Gość: mac
IP: *.pl
06.02.04, 11:23
Czy chodziliscie ostatnio moze po Parku? A moze jezdziliscie do
Filharmonii? Spacerek po centrum? Jezeli nie, to goraco polecam. Bedziecie
mieli okazje zobaczyc jak nasze miasto tonie w psich odchodach.
Wystarczy pojsc w okolice Filharmonii - nota bene jednej z najbardziej
reprezentatywnych instytucji w Bialymstoku - by przekonac sie, ze zamiast
bialego sniegu, na trawie i chodnikach leza psie odchody.
Moze nie jest to problem wszystkich, nie mniej jednak powinien nim byc.
Odchody nie sa zbyt dobra wizytowka naszego miasta. Uprzykarzaja zycie
ludziom pragnacym aktywnie wypoczywac (chyba ze lubia akrobache w stylu "jak
przejsc sie po parku nie wdeptujac w psie gowienko"). Jest to w koncu
problem bylo nie bylo sanitarny bo codziennie na ulicach naszego miasta
zostawia sie kilkadziesiat, a moze nawet kilkaset kilkogramow odchodow
naszych kochanych czworonogow. Czy tak byc powinno? Czy to kogos interesuje?
Wladze miasta? Wladze sanitarne? A moze straz miejska majaca dbac o nasze
miasto? Najwyrazniej wszyscy maja to w nosie. Moze maja glowy tak wysoko i
nigdy nie spogladaja ponizej swojego pasa? Nie wiem. Jestem mieszkancem tego
miasta od urodzenia i mam prawo byc niezadowolony z tego co sie dzieje.
Prosze Panstwa o interwencje. Moze jakis artykul na ten temat? Chyba, ze i
Panstwa nie obchodzi estetyka naszego miasta. Mniemam jednak, ze wrecz
przeciwnie i spodziewam sie reakcji z Panstwa strony.
Drugim tematem wartym poruszenia jest kwestia bezpieczenstwa obywateli -
takze zwiazana z kochanymi czworonogami. Pieski sa coraz mniej licznie
reprezentowane przez mile pudeli i przyjacielskie jamniki, a coraz czesciej
przez psy-mordercy, ktorymi szpanuja ich wlasciciele. Jaki jest ostatni
krzyk mody wsrod agresywnej mlodziezy? Bejsbol? Nie... Jakis nowy noz? byc
moze. Na pewno jednak agresywny pies, ktorym mozna kazdego bezkarnie
poszczuc. Ilez to w/w czworonogow paleta sie (znowu m.in. po parkach) bez
zadnej smyczy, bez zadnego kaganca? Gdzie troska wladz miasta i strazy
miejskiej o zdrowie mieszkancow? Moze po prostu mamy siedziec w domach i
nigdzie nie chodzic? A przepraszam - chyba, ze te wszystkie pieski sa
wytresowane i potulne jak baranki..... i tylko na komende gotowe zabic. Na
pewno tez wszyscy ci ludzie odprowadzaja podatki za zwierzatka trzymane w
domu...