green-suprasl
21.05.10, 09:05
Bardzo potrzebne działanie teren jest przepiękny, tylko diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach. Parę lat temu na zasadzie dobrej zabawy wymyślono konkurs na babkę i kiszkę ziemniaczaną, a teraz okazuje się że Supraśl to zagłębie tego produktu. Zapomniano że do tej pory jest tu pstrągownia i zagłębie myśliwych, a nie bimbru. Mam wrażenie że ktoś kto wymyślił projekt poszedł na łatwiznę i pojechał stereotypami. Można by było na to przymknąć oko, tylko ciągłe powtarzanie takich głupot prowadzi do zafałszowań i potem turysta przyjeżdżający jest zdziwiony że o czym innym się mówi, a na miejscu okazuje się że zastaje inną rzeczywistość.
Jest też pewna niespójność w tym co proponuje Pan Kamiński chce, aby przyjeżdżała tu elita i jadła kartofle i popijała bimbrem. Jeśli taka elita ma tu przyjeżdżać to ja nie jestem czy Pan Adam jest napewno odpowiedniąosobą na tym stanowisku:)