Spór o pediatrię

22.03.10, 22:04
Mam nadzieje, ze teraz moje dzieci przestana chorowac... Mam taka
nadzieje, bo jak pomysle, ze mialabym leczyc swoje dzieci w DSK, to
az mi sie słabo robi. W DSK pracuja lekarze-naukowcy, ktorych tylko
i wylacznie interesuje ich praca naukowa, a nie pacjenci. Z kolei w
WSzZ pracuja naprawde lekarze zarowno z wiedza, jak i z sercem i
ciepłem w podejsciu do dzieci. Nie rozumiem, jak ten zarozumiały
dyrektor WSzZ, nie potrafi zobaczyc potencjału jaki ma!!! Do lekarzy
z laryngologii WSzZ m.in. na leczenie zapalenia ucha przyjeżdzaja
pacjenci z Warszawy. Kogo nie zapytac, kto jest najlepszym
laryngologim dzieciecym w Białymstoku, odpowie ze dr Szafałowicz. Z
kolei dr Szynaka był, a chyba nadal jest jedynym w województwie
specjalista z urologii dzieciecej. Wystarczyloby zeby oddział
chirurgii specjalizawał sie np. w urologii, a pacjenci sami by sie
znalezli. Te oddziały pediatryczne maja wielki potencjal w swoim
personelu. Trzeba by też było te oddziały wyremontowac (z tego co
pamietam, to połowa budynku stoi pusta), duze sale samienic w male,
i stworzyc mozliwosc, by rodzice mogli byc przez cała dobe z
dzieckiem, a nikt nie poszedłby do DSK.
Panie dyrektorze prosze przyznac sie, ze Panu zalezy tylko na
budynkach przy Wołodyjowskiego. Pewnie ktos ma na nie chrapke, bo
lokalizacja bardzo dobra. Tu nic innego nie wchodzi w gre. Szkoda
tylko, ze w tym wszystkim nikt nie pamieta o małych pacjentach.
Mama dwójki dzieci
    • osemek Komuna się dobrze trzyma 23.03.10, 07:46
      Nie ważne za co, ważne żeby było. Dyktatura swołoczy ze związków
      zawodowych. Oni w dupie mają te dzieci. Chodzi im wyłacznie o
      wygodne i ciepłe stołki, na których dalej będą mogli się opierdalać.
      Bo jeśli szpital ma niedowykonania, to znaczy że nie pracują tam na
      miarę jego możliwości.
      A panu radnemu z PiS szczególnie gratuluję rozpasanych budżetów na
      kulturę. Wiadomo - kultura to rzecz zbędna, burżuazyjny przeżytek,
      rozrywka zdegenerowanych, obcych klasowo elementów. Pierdoleni
      bolszewicy
    • karmelka.4 Re: Spór o pediatrię 23.03.10, 12:16
      Witam,
      z całego serca popieram Pani zdanie. Ja swoją córkę oddałam na
      operację do DSK i tylko dlatego ponieważ dr. Szafałowicz był na
      urlopie. Co tam przeżyłam to horror. To było 5 lat temu ale do tej
      pory każdemu kogo spotkałam z problemami uszu czy migdałków to
      polecałam wojewódzki.
      DSK to jest taki obóz dla rodziców. Pani profesor nie życzy sobie
      odwiedzin przed 8:30. Przy mnie pielęgniarka wypchnęła kobietę w 8
      miesiącu ciąży za drzwi jak psa. Nie mogłam być ze swoją córką przed
      operacją. Na siłę dali jej zastrzyk - tzw. głupiego jasia. Ja tylko
      zobaczyłam "porysowany" igłą pośladek. Płakałam. To ludzie???
      Tylko dlatego, że odwiedziny są do 19 jakiś młody lekarz powiedział
      mi, że jeżeli nie wyjdę to ochronę wezwie. Powiedziałam, że czekam
      na nich. Niech wyprowadzają kobietę bo jest matką. Bo trudno jej
      zostawić 4 letnie dziecko samo przed operacją. Panoszył się bo to
      syn słynnego laryngologa. Mogłabym tak opisywać. To jest patologia.
      Nie chcę pisać, że wszyscy są tacy. Ale z rozmów z matkami niestety
      większość. Zdobywanie doświadczenia przewyższa chęć pomocy dziecku.
      A tą pomoc można dostać w likwidowanym szpitalu.
      Ale cóż ważniejsza jest polityka. Strasznie to smutne.
    • iwonka50 Re: Spór o pediatrię 23.03.10, 14:46
      kollin1973 napisała:

      > Nie rozumiem, jak ten zarozumiały
      > dyrektor WSzZ, nie potrafi zobaczyc potencjału jaki ma!!!

      Pan Kosidło pracował kiedyś w Hajnówce i jak słyszałam, nie miał tam najwyższych
      notowań, delikatnie powiedziawszy. Dziwię się, że tu może tak wiele.

      > Panie dyrektorze prosze przyznac sie, ze Panu zalezy tylko na
      > budynkach przy Wołodyjowskiego. Pewnie ktos ma na nie chrapke, bo
      > lokalizacja bardzo dobra. Tu nic innego nie wchodzi w gre. Szkoda
      > tylko, ze w tym wszystkim nikt nie pamieta o małych pacjentach.

      Też tak uważam.
    • natt Re: Spór o pediatrię 23.03.10, 15:23
      kollin1973 napisała:

      > Panie dyrektorze prosze przyznac sie, ze Panu zalezy tylko na
      > budynkach przy Wołodyjowskiego. Pewnie ktos ma na nie chrapke, bo
      > lokalizacja bardzo dobra.

      Tak, chrapke na nie mają chorzy na raka. Po restrukturyzacji dzięki
      uzyskanej w ten sposób przestrzeni oddział onkologiczny ma zyskać
      kilkadziesiąt łóżek. Dziś wielu chorych na raka nie doczekuje opieki
      szpitalnej. Bo tam akurat chetnych jest znacznie więcej niż łóżek.
      Ale o ile dobrze panie rozumiem, lepiej żeby zdychali. Zwykle ta
      przypadłość dotyczy ludzi starszych, oni nie są już do niczego
      potrzebni, po cholerę ich ratować.
      • iwonka50 Re: Spór o pediatrię 24.03.10, 12:08
        natt napisał:


        > Tak, chrapke na nie mają chorzy na raka. Po restrukturyzacji dzięki
        > uzyskanej w ten sposób przestrzeni oddział onkologiczny ma zyskać
        > kilkadziesiąt łóżek.

        Oczywiście tu potrzeby są bardzo duże i ciągle rosną więc myślę, że jeżeli
        chodziłoby o przekazanie tego budynku chorym na raka, nikt by chyba nie pisnął.
        Ale czy rzeczywiście tak będzie? Przecież onkologia miała przejąć duży, nowy
        budynek szpitala gin.poł. przy Warszawskiej. To jak to jest?
      • kollin1973 Re: Spór o pediatrię 31.03.10, 22:29
        natt napisał:
        Dziś wielu chorych na raka nie doczekuje opieki
        > szpitalnej. Bo tam akurat chetnych jest znacznie więcej niż łóżek.
        > Ale o ile dobrze panie rozumiem, lepiej żeby zdychali.
        Tak sie składa, ze na raka zmarła moja mama, wiec na pewno nic nie
        rozumiem... Jak to łatwo innych oceniac. A jeszcze łatwiej anonimowo
        opluc w internecie, prawda? Nie sadze, by te budynki mialy byc
        oddane onkologii. Ale gdyby nawet miało sie tak stać, to uwazam, ze
        istnieje kilka innych rozwiazan, ktore bylyby lepsze dla pacjentów
        onkologicznych. O szczegółach nie czas i nie miejsce sie rozpisywac.
        A wracajac do oddziałow chirurgii i laryngologii, to jest tam
        mnostwo sprzetu od Owsiaka, od WOSP. Ciekawe co z tym sie stanie...
        • iwonka50 Re: Spór o pediatrię 01.04.10, 09:22
          kollin1973 napisała:


          > A wracajac do oddziałow chirurgii i laryngologii, to jest tam
          > mnostwo sprzetu od Owsiaka, od WOSP. Ciekawe co z tym sie stanie...

          Też się nad tym zastanawiałam. Ciekawe czy ktoś to będzie kontrolował? Przede
          wszystkim powinien o tym dowiedzieć się Owsiak, ponieważ ten sprzęt nie jest
          własnością Szpitala, z tego co wiem.
Pełna wersja