Kup pan działkę w Białowieży

28.01.10, 06:05
To znaczy, że w Białowieży nie można już dziś się budować.
Oczywiście można, ale nie chce mi się wchodzić w szczegóły. Na jedną
rzecz tylko chciałem zwrócić uwagę - zapamiętajcie ten artykuł,
kiedy w przyszłości znowu zechcecie gardłować za poszerzeniem Parku.
W tym tekście jest odpowiedź na wszelkie wątpliwości, jakie zgłasza
miejscowa ludność. Nie można w środku wsi domu postawić, a niby
będzie można na grzyby do puszczy chodzić?
    • masiewo Re: Kup pan działkę w Białowieży 28.01.10, 07:21
      Po co łżesz bolszewicki propagandzisto?

      - To unikatowy, cenny przyrodniczo obszar, chroniony unijnym
      prawem. Jeżeli ktoś występuje o uzgodnienie inwestycji w linii już
      istniejącej zabudowy, to zazwyczaj nie ma powodów, żebyśmy mu
      odmówili.
      Ale na terenie Puszczy Białowieskiej nie uzgodnię
      niczego, co leży w obszarze niezabudowanym - mówi zdecydowanie szef
      podlaskiej Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska Lech Magrel.

      - Owszem, tam jest wiele działek, bo to duży obszar, ale w większości
      wykorzystywane są wyłącznie rolniczo. Sprawy pozwoleń na budowę przy
      Żubrowej mogę policzyć na palcach jednej ręki - dodawał wójt,
      przypominając, że gminne rezerwy terenów pod zabudowę znajdują się
      bliżej centrum miejscowości, w okolicach ulicy Tropinka.


      A co do chodzenia na grzyby kłamco - czy na Hwoźniej nie wolno
      chodzić na grzyby? Kłamstwo ma bardzo krótkie nóżki.
      Zapamiętajcie sobie wpis pawła z siół kiedy następnym razem
      usłyszycie jakiegoś złodzieja i oszusta z Białowieży, jak wam
      opowiada że mu park żyć nie daje, że się pobudować nie może i że w
      całym parku nie można zbierać grzybów. Zapamiętajcie dobrze.
      • szarak_44 Drzymała 28.01.10, 09:35

        o co chodzi z tymi pozwoleniami na budowę ? Przecież można mieć i dom
        i być w zgodzie z najsurowszymi przepisami ;)

        ---
        Mignęły dwie blade plamy
        olbrzymich oczu. Obie nagle wystrzeliły z zarośli w kierunku
        Tasznika. Potworne slepia osadzone były na pokrytym miedzianymi
        łuskami łbie gniewosza królewskiego.

    • masiewo Re: Kup pan działkę w Białowieży 28.01.10, 07:43
      Zapamiętajcie też jedno, kiedy następnym razem usłyszycie jakiegoś
      kmiota gardłującego przeciwko poszerzeniu parku narodowego. Dzisiaj
      obejmuje on zaledwie 16 procent obszaru, który stanowi nie tylko
      polskie dziedzictwo narodowe, ale dziedzictwo całej ludzkości.
      Ograniczenia które nie pozwalają lokalnym kretynom srającym do
      własnego gniazdza rozprzedać działek pod budowę drugiego disneylandu
      nie wynikają wcale z istnienia parku, ale zupełnie innych przyczyn.
      To czy park się powiększy czy nie, nie ma żadnego znaczenia z punktu
      widzenia budowlanego bezhołowia. Stąd też używanie argumentu o
      blokowaniu zabudowy przez park jest całkowicie bezzasadne i należy do
      katalogu propagandowych kłamstewek lokalnej, bardzo nielicznej,
      sitwy, za którą niestety stoi ogólnokrajowa myśliwska mafia. Problem
      Puszczy Białowieskiej bowiem nie leży wcale w losie rzekomo
      tłamszonej przez park ludności tubylczej. Nie leży też w losie tych
      stu pracowników tutejszych od lat bankrutujących nadleśnictw ani
      kilku lokalnych tartaczków i tak w większości przerabiających drzewo
      z poza puszczy. Problem leży we wszechwładnym lobby panów którym
      staje wyłącznie wówczas, gdy napruci wódą, siedząc na ciepłej
      poduszce w drewnianej amboni, do której przywiózł ich klimatyzowany
      samochód terenowy, przez krzyż w celowniku lunety, jednym
      pociągnięciem palca, odbierają jakiemuś zwierzęciu życie. Ba, żeby to
      było jedno pociągnięcie, w większości wypadków te nalane ryje nie są
      w stanie sprawić, żeby zwierzyna padła w ogniu i potem takie
      wykrwawiające się postrzałki, cierpiąc niesamowicie, uciekają w głąb
      bagien by tam powoli zdechnąć. Na tym właśnie polega w Polsce
      myślistwo i nie dajcie się zwieść opowieściom o miłości do przyrody.
      Bo co to za miłość która przejawia się w mordowaniu bezbronnych
      istot? Co to za sport, w którym jeden z zawodników nie ma żadnych
      szans? W którym myśliwy strzela do zwierzęcia z takiej odległości, że
      to nim dostanie nie ma nawet świadomości obecności mordercy. Co to za
      sport w którym zwierzyny się nie tropi, ale przywabia na miejsce
      egzekucji smakołykami, na przykład niedostępną w przyrodzie solą. To
      tak jakby zimą wystawić kocioł z zupą dla bezdomnych a gdy już
      przyjdą jeść, otworzyć do nich ogień z karabinu maszynowego.
      A wiecie co jest najbardziej smutne? Że polowanie w Puszcze
      Białowieskiej niczym nie różni się od mordowania zwierząt w innych
      polskich lasach. Tutejsze jelenie nie są w niczym wyjątkowe, dziki i
      sarny też nie, a na żubry polować nie wolno. Jedyne co tu przyciąga
      tych zboczeńców to prestiż. Bo to wszystko są wyjątkowe snoby. A
      jeśli nie wierzycie jak bardzo to wpływowe lobby to policzcie ilu
      członków Polskiego Związku Łowieckiego jest wśród posłów. Wszystkich
      partii. Bo to zboczenie, tak jak pedo- czy nekrofilia, jest
      ponadpartyjne.
      • northyorkshire Zgadzam się z Tobą w 100% 28.01.10, 08:15
        a nawet i więcej. Jestem ciekaw jakby te "nalane ryje" wyglądały gdyby
        im zabrać te flinty i kazać strzelać z łuku albo podchodzić lochę z
        dzidą i nożem? Już widzę tych "bohaterów". Polowanie było zawsze
        sposobem na zdobycie pożywienia, teraz uzasadnia się je odstrzałem
        chorych sztuk... Bzdura, bullshitt!!! Jakoś gdzie człowiek (zaraz tam
        człowiek!) zaczyna poprawiać naturę, robi się tylko gorzej. Pozdrawiam
        i może by tak postrzelać do... myśliwych? Ruch im dobrze na brzuchy
        zrobi, he, he, he! ;-))))))
    • 11111 Kup pan działkę w Białowieży 28.01.10, 08:12

      Prawidłowo...
      Nic nie budujcie, nie ma prawa nic tutaj powstać... aby nie
      zniszczyć krajobrazu panu urzędnikowi pierdzącemu w stołek w stolicy.

      //...bo my jestesmy skansen i zadupie cywilizacji..//
      • masiewo Re: Kup pan działkę w Białowieży 28.01.10, 08:26
        Owszem, jesteśmy skansen i zadupie cywilizacji, bo większość z nas
        myśli tak jak ty. Bo większość z nas, jak tej dudek plugawy Reja,
        kala własne gniazdo, z lubością piłuje gałąź na której siedzi. Bo
        większość z nas nie jest w stanie pojąć, co czyni nas wyjątkowymi a
        co za tym idzie atrakcyjnymi. Większość z nas zamiast zastanowić się
        jak z tej wyjątkowości i atrakcyjności czerpać pełnymi garściami,
        chce żeby było tu dokładnie tak samo jak gdzie indziej. Żeby była
        fabryka np. Większości z nas nie przyjdzie do głowy, że miejsc w
        których w Polsce stoi fabryka są tysiące. I jeszcze żadna fabryka nie
        ściągnęła do siebie ćwierć miliona ludzi. Ćwierć miliona ludzi którzy
        chcą coś zjeść, gdzieś przenocować, co chcą jakiś atrakcji.
        A co najmniej tylu przyjechało w ubiegłym roku do Białowieży. To
        znaczy tyle biletów do ścisłego i OHŻ sprzedano, co znaczy że
        przyjechało pewnie dwa razy tylu ludzi, bo większości się do ścisłego
        chodzić nie chce. Ciekawe czego oni szukali w Białowieży? Fabryki?
        Autostrady? A może bazy paliw? Może byli zainteresowani
        wielkopowierzchniowymi wyrębami i gigantycznymi tartakami?
        Dla skali porównawczej - w gminie Białowieża mieszka 2700 osób. A
        przyjechało co najmniej ćwierć miliona. Każdy z nich zostawił jakieś
        pieniądze.
        • torelek Re: Kup pan działkę w Białowieży 28.01.10, 09:31
          > Ciekawe czego oni szukali w Białowieży? Fabryki?
          > Autostrady? A może bazy paliw?

          Może postrzelać chcieli? :-p
    • man35 Zwykły przekręt w ogłoszeniach: "można wystąpić o 28.01.10, 08:37
      warunki zabudowy" - praktycznie w ofertach większości biur nieruchomości.
      Należy to czytać w ten sposób: właściciel złożył wniosek do urzędu, ale dostał
      odmowę. Teraz więc w zmowie z oszukańczymi pośrednikami szuka łosia, który da
      się nabrać na taki tekst. Co najciekawsze, kiedy zwykle pytam agenta, DLACZEGO
      WŁAŚCICIEL NIE WYSTĄPIŁ O WARUNKI ZABUDOWY, otrzymuję za każdym razem pokrętną
      odpowiedź. W efekcie znajdą naiwnego, który zapłaci prowizję przy umowie
      przedwstępnej, właściciel weźmie sobie zadatek, a kiedy bank i tak nie da
      kredytu na działkę bez warunków zabudowy, obaj rozłożą ręce, że niby nic nie
      wiedzieli.
      • sammler Re: Zwykły przekręt w ogłoszeniach: "można wystąp 28.01.10, 09:01
        Sprawa jest prosta (cytaty z kodeksu cywilnego):

        Art. 556. § 1. Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy, jeżeli rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewnił kupującego, albo jeżeli rzecz została kupującemu wydana w stanie niezupełnym (rękojmia za wady fizyczne).

        § 2. Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana stanowi własność osoby trzeciej albo jeżeli jest obciążona prawem osoby trzeciej; w razie sprzedaży praw sprzedawca jest odpowiedzialny także za istnienie praw (rękojmia za wady prawne).

        Art. 557. § 1. Sprzedawca jest zwolniony od odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeżeli kupujący wiedział o wadzie w chwili zawarcia umowy.

        § 2. Gdy przedmiotem sprzedaży są rzeczy oznaczone tylko co do gatunku albo rzeczy mające powstać w przyszłości, sprzedawca jest zwolniony od odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeżeli kupujący wiedział o wadzie w chwili wydania rzeczy.

        Art. 558. § 1. Strony mogą odpowiedzialność z tytułu rękojmi rozszerzyć, ograniczyć lub wyłączyć. Jednakże w umowach z udziałem konsumentów ograniczenie lub wyłączenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi jest dopuszczalne tylko w wypadkach określonych w przepisach szczególnych.

        § 2. Wyłączenie lub ograniczenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi jest bezskuteczne, jeżeli sprzedawca zataił podstępnie wadę przed kupującym.

        S.
        • man35 Zgoda. Czyli dotyczy to Sprzedawcy. Pośrednik ma 28.01.10, 09:23
          jednak prawo do prowizji, nawet wówczas gdy właśnie z tego powodu umowa finalna
          nie została zawarta. Mam rację?
          • sammler Re: Zgoda. Czyli dotyczy to Sprzedawcy. Pośrednik 28.01.10, 09:47
            Prawo ma, bo swoją pracę wykonał, chyba że udowodnisz mu, że wiedział o wadzie
            nieruchomości i zataił to przed tobą.

            I tak możesz jednak dochodzić zwrotu wysokości prowizji od właściciela
            "wadliwej" nieruchomości.

            S.
          • sammler Re: Zgoda. Czyli dotyczy to Sprzedawcy. Pośrednik 28.01.10, 11:05
            I jeszcze jedno: nie wiem, czy nie ma specjalnych przepisów obowiązujących
            pośredników, ale każdego przedsiębiorcę możesz pozwać z tytułu niewłaściwie
            wykonanej usługi (zwykle i tak mają oni wykupione ubezpieczenie OC na taką
            okoliczność, więc warto ze swych praw korzystać - mówię to jako przedsiębiorca).
            A za taki przypadek można chyba uznać fakt niedopełnienia obowiązków związanych
            z rozpoznaniem stanu prawnego nieruchomości i tego, czy nie jest ona obciążona
            wadami (w końcu płacisz mu za to - nie za wystawienie ogłoszenia w internecie i
            skontaktowanie cię z właścicielem).

            S.
    • stachkonwa Re: Kup pan działkę w Białowieży 28.01.10, 10:15
      Mój znajomy zbudował dom w środku wsi całkiem niedawno. Na grzyby
      też chodzi regularnie. Nikt mu nie przeszkadzał ani w jednym, ani w
      drugim.
    • patinando Kup pan działkę w Białowieży 28.01.10, 10:26
      Sprawdzimy ile warte slowa dyrektora Magrela i wójta, i co się
      stanie z rozpoczętą budową przed Pogorzelcami, w środku łaki, 300 m
      od dziedzictwa ludzkości, poza jakąkolwiek zabudową i z wytyczonem
      domem na Krzyżach, za Soplicowem, przy betonowych płytach
    • gall.anonim.pn spoko! 28.01.10, 11:11
      Sobiesiak nie w takich miejscach już budował. I piszę całkiem poważnie, o terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego. Wystarczy znajomość m.in. Zbysia, Grzesia i Mira i już panowie z komisji decydującej o zabudowie będą się mu kłaniać w pas.
    • bezpocztyonline Napisali: "w okolicy Białowieży", a nie "w gminie 28.01.10, 13:03
      W ogłoszeniu jest: "w okolicy Białowieży", a nie "w gminie Białowieża".

      Może działka sąsiaduje z gminą Białowieża, ale nie jest w niej położona.
      Dlatego być może nie jest objęta obszarem Natura 2000.

      Redaktorzy GW jak zwykle nie potrafią czytać słowa pisanego...
      • masiewo Re: Napisali: "w okolicy Białowieży", a nie "w gm 28.01.10, 13:36
        Najbliższy teren poza obszarem Natura 2000 leży 15 kilometrów od
        Białowieży na zachód, w gminie Dubicze Cerkiewne. Okolicami
        Białowieży nie da się go nazwać w żaden sposób. Zresztą znalazłem
        ogłoszenie o którym piszą w gazecie na portalu polanowskich, zdjęcie
        wygląda jakby było zrobione przy drodze Białowieża - Pogorzelce.
        Cena działki tez nijak nie przystaje do cen w gminie Dubicze.
        Jeszcze lepsze jest to ogłoszenie o działce w otulinie BPN, co na
        niej można staw wykopać, bo jest przy samej rzece. To musi być na
        polanie białowieskiej, bo w zadnym innym miejscu w pobliżu parku nie
        ma rzeki.
    • szuwarek666 Kup pan działkę w Białowieży 28.01.10, 14:59
      Wszystko mozna załatwić. Wystarczy prześledzić proces wydania zgody
      na budowę stacji paliw w Bialowieży, ulica Żubrowa też ma juz
      wybudowane domki, itd, itd.
      • patinando Re: Kup pan działkę w Białowieży 28.01.10, 15:44
        to, co pisze szuwarek to nie na temat, stacja paliw jest budowana w
        miejscowości, domy przy Zubrowej sa na terenie budowlanym. Spór był
        o pólnocną stronę Zubrowej, która juz terenem budowlanym nie jest.
        Jak jade przez Białowieże to widze mnóstwo terenów budowlanych,
        które nie kolidują z naturą 2000 tylko nie każdy ma tam działkę a
        każdy chce zarobić.
    • leo-art Kup pan działkę w Białowieży 28.01.10, 20:43
      Podobno ten nędznik Pawlak chce sprzedawać lasy. To gminę białowieżę by nie sprzedali? Lepiej uwierz. No i pytaj, po ile Bartek. Drogi sprzedają, lasy sprzedają, domy z ludźmi. Ludzi sprzedają (piłkarze).
      • osemek Ciekawy artykuł 31.01.10, 08:43
        olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,48726,7510076,Mysliwi_i_lesnicy_straca_na_powstaniu_Mazurskiego.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja