FASTY-ale cyrk

IP: 80.55.171.* 25.02.04, 21:13
No jak czytam o tym, że pracownicy spontanicznie zbierają podpisy pod
wnioskiem o wypuszczenie z aresztu tymczasowego panow prezesow, to mam
wrazenie ze czas sie cofa. Toz takie metody mialy miejsce za komuny. Niby
nikt nic nie karze, ale jak nie podpiszesz to kopa w d.... Ha, ha, ha.
Moje gratulacje pomyslowym prezesom, co to naweet zza krat wiedza, jak sie
ustawic. Natomiast do tej dwojki powinien dolaczyc tez p. Drygalski z Rady
Nadzorczej, ktory sprzedal Fasty panu Topinskiemu za 60 tys zl. Gdybym
wiedzial wowczas o takiej dumpingowej cenie, zaproponowalbym 65 tys. Toz
ziemia pod Fastami jest warta kilka mln.
    • Gość: KAJ Re: FASTY-ale cyrk IP: *.iig.pl 26.02.04, 12:39
      To jeszt murzyństwo. Niedługo pracownicy będą zbierać podpisy pod wyjaśnieniem,
      że poprzednie podpisy zbierali całkowicie dobrowolnie. Potem będą zbierali
      podpisy pod oświadczeniem, że te podpisy, co to składali pod wyjaśnieniem na
      temat tematego pierwszego oświadczenia także były zupełnie dobrowolne i nie
      przymuszone. Nastęnie zbiorą podpisy pod publicznym zapewnieniem,
      że ...Organizatorzy tej akcji nigdy się nie wytłumaczą. Wdępnęli.
      • Gość: Aos Re: FASTY-ale cyrk IP: *.chello.pl 28.02.04, 08:35
        Mam wrazenie, cos zle rozumujecie. Chyba starymi czasami jest raczej wrzucanie
        do aresztu bez procesu. Poza tym oczywiscie ziemia po FASTAMI jest wiecej warta
        niz 60 tys., ale przy tym bylo jeszcze paredziesiat milionow dlugow i to nie
        zrobionych przez aresztowanych tylko przez byly zarzad.
        Poza tym juz sobie wyobrazam szefow zwiazkow zawodowych, ktorzy wystepuja za
        wlascicielami firmy bo ich nie wywala.
        • Gość: Wiktor Re: FASTY-ale cyrk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.04, 09:57
          To co piszesz, to kompletne bzdury. Po pierwsze tez bym chciał dostać taką
          nieruchomość jak Fasty za 60 tys. zł. I robiłbym to samo co pan Wojciech T. -
          nie spłacałbym długów poprzedników. Bo metoda pana Wojciecha T. jest taka - w
          miejsce Fast zakładamy spółkę Nowe Fasty i stare długi mamy w d. Związkowcy są
          zaś w Fastach kupieni - mają ciepłe posadki za niezłe pieniążki.
          A areszt dla takich cwaniaków z Fast plus p. Drygalskiego to już dawno sie
          należał. Żenujące są tylko te poręczenia za tych złodziei - p. Milewicz czy p.
          Mazowieckiego. Pani Milewicz mówi, że wychowała się z panem Wojciehcem T. na
          jednym podwórku i był on wówczs prawym człowiekiem. Ja też wychowywałem się na
          pewnym podwórku, gdzie było paru chłopaków, którzy też jako dzieci byli w
          porządku, tylko później jeden z nich zgwałcił i zabił dziewczynę. Czy to
          oznacza, że za niego też powinienem poręczyć, bo w młodości był ok?????
          • Gość: WIktor Re: FASTY-ale cyrk IP: 80.55.171.* 29.02.04, 17:14
            A tak sobie myślę, że p. Topiński - gdyby nie układy - nie potrafiłby
            poprowadzić budki z warzywami. Umie tylko okradać państwo!!!!
    • Gość: DEM Re: FASTY-ale cyrk IP: *.iig.pl 01.03.04, 12:35
      Teraz sobie wyobrażam, że za każdym bandytą i złodziejem chodzą kolesie i
      zbierają podpisy aby go uwolnić, bo jest taki porządny człowiem. NIe osądzam
      tych panów, ale zasadę. Niechby na ulicy podpisywał sie każdy, kto tego chce,
      ale w zakładzie pracy, to juz jest przymus. Bo kto odmówi? Gdy pOtem prezes
      wyjdzie i spojrzy w listę... A wy KOwalski to nie życzyliście mi dobrze? To ja
      wam też nie będę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja