grat.nowy 18.02.10, 21:17 klima, czy mają klimę?! to jest ważna informacja! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
rafal.kosno10 Pierwsze nowe autobusy dojechały 19.02.10, 12:36 PO MIEŚCIE JEŻDZĘ ROWEREM TANIEJ ZDROWIEJ SZYBCIEJ OMIJAM KORKI POZA MIASTEM POCIĄGIEM I AUTOBUSEM FAKTYCZNIE WŁASNE AUTO JEST ZBĘDNE WIEKSZOŚCI NORMALNYCH LUDZI Z WYJĄTKIEM GARSTKI NAWIEDZONYCH MANIAKÓW a jak ktoś nie ma kondycji jeździ samochodem truje smrodzi hałasuje i niszczy zdrowie swoje i innych :) MIASTA NIEMIEC HOLANDII PEŁNE SĄ ROWERZYSTÓW JEŻDŻĄCYCH W KAŻDĄ POGODĘ CAŁY ROK DO PRACY SZKOŁY Z DZIEĆMI W KRZESEŁKACH NA ZAKUPY NAWET Z PRZYCZEPKAMI ROWER =CAŁOROCZNA RECEPTA NA ZDROWIE KORKI BRAK MIEJSC PARKINGOWYCH= AUTO JEST ZBĘDNE! po mieście jeżdzę rowerem taniej zdrowiej szybciej omijam korki poza miastem pociągiem i autobusem faktycznie własne auto jest zbędne wiekszości normalnych ludzi z wyjątkiem garstki nawiedzonych maniaków a jak ktoś nie ma kondycji jeździ samochodem truje smrodzi hałasuje i niszczy zdrowie swoje i innych :) rowerem w tym samym czasie pokonasz 5 x większy dystans niż na piechotę, rowerem do 3-5 km bywa szybciej niż autobusem czy samochodem (omijasz korki) w zimie na rowerze mniej marzniesz niż na piechotę czy czasem w niedogrzanym autobusie =wiem bo sam jeżdżę cały rok:) fajny jest tez moment gdy na 4 kolkach się ślizgają w miejscu a rower na dwóch kolkach jedzie dalej bo i tak bywa:) wbrew pozorom ciężko jest się wywalić na rowerze łatwiej wpaść w poślizg samochodem zdziwisz się ale jeżdżąc na rowerze mniej się trujesz spalinami niż w aucie bo siedzisz wyżej nie stoisz w korkach a zamknięte auto jest jak komora gazowa DLA POLAKA SZOKUJĄCE MOŻE BYĆ ILU np. NIEMCÓW JEŻDZI ROWEREM NA CO DZIEŃ DO PRACY SZKOŁY NA ZAKUPY ITP =TANIEJ SZYBCIEJ ZDROWIEJ BEZ KORKÓW im wiecej osób wybierze rower czy autobus tym mniejsze korki PO=lecam też AUTOBUS:)„Jeżdżę dobrymi furkami, mam full miejsca, klimę (w Warszawie:)), szofera, mam miesięczny bilet i przebieram w markach, a to MAN, a to SOLARIS , a to inny fajny i co mnie interesuje ciśnienie w oponach czy dziurawy filtr paliwa silnik ma parę ładnych litrów pojemności, co więcej, 50 litrów na 100 km nie robi na mnie wrażenia, co to dla mnie jest ?” Im wiecej PO=razek tym głupsze anachroniczne obietnice:) Uchwała Polityka Transportowa Miasta Białegostoku zakładała modernizacje istniejących dróg ich i odkorkowanie poprzez np. sterowanie ruchem „zielona falę” itp. zamiast bezsensownej dłuższej (nieskuteczne długoletnie wywłaszczenia – złodzieje z urzędów nie szanują własności prywatnej za co potem płaca odszkodowania) i droższej budowy nowych. "zielona fala" umożliwia sprzęgniecie skrzyżowan w ciągi skracające czas przejazdu przez centrum nawet o 10-15 minut np. na ciągach wschód -zachód i północ -południe (Al. Jana Pawła II, Pilsudskiego, Supraśl/Wasilków – ul. Sienkiewicza – Wiejska – kawaleryjska – Kleosin itp.) jest wiele udanych przykładów w innych miastach - za te rozwiązania powinny płacić np. hipermarkety powodujące zwiększenie ruchu samochodów i PO=tencjalne korki. Białystok stoi na skraju bankructwa więc budowa nowych dróg sprzecznych z prawem, pozbawiona sensu i uzasadnienia to działanie na szkodę publiczną. ŻAŁOSNE NIE POTRAFIA ZROBIC NIC W EUROPEJSKIM STANDARDZIE: OD OBWODNICY AUGSTOWA PRZEZ AUTOBUSY BEZ KLIMATYZACJI, DROGI BEZ DRÓG ROWEROWYCH , NIE PO=RADZILI SOBIE NAWET Z ROZSTAWIENIE PRZENOSNYCH TOALET TOI TOI W MIESCIE! A KLIMATYZACJI DALEJ NIE BĘDZIE (TYLKO DLA KIEROWCÓW A NIE PASAZERÓW) NO I TANSZEJ EKOLOGICZNEJ JAZDY NA GAZIE BY PRACOWNICY MOGLI KRASC PALIWO? sa np. specjalne folie naklejane szyby zapobiegające nagrzewaniu wnętrza:) a klimatyzacja działa np. w autobusach miejskich z Polski sprzedawanych do Emiratów Arabskich wiec skoro tam radzi sobie w upale dałaby rade i w Polsce:) (przy okazji autobusy ze wględu na arabskie zwyczaje maja 2 cześci męska i kobiecą z oddzielnymi wejściami:) GAZ CNG NIE WYBUCHA NIE PALI SIE JEST TANSZYM I BEZPIECZNIEJSZYM PALIWEM CNG by sie bezwybuchowo ulotniło (specjlane zawory a butle sa na dachu) w przeciwniestwie do paliwa ktore rozlaloby sie po ziemi i autobusie paląc blyskawicznie wszystko jak np. w katastrofie autobusu pod Jeżewem BIAŁYSTOK 30.05.2007 r. STOWARZYSZENIE FEDERACJA ZIELONYCH W BIAŁYMSTOKU Do: Urząd Miejski w Białymstoku Urząd Miasta w Białymstoku, ul. Słonimska 1, 15-950 Białystok Dotyczy: Wniosek o zakup autobusów miejskich z proekologicznym napędem gazowym CNG, utworzenie stacji paliw CNG, z klimatyzacją bądź z oknami ułatwiającymi efektywne przewietrzanie. Wbrew sugestiom STOWARZYSZENIA FEDERACJA ZIELONYCH W BIAŁYMSTOKU już z 2004 r. (treść pisma w załączeniu) nie dokonano zakupu prawdziwie ekologicznych autobusów z napędem na gaz CNG - o czystszych spalinach, cichszych i 4-krotnie tańszych w eksploatacji - (przy cenie 1 litra oleju napędowego=ropy, równej obecnie cenie benzyny w wysokości 4 zł, wobec ceny gazu CNG-ok. 1 zł, przy średnim spalaniu 30-40 litrów paliwa na 100 km). Sytuacji nie ratuje nawet planowana produkcja w Polsce biopaliw, np. biodiesla - póki co będą one mogły być stosowane tylko w rolnictwie, a producenci nie zgadzają się na ich stosowanie w "nowoczesnych" silnikach. Zakup takich autobusów i budowa stacji może liczyc na wsparcie z funduszy Unii Europejskiej i ochrony środowiska. Opór kierowców służbowych pojazdów przed tańszym gazem może być spowodowany powszechnym faktem kradzieży paliwa do prywatnych samochodów Określenie mianem "ekologicznych" autobusów z silnikami Diesla jest nieporozumieniem. W wielu krajach (np. w Grecji) samochody z silnikami Diesla mają nawet zakaz wjazdu do miast ze względu na rakotwórcze cząstki stałe w spalinach. Obecnie autobusy nie posiadają klimatyzacji, chociaż małe okna wykonane są specjalnie dla klimatyzowanego wnętrza. Oznacza to, że pasażerowie autobusów będą mdleli z upału w lecie, i marzli w zimie (niewydajny jest także system ogrzewania). W Warszawie "przekonanie" władz miasta do komfortu pasażerów odbyło się poprzez przejazd ówczesnego prezydenta Warszawy Kaczyńskiego w zatłoczonym, rozgrzanym w lecie autobusem. Dla przykładu w Warszawie 300 nowych zakupionych autobusów miejskich jest napędzanych gazem ziemnym, i wyposażone są w klimatyzację. Ponadto w wielu miastach władze samorządowe nie kupują i utrzymują autobusów, lecz ogłaszają przetargi na prowadzenie poszczególnych linni i tras komunikacji miejskiej dla firm, które świadczą te usługi swoimi pojazdami. Ceny takich usług, jakość i komfort dla pasażerów często są lepsze. Zamiast zakupu coraz większej liczby autobusów należy zmienić ich trasy i poprawić rozkład jazdy - obecnie 70% tras niepotrzebnie się pokrywa, autobusy mają chaotyczne godziny odjazdów z poszczególnych przystanków zamiast np. w równych odstępach czasu np. co 15 minut (poza "szczytem komunikacyjnym ) i co 10 minut "w szczycie komunikacyjnym" np. w godz. 6-10 i 14-18). Utworzenie np. deptaka na zabytkowej, brukowanej ul. Lipowej/Rynek Kościuszki i przeniesienie głównego ruchu autobusów na 6-ścio-pasmową asfaltową Aleję Piłsudskiego uprościłoby by radykalnie układ linii, umożliwiając np. ich łączenie np. linii 12 z 21 itp. Więcej informacji: www.lipowa.free.pl lub www.bialostocki-deptak.free.pl -o białostockim deptaku, historia, plany, koncepcje, projekty, wydarzenia, promocje Odpowiedz Link Zgłoś
rafal.kosno10 Pierwsze nowe autobusy dojechały 19.02.10, 12:37 Będzie gigantyczny kontrakt na tramwaje dla stolicy wiadomosci.wp.pl/kat,9972,title,Bedzie-gigantyczny-kontrakt-na-tramwaje-dla-stolicy,wid,10404208,wiadomosc_prasa.html dodane 2008-09-27 (05:37) 186 tramwajów dla Warszawy za około półtora miliarda złotych. O ten gigantyczny kontrakt chce walczyć aż ośmiu producentów z siedmiu krajów - pisze "Życie Warszawy". Gazeta zapowiada ostrą walkę o największy tego typu kontrakt w Europie. Do drugiego etapu przetargu przeszło dwóch polskich producentów: bydgoska PESA i nowosądecki Newag (w konsorcjum z AnsaldoBreda z Włoch). Oprócz nich o kontrakt walczą także: francuski Alstom, kanadyjski Bombardier, czeski Cegelec, hiszpański CAF, niemiecki Siemens i szwajcarski Stadler. Komisja przetargowa nie dopuściła do drugiego etapu Solarisa - polskiego producenta autobusów - który specjalnie dla tego przetargu opracował jednak prototyp tramwaju. Nowe tramwaje mają być niskopodłogowe, wyposażone w monitoring i klimatyzację. Na przełomie grudnia i stycznia powinniśmy poznać oferty cenowe. Według prezesa Tramwajów Warszawskich Krzysztofa Karosa, pierwsze z pojazdów powinny dojechać do Warszawy w 2010 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
rafal.kosno10 Pierwsze nowe autobusy dojechały 19.02.10, 12:38 MIEJSKA KOMUNIKACJA AUTOBUSOWA MOGŁABY BYĆ BEZPŁATNA JAK W MIASTACH BELGII FRANCJI ITP. MIASTA EKOLOGICZNIE I BEZ KORKÓW niekasuj.blogspot.com/2009/06/gdyby-transport-by-bezpatny.html A gdyby transport był bezpłatny? A gdyby tak podjąć próbę uwolnienia się od zmory korków oferując wszystkim bezpłatne przejazdy autobusami i tramwajami, a w przyszłości także pociągami? Wszakże wszyscy płacimy na transport publiczny i utrzymanie dróg z naszych podatków, a oprócz tego kupujemy bilety, by móc korzystać z tramwajów, autobusów i pociągów. To chyba niezbyt uczciwe, że płacimy dwa razy za tę samą usługę? Dodajmy, że większość naszych podróży to dojazdy do pracy lub szkoły, ewentualnie na zakupy, a podróże rekreacyjne stanowią zdecydowaną mniejszość. Głównymi beneficjantami transportu publicznego są zatem przedsiębiorcy i sieci handlowe. Zero biletów, zero gapowiczów Jest takie miasto w Belgii, w którym wszystkie przejazdy autobusami są darmowe. Dwanaście lat temu mieszkańcy Hasselt zdecydowali, że nie chcą płacić za bilety komunikacji miejskiej. Poparła ich rada miasta, podpisano też porozumienie z zarządem regionu Limburgii o współfinansowaniu tego przedsięwzięcia. 1 lipca 1997 r. wprowadzono ambitną reformę transportu publicznego pod nazwą „Taryfa zero”. Liczba autobusów wzrosła pięciokrotnie, a liczba pasażerów kilkunastokrotnie. Hasselt to miasto wielkości Przemyśla, zamieszkane przez ponad 70 tys. mieszkańców. Chodniki są tam szerokie, ulice przejezdne, wypadków drogowych jest niewiele, a na autobus czeka się najwyżej dziesięć minut. Nie zawsze tak było. W połowie lat 90. ubiegłego wieku arterie miasta były zatkane samochodami, poziom zanieczyszczenia alarmujący, autobusów niewiele. Chociaż Hasselt jest czwartym co do wielkości miastem Belgii, to zajmowało kiedyś pierwsze w kraju miejsce w rankingu motoryzacji. Liczba samochodów osobowych zarejestrowanych w Hasselt wzrosła o 25 procent w latach 1987–1999, podczas gdy ludności przybyło w tym okresie 3,3 procent. Życie w mieście stało się nieznośne, rozważano różne projekty rozbudowy infrastruktury drogowej… Ostatecznie wybrano jednak likwidację biletów komunikacyjnych i ograniczenie ruchu samochodowego w centrum. Jednym z powodów przyjęcia tego programu był niedobór funduszy – gmina nie miała wystarczającej ilości pieniędzy, aby budować nowe drogi. Dokonano kalkulacji i okazało się, że darmowy transport będzie tańszy niż nowa obwodnica. Nową politykę transportową wprowadzono pod hasłem: „Miasto gwarantuje wszystkim prawo do przemieszczania się”. Projekt odniósł natychmiastowy sukces. Do lipca 1997 r. każdego dnia około tysiąca pasażerów korzystało z autobusów. Obecnie średnia wynosi ponad 12 tysięcy pasażerów dziennie. Przeprowadzone w 1998 r. badania wykazały, że 23 procent pasażerów stanowią dawni użytkownicy samochodów, 14 procent to byli piesi i 18 procent – byli rowerzyści. Zwiększono liczbę autobusów z 8 do 46, zaś obsługiwanych linii z 2 do 9, w tym jedną do lotniska poza miastem. Uruchomiono dwie linie nocne. Również regionalne połączenia autobusowe, tzw. „czerwone linie”, są bezpłatne, ale tylko dla mieszkańców Hasselt. Osoby zamieszkałe poza miastem na połączenia regionalne muszą kupić bilety, z wyjątkiem dzieci do lat 12, które nic nie płacą. Bezpłatny dla wszystkich studentów i pracowników jest przejazd linią regionalną z Hasselt do kampusu uniwersyteckiego w mieście Diepenbeek i z powrotem. Ze względu na spadek ruchu samochodowego zmalały koszty utrzymania dróg. Darmowe miejsca parkingowe przesunięto na peryferie, zbudowano przejścia podziemne i kładki z windami dla pieszych, powiększono tereny zielone. Zmniejszono prędkość poruszania się samochodem do 30 km na godzinę, poprzez wprowadzenie licznych progów zwalniających. Na wydzielonych pasach jezdni dla autobusów nie ma żadnych progów, co dodatkowo zachęca do korzystania z komunikacji miejskiej. Przebiegającą przez miasto trasę szybkiego ruchu (przypominającą słynną drogę przecinającą Augustów, przyczynę konfliktu wokół Rospudy) przekształcono w bulwary spacerowe, wydzielając strefy dla pieszych o szerokości 9 metrów, ścieżki rowerowe i pas jezdni dla autobusów. Osoby niepełnosprawne mają ułatwiony dostęp do autobusów i mogą rezerwować miejsce na godzinę przed podróżą dzwoniąc pod specjalny numer telefonu lub wysyłając maila. Powiadomiony o wszystkim kierowca ma obowiązek pomóc przy wsiadaniu i wysiadaniu osobie poruszającej się na wózku. Miasto oferuje również bezpłatne rowery rozstawione na placach i skwerach. Po wprowadzeniu darmowego transportu wzrosła o ponad 30 procent liczba odwiedzin pacjentów w szpitalach. Wśród pasażerów pojawiło się więcej przyjezdnych z prowincji, co z kolei zwiększyło obroty lokalnego handlu. W 2002 r. w ślady Hasselt poszły francuskie miasta Compiègne i Châteauroux (każde z nich liczy po 50 tys. mieszkańców). W 2006 r. uruchomiono po jednej linii darmowych autobusów w angielskich miastach Leeds, Bradford i Huddersfield. Za przejazdy autobusami nie muszą też płacić mieszkańcy szwedzkiej gminy Overtornea i nowozelandzkiego Invercargill. Odpowiedz Link Zgłoś
grat.nowy Re: Pierwsze nowe autobusy dojechały 19.02.10, 15:05 zdecyduj się, autobusy są be, czy nie są be. Odpowiedz Link Zgłoś
stachkonwa Re: Pierwsze nowe autobusy dojechały 20.02.10, 09:20 Te zakupione są niestety średnie. Wypada żałowac, że nie są na CNG Odpowiedz Link Zgłoś