialkowcom. i tak mozna by bylo odkladac inwestycje w nieskonczonosc. tylko, ze teraz czasy sie zmienily. dotacje z unii musza byc wykorzystane w okreslonym czasie bo inaczej przepadna. ot, taki bat na oporniakow pokroju PiSowskiego. ciekawe czy twoja partyjka by sie wstrzymywala gdyby byla u wladzy? i jak bys sie tlumaczyl mieszkancom B-stoku, ze zrezygnowalismy z pieniedzy z unii? dlugo byscie na stolkach nie posiedzeli a moze wlasnie dlatego nie siedzicie teraz.
    • totyczyja Re: Egzekutor na działkach 13.11.09, 10:03
      rafal.kosno5 - o czym ty piszesz? Jaka afera? Jakie zagrożenie
      środowiska? Od lat działkowicze wiedzieli, że działki są
      tymczasowe /nie wolno stawiać trwałych zabudowań/. Do lotniska
      daleko. Park zwierzyniecki jest bliżej Politechniki Białostockiej.
      Coś ci się pomyliło! Może czytałeś mapę do góry nogami???
      • w.koronkiewicz Re: Egzekutor na działkach 13.11.09, 14:00
        park zwierzyniecki jest może bliżej politechniki. ale omawiane działki od
        lotniska oddziela tylko ulica ciołkowskiego. nie ważne zresztą - bliżej tego czy
        tamtego. znam wielu działkowców z tego rejonu i wiem jak wyglądają obecnie
        działki. większość działkowców już opuściła swoje domki. część altan zostało
        nawet rozebranych. wiele stoi otworem. bo starsi ludzie nie potrafią sami
        przeprowadzić rozbiórek. działkowcy przenieśli się do innych ogrodów. Ci co
        zostali są notorycznie okradani. raz skradziono nawet metalową bramę w
        ogrodzeniu. dzikie pola. zaporoska sicz.
        • niewzruszonyporuszyciel Re: Egzekutor na działkach 14.11.09, 07:44
          No tak.Jak emeryt i starszy czlowiek to prawo go nie obowiazuje?Koro,ile czasu mieli na wyprowadzke?Czy kiedykolwiek mieli prawo do tego terenu?Czy znali prawo gdy sie tam lokowali?Czy przypadkiem nie liczyli standardowo na zasiedzenie jak to mialo miejsce w innych ogrodach?Odpowiedzialni dzialkowicze już dawno swoje domki posprzedawali lub przeniesli.Jesli ktorys z nich nie mial sil i srodkow na wyprowadzke,zawsze mogl rozmawiac o tym indywidualnie z urzednikami.Zal za miejscem to jedno,prawo to drugie.Napisz felieton,tylko zdecydu czy rzetelny,czy ckliwy.Uslyszysz brawa albo zwolennikow campusu,albo milosnikow zielonej trawki.
          • w.koronkiewicz Re: Egzekutor na działkach 14.11.09, 12:48
            prawo obowiązuje każdego. młodego i starego. ale jednak ustępujemy kobietom
            miejsca w autobusie. i starszym. choć prawo do siedzenia mają wszyscy.
            oczywiście, że liczyli na zasiedzenie. bo kiedy wchodzili na ten teren było to
            gruzowisko. pracowali tam wiele lat. i ziemia zaczęla rodzić. drzewa owocować.
            spędzali tam z dziećmi wakacje, przyjmowali wnuki. bezprawnie! zawołasz. bo
            przecież decyzje zapadły już dawno! ano zapadły. ale było też i tak, że przed
            wyborami kandydaci na prezydentów na działki przychodzili i z działkowcami na
            ognisku różne bajędy prawili.
            ja nie muszę się zastanawiać czy pisać felietony rzetelne czy ckliwy. ja widzę
            co się tam dzieje. i napisałem o tym w poprzednim wątku. tam już nikogo prawie
            nie ma. wszyscy się już pogodzili z tym, ze lada dzień wjadą spychacze. ogrody
            działkowe zamieniły sie w strefę niczyją. kradzione jest wszystko łącznie z
            ogrodzeniem. ludzie boja się tam już nawet chodzić. domki stoją puste.
            częstokroć otwarte. starzy ludzie ich nie rozbiorą. bo nie mają na to sił.
            nigdzie nie przeniosą, bo tych altan nikt już nie chce. mogą je co najwyżej
            podpalić.
            o, to byłoby zgodne z prawem. stary człowiek podpalający swój dom. myślisz że
            miłośnicy kampusu biliby brawo?
            • niewzruszonyporuszyciel Re: Egzekutor na działkach 14.11.09, 14:59
              Mysle,ze nie rozruzniasz dwoch zupelnie innych spraw.Zal to mi przede wszystkim emeryta gdy listonosz mu wrecza licha jalomuzne co miesiac.Nie zal mi go jak swoja jalomuzne pcha w hobby oparte na glupiej wierze,ze jak ma cos w dzierzawie to za jakis czas dostanie to na wlasnosc lub ta dzierzawa bedzie wieczna.Ci ludzie mysleli,ze jak sa zrzeszeni w zwiazku to to ich uratuje.I pchali kase dalej na swoich prezesow.Swoimi opiniami sugerujesz,ze winni tej sytuacji sa nie gospodarze nieswojego pola tylko politycy,ktorzy powiedza wszystko przed wyborami.Twoje nawolywania przypominaja ludzi z Samoobrony i PSL-u gdy trzeba oglosic "swinska gorke" i doplacic rolnikom bo im ciezko.Zaplaczmy razem w takim razie nade mna,placacym duzy zus,a dostajacym gest Kozakiewicza w przychodni.Obok w watku chcesz karac wlasciciela pojazdu chociaz nie on spowodowal wypadek.Tutaj wiec,jesli choc jedna zlotowka wiecej niz potrzeba zniknie z budzetu miasta z powodu ignorancji dzialkowiczow,powinny zostac wobec nich wyciagniete konsekwencje.Badzmy konsekwentni Koro!
              • w.koronkiewicz Re: Egzekutor na działkach 15.11.09, 08:47
                mylisz się. nic nie sugeruję. opisuję to co widzę na działkach.
                a że wszelkiej maści związki, partie i działacze oszukują zwykłych ludzi - to
                rzecz oczywista
                • zewsi Re: Egzekutor na działkach 15.11.09, 09:57
                  Zwykła przyzwoitość nakazuje oddać to co nie jego.
                  Nie należy oglądać się na nikogo, tylko oddać co nie jego.
                  Nie uważasz?
                • niewzruszonyporuszyciel Re: Egzekutor na działkach 15.11.09, 10:54
                  w.koronkiewicz napisał:

                  > mylisz się. nic nie sugeruję. opisuję to co widzę na działkach.
                  > a że wszelkiej maści związki, partie i działacze oszukują zwykłych ludzi - to
                  > rzecz oczywista

                  No to ja nie wiem jak ciebie czytac.Opisujesz to tak,aby wygladalo to na wielka krzywde dzialkowiczow poszkodowanych przez caly swiat,bo musza oddac cos co do nich nie nalezalo.Jak wynajmujesz mieszkanie i zrobisz tam fajny remont,a po terminie zawartym w umowie dostaniesz decyzje o wyprowadzce to co?Winny twojej krzywdy jest wlasciciel mieszkania?Wiem,ze to nie to samo,ale umowmy sie:komuna sie juz skonczyla.Sama idea ogrodkow ma chyba jakies archaiczne korzenie z czasow komuny.Normalnie kazdy powinien moc kupic sobie kawal swojego pola za miastem i tam go sobie uprawiac.
                  • rafal.kosno5 zlikwidowac POpatologie! 15.11.09, 16:13
                    a polskie uczelnie z postomunistycznymi „naukowcami” (starymi emerytowanymi „profesorami” wychowanymi na marksizmie-leniniźmie-bezkrytycznym akceptowaniu totalitaryzmu) potrafia szkolic tylko bezrobotnych do pracy w londynie

                    Np. wiekszosc studentów traci czas na picie + niski poziom wykladowców „naukowych prostytutek” np. tych osob ktore odpowiadaja za zafalszowanie raportów ocen oddzialywana obwodnicy Augustowa przez Rospude Niestety przepisy w Polsce narzucaja kazdej uczelni ilosc profesorów i doktorów koniecznych do prowadzenia kazdego kierunku studiow stad ta cala mafia wyklada w wielu uczelniach zamiast dopuscic ludzi ktorzy maja doswiadczenie wiedze i nie wyslugiwali sie poprzedniemu komunistycznemu systemowi robiac kariere naukowa w duchu marksizmu leninizmu

                    ludzie wolni wybieraja indywidualną edukacje domową, ludzie ambitniejsi wybierają szkoły/uczelnie prywatne - są na wyższym poziomie niz szkoły publiczne/państwowe \"darmowe\" siedlisko najgorszych patologii skupiające ludzi biednych niezaradnych z marginesu spolecznego których nie stac na opłaty za szkołę/uczelnię:)

                    STUDENCI KTÓRZY SAMI PRACUJA NA OPŁATY ZA PŁATNE STUDIA SA BARDZIEJ ROZGARNIĘCI NIZ DZIECI KTÓRE DOSTAJA KASE OD RODZICÓW I ZAMIAST UCZYĆ SIĘ ŻYCIA W PRACY MARNUJA CZAS NA STUDENCKIE ZYCIE POLEGAJĄCE NA PICIU ITP. ZABIJANIU CZASU.
                    • niewzruszonyporuszyciel Re: zlikwidowac POpatologie! 15.11.09, 19:16
                      KOSNO IDIOTO - z nudow wklejasz te nie majace zwiazku z tematem bzdury?
                      • w.koronkiewicz Re: zlikwidowac POpatologie! 16.11.09, 11:04
                        "Opisujesz to tak,aby wyglądało to na wielka krzywdę działkowiczów"

                        opisuję to jako wielką tragedię starszych ludzi. ale też w każdym wątku piszę,
                        że większość ludzi pogodziła się z zaistniałą sytuacją. że znalazła sobie nowe
                        ogrody. że niektórzy nawet rozebrali swe domki. niektórzy zaś są zbyt starzy i
                        słabi, by burzyć swoje altany. zostawili je więc otwarte. i straszenie ich teraz
                        urzędnikami, karami czy egzekucjami jest trochę nieeleganckie. każdy wie, że
                        lada moment wjadą tam spychacze. wiedzą to urzędnicy, działkowcy i złodzieje. po
                        co więc te całe bicie piany?
                        prawo jak słusznie zauważyłeś na samym początku dyskusji jest równe dla
                        wszystkich. władze dały związkowi działkowców termin opuszczenia terenu i
                        oczyszczenia działek. związek powinien przekazać tą sprawę wszystkim działkowcom.
                        ale sam jestem ciekaw - co oznacza owo przekazanie i oczyszczenie terenu? czy za
                        pozostawienie na działce otwartego domku - grozić będzie kara? czy za drzewo
                        jabłoni będzie mandat?
                        • niewzruszonyporuszyciel Re: zlikwidowac POpatologie! 16.11.09, 11:20
                          Ale co ma powiedziec urzędnik straszej osobie niewypełniajacej prawa?Ze rozumie i nie bedzie konsekwencji?Ze ok,koszty rozbiorki poniesie miasto?Ze nie ma sprawy,wszyscy damy rade?Koro,stan pod GW z kartka "zbieram na starszyzne z Ciolkowskiego co musi swoje ogrodki rozebrac" i zobaczymu ile osob rzuci datek?Kurcze,kto tu bije piane?Idz do poslow,niech zloza interpelacje,aby starsze osoby nie ponosily konsekwencji prawnych i finansowych swoich poczynan,lub zeby byly automatycznie zwalnianej z takowej.Czekam tez na twoja reakcje jako dziennikarza na wyrzucanie rolnikow z okolic Sawina.Zapewniam cie,ze tam lez nie brakuje niezaleznie od kwot jakie podobno maja byc placone za ich wlasnosc.
                          • w.koronkiewicz Re: zlikwidowac POpatologie! 16.11.09, 14:38
                            masz rację. w sawinie nie byłem. nie wiem co się tam dzieje. nie wiem ilu
                            rolników jest wyrzucanych i jakie kwoty płacone są za ich ziemie.
                            podobnie jak nie wiem - co dla urzędników jest bezprawiem? opuszczony domek,
                            który można przejechać spychaczem? drzewko? ja tego nie wiem. ale skoro Ty wiesz
                            wszystko - to po prostu powiedz. ile urząd liczy sobie za usunięcie
                            pozostawionych na działce jabłonek? ile za wyrwanie krzaków pigwy? ile za
                            opuszczoną altanę?
                            • stachkonwa Re: zlikwidowac POpatologie! 16.11.09, 15:07
                              Wojtku, ale o co ci właściwie chodzi? Przecież jeśli tam ma być
                              kampus, a działkowicze zostali do czegoś zobowiązani to chyba
                              powinni ten obowiązek spełnić, nieprawdaż? A jeśli ci ich żal, to
                              spełnij ten obowiązek za nich. Nie wątpię, że spełnisz go gratis.
                              • ogabignac Re: zlikwidowac POpatologie! 16.11.09, 15:53
                                Wygrali ci co na dzialce nic nie budowali i nie sadzili oprocz trawy.
                                Przywozili rozkladane krzeselka ogrodowe i stoliki z parasolem i pili piwo.
                                Teraz tylko pozbierac krzeselka i butelki.
                                • niewzruszonyporuszyciel Re: zlikwidowac POpatologie! 16.11.09, 18:16
                                  ogabignac napisał:

                                  > Wygrali ci co na dzialce nic nie budowali i nie sadzili oprocz trawy.
                                  > Przywozili rozkladane krzeselka ogrodowe i stoliki z parasolem i pili piwo.
                                  > Teraz tylko pozbierac krzeselka i butelki.

                                  Moze wiedzieli,ze pakowanie sie w jakikolwiek sposob w ten teren,oprocz krzeselka i stolika z parasolem nie ma sensu?
                                  Nikt nic nie wygral!Nie stracili ci,ktorzy swiadomie i z rozwaga korzystali z nieswojej ziemi.
                                • stachkonwa Re: zlikwidowac POpatologie! 17.11.09, 08:42
                                  ogabignac napisał:

                                  > Wygrali ci co na dzialce nic nie budowali i nie sadzili oprocz
                                  trawy.
                                  > Przywozili rozkladane krzeselka ogrodowe i stoliki z parasolem i
                                  pili piwo.
                                  > Teraz tylko pozbierac krzeselka i butelki.

                                  To nie jest tak, że działkowicze dostali te działki w użytkowanie
                                  przedwczoraj. To naprawdę ładnych parę lat było tego użytkowania...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja