Białostocka hala nabiera kształtów

07.05.10, 01:02
LEPIEJ zbudowac zadaszenie stadionu jak budowany Stadion narodowy w Warszawie z ruchomym dachem, zakrywana murawą) na np. 25000 osób Można byłoby zrezygnować z planów hali sportowo widowiskowej – stadion w razie potrzeby (a więc przez większa część roku na skutek złej pogodny - deszczu, śniegu, zimna itp. całkowicie zakryty byłby bardziej funkcjonalny jako jedyna hala w regionie na 25 –30 000 miejsc niż planowana hala na 5 000 miejsc).
    • rafal.kosno11 Białostocka hala nabiera kształtów 07.05.10, 01:03
      PO co w Białymstoku taki bubel? by zadłużyć miasto i utopić mnóstwo kasy w POzawyzane koszty absurdalnego nonsensu?

      obiekt pełniący funkcję tylko stadionu nie ma szans by na siebie zarabiać, będzie stale deficytowy a nie widzimy racjonalnego powodu, byłaby to rażąca niegospodarność i naruszenie prawa by miasto z publicznych pieniędzy dofinansowywało prywatny komercyjny klub sportowy - na całym świecie sport wyczynowy jest dofinansowywany przez firmy komercyjne, sponsorów biznesowych. Zadaniem miasta jest co najwyżej wspieranie amatorskiej kultury fizycznej mieszkańców.

      Natomiast wielofunkcyjna hala sportowo-widowiskowo-koncertowo-konferencyjno-wystawiennicza (tak jak budowany Stadion narodowy w Warszawie z ruchomym dachem, zakrywana murawą) na np. 25000 osób w miejscu stadionu byłaby potrzebna i zyskowna - miałaby szansę na całoroczne funkcjonowanie w różnych dziedzinach życia społecznego, służyłaby różnym grupom społecznym stwarzając warunki do organizacji różnego typu imprez. Wymaga to budowy ścian, np. ruchomego całkowitego zadaszenia i przykrywanej modułowo-panelowej podłogi nad sztuczna murawą by stadion mógł tez być całoroczną salą wystawowa, konferencyjną, targową, koncertową. Można byłoby zrezygnować z planów hali sportowo widowiskowej – stadion w razie potrzeby (a więc przez większa część roku na skutek złej pogodny - deszczu, śniegu, zimna itp. całkowicie zakryty byłby bardziej funkcjonalny jako jedyna hala w regionie na 25 –30 000 miejsc niż planowana hala na 5 000 miejsc). Lokalizacja stadionu, hali wielofunkcyjnej wraz z zapleczem stwarza możliwość do utworzenia w sąsiedztwie także galerii handlowej, postulowanej do tej pory przez klub Jagiellonia i władze miasta przy ul Jurowieckiej, co jest złym rozwiązaniem ze względu na uciążliwości, zakorkowanie centrum miasta, zabudowę terenów zielonych miasta, przewietrzających, sportowo - rekreacyjnych itp. Funkcje handlowo - wystawiennicze są obecne na tym terenie od dłuższego czasu, (tereny wystawowe przekształcone w bazar), wymagałyby uporządkowania i rewitalizacji, podniesienia jakości i standardu obiektów. Jest to gigantycznym błędem, że tak istotne zagadnienie zostało do tej pory zupełnie pominięte w konkursach, planach i koncepcjach, a stadion rozpatrywany jest w zupełnym oderwaniu od sąsiadujących terenów wystawowych przy ul. Kawaleryjskiej. Dotychczasowa koncepcja wyłącznie stadionu jest ekonomicznym i społecznym nieporozumieniem – sam stadion jest niefunkcjonalny, deficytowy i niepotrzebny miastu. Natomiast wielofunkcyjna hala sportowo-widowiskowo-koncertowo-konferencyjno-wystawiennicza byłaby zyskowna, sprzyjałaby rozwojowi miasta i regionu jako miejsce różnorodnych imprez, a w połączeniu z zagospodarowaniem sąsiadującego bazaru, terenów wystawowych, połączeniem z np. galeriami handlowymi utworzyłoby zaplecze rekreacyjno - usługowo - handlowe. Trzeba też pamiętać o kwestii miejsc parkingowych - do tej pory ani „Opera” ani lodowisko nie maja ich w wystarczającej ilości, każda impreza zakorkowuje okolice. Parkingi wielopoziomowe nie powinny być jednak stosowane są jednak kosztowne w budowie, późniejszych remontach, stwarzają zagrożenia bezpieczeństwa przy okazji imprez masowych (słaba widoczność, wolna ewakuacja)

      Projekt stadionu, który w przeciwieństwie do np. Stadionu Narodowego w Warszawie nie będzie wielofunkcyjny (brak ruchomego dachu, przykrywanej murawy czyli brak możliwości organizacji całorocznych koncertów spotkań targów wystaw itp.) będzie powodować gigantyczne straty ?

      Kuryłowicz przegral przetarg na projekt stadionu dziesieciolecia w Warszawie na Euro 2012 podobno ze wzgledu na brak doswiadczenia - swój pierwszy stadion zaprojektuje w Białysmtoku kolejny eksperyment na czyjs koszt ?

      Np. W Portugalii np. stadiony po Euro były tak deficytowe że trezba je było przebudowywac zmniejszac itp.

      Co do Euro 2012, podobnie jak np. w Niemczech i wszedzie na świecie pozostana tylko długi (taki socrealistyczny pomysl a la Gierek bis) - szacuje się ze caly zysk wlaczajac sklepy, hotele, itp. wyniósl 500 mln euro, a wydatki 10 x tyle. Kibice stanowili zaledwie 0.01% turystów rocznie. Polecam tekst: Dziesięć mitów Euro 2012
      • grat.nowy Re: Białostocka hala nabiera kształtów 07.05.10, 08:46
        co się martwisz, jedna inwestycja do oprotestowania więcej :)
Pełna wersja