Bilety komunikacji miejskiej a dyskryminacja tu...

IP: *.light.csk.pl 08.02.04, 19:55
hahahahahaha , bardzo madre rozwiazanie ;)
czy do sklepow tez beda mogli wchodzic tylko bialostoczczanie ? : )

hahahah
    • Gość: zenon Bilety komunikacji miejskiej a dyskryminacja tu... IP: 212.33.66.* 08.02.04, 19:56
      Niedobrze mi sie robie jak widze i slysze "prowincjonalny sposob myslenia"
      elit w naszym miescie. Brak jakiejkolwiek wizji i "ciasnota umyslowa" rodem i
      klimatem z "Konopielki". Polecam lekture wladzom miasta !!!
    • Gość: re Re: Bilety komunikacji miejskiej a dyskryminacja IP: *.znet.pl 08.02.04, 20:58
      białostoczczanie? hmmm... może chodzi o Białostoczan?
      o ile sie orientuję, w Giżycku w ogóle nie ma komunikacji, a to troche
      bardziej turystyczne miasto niż Białystok. a poza tym, w turystycznym i
      studenckim Toruniu komunikacja jest tak zorganizowana, żeby turysta lub
      student musiał kupić bilet ze zdjęciem, albo jeździł na jednorazowych z
      kilkoma przesiadkami, bo trasy linii autobusowych i tramwajowych są tak
      wytyczone, żeby zaliczyć przynajmniej jedną przesiadkę. nie narzekajmy więc na
      naszą zaściankowość, bo w zadzierających wysoko nosy miastach centralnej
      polski jest ona również dobrze widoczna. tylko my mamy kompleksy. a oni mają
      wszystkich w nosie i nie martwią się jak ich widzą inni.
      byłoby jednak lepiej, gdyby nasze władze czasem myślały, najlepiej głową, a
      nie kieszenią (własną, nie miejską)...
      • Gość: agraffka Re: Bilety komunikacji miejskiej a dyskryminacja IP: *.biaman.pl 08.02.04, 21:20
        nie zgodzilabym sie z toba tak do konca...
        owszem wina lezy w nieodpowiednim zarzadzaniu miastem,
        ale wracajac do torunia chcialabym zauwazyc, ze turysta odwiedzajacy to miasto
        wiekszego problemu z komunikacja miec nie powinien.
        do nabycia w wiekszosci kioskow sa bilety dobowe- moim zdaniem doskonaly pomysl
        szczegolnie dla ludzi ktorzy dluzej na jego terenie przebywac nie beda.
        moze takze i u nas powinien ktos w koncu cos takiego wprowadzic!
        • Gość: re Re: Bilety komunikacji miejskiej a dyskryminacja IP: *.znet.pl 09.02.04, 11:22
          wez pod uwage fakt, ze w Toruniu turystów bywa trochę więcej. nie przypominam
          sobie teraz czy bilety dobowe są też ulgowe, czy tylko normalne? w każdym
          razie, wieloprzejazdowe, te do kasowania, są tylko normalne, więc student nie
          skorzysta. a miesięczny na okaziciela na wszystkie linie kosztuje okolo 120
          złotych, ulgowych brak. studentowi pozostaje kupić bilet na 1 linię (ze
          zdjęciem), co nie jest łatwe, ponieważ komunikacja jest tak ustawiona, żeby
          się jak najwięcej przesiadać. a przesiadki oznaczają bilety na 2 linie, które
          sa droższe. autobusy są co prawda nowe i piękne, tramwaje już trochę mniej.
          kierowcy jeżdżą jak szaleńcy, po przejechaniu kilku przystanków połowa
          pasażerów jest zielona ze zgrozy.
          a poza tym wszystkim, białystok jest lepszy pod względem komunikacji choćby ze
          względu na kształt: jest bardziej okrągły, wiec dostanie się z jednego konca
          miasta na drugi nie jest tak kłopotliwe jak w toruniu, który jest długi.
          podczas kilkuletniego pobytu w toruniu wkurzalo mnie wlasnie zwyczajnie
          chamskie zdzierstwo ze studentow i turystow. są pewne granice, których w
          toruniu nie znają.
    • Gość: xxx Re: Bilety komunikacji miejskiej a dyskryminacja IP: *.c3-0.slvr-ubr2.lnh-slvr.md.cable.rcn.com 09.02.04, 00:43
      jednak bialystok to wiocha,az mi wstyd ze tez stad jestem
      na calym swiecie nikogo nie interesuje po co kupujesz bilet,mozesz go kupic do
      kolekcji lub po prostu go wyrzucic ,twoja sprawa,wazne abys za niego
      zaplacil.w bialymstoku trzeba pokazac meldunek.wiocha!!!!!!!
      • Gość: alex.4 Re: Bilety komunikacji miejskiej a dyskryminacja IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 09.02.04, 02:05
        bilet to bilet. Nikogo nie powinno obchodzic skad jest osoba jezdzaca na nim
        Pozdr
    • ormond Re: Bilety komunikacji miejskiej a dyskryminacja 09.02.04, 02:11
      Po prostu rece opadaja... gdyby nawet byl konkurs na glupsze rozwiazanie, to
      nie wiem czy ktos by wyskoczyl z taki idiotyzmem!!!
      • Gość: GIZYCKO.org Re: Bilety komunikacji miejskiej a dyskryminacja IP: *.light.csk.pl 09.02.04, 03:13
        debilizm pełną gębą !!!
        • Gość: alex.4 Re: Bilety komunikacji miejskiej a dyskryminacja IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 09.02.04, 03:21
          fikcja podobno nigdy nie przebije rzeczywistosci...
          w tym wypadku to smutne...
          Pozdr
          • kuala_lumpur Re: Bilety komunikacji miejskiej a dyskryminacja 09.02.04, 04:24
            Turyści turystami, a znajomy zameldowany w Łapach też był w takiej samej
            sytuacji. Jak można było wprowadzac tak głupie rozwiązanie?

            Widocznie można było....
    • Gość: zzz. Re: Bilety komunikacji miejskiej a dyskryminacja IP: 212.33.83.* 09.02.04, 08:22
      TUR-ystyka w naszym skansenie padnie,wynaTURzenia rozwina sie jeszcze
      bardziej,ale w z tymi wladzami miasta to raczej naTURalne...
    • Gość: mac Re: Bilety komunikacji miejskiej a dyskryminacja IP: *.pl 09.02.04, 08:55
      a ja tam sie juz niczemu nie dziwie w tym miescie. tutaj wszystko jest
      mozliwe.....co najgorsze. mamy wspanialych politykow, ktorym bliskie sa
      problemy ludu, tzn. swoimi limuzynami blisko przejezdzaja kolo aubusow po
      pijaku i nam co najwyzej pomachaja przez szybke...

      ......wspanialy eLPeRowcy ze srednia wieku 90 lat sa tak wielkimi patrioatami,
      ze tylko bilety rodzinne i tylko dla Bialostoczan! A co! Po co byc Polakiem?
      Badzmy Bialostoczanami!......

      .....eh wspaniale to miasto, gdzie nikt z wladz nie mysli. czasami zastanawiam
      sie czy nie trzeba by bylo wprowadzic jakiegos systemu oceny jak w szkole? bo
      teraz jest tak, ze przyjdzie, posiedzi, pierdnie, wezmie kase i znowu
      przyjdzie, .... i nikt jego / jej nawet nie rozliczy z niczego......

      a juz na koniec troche powazniej - na studiach slyszalem od podekscytowanych
      ekspertow od turystyki, ze Bialystok ma strategie promocji, ze my jestesmy
      miastem turystycznym i w ogole. Czy to prawda wie chyba kazdy srednio rozsadny
      czlowiek (czyli wszyscy poza tymi ekspertami i politykami). Nie mamy NIC
      ciekawego do pokazania, nie mamy zadnej infrastruktury i zadnego planu na
      rozwoju miasta turystycznego. Chyba, ze chodzi o TURystyczne miasto, jak to
      powiedzial juz tu jeden z internautow....


      • ogabignac Re: Bilety komunikacji miejskiej a dyskryminacja 09.02.04, 12:08
        Trochę tak, trochę nie.
        Białystok ma swój klimat.
        Klimatu może nie uwidzisz wokół dworca PKS-u
        ale połazić latem po Lipowej, przed Ratuszem obejrzeć obrazki,
        zobaczyć dziwny pomnik koło dawnego Komitetu, Młynowa, Kijowska,
        wzgórze Sw. Magdaleny(amfiteatr już nie!),zobaczyć Bojary,
        posiedzieć w parku przed Palacem Branickich a potem powędrować
        Plantami obok fontanny aż do obelisku Lotników.
        Na koniec poleżeć w trawie na Krywlanach gapiąc się w niebo
        i podziwiać ewolucje szybowców.
        To może nic konktretnego, ale to coś co turysta najlepiej zapamięta
        - nastrój tych chwil i klimat. Tego może nie widać jak się na codzień
        w Białymstoku mieszka ale tęskni jak się wyjechało.
    • Gość: Daniel Re: Bilety komunikacji miejskiej a dyskryminacja IP: *.xen.pl / *.xen.pl 09.02.04, 15:08
      Jestem z poza Białegostoku, z woj ślaskiego,poznalem bardzo miła i sympatyczna
      dziewczynę z waszego miasta i czasami jestem w stolicy Podlasia.Nie musicie
      sie martwic wasza komunikacją, nie jest taka zła jak myslicie, naprawde
      widziałem gorsze rozwiązania.A co do miasta, również nie macie się czego
      wstydzić (podoba mi się Pałac Branickich)
      Pozdrawiam wszystkich mieszkańców Białegostoku.
    • Gość: Daniel Re: Bilety komunikacji miejskiej a dyskryminacja IP: *.xen.pl / *.xen.pl 09.02.04, 17:04
      Jestem z poza Białegostoku, z woj ślaskiego,poznalem bardzo miłą, sympatyczną i
      najcudowniejszą na świecie,
      dziewczynę, którą bardzo kocham z waszego miasta i czasami jestem w stolicy
      Podlasia.Nie musicie
      sie martwic wasza komunikacją, nie jest taka zła jak myslicie, naprawde
      widziałem gorsze rozwiązania.A co do miasta, również nie macie się czego
      wstydzić (podoba mi się Pałac Branickich)
      Pozdrawiam wszystkich mieszkańców Białegostoku.
    • Gość: Karotka Re: Bilety komunikacji miejskiej a dyskryminacja IP: 81.15.254.* 09.02.04, 19:25
      Te nowe przepisy to totlna głupota.... Czy władze miasta przed ich
      wprowadzeniem zastanowiły się co mają zrobić ci biedni studenci, którzy
      przyjeżdżaja do nas (nie wiedząc czemu) z różnych zakątków województwa (i nie
      tylko)? Przecież taki uczeń mieszka w akademiku, wynajmuje jakieś miszkanko,
      ewentualnie stancje.... ale nie jest u nas zameldowany. Teraz ma problem z
      kupnem biletu, a tym samym dojazdem na uczelnie :-(
      A co do nowej formy biletów, tzw. "bilet rodzinny"... GŁUPOTA!!! Rodzinny,
      czyli może z niego korzystać cała rodzina... Ale jak ma cała rodzina korzystać
      z tego samego biletu skoro jest on potrzebny wszystkim jej członkom w 6tym
      samym czasie? Dziecko ma na 8 do szkoły, student jedzie na 8 na uczelnie,
      rodzice o 8 zaczynaja prace... i jak tu sie poszileić tym (pożal się Boże)
      bilecikiem?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja