Bylem na... rowerze :)

IP: *.euro-net.pl 21.02.04, 19:55
Witam.
Jak co sobote wybralismy sie z kolegami na rowery. Na miejsce zbiorki
przyjechalo nas 7. Byli i starzy wyjadacze :) i tacy, co na zbiorki
przyjezdzaja dopiero od niedawna.
Pojechalismy przez las na Pietraszach do Wasilkowa. Potem przez Nowodworce na
zwirownie w ogrodniczkach. Tam spedzilismy ponad dwie godz jezdzac po
zasniezonych sciezkach, scigajac sie na stoku z saneczkarzami i narciarzami,
oraz wyglupiajac na zamarznietym stawie.
Ubawilismy sie wysmienicie, pogoda byla cudowna, humor wszystkim dopisywal.
Kto nie byl niech zaluje.
Jak sie do jutra pogoda radykalnie nie zepsuje to o 10 znow jezdzimy. Kto ma
jakikolwiek rower gorskopodobny bedzie mile widziany. A nierowerzystow
namawiam przynajmniej na spacer.

Obszerniejsza relacja z dzisiejszej jazdy, ktora tym razem relacje
wyprodukowal sam myster admyn :), jest jak zwykle na
www.ptr.dojlidy.prv.pl
Pozdrawiam
    • Gość: a to ja Re: Bylem na... rowerze :) IP: *.iig.pl / *.iig.pl 22.02.04, 00:45
      Witam i pozdrawiam !
      Moje jeszcze nie 14-letnie dziecię (hm...176 cm. wzrostu) bardzo się dziś
      ucieszyło na Twój odzew.
      Śnieg i zimno za oknem, rower jeszcze w piwnicy, a dusza się rwie:-)

      Lubi-chłopak-jeździć, ale nie ma z kim. Koledzy preferują "inne sporty", a
      rodzice nie dotrzymują kroku;-)

      Teraz siedzi nad mapą i wymyśla, gdzieby tu pojechać...(siedział, bo pewnie już
      śpi).
      Jeździ sam, więc się o niego nieco martwimy. Zwłaszcza, że nie ogranicza się do
      granic miasta...
      A zabronić tych wycieczek nie potrafię: to jakby ptaka zamknąć w klatce, żeby
      nie mógł latać...


      Zobaczyłam dziś "światełko". Ty je trzymasz...
      • alex.4 Re: Bylem na... rowerze :) 22.02.04, 00:59
        powodzenia
        pozdr
      • Gość: rowerzyk Re: Bylem na... rowerze :) IP: *.euro-net.pl 22.02.04, 09:43
        14 lat? Jak ma jako takie obeznanie z rowerem (tzn nie umrze po przejechaniu 40
        km :) ) to niech koniecznie przyjezdza na zbiorki i nie przeraza sie ze
        zbiorkowicze to w wiekszosci studenci lub starsi. Kazdy kto chce jezdzic jest
        mile widziany.
    • Gość: Hm Re: Bylem na... rowerze :) IP: *.nas5.los-angeles2.ca.us.da.qwest.net 22.02.04, 03:02
      Przelecialam wszystkie strony jakie podales poprzednio na forum. Super! Tez bym
      chciala. Problem polega na tym, ze na rower gorski to ja raczej nie.. Na
      zdjeciach widze tylko plec przeciwna mojej. Chetnie popedalowala bym
      na "normalnym" rowerze. Macie tez tam jakies dziewczyny? Mam tu rowniez na
      mysli - takie starsze, duzo starsze od was? Jezeli tak to chetnie dolacze
      wiosna. Moim najwiekszym wyczynem bylo pedalowanie przez wyspe Prince Edward w
      Kanadzie.

      Zycze wam wielu sukcesow rowerowych. Piekna sprawa.
      • Gość: alex.4 Re: Bylem na... rowerze :) IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 22.02.04, 03:14
        tu gdzie jestem rower jest najpopularniejszym srodkiem transportu. A ze w zime
        snieg w tym roku spadl 3 razy (to byla ostra zima) to jrzdzi sie na rowerze
        stale...
        pozdr
      • Gość: rowerzyk Re: Bylem na... rowerze :) IP: *.euro-net.pl 22.02.04, 09:52
        > Macie tez tam jakies dziewczyny?

        Mamy, szkoda tylko ze rowiesnice sa tylko 2 lub 3 w calym Bialymstoku. Jezeli
        juz cos, to pytac o Marzene i Marlene. Duzo starsze od nas jezdza turystycznie.
        Umawiaja sie od czasu do czasu przy ladnej pogodzie. Kontakt z nimi przez pttk,
        a tutaj na forum (a moze tylko na Tea Time)jest oczywiscie chatka_ ktora jest
        pewnie o niebo lepiej zorientowana ode mnie w tej sprawie. (Przy okazji
        pozdrawiam)
        • Gość: Hm Re: Bylem na... rowerze :) IP: *.nas39.los-angeles2.ca.us.da.qwest.net 24.02.04, 21:39
          Dzieki za info. Nie zrozum mnie zle. Dla mnie jestescie za bardzo zaawansowani
          w jezdzie na rowerach gorskich. Chetnie dolacze sie do grupy, ktora jezdzie
          na "normalnych" rowerach. Pytalam o dziewczyny, bo zadnej na zdjeciach nie
          widac. Na 100% zawitam w PTTK-u na poczatku kwietnia. Chetnie pojezdze nie
          tylko rekreacyjnie i przy ladnej pogodzie. Do zobaczenia.
          Czy mozesz mi podac jakie sa ceny rowerow i gdzie mozna je kupic w Bialym? Moze
          adres internetowy? Chodzi mi o rower przede wszystkim taki, ktory jest mocny
          ale ma lekka rame. Pozdr.
          Dzieki.
    • Gość: rowerzyk Re: Bylem na... rowerze :) IP: *.euro-net.pl 22.02.04, 09:40
      Zapomnialem o jednej waznej rzeczy i nie daruje sobie jak o tym nie wspomne.
      Otoz seria wczorajszych przyjemnosci zaczela sie jak przyjechalem pod pomnik, a
      tam czekaly nas (na mnie?) dwie urocze dziewczyny. Raluje okrutnie ze z
      wrazenia nawet nie zapytalem ich o imiona. Powiedzialy tylko czesc i uciekly.
      Ech...
      Serdelecznie pozdrawiam i zapraszam ponownie. Tym razem na dluzej. :)
      • Gość: alex.4 Re: Bylem na... rowerze :) IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 23.02.04, 00:19
        ale moze nastepnym razem beda mniej niesmiale...:)
        pozdr
        • Gość: rowerzyk Re: Bylem na... rowerze :) IP: *.euro-net.pl 23.02.04, 01:46
          > ale moze nastepnym razem beda mniej niesmiale...:)

          I taka mam nadzieje :)
          • alex.4 Re: Bylem na... rowerze :) 23.02.04, 02:37
            czego ci zycze:)))))
            pozdr
    • Gość: cyklista Re: Bylem na... rowerze :) IP: *.gazeta.pl / 212.209.173.* 23.02.04, 09:56
      w zimie nie uzywam :)
      • Gość: alex.4 Re: Bylem na... rowerze :) IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 23.02.04, 19:48
        ale jak jest cieplej, to czlowiek ma wtedy wieksza ochote:)
        pozdr
      • Gość: rowerzyk Re: Bylem na... rowerze :) IP: *.euro-net.pl 23.02.04, 20:18
        > w zimie nie uzywam :)

        A dlaczego tak twierdzisz zrogi Łotsonie?

        :)
    • Gość: Rowerzysta14 Re: Bylem na... rowerze :) IP: *.iig.pl / *.iig.pl 24.02.04, 19:46
      A gdzie wybieracie się w ten Weekend?
      • Gość: rowerzyk Re: Bylem na... rowerze :) IP: *.euro-net.pl 25.02.04, 01:35
        jak zwykle ustalimy na miejscu, w zaleznosci od:
        -pogody
        -humoru
        -kondycji tych ktorzy przyjechali danego dnia
        -posiadanej ilosci wolnego czasu
        -to jest miejsce na twoja propozycje :)

        Ps. W czwartek ok poludnia wybieram sie z kolegami na "trening". Mamy w planie
        w tempie ok 20=25 km/h popedalowac sobie po szosie przez godzinke albo dwie.
        kto chce moze sie dolaczyc. Wszak sezon sie zbliza i czas zaczac budowanie
        kondycji :) Pierwszy wyscig MTB w Bialymstoku juz 24 kwietnia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja