Gość: BARA
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
03.03.04, 08:34
Spotkałam się ze Zbyszkiem i jego mamą w sklepie rowerowym przy kinie Forum,
gdzie nieraz przychodzili po poradę. Dziecko jest rzeczywiście nieobliczalne
a matka zupełnie bezwolna. Moim zdaniem bezstresowe wychowanie w tym
przypadku skutkuje katastrofalnym charakterem dziecka. Uważam i piszę to
świadomie, że Zbyszek powinien trafić do surowej placówki wychowawczej, gdzie
miałby kontakt z męskim wychowawcą. Jestem również za niezłym laniem. I na
marginesie: sygnały o Zbyszku docierają do różnych kręgów od kilku lat. Nikt
nie zareagował na tyle mocno i konkretnie, żeby sytuację zmienić. Albo nikogo
nie obchodzi fakt wychodowania w naszym mieście potwora, albo jesteśmy jako
społeczeństwo za słabi do reagowanie na zagrożenie rosnące obok nas. Mam
nadzieję, że Zbyszek się zmieni, bo najzwyczajniej w świecie trzeba będzie go
uśpić, jak każde wymykające się spod kontroli niebezpieczne zwierzę. Życzę mu
szczęścia.