aerobull
27.11.09, 14:51
Zatrzymałem się w waszym mieście na jakiś czas i chcę sie podzielic swoimi
spostrzezeniami. Białystok jest ładny, macie śliczny rynek (pięknie oświetlony
nocą), kościół i cerkiew w pobliżu rynku. Ładnie odnowiony i oswietlony pałac
Branickich i przede wszystkim zagospodarowany. A te drewniane stare domki w
centrum miasta - wspaniały folklor za który wielu obcokrajowców chętnie
zapłaci zeby zobaczyc coś takiego. Do teatru chodzi dużo ludzi. Dworzec PKP
ładnie odremontowany z czystymi i pachnącymi toaletami. Ludzie są mili a panie
w sklepach uśmiechnięte.
Za mało jest miejsc w których można coż zjeść lub wpaść na kawę.
Ale najbardziej rozbił mnie tekst pewnego taksówkarza: "po co ten rynek, teraz
dłużej musze jechać. Białystok nie jest miejscem turystycznym wiec i rynek nie
potrzebny, co innego Warszawa"
No z takim nastawieniem to turyści nie będą tu przyjeżdżać. (nie mówiąc o tym
że dzięki takim "turystom" jak ja ten pan ma pracę.) Uważam że Białystok jest
o wiele ciekawszy niż brzydka, betonowa stolica. Ma swój kilmat, ciekawe
miejsca i mnóstwo zieleni w obrębie granic miasta. Ludzie mówią z takim innym
wschodnim akcentem i to też jest czarowne. Nie mówiąc już o atucie położenia
blisko parków narodowych i ciekawych wioseczek wschodnich. Spójrzcie łaskawym
okiem na swoje miasto a turystów będzie wiecej a co za tym idzie pieniędzy.