Gość: Julia
IP: *.light.csk.pl
09.02.04, 13:21
Jestem studentką V roku scjologii i przerażają mnie opinie i nastawienie
wymienionych tutaj absolwentów. Pracuję od drugiej klasy szkoły średniej
najpierw jako ankieter na zlecenia dla różnych firm polskich i
zagranicznych, później dla agencji reklamowych również na zlecenie a
ostatnie półtorej roku na umowę o pracę dla dużej firmy usługowej. Niedawno
dostałam pracę w jednej z sieci telefoni komórkowej oprócz tego studiuję
dziennie i pracuję nad pracą mgr. Nie wyobrażam sobie tylko siedzieć w domu
nad ksiązkami i co jakiś czas wybywać na uczelnię. Nie znaczy to że
zaniedbuję studia od lat mój budżet wspiera comiesięczne stypendium. Taki
sposób na życie może nie jest lekki ale po pierwsze satysfakcjonujący a po
drugie daje poczucie bezpieczeństwa nie martwię się już o to co będzie z
pracą po studiach bo o swojej sytuacji zawodowej pomyślałam już dawno temu.
Pracodawcy co dojednego mają rację dzisiajsi absolwenci maja zbyt wysokie
wymagania i są mało kreatywni. Swoim kolegom życzę trochę więcej motywacji i
zaangażowania. I jeżeli nie mają doświadczenia nich obniżą poprzeczkę
wymagań.
Pozdrawiam.