Gość: ppc IP: *.pl 05.02.04, 12:18 www.azsbialystok.website.pl Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Mieczysław Re: Rozmowa z Dariuszem Pieśniakiem, trenerem sia IP: *.tkb.net.pl 05.02.04, 18:38 Cieszy mnie wywazona i realna postawa trenera. Nie przewróciło mu się w głowie od sukcesów- widac, że jest fachowcem. Mnie jako kibicowi wydaje się, że blok w wykonaniu naszych zawodniczek jest najsłabiej opanowanym elementem gry. Stąd moja propozycja do Zarządu klubu ! Kupujcie wysokie zawodniczki. Bizon spada z II ligi i tam sa dwie młode i wysokie zawodniczki. Należy próbowac je do nas zakupić! Czy ktoś z Zarządu klubu o tym pomyslal ? Jeszcze jedna sprawa do Zarządu klubu - czy myślicie o poprawie warunków oglądania meczów kibicom, których jest coraz więcej??? Pozdrawiam i do miłego ... na meczach w sobotę i niedzielę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saluto Re: Rozmowa z Dariuszem Pieśniakiem, trenerem sia IP: 81.15.254.* 05.02.04, 22:05 A według mnie nie powinni kupować wysokich zawodniczek jak radzi Mieczysław,ale doświadczone. Zresztą widać, że po przyjściu do drużyny Gosko i Toch lepiej gra cała drużyna, a młode siatkarki mają sie od kogo uczyć. Zakupy trzeba robić ostrożnie i z głową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieczysław Re: Rozmowa z Dariuszem Pieśniakiem, trenerem sia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 10:52 To, że zakupy należy czynić " z głową" - zgadzam się z Tobą. Ale my te zakupy mamy robić na I ligę - a nie na II ligę ! To jest ogromna różnica. Więc musimy kupować tylko i wyłącznie wysokie zawodniczki. A te np. z Bizona - ze względu na ich spadek z IIligi , myślę , że będą tanie. Są młode - w Białymstoku są uczelnie, będą studiowały i grały. Nasze siatkarki , obecnie grające mają doświadczenie - pokazały to w tym sezonie w kilku meczach. Poza tym nas nie stać ( AZS) na kupowanie ogranych, niskich i nieperspektywicznych zawodniczek. A więc - kupujcie z "głową" Panowie działacze AZS - bo czas na I ligę w Białymstoku najwyższy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kibic Re: Rozmowa z Dariuszem Pieśniakiem, trenerem sia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.04, 19:00 Myślę że poziom sportowy jaki obecnie reprezentuje drużyna jest już optymalny.Awans do wyższej ligi będzie katastrofą dla zespołu i działaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burbon30 Re: Rozmowa z Dariuszem Pieśniakiem, trenerem sia IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 06.02.04, 13:32 Panie Mieczysławie ja ma takie pytanko - co nam da zakup wysokich zawodniczek (np. z Bizona), bez większych zdolności technicznych w perspektywie gry w I b czy chociażby w walce o awans w następnym sezonie. Doświadczona atakujące ze stażem w I b jest o wiele bardziej pomocna dla druzyny niż sprowadzanie niedoświadczonej młodzieży. No chyba że zależy nam na razie na szkoleniu i grze w II lidze to zgadzam się ze trzeba ściągać do drużyny wysokie zawodniczki. Pozdrawiam burbon30 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vv Re: Rozmowa z Dariuszem Pieśniakiem, trenerem sia IP: *.xen.pl 07.02.04, 09:56 co wy tu gadacie jak one i tak nie wejda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieczysław Re: Rozmowa z Dariuszem Pieśniakiem, trenerem sia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.04, 11:26 Rzeczywiście , może nie będę się upierał by kupować te dwie zawodniczki z Bizona, choc nadal uważam, żę był by to dobry zakup. Biorę tu pod uwage ich wzrost, umiejętności i nasze finansowe możliwości. Wszyscy zapomnieliśmy,żę po wejściu do Ib można kupic z Białorusi zawodniczkę. Słyszałem,że nasi działacze chcą kupić z olsztyna tę czarnulkę przy kości. Nie jest zła, ale nie jest wysoka. Natomiast połączenie zakupów - dwie z Bizona i jedna z olsztyna - wzmocniło by nas na pewno. Może i w tym roku nie wejdziemy do Ib, ale w przyszłym roku powinniśmy. Choć zwracam uwagę, że w przyszłym roku będzie trudniej, bo bęzie silniejsza II liga. Szkoda,że prezes i działacze milczą. Chyba czekają na wyniki baraży. Ale to może być za póżno. W każdym razie jesteśmy chyba wszyscy zgodni co do tego,że musimy się wzmocnic 3 - 4 zawodniczkami jeżeli myślimy o I lidze i muszą to byc zawodniczki wysokie. Pozdrawiam, choć nie tego pana , który jest już pewny, że ..."nie wejdą..." A gdzie serce kibica! Odpowiedz Link Zgłoś