Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach?

17.04.10, 08:34
to niech ekolodzy złożą propozycję gdzie w ogóle lotnisko może według
nich powstać
    • osemek Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 11:07
      Ale to nie jest zadanie ekologów. To zadanie inwestora -
      zlokalizować lotnisko zgodnie z prawem i zgodnie z prawem
      przygotować jego dokumentację. Czym się kończy chodzenie na skróty
      przekonaliśmy się pod Augustowem i Wasilkowem. Zaskakuje mnie, że
      nasze władze województwa nie potrafiły z tamtych historii wyciągnąć
      żadnych wniosków i dalej próbują coś zrobić "na wyrwę".
      Nikt nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć, dlaczego na etapie
      analizy wielokryterialnej wywalono cztery z siedmiu propozycji, w
      tym na przykład te położone na południe od Białegostoku, ale
      znacznie bliżej niż w Topolanach.
      Zajebista jest też argumentacja eksperta - lotnisko w Sanikach jest
      najlepsze przyrodniczo bo wymaga najmniej wylesień. Skąd w narodzie
      to przekonanie, że najgorsza szkoda jaką można wyrządzić środowisku,
      to wyciąć drzewo. Drzewo drzewu nierówne, las lasowi też. Owszem -
      wycinanie dojrzałych a nie daj Boże naturalnych drzewostanów pod
      lotnisko byłoby zbrodnią. Ale jeśli mówimy o wycięciu nawet stu
      hektarów sosnowej dręgowiny czy tyczkowiny, to jest to szkoda
      całkowicie pomijalna. Wiele siedlisk nieleśnych może mieć znacznie
      większą wartość.
      Lotnisko nie jest też czymś, podobnie zresztą jak fragment drogi, co
      oddziałuje od płotu do płotu i dalej już nie. Z tym miała ogromny
      problem nasza GDDKiA, która przez lata nie robiła oceny wpływu
      skumulowanego danej inwestycji w odniesieniu do całej sieci
      drogowej. Przez to m.in. padł na dwa lata Wasilków. A teraz
      marszałek robi dokładnie to samo. I co - myśli że jak rządowej
      GDDKiA się nie udało, to na jego podejście do obchodzenia prawa ktoś
      przymknie oko? Przy takim podejściu, gówno tu będziemy mieli a nie
      lotnisko. Może i to zresztą lepiej, bo jak na razie ani nikt
      dokładnie nie wyliczył ile ta budowa będzie kosztowała, ani co
      znacznie ważniejsze - kto i za co to potem będzie utrzymywał.
      • koczisss Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 11:30
        Od tego trzeba zacząć, że gdziekolwiek się zaproponuje budowę lotniska, to
        pseudozielone szumowiny zawsze będą miały wątpliwości!
        Tak już jest, że w tym województwie nie może nic powstać i tyle.
        A najwięcej krzyczą ci, którzy nigdy tu nie byli.
        Przykładem są siskomy, które wiecznie wpieprzają swoje 3 grosze do budowy dróg i
        proponują absurdalne rozwiązania, było tak w przypadku budowy odcinka drogi
        Białystok - Katrynka.
        Pamiętam po tym co przedstawiali wynikało, że nigdy ich stopa w okolicy nie
        stanęła, ale swoje zdanie mieli i wciskali kit, ze ich rozwiązania są najlepsze.
        • osemek Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 11:43
          I okazało się że mieli rację, tak w przypadku obwodnicy Augustowa,
          jak i Wasilkowa. Mieli też rację w sprawie odcinka Katrynka-
          Przewalanka, który będzie realizowany tak jak proponowali. W obecnym
          profilu drogi.
          • koczisss Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 14:15
            Tak, zwłaszcza mieli rację na odcinku drogi między Białymstokiem a Jurowcami,
            gdzie nawet nie wiedzieli, że tam są obszary wodonośne i pobiera się wodę dla
            Białegostoku!
            Proponowali jakieś chore warianty, których nikt nie podjął by się realizować!
        • osemek Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 11:45
          koczisss napisał:

          > Od tego trzeba zacząć, że gdziekolwiek się zaproponuje budowę
          lotniska, to
          > pseudozielone szumowiny zawsze będą miały wątpliwości!

          I jeszcze jedno - gdyby inwestorzy przygotowywali inwestycje zgodnie
          z prawem, to te "pseudozielone szumowiny" jak ich okreslasz, mogły
          by tym inwestorom skoczyć.
          A skoro są im w stanie zrobić realne kuku, to oznacza że jednak
          inwestorzy nie są tak bardzo w porządku, jak by się niezorientowanym
          wydawać mogło. A owe "pseudozielone szumowiny" to ludzie domagający
          się wyłącznie tego, żeby Polska była państwem prawa.
          • koczisss Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 15:04
            Tak, chodzi oczywiście tylko o to, aby Polska była państwem prawa.
            Tylko dziwnym trafem to prawo obowiązuje tylko na wschód od Wisły.
            Wszelkie inwestycje są blokowane dla zasady!
            Rail Baltica, miała biec przez Sokółkę, Augustów.
            Wybrano jednak inny wariant, przez Ełk, bo nie chciano zielonym podpaść, ale
            znów są jakieś tam problemy i nie wiadomo którędy ta trasa zostanie poprowadzona.
            Najszybciej nigdy, a już w 2005 roku jak pamiętam w ramach budowy tej linii
            kolejowej miały być wyremontowane perony na dworcu w Białymstoku.
            Mamy rok 2010 i dalej bryndza, nic nie wiadomo.
            Zaraz napiszesz, że to wina nie ekologów, że nie mogą się zdecydować decydenci,
            a kogo?
            Z jednej strony jeziora, Puszcza Augustowska, obszary Natura 2000, a z drugiej
            BPN i rzeka Biebrza.
            Tu i tu będą protesty, trasa nie powstanie, a łosie i inne zwierzęta nadal na
            torach będą ginąć jak dotychczas!
            Via Baltica?
            W wariancie przez Białystok małymi krokami była by już budowana obecnie, a w tym
            łomżyńskim?
            Tak się zastanawiam, czy dożyję tej chwili w której tranzyt pojedzie Via Balticą
            przez Łomżę.
            Myślę, że trudno będzie doczekać tej chwili.
            Myślisz, że w tym lepszym wariancie nie będzie protestów zielonej tłuszczy?
            Narew koło Łomży, to pierwszy i największy punkt zapalny.
            Teraz zieloni cieszą się, że droga nie przebiegnie w pobliżu Białegostoku, a
            później będą tam do drzew się przypinać.
            Tu nie chodzi o poszanowanie prawa, a o czyjeś interesy!
            Prawo zawsze można zmienić i co wtedy?
            Będą protestować już nie w imię obrony prawa, a w imię swoich ideałów, które z
            poszanowaniem środowiska często nie mają nic wspólnego!

            Jak tak zieloniutcy dbają o przyrodę, to czemu nie domagają się zmodernizowania
            części drogi DK 65 w okolicy Osowca, Grajewa?
            Dlaczego nie nalegają żeby wybudować tam porządne przejścia dla dużych zwierząt,
            głównie łosi?
            Polecam, obejrzyj film na Animal Planet "Dzika Europa". W ostatnim odcinku było
            pokazane jak buduje się przejście dla zwierząt.
            Niedźwiedź który przechodził nad autostradą nawet nie wiedział o istnieniu tam
            drogi.
            Zresztą gdybyś Ty tam szedł pewnie byś ją przeoczył!

            Są to koszta, ale gdyby nawet ktoś się zdecydował na wybudowanie czegoś takiego,
            to już widzę te protesty, bo niestety trzeba by było w okolicy najpierw wykonać
            trochę robót ziemnych, a to już by się nie podobało.

            Wytłumacz mi, która droga jest bezpieczniejsza, pomijam kierowców, ale dla
            zwierząt, taka jak z Obecnie z Białegostoku do Katrynki, czy taka jak z Katrynki
            dalej w stronę Augustowa?

            Odpowiem za ciebie, bo to jest jasne, ze ta pierwsza.
            To dlaczego bronicie wybudowania takiej dalej?
            Nie szkoda wam zwierząt?
            A te drzewa co się wytnie, to tylko drzewa, w większości uprawa prowadzona przez
            ludzi.
            Porządnie wybudowana droga z przepustami dla małych zwierząt, przejściami
            nadziemnymi dla dużych, to jest bezpieczeństwo dla kierowców i zwierząt.
            A wy tego nie chcecie, nie rozumiem tego.
            Przecież droga tam istnieje, do tego bardzo niebezpieczna i nikt nie chce
            budować nowej, tylko przebudować obecną w lepszym standardzie.
            Zmieni się to, że ubędzie trochę drzew, co jest na minus, ale na plus będzie to,
            że zwiększy się bezpieczeństwo, a zwierzęta będą mogły swobodnie przemieszczać
            się pomiędzy oboma (teraz rozdzielonymi) częściami lasu bez narażania życia.

            Szwecja jest bardzo "ekologicznym" krajem, ale drogi posiada, które prowadzą
            przez prawdziwe lasy, a nie to coś, co rośnie w okolicach Wasilkowa.
            Co tutaj jest takiego cennego żeby to chronić?
            Zresztą, protesty, zakaz budowy i zaniechanie robót na ponad roki i tak droga
            powstanie. co protesty dały, skoro droga będzie?
            Ano to, że zostanie wybudowana z dużym poślizgiem.
            A to, że wybudują jakiś tam mostek więcej coś dla przyrody zmieniło?
            To są protesty dla protestów i tyle!

            Co do lotniska, w Sannikach źle, bo Narew i Biebrza niedaleko, południe od
            Białegostoku znów Narew, Krywlany źle, bo to przecież jak to niektórzy chcą
            "centrum" Białegostoku, Topolany źle, bo granica z Białorusią, a i lasu o groma
            do wycięcia.
            To gdzie to lotnisko mamy wybudować, pod Warszawą?

            Gdzie by nie zacząć, to wszędzie będą protesty, bo jednemu kury jajców nieść nie
            będą, innemu mućka mleka nie da, a trzeciemu się nie spodoba, bo sąsiadowi za
            ziemię pod lotniska dadzą grubą kasę, a dla mnie nie, to zablokuję, a co, jak ja
            nie dostanę kasy to i inny nie musi!

            Wszędzie są lasy, wszędzie latają ptaki, wszędzie są rolnicy, ich krowy i kury,
            a także pola.
            Gdzie nie spojrzeć, to są potencjalne zarzewia konfliktu, które są podniecane
            przez zielonych.

            Budowa wiatraków to zło, bo ptaki, budowa hydroelektrowni niedobrze, bo ryby i
            ptaki, budowa elektrowni atomowej niedobrze, bo odpady radioaktywne, elektrownie
            węglowe be, bo CO2. To skąd brać prąd?

            Wymyślcie coś ekolodzy, aby żyło nam się zdrowiej, taniej w zgodzie z naturą.
            Potraficie wszystko negować, protestować.
            Jesteście zwyczajnymi anarchistami, którzy pod płaszczykiem ekologa, człowieka
            który dba o środowisko, realizujecie swoje cele, żeby wam się lepiej żyło i
            nikomu więcej.
            Wybacz, ale nie chce mi się wierzyć, żeby nad Rospudę zjechało się tyle ludzi
            nawet z zagranicy aby protestować za swoje pieniądze w mrozie itd.
            Ktoś za to zapłacił i to dobrze, bo pobyt w środku zimy nad rzeką to nie biwak
            latem.
            Tu trzeba mieć dobry sprzęt, ubrania z wysokiej pułki, śpiwory, namioty, sprzęt
            do wspinaczki i jedzonko dość kaloryczne.
            Do tego trzeba jakoś dojechać, żyć na miejscu itd.

            Jak jesteście tacy eko, to masowo studiujcie na politechnikach, róbcie
            uprawnienia, projektujcie i budujcie drogi zgodnie z wszelkimi prawidłami
            ekologi i prawa, którego tak bronicie.

            Już widzę jak te drogi by wyglądały.
            Tak jak konia puścić w terenie i po jego śladzie wybudować trakt.
            koń pudzie jak mu wygodniej, czyli nie trzeba by było prowadzić żadnych robót
            ziemnych.
            Droga by miała masę zakrętów, górek itd, ale by była ekologiczna.

            Tak kiedyś się budowało, jedź na Mazury i pojeździj sobie takimi wspaniałymi
            drogami, bo to są drogi ekologiczne, bez praktycznie ingerowania w teren!
            Ale czy takie drogi są bezpieczne?
            Śmiem wątpić, ale cóż, ekolodzy takie lubią.

            Wyobraź sobie, że w Szwecji takie drogi też były.
            Teraz one są, ale w przeciwieństwie do Polski nie są to drogi krajowe,
            wojewódzkie, nawet powiatowe, są teraz co najwyżej gminne, spacerowe dla
            rowerzystów.

            Lasów, rzek, jezior tam jest pełno i gdyby budowali zgodnie z naszym prawem i z
            naszymi ekologami, to nadal by jeździli po takich drogach po jakich my jeździmy!

            Taka droga jak Katrynka - Augustów tam jest drogą co najwyżej powiatową, po
            której przejeżdża kilka samochodów na dobę, a tu suną setki tirów!
            • rafal.kosno11 Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 17:22
              POlskim POlitykom - AFERZYSTOM ZAWDZIĘCZAMY UPADAJĄCĄ KOLEJ W KRAJU TRANZYTOWYM POMIĘDZY WSCHODEM I ZACHODEM EUROPY „TIRY NA TORY” SPOSÓB NA ROZWIĄZANIE PROBLEMU TIRÓW W TRANZYCIE W POLSCE BRAKUJE 300 OBWODNIC,NP. WARSZAWY,ZA CENĘ 4 OBWODNIC MOŻNA ROZWIĄZAĆ PROBLEM W CAŁEJ POLSCE.

              Np. dziennie z w tranzycie Litwa (Rosja) - Niemcy przez Polske przejezdza 5000 tirów (w obie strony) 1 Pociag zabiera 50 tirów tak wiec wystarczyloby 100 pociagów dziennie (100 podzielić na 24 godziny =4 na godzinę) by 100% tych tirów zniknelo z dróg to oznacza ze wystarczyloby co 30 minut odprawic po 1 pociagu w stronę Niemiec i 1 w strone Litwy(Rosji)


              budowe drog w polsce hamuja nie ekolodzy ale korupcja lapówki przekrety na przetargach urzedników i firm drogowych ich niska jakosc wymagajaca ciaglych remontów by firmy wkoloko zarabialy kase na poprawkach itd.
              • koczisss Akurat z tob ą głąbie dyskutował nie będę! 17.04.10, 20:00

      • djdustinltd Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 14:15
        Zacznijcie krzykacze od załatwienia problemów z czystością naszych lasów. Może
        zajęlibyście się udziałem w tworzeniu prawa SKUTECZNEGO w egzekwowaniu kara za
        wywóz nieczystości do lasów lub przydrożnych rowów. Jak odniesiecie na tym polu
        pozytywny skutek to myślę, że będzie to większy pożytek z waszej działalności
        aniżeli zachowywanie się jak szlachta w XVIII Polsce.
        Co nam z zachowanej przyrody skoro jest ona tak zaśmiecona i zdegradowana przez
        społeczeństwo którego nie umiecie wychować. Może zajmijcie się w końcu edukacją
        reszty społeczeństwa....
        • masiewo Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 14:58
          djdustinltd napisał:

          > Zacznijcie krzykacze od załatwienia problemów z czystością naszych
          lasów. Może
          > zajęlibyście się udziałem w tworzeniu prawa SKUTECZNEGO w
          egzekwowaniu kara za
          > wywóz nieczystości do lasów lub przydrożnych rowów. Jak
          odniesiecie na tym polu
          > pozytywny skutek to myślę, że będzie to większy pożytek z waszej
          działalności
          > aniżeli zachowywanie się jak szlachta w XVIII Polsce.
          > Co nam z zachowanej przyrody skoro jest ona tak zaśmiecona i
          zdegradowana przez
          > społeczeństwo którego nie umiecie wychować. Może zajmijcie się w
          końcu edukacją
          > reszty społeczeństwa....

          Te śmieci to same do lasu chodzą? Może po prostu przestańmy
          śmiecić...
          • djdustinltd Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 18.04.10, 10:03
            Czyli jednak prawdą jest to, że nic nie potraficie innego zrobić...."ruki po
            szwam" i problem z głowy. No to ogłoś swoje urbi et orbi innym i śmieci nie
            będzie. Oj naiwny, naiwny.
            • masiewo Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 18.04.10, 12:00
              To ty pokazujesz typową w naszym kraju postawę - weżmy się i
              zróbcie. Po co nie śmiecić, po co dbać o własne otoczenie, lepiej
              niech to ekolodzy załatwią. Niech posprzątają, niech przepisy
              zmienią. A my będziemy siedzieli zadowoleni na dubach, z łapami
              splecionymi na opasłych brzuszysklach i zachwycali się jak jest
              pięknie.
        • rafal.kosno11 Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 17:23
          wystarczyłoby wprowadzić kaucje np.1 zl przy zakupie, +2 pojemniki na odpady suche i mokre i np. wszystkie puste opakowania trafiałyby z powrotem do sklepów= recykling i kaucje: najlepszy system:2 pojemniki: odpady mokre (żywnościowe, do kompostowania) i suche (pozostałe= do segregacji, odzysku). przemieszanie smieci powoduje ze surowce do odzysku sa brudne i zniszczone.

          gdyby np. była kaucja za rózne opakowania jak i butelki to ludzie by je odnosili z powrotem do sklepów np. puszki cięzko znależć - dużo ludzi zbiera bo sie im opłaca (3 zł za kg)

          Są miasta gdzie posegregowane odpady odbiera się za darmo, nawet nieposegregowane taniej jest zbierać za darmo niż sprzątać dzikie wysypiska, Chciwość władz miast i firm wywozowych doprowadzi do tego ze dzikich wysypisk będzie coraz więcej ?

          TO PRZEZ BRAK SEGREGACJI ODPADY POWINNY BYĆ ODBIERANE ZA DARMO ale firmom wywozowym się to nie opłaca dla nich prościej zarabiać na wywożeniu jak największej ilości śmieci - segregacja oplaca sie np. mieszkańcom gdy np. 50% śmieci (żywność) idzie na kompost w ogrodku, reszta to papier opakowania zwrotne wychodzi ze maja np. 10% popredniej ilosci smieci do wywozu i płaca 90% mniej:) Również zarzadca wysypiska spólka miasta wiecej zarabia na wysokich oplatach za smiecie obecnie ok. 200 zł za tone , PO wybudowaniu spalarni minimum 500 zł -1200 zł za tone PO=dczas gdy posegregowane smieci musi przyjac za darmo/symboliczne 1 zł za tonę

          NAJLEPSZY SYSTEM:2 POJEMNIKI:ODPADY MOKRE(ŻYWNOŚCIOWE,DO
          KOMPOSTOWANIA)I SUCHE(POZOSTAŁE=DO SEGREGACJI,ODZYSKU).PRZEMIESZANIE SMIECI POWODUJE ZE SUROWCE DO ODZYSKU SA BRUDNE I ZNISZCZONE.
    • kazikoseki0 Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 13:24
      Nie uważam się za "ekologa" w rozumieniu gazety, ale powaznie się zastnawiam do
      czego nam potrzeba tego lotniska. Nie wiem ile kosztuje solidna modernizacja
      linii kolejowej do Warszawy, tak by można nią bylo dojechac w 1,5 godz do
      stolicy. Wydaje mi się (ale tylko wydaje mi się), że to powinien byc poronywalny
      koszt (jezli sie myle, poprawcie mnie). Wtedy o wiele sensowniej bedzie dojechac
      tam niz na to lokalne. Koszt utrzymania lotniska jest na tyle wysoki, ze przez
      dlugie lata bedziemy do niego dokladac z podatkow (przykladow takich sporo w
      Polsce juz teraz).
      • pol_icek Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 14:59
        Nie chcialbym byc upierdliwy ale slyszy sie tylko lotnisko niepotrzebne bo... trzeba dokladac z podatkow, opera niepotrzebna bo... trzeba dokladac z podatkow. Mozna by troche powyliczac co w Bialymstoku nie jest potrzebne. Moze naprawde Bialystok z taka mentalnoscia mieszkancow jest troszke "przerosniety" i powinien pozostac powiatowym miastem. A propos szybkiej kolei do Warszawy, po pierwsze nie jest to inwestycja lokalna po drugie jest wiele, wiele razy drozsza od lotniska. Moje trzy grosiki. Pozdrawiam
        • natt Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 15:10
          pol_icek napisała:

          > Nie chcialbym byc upierdliwy ale slyszy sie tylko lotnisko
          niepotrzebne bo... t
          > rzeba dokladac z podatkow, opera niepotrzebna bo... trzeba
          dokladac z podatkow.
          > Mozna by troche powyliczac co w Bialymstoku nie jest potrzebne.
          Moze naprawde
          > Bialystok z taka mentalnoscia mieszkancow jest
          troszke "przerosniety" i powinie
          > n pozostac powiatowym miastem. A propos szybkiej kolei do
          Warszawy, po pierwsze
          > nie jest to inwestycja lokalna po drugie jest wiele, wiele razy
          drozsza od lot
          > niska. Moje trzy grosiki. Pozdrawiam

          Zastaw się a postaw się - tak kiedyś mawiano. My som wielki i
          potężny region i musim mieć opere i lotnisko. A z czego to utrzymamy
          to już nie jest takie istotne.
          Tymczasem w normalnych okolicznościach to najpierw się patrzy na
          potrzeby, potem się robi dokładne studium wykonalności i dopiero po
          jego analizie się podejmuje decyzję, czy na dane przedsięwzięcie nas
          wogóle stać. Czy ty wiesz że marszałek jeszcze nie ma studium
          wykonalności dla lotniska? On już zaczyna je budować a nawet jeszcze
          nie wie ile mu na to będzie potrzeba worków cementu i gwoździ i czy
          ma w portfelu kasę na ten cement. Nie wie też, ile po uruchomieniu
          tego lotniska będą wynosiły co miesięczne rachunki. Czyli nie wie
          też, czy w jego kasa na bieżące utrzymanie to pociągnie.
          • koczisss Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 15:22
            Rzeszów znacznie mniejszy, lotnisko ma i gra gitara.
            W normalnym kraju takie miasta jak Białystok i znacznie mniejsze mają porty
            lotnicze.
            Zresztą kolej dla twoich przodków też nie była potrzebna, bo to zło jakieś,
            szatańska maszyna!
          • pol_icek Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 15:41
            Witam, wydaje mi sie ze w normalnych krajach do infrastruktury sie doplaca. Infrastruktura sama w sobie nie generuje zyzku bezposrednio a umozliwia wygenerowanie takowego. Czy nie zauwazyles ze inwestorow przyciagaja miasta z dobrze rozwinieta infra. Sadze ze powinnismy sie bic o kazda najmniejsza inwestycje infrastrukturalna bo to wzbogaca miasto i region a to z kolei wzbudzi w przyszlosci powazne inwestycje w regionie. 300tys. miasto bez lotniska? Przepraszam w ktorym my weku zyjemy? A teraz opera, czy to nie jest infrastruktura kulturalna? Czy uwazasz ze pracownicy naukowi bialostockich uczelni, aktorzy teatrow, lekarze, architekci, obsluga przyszlego lotniska :) i ludzie ktorzy po prostu lubia muzyke musza jezdzic do Warszawy aby posluchac dobrej muzyki? Raz jeszcze zadaje pytanie: w ktorym wieku my zyjemy? Moje trzy grosze. Pozdrawiam.
            • natt Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 15:52
              No dobrze - ale czy wiesz ile trzeba będzie dopłacać do tej
              infrastruktury? Konkretnie? I jak to się ma do naszych możliwości
              finansowych? Czy wystarczy nam na to pieniędzy? Jeśli nie, to skąd
              zamierzamy je wziąć?
              Przyznasz, że to dość fundamentalne pytania. Ja na nie odpowiedzi
              nie znam. I mam nieodparte wrażenie, że nasze władze też nie.
              • pol_icek Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 16:05
                Witam, czy nie uwazasz ze odpowiedzi na to pytanie nalezaloby szukac w miastach podobnej wielkosci ktore juz te infra maja? Vide Bydgoszcz. Wydaje mi sie ze kazda inwestycja charakteryzuje sie tym ze pieniadze najpierw trzeba wlozyc aby po jakims czsie otrzymac zwrot z zyskiem. Infrastruktura jest inwestycja a inwestorzy i podatki z tychze business'ow to nasz zysk. Popraw mnie jesli sie myle. Moje trzy grosze. Pozdrawiam.
                • natt Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 16:16
                  A czy wiesz ile konkretnie trzeba zainwestować? Czy znasz symulacje
                  jak szybko i pośrednictwem czego ta inwestycja się zwróci? Jakie
                  konkretnie "biznesy" lotnisko do nas ściągnie? To znów są kluczowe
                  pytania, na które inwestor powinien znać odpowiedź. A jeśli inwestor
                  to i społeczeństwo, bo budowane to będzie z publicznej kasy.
                  • pol_icek Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 16:25
                    Witam, uczciwie przyznaje ze nie wiem i chyba nikt nie ma odpowiedzi na to pytanie. Mam wtedy pytanie do Ciebie: jak sadzisz jakiego rodzaje inwestycje sa potrzebne miastu i regionowi? Pytanie drugie: czy jestes w stanie powiedziec ile beda kosztowac owe inwestycje i jakie zyski wygeneruja? Wyrazy szacunku.
                    • natt Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 16:34
                      pol_icek napisała:

                      > Witam, uczciwie przyznaje ze nie wiem i chyba nikt nie ma
                      odpowiedzi na to pyta
                      > nie. Mam wtedy pytanie do Ciebie: jak sadzisz jakiego rodzaje
                      inwestycje sa pot
                      > rzebne miastu i regionowi?

                      Solidna infrastruktura, zarówno komunikacyjna jaki sanitarna. Bo to
                      jest szkielet na którym miasto powstaje. Tereny pod inwestycje,
                      uzbrojone. Z tym akurat mamy spory problem. Szereg przedsięwzięć o
                      charakterze miastotwórczym: parki, galerie, szeroko pojęta kultura,
                      żeby w ten szkielet infrastrukturalny nie pozostał pusty.
                      Nie wymieniam tu opery ani lotniska, bo to nie miasto je buduje i
                      nie miasto będzie je utrzymywać. To inwestycje wojewódzkie.

                      Pytanie drugie: czy jestes w stanie powiedziec ile b
                      > eda kosztowac owe inwestycje i jakie zyski wygeneruja?

                      Co do szkieletu infrastrukturalnego - owszem, bo to się dzieje i
                      zawsze nim zaczynano w Białymstoku budowę, liczono ile na to będzie
                      potrzeba. Co do infrastruktury miastotwórczej to ta z definicji
                      raczej zysku nie generuje. To zresztą jeden z powodów dla których u
                      nas nie powstaje - miasto tyle ładuje w infrastrukturę
                      komunikacyjną, że na nic innego mu już nie starcza.


                      Wyrazy szacunku.

                      Wzajemnie
                      • pol_icek Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 16:42
                        Witam, jesli jak sam stwierdziles opera i lotnisko nie sa budowane przez miasto i przez miasto utrzymywane nie beda, dlaczego tak sie dopominasz o koszty utrzymania tych obiektow? Co do pozostalych punktow sie jak najbardzie zgadzamy. Pozdrawiam.
                        • natt Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 17:05
                          pol_icek napisała:

                          > Witam, jesli jak sam stwierdziles opera i lotnisko nie sa budowane
                          przez miasto
                          > i przez miasto utrzymywane nie beda, dlaczego tak sie dopominasz o
                          koszty utrz
                          > ymania tych obiektow? Co do pozostalych punktow sie jak najbardzie
                          zgadzamy. Po
                          > zdrawiam.

                          Domagam się kosztów ich budowy i utrzymania od samorządowych władz
                          województwa, którego jestem obywatelem.
                        • d.stocki Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 17:13
                          Ponieważ te inwestycje będą finansowane w znacznej mierze z twoich
                          pieniędzy tyle, że się je wyjmie z innej szuflady. Nie zmienia to
                          faktu, że lotnisko jest konieczne, a opowieści o szybkiej kolei to
                          są zwykłe bajki. Zresztą kolega natt wykręcił się od twojego pytania
                          na zasadzie "bo to nie misto finansuje...". Czyli sam nie bardzo
                          wie. Z perspektywy powiązań komunikacyjnych Białystok to taka dziura
                          na uboczu i lotnisko byłoby jedną z niewielu rzeczy, które mogłyby
                          przyciągnąc kogokolwiek. W wakacje jechałem busem z kilkoma
                          esperantystami na warszawskie lotnisko właśnie i wszyscy oni byli
                          zdumieni, że już dawno nikt nie wpadł na budowę lotniska w okolicach
                          naszego miasta...
                      • koczisss Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 20:09
                        Natt, zlikwidujmy na początek komunikację miejską, później szpitale, szkoły
                        policję, teatry itd. Wszak do tego wszystkiego musimy dopłacać, po co nam to?
                        Po co budować nowe ulice?
                        Przecież to wrzucanie pieniędzy w błoto, a później kolejne po kilku latach
                        będzie się marnować na remonty!
                        Taka jest Twoja logika, tylko przeniesiony przykład na białostocki grunt!

                        Mało rzeczy w mieście jest takich do których nie dopłacamy, bo same na siebie
                        nie zarabiają, a są konieczne!

                        Jaki poważny inwestor tu ma zajrzeć, jak tu dotrzeć nie ma jak?
                        On s np. Oslo szybciej dojedzie do Warszawy, niż później ze stolicy do Białegostoku!
                        Ma się teleportować?
                        • d.stocki Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 20:21
                          1. komunikacja miejska jest niepotrzebna, ponieważ wszyscy moga
                          jeździc rowerami niezależnie od pogody, ponieważ klimat u nas jak w
                          danii łagodny, więc można jechac rowerem przez całą zimęm (opinia
                          pana Wróbla)
                          2. dróg nie trzeba budowac, ponieważ lepsze drogi są przyczyną
                          zwiększonej liczby wypadków samochodowych, poza tym drogi celowo
                          buduje się źle, żeby potem remontowac itd. (opinia kolegi Kosno)
                          3. szpitale są niepotrzebne, wystarczy, że wszyscy przejdą na
                          wegetarianizm, gdyż jedzenie mięsa jest odpowiedzialne za wszystkie
                          choroby (opinia kolego kosno, strach pomyślec, wychodzi na to, że to
                          będzie nieśmiertelny spamer)
                          4. Szkoły to niepotrzebny przeżytek, wszystkiego można nauczyc się w
                          internecie (opinia kolegi kosno)
                          5. Policja jest niepotrzebna podobnie, jak np. znaki drogowe (jak
                          wyżej)
                          6. teatr to PO-rażka PO-budowana dla PO-paprańców PO-dobnie jak
                          opera, kampus itd. (jak wyżej)
                          7. lotnisko nie jest potrzebne, gdyż 50 km stąd jest lotnisko w
                          Berlinie (jak wyżej: kretyn porównuje nieporównywalne sytuacje,
                          jakoś o Rzeszowie zapomina tak, jak zapomina o ludziach
                          korzystających z ewentualnego lotniska nie mieszkającychw
                          Białymstoku, są tacy, są)
                          8. Centrum miasta powinno byc starannie zalesione i objęte ochroną
                          rezerwatową, a wycięcie każdej topoli to zbrodnia (podejście
                          stosowane od czasu do czasu przez Wojtka K.)

                          To tylko garsteczka cytatów. Czemu się więc dziwisz?
                          • natt Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 20:32
                            Pan Kosno to debil i naciągacz, więc nie nawet go nie cytuj, bo to
                            jest zwykłe karmienie trola.
                            • rafal.kosno11 Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 20.04.10, 17:18
                              oj chyba ujawnilem jakis twoj przekret bo "Każdy wpis przeciwko zielonym to wpis złodzieja oszustwa łapówkarza kogoś komu zieloni przeszkodzili niszczyć środowisko, ustawiać przetargi zawyżać koszty itp. itd."
                        • natt Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 20:22
                          Nie wykręcaj kota ogonem. Ja chcę wiedzieć ile mamy dopłacać i czy
                          nas na to stać. Wydaje mi się, że to są fundamentalne pytania. Jeśli
                          tego nie policzymy najpierw, to skąd potem weźmiemy pieniądze?
                          Zamkniemy jakiś szpital? A może muzeum?
                          • koczisss Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 21:14
                            Nikt tu niczego nie odkręca.

                            Jeśli w obecnych czasach lotnisko jest niepotrzebną zachcianką, wydumką, to tym
                            bardziej nowe ulice, autobusy, szkoły.
                            one to dopiero są nieekonomiczne, bo w przeciwieństwie do lotniska nic a nic na
                            siebie nie zarabiają.
                            Lotnisko może przynosić straty, ale choć częściowo będą niwelowane jego
                            dochodami, a nowa Maczka w Białymstoku nie, a w dodatku rozjeżdżą ją przez kilka
                            lat litewskie tiry i znów trzeba będzie grube miliony na remont marnować!

                            Nie dość, że władze centralne nam wiecznie rzucają kłody pod nogi i nie
                            dofinansowują naszego regionu, traktują go po macoszemu, to jeszcze sami
                            mieszkańcy pracują solidnie na to, żeby tu nic nie było.
                            Czyżby ukryci fani Pana Kononowicza?
                            • natt Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 21:37
                              Nie rżnij Koczisss głupa. Z ulicy Maczka korzysta dzień w dzień 300
                              tysięcy Białostoczan. Tak jak ze szkół, szpitali, przychodni i
                              komunikacji miejskiej. Lotnisko aż tak masowo wykorzystywane nie
                              będzie, bo taka jest specyfika tego rodzaju przedsięwzięć. Zresztą
                              doką miałoby z tego lotniska codziennie latać 300 tysiecy osób.
                              A co do tych zysków - przecież ja cały czas apeluję wyłącznie o to,
                              żeby ktoś przed rozpoczęciem budowy przeprowadził symulację ile to
                              ma kosztować i ile to może zarobić. To chyba w gospodarce rynkowej
                              normalna procedura.
                              • koczisss Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 22:01
                                No i co, że ludzie z tego korzystają, ale to nie przynosi zysków, a wedle ciebie
                                należy budować tylko to co zyski przynosi.
                                Jak wiemy lotnisko nie będzie, tak jak Maczka, czy inna wydumka niebawem
                                budowana Piastowska!

                                Nie zawsze chodzi o zyski, a lotnisko jakby nie patrzeć podniesie prestiż tego
                                regionu, a tak teraz on jest niestety tylko pośmiewiskiem.
                                W innych krajach zapadłe dziury typu Ełku mają lotniska, a tu 300 tys miasto nie
                                posiada, przecież to jest śmieszne!
                                Może niebawem lotnisko w Poznaniu zamkną?
                                Bo w Berlinie budują potężne, a poznańskie będzie mało uczęszczane, deficytowe.
                                Po co ono ma istnieć?
                                Na budowę lotniska mamy zagwarantowane pieniądze, tylko należy się po nie
                                schylić i podnieść.
                                Co do późniejszego utrzymania, to już nie Twoja baśka ile i co.
                                Skąd wiesz kto będzie nim zarządzał?
                                Może jakiś prywatny operator?
                                To, że to jest inwestycja nasza, nie oznacza, że opiekować się i co za tym idzie
                                ponosić koszta utrzymania my będziemy ponosić!
                                A to, że niektórzy twierdzą, że będą busami nadal zasuwać do Belgii jak to robią
                                do tej pory, jest to badaniami potwierdzone?
                                Jaką teraz ci ludzie mieli alternatywę?
                                A taka jazda busikiem to jest darmowa?
                                Myślę, że cenowo będzie podobnie, ale za to szybciej i wygodniej.
                                Jak lotnisko rzeszowskie sobie radzi, a ma w pobliżu krakowskie, to i te nasze
                                da sobie radę.

                                Co tu robić wyliczenia, skoro tu nikt samolotu jeszcze nie widział.
                                Tysiące ludzi pracuje za granicą z Białegostoku, ale i też choćby Łomży.
                                Na święta, a nawet na weekend będą mogli dotrzeć do domu i odwiedzić bliskich, a
                                nie tak jak do tej pory raz do roku.
                                Ten kto pracuje za granicą będzie mógł sobie pozwolić na bilet co jakiś czas, a
                                że tych ludzi jest tam masa, to i chętni do latania będą, tylko trzeba im to
                                umożliwić.
                                Busem trzeba turlać się dwa dni, a w przypadku samolotu tylko 3, 4 godziny.
                                • kazikoseki0 Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 22:43
                                  No nie do konca tak.
                                  Budowanie czegos na zasadzie "inni sobie radza, to i my poradzimy" to mocno
                                  ryzykowna zabawa. Na budowe jest zagwarantowanych iles tam pieniedzy, ale jak
                                  sie nie zrobi sensownego studium to moze sie okazac, ze to za malo i trzeba
                                  drugie tyle dolozyc (opera tez kosztowala 2 czy 3 x wiecej niz planowano, a i
                                  utrzymanie bedzie kosztowniejsze). Jak kupuje samochod to sie zastanawiam jak
                                  duzy mi jest potrzebny i ile bedzie mnie kosztowac eksploatacja. Pewnie, ze moge
                                  kupic limuzyne full wypas w dyzlu, ale jak malo jezdze, to mi sie to nie oplaci,
                                  bo musze duzo wiecej dokladac.
                                  Natt nie powiedzial, ze to inwestycja niepotrzebna, a jedynie chce sie
                                  dowiedziec ile ma kosztowac jego wlasna kieszen. Ja tez jestem tego ciekaw.
                                  • koczisss Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 23:01
                                    A mnie to nie ciekawi, bo jak będzie się na to patrzeć to nigdy tu nic nikt nie
                                    wybuduje!
                                • natt Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 18.04.10, 08:25
                                  koczisss napisał:

                                  > a lotnisko jakby nie patrzeć podniesie prestiż tego
                                  > regionu,

                                  Prestiż powiadasz... Zbudujemy sobie lotnisko dla prestiżu.
                                  Symbolizm statusu czystej wody. Jeden kupuje sobie w od Turka
                                  passata, inen obkłada gierkowską kostkę tłuczonymi talerzami a my se
                                  lotnisko zbudujemy.
      • koczisss Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 15:19
        Oj, jesteś w dużym błędzie.
        Kilometr szlaku kolejowego dostosowanego do dużych prędkości to ponad 10 mln zł.
        To nie są tylko szyny, podkłady, trakcja, ale również obiekty inżynieryjne, bo taka linia nie może się krzyżować z np. drogami.
        Musi być odizolowana od otoczenia, trzeba budować przejścia dla zwierząt, ludzi.
        Na lotnisko chcą wydać około 200 mln.

        Lotnisko można wybudować w niecały rok, a linię kolejową by się budowało, bo to już nie modernizacja przynajmniej 3-4 lata!
        W Polsce nie ma specjalistów ani sprzętu do budowy takowej.
        Zresztą zapomnij o tym.
        Jak na razie planuje się wybudować kolej dużych prędkości (tak to zwą) między Warszawą, a Poznaniem z rozgałęzieniem w Kaliszu do Wrocławia
        Mapka
        I coś ostatnio przebąkują o trasie między Gdańskiem przez Warszawę do Krakowa.

        O szybkiej kolei do zapyziałego Białegostoku zapomnij!
        Zresztą to co planują może powstanie do 2020 roku, a jak z planami jest to wiadomo.
        Można spokojnie przyjąć, ze to będzie 2030, albo jeszcze odleglejsza, bliżej nieokreślona przyszłość.
        • natt Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 15:28
          A ile konkretnie kosztuje utrzymanie takie lotniska? Jak wielu musi
          dziennie obsługiwać pasażerów żeby się bilansowało? Jak wielki
          strumień pasażerów jest w stanie wygenerować Białystok i jego
          okolice? Dokąd mają latać z tego lotniska samoloty? Czy wielki
          orędowniku jego budowy znasz odpowiedź na te pytania?
          Czy jak zaczynasz budowę nowego oczka wodnego to najpierw wbijasz
          łopatę w ziemię, czy może liczysz ile na to będziesz potrzebował
          materiałów?
          • d.stocki Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 17:03
            Człowieku, przecież pół województwa ma mnóstwo rodziny jak nie w
            Londynie, tow belgii, jak nie w Belgii, to w USA. Lotnisko w
            Rzeszowie jest znacznie bliżej krakowskiego niż ewentualne nasze od
            warszawskiego i jakoś potrafi się zbilansowac. Powtarzasz demagogię
            za koleżką Kosno, który ciągle przywołuje nierentowne lotnisko
            bodajw Zieonej Górze jakieś 70 km od lotnisk berlińskich. Gdzie ty
            masz lotniskow najbliższej okolicy? I dlaczego bredzicie w kółko
            wyłącznie o Białymstoku i szybkiej kolei z Białegostoku? Tu w
            regionie są także inne miasta, którym to lotnisko ma służyc. Z Łomży
            i Moniek też szybką kolej do Warszawy doprowadzic macie zamiar?
            • rafal.kosno11 Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 17:25
              DECYZJA BEDZIE NEGATYWNA I PRACE SIE NIE ZACZNA =POWTÓRKA AUGUSTOWA

              Dotyczy: np. uzupełnienia dokumentacji dotyczącej lotniska - za niepoważne należy uznać odpowiedź o strefach awaryjnych zrzutu paliwa w.... "innych województwach"! Wynika z tego że dotychczasowa dokumentacja dalej nie ocenia wpływu lotniska na środowisko, otoczenie itp. jako całości wraz z korytarzami powietrznymi, ryzykiem awarii, katastrof oraz nie zawiera rzetelnego porównania wariantów i jako taka wymaga dalszego uzupełnienia

              CZYLI lotniska nie będzie: bo firmie nie chce się POprawic dokumentacji by była zgodna z -prawem: do tego opracowania warte maksymalnie 180 000 zł zlecono za prawie 2 mln złotych firmie ekoton której oferta powinna być odrzucona w przetargu gdyż przekraczała maksymalna cenę 10 krotnie! gdzie się PO=dzialy te pieniadze? Jak je PO=dzielono? ekoton to firma bylej urzedniczki urzedu miasta bialystok oszukujacej inwestorów! tam gdzie oni sknoca dokumentacje inwestycje sprzeczne z prawem nie powstaja itp. np. lotnisko, kampus uniwersytetu, betoniarnia obok narwianskiego parku narodowego, galeria handlowa Kopernik obok dworca pks/mcdonalda i ...urzędu marszalkowskiego itp, itp.

              SKORO ktos POtrzebuje lotnisk, platnych auto=strat itp. syfu do szczęścia PO co się męczy na "zacofanym" Podlasiu, ceny nieruchomości wokół warszawskiego lotniska Okęcie przez hałas cały czas spadają:( szybciej sie przenieść niz czekać na POlityków obiecujących obietnice nie obwodnice itp. bo najwięcej zarabiają nie na samym budowaniu ale na planach koncepcjach itp. makulaturze trafiającej zamiast do realizacji do kosza na śmieci

              Tanie linie z Okęcia (przykład ze lotniska zbyt blisko miasta jak Krywlany nie maja sensu) przeniosa sie do podwarszawskich Modlina i Sochaczewa

              zarówno na Okęcie jak i do Modlina, Sochczewa będzie dojeżdżać kolej z Warszawy w ciągu np. ok 20 min

              lotnisko na POdlasiu jest bez sensu jesli jak na lotnisku w Babimoście koło Zielonej Góry miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,6223110,Tylko_urzednicy_lataja_z_portu_w_Babimoscie.html skorzystaloby z niego np. 200 osób rocznie, z czego tylko... 4 kupiły bilety bo pozostali =urzędnicy senatorowie posłowie eurodeputowani, urzędnicy, radni mieliby „bezpłatne” (na koszt POdatnika) przeloty. PO co wywalać w błoto POnad 600 mln zł? albo jak lotnisko Szymany koło Olsztyna które zbankrutowało (4 tys pasażerów rocznie to tez za mało) Np. lotnisko dla Olsztyna Szczytno – Szymany zbankrutowało w 2004 r. pozostawiając niespłacone ok. 8 mln zł długu z minimalnym ruchem pasażerskim 1996-2003 (rocznie ok.1000-2000 pasażerów = cotygodniowe loty z Warszawy i z miast w Niemczech pl.wikipedia.org/wiki/Port_lotniczy_Szczytno-Szymany wobec wymaganych 1 mln rocznie pasażerów by było opłacalne) pomimo atrakcyjniejszego położenia (Mazury) niż Białystok.

              dla POrownania brakuje kilka mln zł by nie likwidować POlaczen kolejowych z Warszawa z których korzysta np. 200 000 osób rocznie

              lotnisko nie powstanie bo nie ma na nie pieniedzy (ok 300 mln to za malo na wymagane 600mln - 2 mld zl) a winę za te kolejna POrazke władz chce sie zwalić na rolników i ekologów

              lepiej i taniej dofinansować kolej by np. z Białegostoku do Warszawy (wkrótce tez bezpośrednio na warszawskie lotnisko Okecie) dojeżdżały szybkie tanie wygodne pociągi np. co godzinę i jechały np. 1,5- 2 godz. a z Warszawy zawsze będzie więcej połączeń rożnych linii lotniczych także tańszych i to na cały świat a nie tylko do Europy jak z planowanego małego drogiego deficytowego lotniska na PO=dlasiu

              wtedy nie będzie sensu tworzenie lotniska tylko z kilkoma samolotami na tydzień gdzie trzeba dojechać czekać godzinami na odprawę kontrole skoro szybciej i taniej bedzie pociągiem

              gdyby lotnisko na PO=dlasiu bylo dobrym biznesem powinno sie zainteresować tym np. jakąś tania linie lotnicza, zawrzeć spółkę z samorządem (brakuje 50% pieniędzy na lotnisko wiec mogliby wnieść te brakująca cześć) wykonać lotnisko według ich fachowych wskazówek i analizy rynku (a nie np. "widzimisie" nauczyciela WF którego zrobiono marszałkiem województwa)

              Takie lotnisko pewnie powstaloby wtedy jak najblizej... Warszawy by przejmować klientów z całej Polski i tanie linie dla których lotnisko Okęcie w Warszawie bywa za ciasne, za drogie itp. Tanie linie często korzystają z takich peryferyjnych lotnisk

              PIS POpierał Krywlany skąd latałyby tylko samoloty do 50 osób w Polsce

              PO Popiera lotnisko w Tykocinie skąd latałyby tylko samoloty do 200 osób w Europie (może jeszcze wycieczki Żydów zwiedzających Polskę Oświęcim Tykocin itp)

              Zieloni popierają szybką kolej by dojechać w np. 1 godz. na lotnisko w Warszawie skąd zawsze będzie więcej tańszych połączeń rożnych linii na cały świat

              TOPOLANY MIAŁY ZABLOKOWANĄ BUDOWĘ CZEGOKOLWIEK NA TYCH 150 HA POD LOTNISKO PRZEZ TYLE LAT. PO CO POWTARZAĆ SYTUACJĘ W OKOLICACH TYKOCINA ?

              Czemu wybrano najdroższy wariant na najlepszej ziemi rolniczej najbliżej Białegostoku? Może chodzi o przejecie specustawą najdroższej, najlepszej ziemi, na lotnisko nie ma pieniędzy więc potem ziemię i atrakcyjny teren blisko Białegostoku sprzeda się pod np. fabrykę czy hipermarket, domy?

              ale jesli lotnisko bedzie mialo tylko zasieg europejski to czy beda loty z Izraela? (bez podtekstów antysemickich, pytanie techniczne)

              PO=wtorka Opery =katastrofa finansowa urzednicy wydali na opere lotnisko dla siebie i nie starczylo pieniedzy na szpitale i kolej dla wszystkich innych ludzi

              katastrofy= obok narwiański park narodowy i ptaki wykluczaja bezpieczne starty i ladowania 70% katastrof wydarza się wtedy gdy np. ptak wpadnie do silnika oslabiajac sile ciagu w krytycznym momencie

              urząd marszalkowski tam bal się rolinków że nie chcial ich wpuscic do urzedu, naruszajac prawo do informacji publicznej

              niestety nie da się rzadzic wbrew ludziom i wybierajac miejsce gdzie jest najwiekszy spoleczny protest celowo ida w kierunku konfliktu. być może ponieważ nie maja pieniedzy chca wine za nie=PO=wodzenie zwalic na rolników itp. jak w przypadku przekretów z obwodnica augustowa na ekologów?

              do tego opracowania warte maksymalnie 180 000 zł zlecono za prawie 2 mln złotych firmie ekoton której oferta powinna być odrzucona w przetargu gdyż przekraczała maksymalna cenę 10 krotnie! gdzie się PO=dzialy te pieniadze? Jak je PO=dzielono? ekoton to firma byłej urzędniczki urzędu miasta Białystok oszukującej inwestorów! tam gdzie oni sknocą dokumentacje inwestycje sprzeczne z prawem nie powstaja itp. np. lotnisko, kampus, betoniarnia obok narwianskiego parku narodowego, galeria handlowa kopernik, obok dworca pks/mcdonalda i ...urzędu marszałkowskiego itp, itp.

              niedawno Tylenda z Turem przed wyborami już wbijał łopatę na budowie lotniska na Krywlanach w Białymstoku:) lotniska nie ma do dziś :( teraz mamy PO=wtórke?

              kampus uniwersytetu zablokowal lotnisko tur+tusk+olaski sam wydawał decyzje w tej sprawie lotnisko będzie zlikwidowane
            • pol_icek Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 17:42
              Jak zwykle kosno (celowo z malej) sie wlaczyl i dyskusja padla. Czy ten cudak tu
              tez weszy za lapowka w przeciwnym razie wszystkie dyskusje pozamyka? Czy jest
              jakis srodek na tego "chwasta"?
              • rafal.kosno11 Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 20.04.10, 17:17
                PO prostu zabrakło ci wiedzy argumentów i kultury dyskusji frustracie:)
            • natt Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 20:31
              Ja powtarzam demagogię? Ja do cholery jasnej tylko pytam o to, o co
              wszyscy w owczym pędzie pytać zapominają. Ile to będzie kosztowało i
              skąd na to weźmiemy pieniądze. To chyba normalne pytanie.
              Nienormalne jest to, że zaczynając budowę wciąż nie znamy na nie
              odpowiedzi.

              A tak na marginesie - Wam się wydaje że lotnisko nas zbawi, że to
              będzie jakiś cud, dzięki któremu nad Białą zapanuje dobrobyt a
              inwestorzy popłyną tu drzwiami i oknami. Ich jety będą godzinami
              krążyć nad tym lotniskiem, byle tylko dostapić zaszczytu wylądowania
              tutaj i zainwestowania.
              A tak naprawdę znacznie ważniejsza jest dobra droga do Warszawy,
              która się na szczęście już buduje i tereny inwestycyjne w mieście,
              które się na nieszczęście nie budują. Bo to za sądami na MIckiewicza
              to gówno jest nie tereny inwestycyjne, mały pryszcz na tyłku i tyle.
              Lotnisko owszem, pewnie jest rzeczą przydatną, chociaż biorąc pod
              uwagę koszt połączeń lotniczych i wrodzone skąpstwo naszych rodaków
              robiących w Belgii i na Wyspach, to dalej będą woleli naginać
              busikami.
              Zresztą, po co ja się tu produkuję. Jeśli już na wstępnie urząd
              marszałkowski nie umie przygotować dokumentacji tak jak wymagają
              tego przepisy, to mu gówno będziemy mieli nie lotnisko w Sanikach
              niezależnie od tego czy nas na nie stać czy też nie.
              Czy nam się to podoba czy nie, ekolodzy nam już w Podlaskim parę
              razy pokazali, że z nimi to żartów raczej nie ma. Możemy się na to
              obrażać, możemy obrzucać ich inwektywami. I co? I nic.
              • d.stocki Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 22:22
                W kwestii dokumentacji to się akurat zgadzam.
              • black_halo Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 22.04.10, 16:54
                To bys sie zdziwilil. Koszt lotu jest znacznie nizszy niz busika ale
                teraz wiele osob woli busikiem bo jak pomysli, ze z walizka musi
                jeszcze tluc sie na dworzec centralny, dalej 2.5 godziny pocigiem itd
                to juz woli wsiasc w dogodnym punkcie i wysiac nieraz pod domem. Ja
                mieszkam w Belgii i wyobraz sobie, ze jak sie sledzi oferty to mozna
                zaleciec za 160 zlotych w dwie strony, nawet do Warszawy a lotniska
                regionalne sa tansze. Ale to nic, gdyby byly bezposrednie loty do
                Bialegostoku albo w okolice to zaplacilabym nawet 320 w dwie strony
                bo sam bilet kolejowy na trasie Bialystok-Warszawa to 80 zlotych,
                plus 5 zlotych na autobus z lotniska na dwoerzec albo 30 na taksowke.
        • kazikoseki0 Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 16:50
          Dzieki za konkretna odpowiedz. Mysle jednak, ze tu nie chodzi nawet o linie
          wysokiej predkosci (200-300 km/h). Na CMK pociagi juz jezdza po 160 km/h. Taka
          infrastruktura jest zdecydowanie tansza (chyba), a juz mocno skrocilaby przejazd
          180 km do Warszawy. Pewnie, ze lotnisko poszerzy mozliwosci miasta, ale...
          - trzeba je (jak juz ktos zauwazyl) dopasowac do mozliwosci finansowych, zeby
          nie skonczylo sie jak w podolsztynskich Szymanach
          - albo zeby nie utrzymywac lotniska kosztem innych, moze nawet bardziej
          niezbednych, wydatkow
          Nigdzie nie widzialem sensowanego studium wykorzystania i kosztow takiego
          lotniska, a chetnie bym zobaczyl, to moze przekonam sie do koncepcji jego
          budowy. Do tej pory slysze tylko demagogiczne wypowiedzi.
          • rafal.kosno11 Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 17:26
            to Urząd Marszałkowski przekazuje dotacje na PKP, wraz z Urzedem MIasta moglyby utworzyc s=PO=łkę jak np. Koleje Mazowieckie -Białostocką Kolej Miejską

            zamiast bajek o lotnisku dla turystów należy uruchomić szybkie połączenie Warszawa - Białystok - Bielsk Podlaski - Hajnówka _ Białowieża o znaczeniu turystycznym i regionalnym pasażerskim (maksymalny czas przejazdu 1 godzina) i Warszawa - Siedlce- Białowieżą 200 000 turystow chetnie z niej skorzysta a nie 4 pasażerów jak np. z lotniska miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,6223110,Tylko_urzednicy_lataja_z_portu_w_Babimoscie.html

            od fz bialystok
            do kancelaria umwp-podlasie.pl
            data 30 czerwca 2009 23:59
            temat uwagi dotyczące rozkładu jazdy PKP Przewozy Regionalne. konsultacje społeczne

            Pociągi powinny być konkurencyjnym środkiem transportu – komunikacji zbiorowej w porównaniu z samochodem, autobusem itp.
            Jest to możliwe o ile podróz pociągiem jest:
            Tańsza
            Wygodniejsza
            Bezpieczniejsza
            szybsza

            Istotne jest np. wprowadzenie bezprzewodowego bezpłatnego internetu (hot-spot) w pociągach/ szynobusach) podczas jazdy
            Poprawa monitoringu/ochrony (widoczne umundurowane minimum 2 osobowe)

            Najistotniejsze jest szybkie, wygodne regularne połączenie Białegostoku z Warszawą (maksymalny czas przejazdu 2 godziny) i pozostałych miast na Podlasiu z Białymstokiem
            Ponieważ duża liczba szynobusów jest niewykorzystana można rozważyć ich kursy co godzinę na trasie Białystok - Warszawa

            zamiast bajek o lotnisku dla turystów Należy uruchomić połączenie szynobusu Białystok - Bielsk Podlaski-Hajnówka _ Białowieża o znaczeniu turystycznym i regionalnym pasażerskim (maksymalny czas przejazdu 1 godzina) lub Warszawa - Siedlce- Białowieżą

            W pociągach/ szynobusach umożliwić przewóz rowerów za np. symboliczne 1 zł
            Propozycja Białostockiej Kolei Miejskiej:

            Np. połączenie z np. Kleosin –/ Starosielce - Centrum - Zaścianki co np. 15 minut bo dojazd np. linią autobusową 4 ze Starosielc do centrum lub np. linią autobusową 10 z Kleosina do Centrum zajmuje więcej czasu, ale ilość osób korzystających byłaby póki co zbyt mała bo przystanki kolejowe sa zbyt odległe od miejsc zamieszkania w porównaniu z autobusowymi:) chyba żeby wprowadzić możliwość przewozu rowerów w takim „miejskim szynobusie” (autobusy sa przeważnie zbyt zatłoczone) i wtedy moznaby dojechac rowerem na przystanek kolejowy, potem przejechać dluższy dystans wysiąść i znowu ostatni kawałek pojechać rowerem

            A proponowane trasy i przystanki kolei miejskiej to:

            Np. najważniejsza byłaby stacja przesiadkowa na Zielonych Wzgórzach przy pętli autobusów 21, 23, 25 gdzie dojeżdżałyby miejskie szynobusy z trasy:

            – Białystok Stadion (Kleosin, Politechnika itp.)

            – i Fasty – Białystok Bacieczki - MAKRO – Dworzec PKP Starosielce

            A dalej np. wspólna linia

            – Zielone Wzgórza stacja przesiadkowa przy pętli autobusów 21, 23, 25
            – Zielone Wzgórza stacja przesiadkowa przy „nowym” tunelu
            – Dworzec PKP Białystok Główny/PKS (centrum przesiadkowe)
            – skrzyżowanie ul. Poleska/Sitarska/Częstochowska
            – Wiadukt przy rondzie ul. Poleska/Jurowiecka
            – Węglówka/ wiadukt przy ul. Sienkiewicza/Wasilkowska/ Towarowa
            – Dworzec PKP Białystok Fabryczny
            – Włościańska/ Piasta (Pieczurki)
            – ul. Ciołkowskiego
            – ul. Baranowicka/ Szosa Baranowicka (Zaścianki)

            Dla mieszkańców peryferiów jak Kleosin, Starosielce, Zaścianki mogloby to skrócic czas dojazdu do centrum autobusami o ile miejskie szynobusy kursowałyby co 15 – 30 minut
          • koczisss Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 20:13
            Co do Szyman, to są położony dość daleko od Olsztyna, dojazd jest fatalny po
            krętych przedwojennych drogach, a i Olsztyn jest znacznie mniejszym miastem!

            Jeśli chodzi o pociągi z max. prędkością 160 km/h, to niestety, ale też obiekty
            inżynieryjne muszą powstać, nie może być kolizyjnych skrzyżowań z innymi drogami.
            Koszty pewnie nieco mniejsze, co nie zmienia faktu, że i tak znacznie większe
            niż wybudowanie lotniska.
            • kazikoseki0 Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 22:27
              Pozostaje zatem pytanie:czy rzeczywiscie Sanniki sa tym najlepszym miejscem.
              Przekonuje mnie bliskosc drogi nr 8 i bliskosc dwoch duzych miast. Ale z drugiej
              strony umieszczanie dosc uciazliwego dla srodowiska obiektu w rejonie dwoch
              Parkow Narodowych wydaje sie troche postrzelonym pomyslem i to nie tylko ze
              wzgledu na prawdopodobnie spore oddzialywanie na te Parki, ale i w druga strone.
              Oba PN obejmuja tereny szerokich i podmoklych dolin rzecznych, co powodowac
              bedzie wystepowanie w tym rejonie czestych, gestych mgiel, a jakie ma to
              znaczenie dla ruchu lotniczego - wiemy bardzo dobrze (nawet lotniska wyposazone
              w ILS, zamykane sa w momencie wystapienia gestych mgiel). Po drugie - tereny te
              są miejscem gdzie zatrzymuja sie ogrone stada ptakow w czasie przelotow, co tez
              moze stanowic spore zagrozenie dla samolotow.
          • koczisss Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 23:16
            Mówisz pod olsztyńskie Szymany?
            A wiesz gdzie one są?
            Znajdują się w okolicach Szczytna, z lotniska do Olsztyna to 58 km, czyli w
            tamtych warunkach drogowych to około 1,5 godziny jazdy samochodem osobowym, a
            autobusem jeszcze dłużej.
            Nie wiem, czy w tamtych okolicach bywasz, ale ciężko się jeździ w tamtych okolicach.
            Przy dobrych wiatrach i jak ktoś zna drogę ze Szczytna do Olsztyna to da się
            przejechać ten odcinek w 40 minut. Doliczyć trzeba przejazd przez Szczytno, to
            min. 10 minut, przejazd przez Olsztyn do centrum, to kolejne 10, to nawet przy
            jeździe dość niebezpiecznej wychodzi ponad godzina, bo z Szyman do Szczytna jest
            11 km, co oznacza, że doliczyć trzeba kolejne 23 min jazdy i mamy prawie 1,5
            godziny, ale to w przypadku dobrej znajomości drogi i dobrych warunków
            atmosferycznych.
            Mój rekord to jak wspomniałem 40 minut ze Szczytna do granic Olsztyna (strefa
            zabudowana, bo zielona tablica stoi znacznie wcześniej), ale niestety mogłem
            sobie pozwolić na taki czas, bo swego czasu często tamtędy jeździłem.
            Wiem gdzie jest i jaki zakręt, gdzie można, a gdzie nie należy jechać szybko,
            czy wyprzedzać.
            Gdy trafi się na ciężarówkę, albo ciągnik, to można zapomnieć o jakimś sensownym
            czasie przejazdu.

            Bywało też, że tę trasą jechałem i 1h 20 m, niestety po ciemku inaczej się nie da.
            Takie to pod Olsztyńskie lotnisko, że trzeba przejechać 60 km po drogach, które
            krajowymi są tylko z nazwy!
            • cochiskoczis Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 18.04.10, 13:32
              człowieku wyluzuj, ziejesz taką nienawiścią do zielonych, że już się pewnie sam
              zielony zrobiłeś:)
              • koczisss Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 18.04.10, 13:45
                To nie jest nienawiść a odraza, bo ci ludzie robią nic dobrego. Czasem są
                wyjątki, ale zazwyczaj działają na szkodę tego regionu.
                Protestują dla zasady i tyle!
                • niewzruszonyporuszyciel Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 18.04.10, 13:59
                  Jednak jesli te protesty maja swoje podstawy w zlym i nieprofesjonalnym opracowaniu danej inwestycji to nie należy ich(protestow)negować.Do tych argumentów juz sie nie odniosles tylko sprytnie zmieniles swoje zarzuty na inne,bardziej ogolne i osobiste :).
            • rafal.kosno11 Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 20.04.10, 17:16
              a ile trwalby dojazd do lotniska pod Tykocinem?

              POdobnie

              do tego nie mialbys sie PO co spieszyc

              planowane sa poki co max 2 starty i 2 ladowania dziennie

              (mam wrazenie to w 100% loty czarterowe wycieczek z Izraela)

              np. loty do Warszawy nie wchodza w rachube:)
    • rafal.kosno11 Re: Podlaskie lotnisko powstanie w Sanikach? 17.04.10, 17:20
      Dotyczy np.: Postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie Lotniska Regionalnego dla Województwa Podlaskiego

      UCHWAŁA SEJMIKU WOJEWÓDZTWA PODLASKIEGO MOWIŁA O TYM ZE LOTNISKO POWSTANIE TAM GDZIE TO WSKAŻE WYBRANA W PRZETARGU FIRMA.

      UCHWAŁA ZARZĄDU WOJEWÓDZTWA WSKAZUJĄCA OKOLICE TYKOCINA (SAWINO SANNIKI) JAKO LOKALIZACJE LOTNISKA JEST WIĘC SPRZECZNA Z UCHWAŁĄ SEJMIKU WOJEWÓDZTWA PODLASKIEGO. do tego podjęto ja 31.07.2009 r, a raport oddziaływania na środowisko przekazano dopiero 31.08.2009 r, miesiąc pózniej tak więc w/w uchwała została podjęta bez analizy dokumentacji i raportu oddziaływania na środowisko i podstawy merytorycznej.

      OFERTA EKOTON/OVE GROUP na dokumenty dotyczące lotniska np. raport oddziaływania na środowisko podlegala odrzuceniu gdyz przekraczala o 300 000 zl maksymalna cenę ustaloną w przetargu. pomimo ze firma wzieła tyle pieniędzy za nic (podobne opracowanie warte jest maksymalnie 10 x mniej) nie potrafi wskazać jednoznacznie najlepszej lokalizacji z rozpatrywanych obecnie 3 a uchwała sejmiku mowiła o tym ze lotnisko powstanie tam gdzie to wskaże wybrana w przetargu firma. uchwała zarządu województwa wskazująca okolice Tykocina (Sawino Sanniki) jako lokalizację lotniska jest więc sprzeczna z uchwałą Sejmiku Województwa POdlaskiego i sprzeczna z prawem

      Lokalizacja lotniska w pobliżu Narwiańskiego Parku Narodowego, Europejskiej Wioski Bocianiej w Pentowie itp. jest sprzeczna z np. Ustawa Prawo Lotnicze, zabraniającej lokalizacji i budowy lotnisk w odległości mniejszej niż 5 km od miejsc i siedlisk bytowania, żerowania i przelotów ptaków ze względu na ryzyko katastrof lotniczych powstających przez np. wciągnięcie ptaka do silnika i utratę ciągu podczas startu lub lądowania samolotów (70% katastrof wydarza się podczas startów i lądowań)

      Nie ujęto także strefy ograniczonego użytkowania w sąsiedztwie lotniska (sięgającej nawet do 15 km na przykładzie innych działających lotnisk) koniecznej do wyznaczenia i odszkodowań, wywłaszczeń z powodu na ponadnormatywny hałas, strefę awaryjnego zrzutu paliwa, strefy kołowania itp.

      Odpowiedź firmy Ekoton że "na terenie województwa podlaskiego i w sąsiedztwie lotniska nie przewidziano lokalizacji i wyznaczenia strefy awaryjnego zrzutu paliwa a najbliższa taka strefa znajduje się w województwie lubelskim" budzi uśmiech politowania i stanowi podstawę do zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oszustwa i wyłudzenia w związku z nierzetelnym przygotowaniem dokumentacji finansowanej ze środków publicznych i wprowadzenia w błąd urzędów i instytucji oraz działaniem na szkodę osób prywatnych, w tym spadek wartości nieruchomości zagrożonych bezprawnym wywłaszczeniem na podstawie dokumentacji zafałszowanej przez firmę EKOTON.

      Wybrano wariant obok Tykocina budzący największe protesty społeczne, najdroższy i na najlepszych klasowo gruntach, by winę za niepowodzenie realizacji tej inwestycji z powodu braku rzetelnej analizy ekonomicznej, niekompetencji i braku wystarczającej ilości środków finansowych w roku wyborów przerzucić na poszkodowanych przez bezprawny absurdalny pomysł właścicieli gruntów rolników oraz rzetelne organizacje ekologiczne zgodnie z ich celami statutowymi muszącymi zareagować na tego typu nonsensowne bezprawie.

      Pominięto porównanie do najlepszego wariantu dla środowiska tzn. modernizacji linii kolejowej Białystok – Warszawa z połączeniem do największego lotniska w Polsce z największa liczbą połączeń lotniczych zamiast budowy małego deficytowego lotniska na Podlasiu

      Ponadto brak badań geologicznych (a planowana jest stacja/ zbiorniki paliw) i hydrologicznych (zmiana stosunków wodnych – spływów rowami melioracyjnymi itp. oraz wiarygodnych i rzetelnych badań ornitologicznych – pominięto np. szereg gatunków ptaków, gniazd bocianich itp.

      Przykładowy zasięg hałasu wokół lotniska: bi.gazeta.pl/im/6/4370/m4370226.jpg
    • marcin2909-1 ja nawet z berlina nie lece 18.04.10, 14:20
      tylko jade samochodem lub pociagiem!

      Bo to trzeba sie dostac z torbami na lotnisko, byc tam godzine przed odlotem,
      czekac, przechodzic kontrole... siedzenie w maszynie i czekanie na start...
      krotki lot, znowu kontrole, czekanie na bagaz... nieudolna obsluga WAW itd. itp.

      Juz widze to wszystko na lotnisku w sanikach - i domyslam sie, jak komfortowy
      i dobrze zorganizowany bedzie transport stamtad do Bialegostoku.

      Wole wiec wsiasc w pociag, czytac prase lub ksiazki, saczyc piwko i dojechac
      wypoczety.

      • koczisss Re: ja nawet z berlina nie lece 18.04.10, 14:33
        Od kiedy to po podróży polskim pociągiem jest się wypoczętym?
        Człowiek cały klejący, śmierdzący, głowa boli od zapachów, szumu, stukotu, a
        zimą można albo się zagotować, bądź zamarznąć, zależy to tylko od wagonu do
        jakiego się wsiądzie.
        Do tego te porażające prędkości.
        • marcin2909-1 Re: ja nawet z berlina nie lece 18.04.10, 17:36
          Szum i stukot wywoluja u mnie wylacznie melancholie :)
          Niecale 6 godzin z Berlina do Warszawy - nie to, co ICE, ale wg. mnie do
          zaakceptowania.

          "Człowiek cały klejący, śmierdzący, głowa boli od zapachów" - Jezeli Ty sie
          kleisz i smierdzisz, inni rowniez, to i glowa boli. To akurat jest aspekt
          kultury Polakow. Gdzie podrozuja Polacy, tam zapachy sa nieprzyjemne. W
          autokarze, samolocie, czy pociagu. Gdyby jednak wszyscy zadbali o to, by sie nie
          kleic i nie smierdziec, to nikogo by glowa od zapachow nie bolala.
          • pol_icek Re: ja nawet z berlina nie lece 18.04.10, 18:46
            Witam, czy jest zatem sens budowac lotnisko skoro tak wielu ma przeciwnikow? A moze tak w Lomzy wybudowac to nieszczesne lotnisko? Tam na pewno by sie nikt nie dopytywal po co. Pozdrawiam.
          • koczisss Re: ja nawet z berlina nie lece 18.04.10, 19:56
            Chyba nie zrozumiałeś tego co napisałem.
            Po podróży człowiek się klei, a nie przed!

            A ile czasu jedzie się z Białegostoku do Wrocławia, albo Zakopanego, czy Szczecina?
            Też tak szybko i komfortowo, zwłaszcza latem?
            • koczisss Jeszcze jedno. 18.04.10, 19:59
              To, że kilka pociągów nie śmierdzi nie nie rozlatuje się podczas jazdy, to nie
              oznacza, że pociągami w Polsce dobrze się jeździ!
              Ile takich wspaniałych składów do Białegostoku dojeżdża?
              Całe ZERO?

              Co mnie obchodzi, że Ty z Warszawy do Berlina w miarę normalnym składem sobie
              jeździsz?
              Gdyby takim można było odjechać z Białegostoku w każde miejsce kraju, to można
              by było powiedzieć, że nie jest tak źle, a w tej sytuacji jest bryndza i tyle!
              • rafal.kosno11 Re: Jeszcze jedno. 20.04.10, 17:11
                dlatego elitka chce sobie POlatac
                a motloch tloczyc sie ma w niedoinwestowanych pociagach
                lotnisko ma obslugiwac kilka tysiecy osob
                a do Bialowiezy 200 000 osob rocznie nie moze dojechac pociagiem bo brakuje ulamka kwoty ktora chca utopic w deficytowym lotnisku

                w tym samym dniu kiedy ogloszono bajki o lotnisku wykoleila sie cysterna z gazem bo kolej z braku pieniedzy upada
            • marcin2909-1 Re: ja nawet z berlina nie lece 18.04.10, 21:14
              Nie neguje przeciez, ze PKP jest nieusolnym zbiorowiskiem ziomkow, ktorzy maja
              na wzgledzie wlasna kieszen.
              Jednak wole to od Deutsche Bahn. Podrozowanie DB jest o wiele drozsze, niz
              samochodem. Ze na samochod nie kazdego stac - wiadomo. Dlatego kazdego musi byc
              stac na pociag. Nawet kosztem komfortu jazdy.

              To jednak nie zmienia faktu, ze przed podroza nalezy zadbac o higiene. Wtedy nic
              sie nie klei i nie smierdzi.
              • koczisss Re: ja nawet z berlina nie lece 18.04.10, 22:22
                Przejedź się latem z Białegostoku do Zakopanego w upalny dzień, zobaczymy, czy
                pod koniec jazdy nadal będziesz świeżutki.
                • macrow Re: ja nawet z berlina nie lece 18.04.10, 22:31
                  bardziej swiezy bym byl, gdyby pozostali pasazerowie zadbali o higiene przed
                  podroza. tu musze przyznac racje twojemu przedmowcy.

                  swoja droga, modernizacja kolei jest niezbedna. zastanawiam sie tylko, co sie
                  stanie, kiedy ceny boletow faktycznie dorownaja niemieckiemu i francuskiemu
                  poziomowi?

                  zapewne na listach studentow naszych uczelni czesciej bedzie widac "miejsce
                  urodzenia: bialystok"...
                • osemek Re: ja nawet z berlina nie lece 18.04.10, 22:59
                  koczisss napisał:

                  > Przejedź się latem z Białegostoku do Zakopanego w upalny dzień,
                  zobaczymy, czy
                  > pod koniec jazdy nadal będziesz świeżutki.
                  >
                  Ale co to ma do lotniska. Chociażbyś w Sanikach miał port lotniczy
                  na miarę tego z Frankfurtu, to i tak do Zakopca nie polecisz, bo tam
                  lotniska nie ma i nie będzie. Nie zmieści się.
                  • koczisss Re: ja nawet z berlina nie lece 18.04.10, 23:07
                    Do lotniska to nic nie ma, ale tamten koleś uważa, że jazda koleją jest
                    komfortowa, a taka nie jest. Zakopane to był przykład, może być równie dobrze
                    Wrocław, Szczecin. Też daleko, a tam jak coś są lotniska.
          • d.stocki Re: ja nawet z berlina nie lece 18.04.10, 20:26
            Niecale 6 godzin z Berlina do Warszawy

            550 km. wielki wyczynw sześc godzin.
            Do warszawy> Toż pono ty z Białegostoku?
      • d.stocki Re: ja nawet z berlina nie lece 18.04.10, 20:24
        "Wole wiec wsiasc w pociag, czytac prase lub ksiazki, saczyc piwko i
        dojechac
        wypoczety."

        Picie alkoholu jest w polskich pociągach zabronione
        • marcin2909-1 Re: ja nawet z berlina nie lece 18.04.10, 21:15
          ojej.
          • pol_icek Re: ja nawet z berlina nie lece 20.04.10, 03:36
            Witam, konkludujac lotnisko w Bialymstoku nie jest potrzebne. Zatem nie powstanie.
            • rafal.kosno11 Re: ja nawet z berlina nie lece 20.04.10, 17:23
              potrzebne jest za to szybkie wygodne tanie regularne polaczenie z Warszawą (w tym z najwiekszym lotniskiem w POlsce)

              przy predkosci pociagu 160 km/h bedziesz tam w 1 godz 30 minut, wybór polaczen co 1-2 godziny do tego najlepiej z bezprzewodowym internetem w wagonach:)
              • black_halo Re: ja nawet z berlina nie lece 22.04.10, 17:05
                Zeby bylo tak pieknie ... ale nie jest i nie bedzie bo modernizacja
                1km linii kolejowej to jakies 10 mln zlotych, w polskich warunkach
                conajmniej ze 20 mln bo przeciez kazdy musi dostac swoja dzialke.
                przyjmijmy optymistyczny wariant, ze jednak jest 10 mln. Na bilecie z
                Bialegostoku do Warszawy jest napisane, ze trasa ma 183 km. To
                znaczy, ze trzeba 1.83 mld na modernizacje calej drogi, w polskich
                warunkach w ciemno obstawiam minimum 3.5 mld. Czy jakikolwiek rzad
                zdecydowalby sie wydac taka kase na wschodnie wojewodztwo? W zyciu.
                Lotnisko bedzie kosztowalo ok. 500 mln czyli wystarczy na 50 km
                trasy, zdaje sie, ze do granicy wojewodztwa. 1.5 godziny jazdy to
                zadna roznica, skoro teraz jade 2.5h + ok. 40-50 minut z dworca na
                lotnisko. Roznice robiloby mi gdybym mogla dojechac w dworca
                Bialystok na terminal 1 na Okeciu w max. 1.5 godziny.
                • wt82 Re: ja nawet z berlina nie lece 25.04.10, 18:24
                  black_halo napisała:

                  > Zeby bylo tak pieknie ... ale nie jest i nie bedzie bo modernizacja
                  > 1km linii kolejowej to jakies 10 mln zlotych, w polskich warunkach
                  > conajmniej ze 20 mln bo przeciez kazdy musi dostac swoja dzialke.
                  > przyjmijmy optymistyczny wariant, ze jednak jest 10 mln. Na bilecie z
                  > Bialegostoku do Warszawy jest napisane, ze trasa ma 183 km. To
                  > znaczy, ze trzeba 1.83 mld na modernizacje calej drogi, w polskich
                  > warunkach w ciemno obstawiam minimum 3.5 mld. Czy jakikolwiek rzad
                  > zdecydowalby sie wydac taka kase na wschodnie wojewodztwo? W zyciu.
                  > Lotnisko bedzie kosztowalo ok. 500 mln czyli wystarczy na 50 km
                  > trasy, zdaje sie, ze do granicy wojewodztwa. 1.5 godziny jazdy to
                  > zadna roznica, skoro teraz jade 2.5h + ok. 40-50 minut z dworca na
                  > lotnisko. Roznice robiloby mi gdybym mogla dojechac w dworca
                  > Bialystok na terminal 1 na Okeciu w max. 1.5 godziny.

                  Te 500 mln jest wzięte z tyłka, a wyliczone chyba "pi razy drzwi"-jeszcze na
                  początku podawano sumę 660 mln jako ceny MINIMUM-CO SPOKOJNIE MOŻESZ POMNOŻYC
                  RAZY DWA , niech dowodem będzie koszt opery podlaskiej

                  poza tym z koleii korzystają w zasadzie wszyscy- do Warszawy bilet normalny to
                  37 zł, samoloty z Sanik do Wawy i tak nie polecą bo się nie opłaca prowadzić
                  lotów pasażerskich na takich trasach, a jeśli nawet -godzina na odprawę, pół
                  godziny na dojazd... dłużej ci to zajmie niż podróż odremontowaną koleją i
                  jakieś 5 razy drożej...

                  inwestycja w kolej powinna byc podstawą gdyz to jest podstawowy środek
                  transportu -już widzę tych wszystkich "koczisów" jak bulą np 600 zł żeby
                  polecieć do Krakowa, loty pasażerskie w Polsce są i długo będą luksusem,
                  szczególnie KRAJOWE gdzie jest niewielka konkurencja lub nie ma jej wcale

                  lotnisko może powstać ale nie jako PRIORYTET i KOSZTEM WSZYSTKIEGO

      • rafal.kosno11 Re: ja nawet z berlina nie lece 20.04.10, 17:13
        to lotnisko pelne mgiel byloby miejscem katastrof podobnych do rzadowego samolotu z prezydentem lecacym do Katynia

        jak widac niektorzy nie potrafia wyciagac wniosków

        moze teraz siedza na lotniskach sparalizowanych chmura wulkanicznego pylu

        gdy pociagi jezdza bez przeszkod a mgla nie powoduje ich katastrofy
        • d.stocki Re: ja nawet z berlina nie lece 22.04.10, 08:32
          Za to gdy pada porządny śnieg pasażerowie mają dodatkowe atrakcje.
          Mogą się zakładac, ile pociąg się spóźni. Poza tym- przecież sam
          pisałeś w tym wątku o wykolejonym pociągu...
          • wt82 Re: ja nawet z berlina nie lece 25.04.10, 18:18
            a samoloty to poleca gdy jest śnieżyca?:)))) pociągi jadą-wolno to wolno ale
            zawsze....i na pewno jest to najbezpieczniejszy transport w czasie śniezycy :)
    • krzysztofbrunon Lotnisko zlokalizowane. Niekoniecznie ostatecznie 14.06.10, 20:59
      Gdy kilka lat temu gdy zastanawiano się jaką część terenu Województwa
      Podlaskiego powinien obejmować obszar natury 2000, byłem przekonany że jak
      największy. Ale teraz gdy obserwuję te kretyńskie, bezmyślne poczynania tzw.
      ekologów którzy blokują tak ważną inwestycję jak lotnisko to bardzo żałuję że
      miałem wówczas takie a nie inne przekonania. Szanowni ekolodzy w du.ie mam
      siedliska dzięcioła występujące na terenie na którym ma powstać tak ważną dla
      regionu inwestycja!
      Biały
      • niewzruszonyporuszyciel Re: Lotnisko zlokalizowane. Niekoniecznie ostatec 14.06.10, 21:54
        Dzieciolem tez bym sie nie przejmowal,ale bocki,gesi i wieksze ptactwo moga zrobic ci kuku.Abys tylko siedzial w samolocie :).
        • competer1 Re: Lotnisko zlokalizowane. Niekoniecznie ostatec 27.06.10, 10:59
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8067290,Jest_kasa_dla_Ryanaira__Miasto_odda_5_mln_zl.html
          U nas też tak będzie? Trzeba dopłacać liniom, aby miało co latać na naszym lotnisku?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja