Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy

17.03.10, 21:59
buahaha!

a kto w tym ciemnogrodzie oczekiwal innej sprawiedliwosci? :D
    • baraqs Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 18.03.10, 03:56
      Ludzie, nie ma czego krzyczeć, w końcu swój swego zawsze kryje.
      Wyszło na to, że Sąd, jak i Sędzia, to nic innego jak ścierwa ludzkie,
      pasożyty, i degeneraci stojący ponad prawem.
      Prawda jest taka, że my umrzemy jako ludzie, ci zdechną jako ludzka padlina, i
      wiele osób będzie cieszyło się na wieść, że zdechło się tym wysoko
      postawionym, w mordę kopanym urzędnikom państwowym.
      Na pohybel skoorywysynom!!
      • erroid Re: Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 18.03.10, 18:48
        (...) dlaczego Czechosłowacja miałaby nie mieć ministerstwa gospodarki morskiej,
        skoro ZSRR ma ministerstwo kultury, a Polska ma ministerstwo sprawiedliwości?
        -
        dużo się nie zmieniło
        • andrzej1952 Re: Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 19.03.10, 09:09
          DOSKONAŁA WYPOWIEDŹ!!!!popieram w 100%
    • akademia1 Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 18.03.10, 09:45
      Jak zwykle w Białymstoku.
      Wyspowiadał się i "po sprawie".
      • w.koronkiewicz Re: Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 18.03.10, 10:32
        dziwią mnie wasze wpisy. "i po sprawie", "w ciemnogrodzie czy może być
        inaczej?". oczywiście że nie tylko może być inaczej, ale wręcz inaczej być
        powinno. nie ma czegoś takiego jak "po sprawie". bardzo cieszy mnie fakt, ze
        podobny przypadek został podany do publicznej wiadomości. że nie udało się całej
        sprawy zamieść pod dywan. ktoś kto narusza prawo, nie moze uniknąć
        odpowiedzialności. bo będzie to krzywdzące wobec tych wszystkich, którzy za
        podobne wykroczenia karę ponoszą. prawo jest równe dla wszystkich.
        nie możemy się godzić na to, by powstawały grupy uprzywilejowane. nie możemy
        zasłaniac się jakimś mitycznym "ciemnogrodem". właśnie takie postępowanie to
        ciemnogród w najczystszej postaci.
        jeżeli okaże się, że pomimo apelacji wyrok sądu zostanie utrzymany - to
        zapewniam Państwa pod białostockim sadem staną wozy transmisyjne telewizji,
        niejedna redakcja prasowa napisze o tym, że syn sędziego, stoi ponad prawem. już
        dziś mogę podać tytuły gazet, w których ta informacja znajdzie się na pierwszej
        stronie z wykrzyknikiem.
        i nie zdziwiłbym się, wtedy gdyby setki ludzi osadzonych w areszcie za
        prowadzenie roweru w stanie nietrzeźwym nie podjęło strajku głodowego w ramach
        protestu. gdyby nie zaprotestowały rodziny, które straciły w ten sposób jedynego
        żywiciela.
        sędziowie może myślą że są ponad prawem. że jak stukną młotkiem to rozprawa
        zakończona. tak jednak nie jest. istnieje jeszcze opinia społeczna. tej się
        oszukać w żaden sposób nie da.
        • macrow Re: Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 18.03.10, 11:11
          "sędziowie może myślą że są ponad prawem."

          - slyszales o imunitecie sedziowskim? nagminie naduzywana instytucja...

          "jeżeli okaże się, że pomimo apelacji wyrok sądu zostanie utrzymany - to
          zapewniam Państwa pod białostockim sadem staną wozy transmisyjne telewizji,
          niejedna redakcja prasowa napisze o tym, że syn sędziego, stoi ponad prawem. już
          dziś mogę podać tytuły gazet, w których ta informacja znajdzie się na pierwszej
          stronie z wykrzyknikiem. i nie zdziwiłbym się, wtedy gdyby setki ludzi
          osadzonych w areszcie za prowadzenie roweru w stanie nietrzeźwym nie podjęło
          strajku głodowego w ramach protestu. gdyby nie zaprotestowały rodziny, które
          straciły w ten sposób jedynego żywiciela."

          - tez bym oczekiwal opisanych reakcji. jednak nie w tym biernym spoleczenstwie!
          przeciez tu ludzie sie na wszystko godza! nawet na to, ze z publicznej puli
          (czyli z ich kieszeni) finansuje sie archidiecezjalny kloc, ktorego nikt nie
          chce. godza sie na to, by placic lekarzom lapowki, tylko zeby ci wykonali swoje
          obowiazki... sa tysiace przykladow!
    • vinc66 Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 18.03.10, 11:36
      Chciałbym,że w przyszłości ten człowiek orzekał w ewentualnej mojej sorawie o jazdę po alkoholu.Już widzę te wnioski o wyłączenie sędziego,szum medialny,mowy obrończe białostockiej palestry.Cudo!
      • w.koronkiewicz Re: Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 18.03.10, 11:55
        "- tez bym oczekiwal opisanych reakcji. jednak nie w tym biernym spoleczenstwie!"

        przeciez to społeczeństwo to jesteśmy my. mówisz o sobie. skoreo wkurza cię, że
        jesteś bierny - zmień to!
        zapewniam Cię, że jeśli umówimy się i we dwóch staniemy pod budynkiem sądu z
        hasłem wypisanym na transparencie - zobaczy nas setki ludzi. i następnego dnia
        dołączą kolejni.
        i zaapelujemy do ministra sprawiedliwości by uwolnił wszystkich osadzonych za
        prowadzenie w stanie nietrzeźwym. i roześlemy ten tekst do wszystkich gazet.
        zapewniam Cię, że we dwóch narobimy szumu na cały kraj! społeczeństwio wcale nie
        jest bierne. jest karmione takimi hasełkami przez tych u władzy. ale najwyższa
        pora by ludzie zrozumieli jak wiele siły i możliwości w nich tkwi. chcesz spróbować?
        • macrow Re: Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 18.03.10, 12:00
          to jest to, czego najbardziej tu brakuje i co staram sie od lat udowodnic!
          Pewnie, ze sprobujemy!!
        • wwredny Re: Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 18.03.10, 12:02
          > przeciez to społeczeństwo to jesteśmy my. mówisz o sobie. skoreo
          > w kurza cię, że jesteś bierny - zmień to!
          Co zmienic? Sedziego? System sadowniczy? Prawo?
          • macrow Re: Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 18.03.10, 12:03
            wywolac strach wsrod sedziow przed kompromitacja publiczna!
            • wwredny Re: Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 18.03.10, 12:30
              hahahaha sorry, ale jak na razie to jedynie wywolujecie smiech takim nawolywaniem.
              Pokaz mi chociaz jednego sedziego ktory przejmuje sie "kompromitacja publiczna".
              • macrow Re: Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 18.03.10, 12:36
                jak jej nie ma, to nie ma czym sie przejmowac. uznam twoje pytanie za retoryczne.
                • wwredny Re: Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 18.03.10, 14:40
                  Nie ma jej?
                  Powaznie?
                  To jak nazwac to co bylo po:
                  - wyroku dla Otylii J.?
                  - braku sprawy Macieja Z.?
                  - potraktowaniu sprawy Tomasza S.?
                  - wyroku dla 2 policyjnych mordercow z Bialegostoku?
                  - odszkodawniu dla Romana Kluski?
                  itp itd bez konca

                  Sorry ale "z zamknietymi oczami komentujesz pejzaże".
                  • w.koronkiewicz Re: Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 18.03.10, 15:14
                    "Pokaz mi chociaz jednego sedziego ktory przejmuje sie "kompromitacja publiczna"."

                    przyznaje, że nie znam żadnego. ale i nie szukałem do tej pory podobnych
                    przypadków. senator piesiewicz nie jest co prawda sędzią, lecz tylko adwokatem,
                    ale nie wydaje mi się, by zachwyzony był doniesieniami tabloidów na swój temat.
                    odnoszę wrażenie, że nikt nie chciałby, by publicznie roztrząsano że jego syn po
                    pijaku jeździ autem.
                    ale załóżmy ze masz rację. że trudno jest wskazać sędziego, który przejmowałby
                    się opinia publiczną. i to jest właśnie najlepszy argument, by taką akcję
                    przeprowadzić.
                    fajnie macrow że chcesz działać. zatem robimy! i chyba nie ma nawet co czekać na
                    uprawomocnienie się wyroku. może by tak skserować artykuł i rozłożyć kopie na
                    wydziale prawa? może studenci zapytają wykładowców? może zadadzą sobie pytanie
                    "jakie mam szanse uzyskać zawód, gdy stanowiska te zajęte są wyłącznie dla
                    członków rodzin prawniczych? jak mam piąć się po szczeblach kariery, gdy syn
                    sędziego nawet złapany na jeździe po pijaku nie traci swego stanowiska i stoi
                    ponad prawem?"
                    macrow napisz do mnie na prive'a: koropl@yahoo.com
                    • macrow Re: Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 18.03.10, 15:39
                      dziekuje Wojtku za kontakt.

                      jezeli chodzi o przedmiotowa kwestie, to jednak mam kilka zastrzezen:

                      - studenci prawa nie beda nikogo pytac o szanse uzyskania pracy w zawodzie.
                      powszechnie wiadomo, ze w bialymstoku nie ma pracy dla prywnikow bez "pokolen".
                      zreszta dzieciaki wiedza, dzieki czemu (komu) dostaly sie na studia.

                      - co stalo sie z piesiewiczem? zrobil to, na co mial ochote i do czego mial
                      prawo. chwala mu za to! gdybym lubil chodzic w sukienkach, to tez bym to
                      robil... jesli chodzi o seks z dwiema kobietami, to chyba wszyscy panowie sie ze
                      mna zgodza: wzbudzilo to w nas pewna zazdrosc.
                      chwileczke! piesiewicz robil to, na co mial ochote. ale czy mial prawo? ...a
                      moze sam sobie to prawo odebral, umoralniajac wszystkich innych? jezeli
                      publicznie glosil, ze stoi na strazy wartosci moralnych, to (moim skromnym
                      zdaniem) nie ma juz prawa sie przebierac i bzykac!

                      Podobnie z sedzia. On wybral zawod, ktory polega na pouczaniu, umoralnianiu...
                      sprowadzaniu obywatela na prawa droge. Tak wiec sam musi swiecic przykladem.
                      Jezeli przyjdzie mi kiedys stanac przed tym sedzia, o ktorym tutaj mowa, to go
                      glosno wysmieje (nawet jezeli to pare groszy kosztuje).
                      jasne, z jego perspektywy: "zawod i morale swoja droga, ale tu chodzi o
                      przyszlosc syneczka! pojde do kolegi i pogadam". ale co nasz jego perspektywa
                      obchodzi? ma sie gnojek stosowac do prawa, ktore sam z taka samowystarczalnoscia
                      stosuje.

                      ostatnia kwestia: artykuly i kompromitacja publiczna.

                      wwredny przytoczyl pare przykladow. artykulow i trabienia medialnego...
                      artykuliki sa jednak tylko instrumentem - reagowal musi spoleczenstwo,
                      publicznosc. w przeciwnym razie traca one sens. pieknie donosi sie nam wszystkim
                      o aferach, oszustwach, klamstwach. a my? ee tam... a nie powinnismy reagowac
                      wlasnie w ten sposob, ze wyjdziemy na ulice i pokrzyczymy?
                      jasne, nikt sie nie przejmuje artykulem, ktory u ludzi nie budzi agresji!
                      • wwredny Re: Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 18.03.10, 17:20
                        Czy w sprawie Piesiewicza chodzi o seks z dwoma laskami? NIE
                        Czy w sprawie Piesiewicza chodzi o kiecka badz fartuszek? NIE
                        Czy w sprawie Piesiewicza chodzi o posiadanie oraz spozywanie twardych
                        narkotykow? TAK
                        Czy jest to dozwolone przez prawo? NIE

                        Dlaczego macrow nie zauwazasz tak istotnych faktow?
                        • macrow Re: Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 18.03.10, 17:29
                          i na to przymknietoby oko, gdyby piesiewicz przez cale lata nie darl mordy i
                          moralach
                          • wwredny Re: Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 18.03.10, 18:38
                            Nie odpowiedziales na moje pytanie.
                      • apas13 Re: Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 18.03.10, 20:16
                        > artykuliki sa jednak tylko instrumentem - reagowal musi spoleczenstwo,
                        > publicznosc. w przeciwnym razie traca one sens. pieknie donosi sie nam wszystkim

                        Naprawdę? A pod czym piszesz, nie pod artykulikiem aby? Wiedziałbyś o całej sprawie, gdyby nie dziennikarze? Śmiem twierdzić, że nie. Zatem nieco szcunku proszę - to, że są tabloidy z ich prymitywnym językiem, to wina czytelników, którzy gustują w tabloidowym pojęciu "informacji". Nie zmienia to jednak faktu, że w wielu przypadkach jedyne, co stoi na straży władzy, to... media. Niedowkonałe, biedne, często zastraszone perspektywą utraty reklam, ale jednak piszą o pani prokurator Kaszy i jej tatusiu - rajdowcu, o panu sędzim i jego syneczku - pijaczku, o całym tym syfie. W temacie "media" nasze społeczeństwo obywatelskie radzi sobie na 3. W innych tematach, niestety, gorzej... Pozdrawiam.
                        • macrow Re: Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 18.03.10, 20:41
                          a tobie co?

                          przeciez pisze, ze artykuliki sa medium.
                          jezeli jednak odbiorcy nie biora do glowy tego, co im media donosza, to caly
                          przekaz traci sens. czy moze ktos pisze o tym, ze w chinach worek ryzu sie
                          przewrocil? nie. bo czytelnicy maja to gdzies.

                          a szkoda, ze maja wszystko gdzies.
                  • aniol.milosci Re: Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 19.03.10, 10:28
                    @wwredny
                    mogę powiedzieć coś tylko co do Kluski, bo znam tą sprawę z
                    pierwszej ręki.


                    to był przekręt "pierwszego kalibru", a Kluska działał w mojej
                    ocenie w zorganizowanych strukturach. Były podstawy do jego
                    zatrzymania, uwięzienia, nałożenia sankcji skarbowych.
                    Natomiast sprawa rozbiła się po wyroku NSA w skłądzie powiększonym.
                    Kluska działał na podstawie zaswiadczeń z różnych Ministerstw o
                    tym, że jego praktyka odliczania i zwrotu VAT była zgodna z prawem.
                    Te zaswiadczenia były "terefne", co widać było na pierwszy rzut
                    oka. Miał też świadomość tego skład powiększony: powiedział to w
                    uzasadnieniu ustnym i w uzasadnieniu na piśmie. Nikt nikomu nigdy
                    nie wydaje zaswiadczeń, wyraxnie na czyjąś korzyść, wyraźnie
                    sprzecznych z prawem, zresztą na granicy kompetencji (np opinia co
                    do opodatkowania wydana przez podsekretarza stanu w Ministerstwie
                    Zdrowia:).
                    Sąd orzekł, jak orzekł, bo uznał, ze nie udowodniono, ze
                    te "ewidentnie krzywe" opinie były wynikiem przestępstwa. Zgaodnie
                    z zasadą ochrony zaufania podatnika do organów państwa. Nie
                    udowodniono, bo nie to było przedmiotem postępowania skarbowego:)

                    Swiadomość tych faktów miał sąd orzekający o odszkodowaniu.
                    Podobnie jak zresztą Kluska, który zarobił - także Twoim kosztem -
                    na zwrotach VATu.
                    Zarobił, bo w wyniku orzezcenia NSA, organy nie miały wyboru:):)
                    • wwredny Re: Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 19.03.10, 12:41
                      Dzialal zgodnie z obowiazujacym prawem (co potwierdzily sady) ale ty i tak wiesz
                      lepiej ze byl winny. rotfl
                      Szkoda czasu na gadanie z toba.
                      • aniol.milosci Re: Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 19.03.10, 13:06
                        nie zgodnie z prawem.
                        na podstawie wydanych (kilku) zaświadczeń (dziś interpretacji),
                        których nikt zdrowo myślacy wydać nie mógł. Każdy inny podatnik,
                        który tak robił, był ścigany.
                        Okoliczności wydania zaświadczeń były niejasne (osdtatni dzień
                        urzedowania, nie pamięta, ze podpisywał - etc), ale nic nikomu nie
                        udowodniono.
                        Dlatego - w imię ochrony zaufania jednostki do państwa -
                        odstąpiono od ustalonej linii orzeczniczej (dla ścisłości
                        orzeczenie nie było jednogłośne - z tego co wiem).
                        A zeby Cię ubawić: liberalny w VAT ETS, parę lat później,
                        rozstrzygając podobną sparwę orzekł, ze :
                        niedopuszczalne jest korzystanie z mechanizmu VAT, nawet na
                        podstawie obowiązujących uregulowań, jeśli celem podatnika jest
                        jedynie uzyskanie zwrotu VAT.
                        A tak było u Kluski, który wywoził towar za granicę, po to, zeby
                        na drugi dzień go przywieźć do kraju:)
                        I tyle
    • torunczyk Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 18.03.10, 16:54
      A miało być normalnie, ale jak widać są nadal równi i równiejsi.
      Śmiech pusty ogarnia nad polską sprawiedliwością. Żenada!
    • brutt Re: Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 18.03.10, 17:40
      banana republic
    • 1stanczyk Przestepcza mafia wymiaru sprawiedliwosc w "akcji" 18.03.10, 17:47
      I co na to MS ?
      Od kiedy synowie czy rodzina sędziów to jest okoliczność łagodzącą ?
      Otoz w naszej szmatlawej post-nomenklaturowej rodzinnej mafi wymiaru
      sprawiedliwosci od zawsze.
      Nasza nie spacyfikowana od dwudziestu lat przez kolejne postsolidarnościowe
      rządy przestępcza sędziowska mafia rządzi się od lat swoim a nie państwowym
      prawem.
      Kolejni ministrowie przemijają nie robiąc nic by przekształcić mafijna, oparta
      o nepotyzm odziedziczony po prl-owskiej nomenklaturze, strukturę prawnicza w
      naszym kraju w nowoczesny trzeci pion wladzy.
      Nic dziwnego ze sędziowie których chronią rożne immunitety robią sobie
      dokładnie (nie licząc się z obowiazujacym prawem) to co chcą czując się od lat
      całkowicie bezkarni.
      Jeszcze kilka takich lat a bedziemy mieli znowu PIS u wladzy.
      I moze wtedy znajdzie się minister, który weźmie krotko przy pysku ta nasza
      sędziowska przestępcza skorumpowana mafie.

      Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy
    • bronimir Natychmiast przenieść sprawę do innego sądu 18.03.10, 19:19
      Sprawy dzieci sędziów powinny być rozpatrywane w innych województwa.
      Mam nadzieję że Min Sprawiedliwości tej sprawy dopilnuje. Trąd w Pałacu
      Sprawiedliwości.
    • shroeder1970 Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 18.03.10, 19:54
      "jak ustaliliśmy nieoficjalnie - syn jednego z sędziów pracujących w tym sądzie."

      Nieee! Niemożliwe! Nie ma przecież nepotyzmu w wymiarze sprawiedliwości!
      Buahahahaha!
    • wybitniemadry komunisci mieli fantazje do przepisow 18.03.10, 21:08
      "zawieszenie" nic nie robienie i pelna pensja, czy ktos oporcz pijanych komunistow moze stworzyc takie przepisy?
      • asraz Re: komunisci mieli fantazje do przepisow 19.03.10, 08:49

        Jeżeli się nie mylę, to przepisy o tzw.sądach grodzkich, jak również
        o asystentach i możliwościach późniejszych awansów zostały uchwalone
        przez prawdziwych katolickich Polaków III i IV RP.

        Życzę dobrego samopoczucia.
    • do100jnik to jest to, nawalony spowodował wypadek 18.03.10, 21:58
      i w nagrodę dostał od sądu płatne wakacje - nic nie musi robić a pełną pensję
      dostaje, a jeżeli wyrok się nie uprawomocni, a tak będzie, to po trzech
      miesiącach będzie musiał pojechać na tańsze wakacje i to wszystko na mój
      podatnika koszt, jak w zakładzie gdzie pracowałem ktoś się nachlał to
      następnego dnia wylatywał na zbity pysk bez pensji przez trzy miesiące i
      ewentualnie obniżonej w późniejszym czasie, ale to nie był pomocnik sędziego w
      sądzie RP
      • 1stanczyk << trzeba bylo "studiowac" prawo >> taka 18.03.10, 23:35
        najczęściej będzie ironiczna odpowiedz naszego prawniczego ścierwa którym od lat
        skutecznie rządzi nepotyzm.



        Re: to jest to, nawalony spowodował wypadek
    • newyorker77 Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 18.03.10, 22:47
      oto, jak wyglada poszanowanie prawa w Najjasniejszej. Zupelnie jak przed laty
      - sa rowni i rowniejsi. W tym kraju poza szyldem i korona na glowie orla nic
      sie nie zmienilo. ŻŻ= żałosne żenua, Polandio.
      • marguyu Re: Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 19.03.10, 00:51
        Alez tupet!
        Tak to jest gdy nowy polski cham dorwie sie do koryta.
        Cos kiepsko z demokracja w pieknym kraju nad Wisla.
        Bardzo kiepsko.
    • andrzej1952 Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 19.03.10, 09:02
      polski wymiar to największa polska(żydowska?) mafia -dziwię się
      zorganizowanym(niezależnym) grupom przestępczym, że tolerują takie
      wrzody na swoim terenie...IMMUNITET to nie kamizelka kuloodporna -
      sprawdzć można już dziś..to, że kolejnej kanalii się "upiekło" a co
      było do przewidzenia TO WINA POLICJII (trzeba było zastrzelić
      sukinsyna za próbę ucieczki)to bł przecież zwyczajny MORDERCA tylko
      tym razem NIE UDAŁO MU SIĘ NIKOGO ZABIĆ!!!
    • andrzej1952 Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 19.03.10, 09:16
      kiedyś MICKIEWICZ miał marzenia "aby te księgi trafiły pod strzechy"
      ale na pewno nie przypuszczał, że SĘDZIOWSKIE IMMUNITETY TRAFIĄ DO
      CHLEWA!!!!
    • aniol.milosci a co byście chcieli? 19.03.10, 10:18
      przecież to rutynowe potępowanie w takich sparwach.
      brak ofiar, brak szkód u innych osób, może tłumaczył sie -
      skutecznie - że "przeparkowywał.
      taka jest linia orzecznicza w tego typu sp[rawach.
      a moze chodzi o to, ze asystent sędziego?
      no to proszę spróbować, czy to taki łatwy chleb:):):)
      asysten sędziego to zresztą zwykła biurwa, dopóki co.

      co do ubiegania się o urząd - łatwiejsza jest tradycyjna droga -
      nie przez "asystenta sędziego":)
      • stawrogin19 Rutynowym postępowaniem w takich sytuacjach 19.03.10, 12:06
        jest orzeczenie jakiejś krótkiej kary pozbawienia wolności wraz z
        jednoczesnym zawieszeniem jej wykonania na okres próby. Ma to
        zabezpieczyć społeczeństwo przed potencjalnym mordercą za kółkiem,
        pijakiem, który będzie się bał ponownie wsiąść do samochodu po
        spożyciu alkoholu z uwagi na możliwość zarządzenia wykonania
        zawieszonej kary. Wtedy jednak taka osoba miałaby status "skazanej",
        co mogłoby przeszkodzić w "kontytunowaniu rodzinnych tradycji".
        Tymczasem warunkowe umorzenie postępowania to przyzwolenie na
        bezkarność, a mająca zapobiec wrażeniu bezkarności grzywna w
        wysokości 5.000 zł, to dla osoby z takiego domu kwota symboliczna.
        • aniol.milosci Re: Rutynowym postępowaniem w takich sytuacjach 19.03.10, 13:00
          rozumiem. ale jaki byłby sens tej kary w wypadku, o którym mówimy?
          eliminacja wysokokwalifikowanego urzednika, za szkolenie którego
          zresztą zapłaciło państwo?
          gdzie tu sens, gdzie logika?
          gdyby był pijakiem, tj, gdyby fakt ten został potwierdzony przez
          organa ścigania, to pewnie kara byłaby inna.
          • jachmat Re: Rutynowym postępowaniem w takich sytuacjach 19.03.10, 13:16
            Czyli wg ciebie każdy, kto ma wyższe wykształcenie może jeździć po
            pijanemu i powodować kolizje bezkarnie? Karać można jedynie
            zwykłych, niewykwalifikowanych ludzi? Może z Konstytucją się
            zapoznaj.
            • aniol.milosci Re: Rutynowym postępowaniem w takich sytuacjach 19.03.10, 13:38
              a co ma do tego wykształcenie?
              jeśli ktoś pod wpływem alkoholu wsiąz=dzie za kieriownicę, a
              okoliczności sprawy wskazują na wyjątkowść czynu (niekaralność,
              opinia środowiskowa, postawa podczas postępowania), to sądy raczej
              stosują trayfę ulgową.
              a tu nie znamy nawet okolicznosci sprawy - może wsiadł żeby
              przeparkowac samochód?:)
              to nie zwalnia go od odpowiedzialności oczywiści, ale dolegliwość
              kary zstoswanej moze być mniejsza.

              mnie w sprawie denerwuje co innego: asystent sędziego, syn sędziego
              pracującego w tym sądzie. Ale to nie jest niestety karalne:)
              no cóz, to Białystok. Znam trochę to miasto:)
              • jachmat Re: Rutynowym postępowaniem w takich sytuacjach 19.03.10, 16:19
                Co ma do tego wykształcenie? Przecież to twoje słowa: "ale jaki
                byłby sens tej kary w wypadku, o którym mówimy?
                eliminacja wysokokwalifikowanego urzednika, za szkolenie
                którego
                zresztą zapłaciło państwo?"
          • 1stanczyk "eliminacja wysoko kwalifikowanego urzednika 19.03.10, 14:54
            eliminacja wysoko kwalifikowanego urzędnika

            który właśnie dal dowód braku kwalifikacji na to stanowisko.

            To nie jest przypadek, ze prawo nie pozwala zatrudniać w sadzie ludzi karanych
            sądownie.

            Takie prawo ma ograniczać możliwości przestępczej działalności i wpływów
            pracowników sadów na funkcjonowanie trzeciej władzy i pracujących w sadach
            sędziów czy prokuratorów nie mówiąc już o ich dostępie do licznych poufnych
            informacji jakimi dysponują i operują sady.

            Ten człowiek może być świetnym urzędnikiem ale nie w sadownictwie: dopuścił się
            czynu, który najzwyczajniej go dyskwalifikuje jak państwowego pracownika sadowego.

            Taka praca, jako państwowego urzędnika w sadzie, wbrew temu co jest napisane w
            jednym z komentarzy i co jest odzwierciedleniem prl-owskiej tradycji jest już
            sama w sobie wyróżnieniem.

            Jest nieomal dożywotnia z planem kariery i bez żadnej obawy o przyszłości pod
            warunkiem właśnie niekaralności co jest po części świadectwem, ze to wyróżnienie
            jest zasłużone.

            U nas, w naszej rodzinnej mafii wymiaru sprawiedliwości jest świadectwem
            królującego w niej nepotyzmu.

            Re: Rutynowym postępowaniem w takich sytuacjach
      • noplay wyroki dla pijaków 23.03.10, 13:40
        chcielibyśmy, żeby wyroki dla kierujących pojazdami zaczynały się na dożywotnim
        zabieraniu prawa jazdy z kończyły się w więźniu!
    • tomesto Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 19.03.10, 11:06
      Kononowicz powinien sie tym zając ! a teraz na serio - i taki człowiek ma być
      później sędzią??? chory kraj! co to jest nieumyślne spowodowanie - nie myślał
      jak pił i wsiadał za kółko?? ja bym powiedział że to jest przestępstwo z
      premedytacją!
    • samotny_wilk_1 Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 19.03.10, 11:09
      Uważam że z pracy już za sam fakt złamania prawa powinno się wylac i tego z
      łaski Bożej asystenta i sędziego, który taki wyrok wydał.
      • tadeusz542 Niiezawisły Sąd sprawiedliwie sądzący 19.03.10, 13:52
        Niezawisły Sąd sprawiedliwie sądzący i jeszcze w oparciu o prawdę
        obiektywną w Polsce.
        W Polsce! - Dobry dowcip.
    • noplay Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 23.03.10, 13:37
      kpina w wymiarze sprawiedliwości,
      skrajnie krętactwo!
      • memonemo Re: Bardzo wyrozumiały sąd dla pijanego kierowcy 24.03.10, 11:45
        W tym kraju prawo tradycyjnie ustanawiają posły, osły, sekretarze i sędziowie, ale to prawo ich nie dotyczy. Przepis i kara jest dla pospólstwa i plebsu. I o co ten krzyk?
Pełna wersja