Gość: !rq
IP: 81.15.254.*
02.02.04, 23:19
Fakt, że ktoś, kto nie jest zameldowany w Białymstoku, nie może tu kupić
biletu na okaziciela gwałci zasadę równego traktowania obywateli przez
władze. Może i sprawa nie jest warta rozparzenia przez trybunał
konstytucyjny, ale świadczy o braku wyobraźni decydentów.