Promocja miasta. Pierwsza odsłona kampanii

23.04.10, 08:41
ale mi tajemnica :)
widać w odsłoniętych kwadratach: ludzie stoją na tle pałacu Branickich
(ci wygrani)koszulka wschodzący Białystok,

Z drugiej strona jak dasz magistratowi: ludzi, pałac i hasło to wiadomo że
będzie przaśne, prosto jak cepem czyli:
zagonią ludzi pod pałac zrobią zdjęcie i dokleją pedalskie logo ,
bo przecież o oryginalności i zaskoczeniu to w UM nikt nie słyszał
ma być prosto i discopolowo
    • fotofirma jak 23.04.10, 10:51
      jak ruszały prace nad kampanią
      kolega mi powiedział : "wezmą łebków postawią pod pałacem i będzie cała
      "kreacja" jak śmieciary Astwa robi" i wiele się nie pomylił co widać z
      odkrytych kwadratów - mam nadzieję że pod nieodkrytymi będzie coś co zaskoczy
      , bo zanosi się że "linia kreacyjna" ma finezję młotka
    • velobit Bezsensowne wydawanie kasy 23.04.10, 11:31
      Prezentowane rok temu przypominały reklamę proszku do prania z wybielaczem. Do
      czego taki billboard kogoś przekona? Aby ktoś chciał tu przyjechać, czy
      zainwestować, to trzeba mieć coś do zaproponowania...
      Zresztą ten prezydent wyjątkowo źle gospodaruje miejską kasą. Wszystko się
      robi na pokaz, a deficyt i zadłużenie miasta jest rekordowe. Plac w centrum
      miasta stoi od ponad 2 lat pusty, miliony na przesunięcie o kilka metrów
      fontanny, ciężka kasa za "gejowskie" logo dla firmy, która wcześniej robiła
      kampanię PO, wyburzenie zabytkowego budynku i budowa nowego dla kolejnych
      urzędników. W kampanii Truskolawski mówił, że urząd nie potrzebuje nowego
      budynku...
    • macrow Łooo Panie! I weź tu zrozum, o czym to mowa... 23.04.10, 12:33
      na billboardach i citylightach pojawią się twarze białostoczan wybranych w
      specjalnie przeprowadzonym castingu


      Napisze nu, co to za nłowe łustojstwa! wsie te bilbłordy, ssssitilajty,
      kastingi i diabli wiedzo ło co tu chłodzi!

      Pani Kosz nie potrafi uzyc zrozumialego jezyka? Skad ja mam wiedziec, czym
      rozni sie sitilajt od bilborda?
      Citylight, Ssitilajt, to to ustrojstwo, ktore mnie oslepia na co drugim
      skrzyzowaniu? Czyli wyswietlacz reklamy?
      A billboard, bilbord, to to samo, co plakat?
      Kasting, casting, to selekcja?
      • dzika_monika Re: Łooo Panie! I weź tu zrozum, o czym to mowa.. 23.04.10, 12:46
        nie no "linia kreacyjna" jest lepsza, robi się badziew ale go się ładnie pakuje
        w profesjonalny żargon - żeby było światowo... i profesjonalnie
        tak profesjonalnie jak "śmieciarki na tle pałacu Branickich" - b. dobre porównanie
Pełna wersja