Kto da dom uroczemu szczeniakowi?

02.02.10, 18:26
„mamusiu! kup mi szczeniaczka! nie. jeszcze ci myszki nie zdechły”

„KOCHACIE” PIESKI I KOTKI A ZJADACIE ŚWINKI I KRÓWKI? WEGETARIANIE NAPRAWDE
LUBIĄ ZWIERZETA DLATEGO ICH NIE ZJADAJĄ I NIE MĘCZA JAK MASKOTKI W DOMACH
=KUPCIE SOBIE PLUSZOWE ZABAWKI!

www.sfora.pl/Masz-psa-lub-kota-Niszczysz-srodowisko-a13008 Sobota
[24.10.2009, 18:05] 5 źródeł Masz psa lub kota? Niszczysz środowisko
Posiadanie psa czy kota mogło dotąd wydawać się zupełnie nieszkodliwe, a nawet
korzystne. Autorzy książki „Czas na zjedzenie psa? Prawdziwy przewodnik po
zrównoważonym życiu" („Time to Eat Dog? Real Guide to Sustainable Living")
twierdzą jednak, że domowe zwierzaki są tak samo groźne dla środowiska jak
samochodowe spaliny.Publikacja zachęca Brytyjczyków do rezygnacji z
utrzymywania psiaków i kotów w domach w imię walki z globalnym ociepleniem. W
zamian proponują inne, mniej szkodliwe dla klimatu zwierzęta - donosi "The
Daily Mail".ZOBACZ, JAK ZAROBIĆ NA PSICH ODCHODACH?>>To chociażby rybki w
akwarium czy króliki. Te ostatnie, autorzy kontrowersyjnej książki polecają
tylko dlatego, że znane są z szybkiego rozmnażania się. Im więcej królików,
tym więcej mięsa do zjedzenia bez konieczności przemysłowej hodowli trzody i
bydła. SPRAWDŹ, DLACZEGO KOTY MOGĄ WPĘDZIĆ W CHOROBĘ?>>Posiadanie średniej
wielkości psa oznacza dla środowiska takie same skutki jak przejechanie prawie
10 tysięcy kilometrów terenowym samochodem. Kot jest tak szkodliwy jak
spaliny, które na takim samym odcinku wydziela auto kompaktowe - przekonują
Roberta i Brenda Vale. Ich zdaniem, chomik jest tak groźny dla klimatu na
Ziemi jak telewizor plazmowy.
    • rafal.kosno10 Kto da dom uroczemu szczeniakowi? 02.02.10, 18:47
      OKRUCIEŃSTWO ZACZYNA SIĘ OD ZWIERZAT Np. HITLER BIŁ I OTRUŁ SWOJEGO PSA: „od
      niektórych członków SS wymagano, by udusili własnoręcznie psa w obecności
      oficera SS aby piętnować wszelkie przejawy słabości i łagodności którego
      hodowali przez dwanaście tygodni”. Sax, Animals in the Third Reich, 169
      LEONARDO DA VINCI -WEGETARIANIN "WYRZEKŁEM SIĘ MIĘSA -PRZYJDZIE CZAS,I LUDZIE
      BĘDĄ PATRZEĆ NA MORDERCĘ ZWIERZĄT TAK JAK NA MORDERCĘ LUDZI."
      • wwredny Hitler byl wegetarianinem - tak samo jak ty. 03.02.10, 10:19
    • 3-antoni Re: Kto da dom uroczemu szczeniakowi? 02.02.10, 23:20
      Tu już chyba tylko modyfikacja genetyczna pomoże. Bo ileż można zadawać jedno
      proste pytanie ...
      A i Panie Rafale im szybciej się Pan zdecyduje, tym większe ma Pan szanse
      (jednakowoż znikome, ale są).
    • 3-antoni Re: Kto da dom uroczemu szczeniakowi? 02.02.10, 23:36
      rafal.kosno10 napisał:

      > „mamusiu! kup mi szczeniaczka! nie. jeszcze ci myszki nie zdechły”
      >
      > „KOCHACIE” PIESKI I KOTKI A ZJADACIE ŚWINKI I KRÓWKI? WEGETARIANIE
      > NAPRAWDE
      > LUBIĄ ZWIERZETA DLATEGO ICH NIE ZJADAJĄ I NIE MĘCZA JAK MASKOTKI W DOMACH
      > =KUPCIE SOBIE PLUSZOWE ZABAWKI!
      >
      To już przegięcie pały na całego.
      Wegetarianie naprawdę lubią zwierzęta i dlatego najlepiej wszystkie ukatrupić,
      by mięso nie było pokusą dla ludzi, szczególnie takich, jak Pan Krosta, uczciwie
      nie potrafi zarobić na mortadelę, to koty gania po dachach, oficjalnie
      wegetarianin (czytaj duże PSEUDO przed).
      Mam dwa wspaniałe owczarki, kota i kucyki i w żaden sposób nie wyobrażam sobie,
      jak miałbym przestać o nie dbać, ba, w kontekście wypowiedzi naszego eksperta
      chyba wyrzucić za płot i powiedzieć wolne jesteście. A jeszcze chyba najlepiej
      jakbym psy trawę nauczył jeść ...
      Szkoda gadania, jak debil dorwie się do komputera, to już myśli, że wszystkie
      rozumy zjadł.

    • prawdziwyzenek Re: Kto da dom uroczemu szczeniakowi? 03.02.10, 10:09
      rafal.kosno10 napisał:

      > Posiadanie średn
      > iej
      > wielkości psa oznacza dla środowiska takie same skutki jak przejechanie prawie
      > 10 tysięcy kilometrów terenowym samochodem. Kot jest tak szkodliwy jak
      > spaliny, które na takim samym odcinku wydziela auto kompaktowe - przekonują
      > Roberta i Brenda Vale. Ich zdaniem, chomik jest tak groźny dla klimatu na
      > Ziemi jak telewizor plazmowy.

      Ty powinieneś w jakimś kabarecie występować. A tak tylko marnujesz swój talent na forum.
      • babcia56 Re: Kto da dom uroczemu szczeniakowi? 03.02.10, 15:30
        Myślę,że pan jest bardziej szkodliwy dla śodowiska niż moje trzy
        koty.
    • ogabignac Kto da dom uroczemu szczeniakowi? 03.02.10, 12:51
      Rafał - ty miernoto, przestań tyle tekstów wklejać bo mi się ośka w myszce
      grzeje jak przewijam panarafałową głupotę.
      • miszczu_sfwiata Re: Kto da dom uroczemu szczeniakowi? 03.05.10, 01:05
        no fłasnie
    • rafal.kosno11 Kto da dom uroczemu szczeniakowi? 07.05.10, 00:57
      i POsprzatajcie PO swoich psach trole bo zasmiecaja miasto jak wy forum

      wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Od-psiej-kupy-twoje-dziecko-moze-oslepnac!,wid,12043299,wiadomosc.html Od psiej kupy twoje dziecko może oślepnąć!

      Były kupy śniegu, teraz zostały tylko kupy. Właściciele niechętnie sprzątają po swoich psach. Straszące na chodnikach odchody to nie tylko sprawa estetyki i porządku, ale również poważne zagrożenie dla zdrowia ludzi.

      Każdego roku w miastach przybywa zwierząt, przez co zwiększa się także liczba kup na ulicach. W samej Warszawie jest ok. 120 tysięcy psów, które produkują dziennie ponad pięć ton nieczystości. Coraz więcej właścicieli sprząta po swoich pupilach. Jednak wciąż niewielu ma świadomość, że chodzi nie tylko o higieniczny wygląd chodników, ale również o zdrowie zwierząt i ludzi.

      Początkowo niespecyficzne objawy, takie jak bóle brzucha, głowy, mięśni oraz rozwolnienie, bardzo rzadko są rozpoznawalne przez lekarzy pierwszego kontaktu. Przeważnie leczenie objawowe nie przynosi zamierzonego rezultatu. Dopiero szpitalne testy wykazują obecność w organizmie przeciwciał przeciwko toksokarom, czyli, mówiąc prościej, gliście psa lub kota.

      W kupie siła

      Z badań przeprowadzonych w różnych ośrodkach miejskich na terenie całej Polski wynika, że ok. 70% młodych psów jest nosicielami glisty. - Psy rodzą się już z pasożytami - wyjaśnia lekarz weterynarii Artur Zalewski. Świeża psia kupa zawiera jaja, ale nie stanowi zagrożenia sanitarnego . Blisko po dwóch tygodniach W psiej kupie dojrzewają inwazyjne larwy, które roznoszone są razem z deszczem i kurzem

      Szczegółowe badania przeprowadzone w Lublinie pokazały, że ponad 70% alejek, skwerów, piaskownic i innych uczęszczanych przez psy miejsc jest zanieczyszczone - Takie inwazyjne jaja są w stanie przetrwać nawet do dziewięciu lat w glebie. Mimo iż nieustannie są wystawione na działanie niekorzystnych czynników zewnętrznych, takich jak promienie słoneczne czy wiatr - dodaje Artur Zalewski.

      Larwy glist stanowią ogromne zagrożenie dla ludzi, a zwłaszcza dzieci. Zakażony materiał przynosimy na butach do naszych domów, gdzie najczęściej na podłodze bawią się najmłodsi. - Maluchy mają tendencję do obgryzania paznokci, oblizywania rąk, nieświadomego wkładania niemytych paluszków do buzi - mówi Artur Zalewski.

      O tym, że skala problemu jest duża świadczy fakt, że tylko na terenie woj. mazowieckiego każdego roku notuje się ponad 100 przypadków nowych zachorowań. - To ok. trzy klasy, z czego ośmioro dzieci cierpi na najgorszą postać choroby, czyli odmianę oczną - obrazuje Artur Zalewski i wyjaśnia, że larwa lokuje się w oku, powodując jednooczną ślepotę.

      Mandat za kupę

      Za nieposprzątanie po psie grozi mandat w wysokości od 20 do 500 zł. Czy to dużo, czy mało? Trudno określić, kiedy w grę wchodzi zdrowie dzieci. Mimo wielu kampanii reklamowych przeprowadzonych w całym kraju, kupy z chodników nie zniknęły. - W Warszawie 2009 roku strażnicy wykonali 612 czynności związanych z psimi odchodami, w tym wystawili 11 mandatów, wydali 61 pouczeń posprzątania, 211 razy pouczyli właścicieli czworonogów - mówi Jolanta Borysewicz z biura prasowego Straży Miejskiej w Warszawie. Stolica mogłaby wiele nauczyć się od Poznania, gdzie choć czworonogów jest mniej, wlepianych jest znacznie więcej mandatów. Jest tam 30 720 zaczipowanych psów (czyli jedna czwarta warszawskich czworonogów), mandatami ukarano w zeszłym roku 843 osoby, a niecałe 100 zostało pouczonych.

      Ośmioro dzieci cierpi na najgorszą postać, odmianę oczną
      Artur Zalewski, lekarz weterynarii
      W każdym większym mieście stoją specjalne kosze i torebki do sprzątania po psach. Zwierzęce odchody można także wyrzucać do zwykłych koszów na śmieci. W Warszawie reguluje to ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt: "właściciele zwierząt są zobowiązani do bezzwłocznego usuwania odchodów tych zwierząt z terenów przeznaczonych do wspólnego użytku. Odchody należy umieszczać w oznakowanych pojemnikach, koszach ulicznych lub pojemnikach na niesegregowane odpady komunalne. Obowiązek ten nie dotyczy osób niewidomych, korzystających z psów - przewodników oraz osób niepełnosprawnych, korzystających z psów - opiekunów".

      Pouczenia i mandaty póki co nie przynoszą zamierzonych rezultatów. Czy to się kiedyś zmieni i dziwakiem przestanie być ten, kto sprząta, a nie ten, który spokojnie patrzy i zostawia ślad po swoim psie innym.

      Monika Szafrańska, Wirtualna Polska
Pełna wersja