Jednak ciemnogród.

25.05.10, 19:41
wyborcza.pl/1,75478,7930567,Ta_mala_ma_w_sobie_diabla.html
Współczuję rodzicom i zastanawiam sie jak można jeszcze bronić
takiego chama jak ten ksiądz:

"Siostra Barbara Pillar, dyrektor wydziału katechetycznego ełckiej
kurii diecezjalnej, o sprawie dowiedziała się od nas: - Czy to aż
tak poważne? Jeśli rzeczywiście coś powiedział..."
    • conveyor Re: Jednak ciemnogród. 25.05.10, 21:30
      Nie widzisz kolezanko, ze red. Medek zalatwia sobie w ten sposob prywate?
      • shiva772 Re: Jednak ciemnogród. 25.05.10, 21:33
        Gdyby moje dziecko było w ten sposób traktowane to bym sięgnęła po
        wszelkie mi dostępne formy walki z ciemnogrodem.
        Jak można tak traktować dziecko?
      • w.koronkiewicz Re: Jednak ciemnogród. 25.05.10, 21:36
        conveyor napisał: Nie widzisz kolezanko, ze red. Medek zalatwia sobie w ten
        sposob prywate?

        Sugerujesz, że redaktor Medek namówił księdza, aby ten podczas mszy opowiadał o
        jego dziewięcioletniej córce, że jest poganką i dostanie się do piekła? To
        zdradź jeszcze do czego redaktorowi Medkowi taka prywata?
        • competer1 Re: Jednak ciemnogród. 25.05.10, 21:52
          Conveyor, prywata to ta pseudokatolicka edukacja w wykonaniu sukienkowego, który jest jak widać niedoruszenia. Nikt z władz szkoły nie może mu nic zrobić! Biskupek też na bank nie ruszy dupska, żeby takiego głąba wywalić z posady belfra. Dzieci w tej szkole uczone są kochania bliźniego, ale pod warunkiem, że jest on katolikiem.
          • shiva772 Re: Jednak ciemnogród. 25.05.10, 21:57
            Pytanie brzmi: czy tylko w tej szkole?
      • jakub.medek Re: Jednak ciemnogród. 25.05.10, 21:47
        conveyor napisał:

        > Nie widzisz kolezanko, ze red. Medek zalatwia sobie w ten sposob
        prywate?
        >

        Czyli nagłaśniając sytuację, w które ktoś szczuje moje dziecko innymi
        dziećmi, wypaczając w przerażający sposób nauki Chrystusa, uprawiam
        według pana prywatę? Czyli z racji tego że pracuję w Gazecie,
        powinienem się zamknąć i pozwolić tej osobie zachowywać się w ten
        właśnie sposób? Jako ojciec, powinienem pozwolić na krzywdzenie
        własnego dziecka? To byłoby słuszne i w porządku? Tak?
        • followthesun Re: Jednak ciemnogród. 25.05.10, 21:55

          Panie Redaktorze,

          Podjął Pan słuszną decyzję i należy tylko liczyć na to, że sąd
          również taką podejmie.
        • conveyor Re: Jednak ciemnogród. 25.05.10, 22:45
          Czy nie daloby sie zalatwic tego bez udzialu gazety? Mam wrazenie ze daloby sie... We mnie taki sposob zalatwiania sprawy budzi lekki niesmak, ale moze jestem nienormalny.
          • jakub.medek Re: Jednak ciemnogród. 25.05.10, 23:01
            conveyor napisał:

            > Czy nie daloby sie zalatwic tego bez udzialu gazety? Mam wrazenie
            ze daloby sie
            > ... We mnie taki sposob zalatwiania sprawy budzi lekki niesmak, ale
            moze jestem
            > nienormalny.
            >
            Czyli: a nie dałoby się tej sprawy zamieść pod dywan...

            Nie. Nie dałoby się. Chociażby z tego powodu:

            "Art. 47.
            Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci
            i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym."

            a także:

            "Art. 53.
            * Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii.
            * Wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania
            religii według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub
            z innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii przez uprawianie
            kultu, modlitwę, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i
            nauczanie. Wolność religii obejmuje także posiadanie świątyń i innych
            miejsc kultu w zależności od potrzeb ludzi wierzących oraz prawo osób
            do korzystania z pomocy religijnej tam, gdzie się znajdują.
            * Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania
            moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami. Przepis art.
            48 ust. 1 stosuje się odpowiednio.
            * Religia kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej
            sytuacji prawnej może być przedmiotem nauczania w szkole, przy czym
            nie może być naruszona wolność sumienia i religii innych osób.
            * Wolność uzewnętrzniania religii może być ograniczona jedynie w
            drodze ustawy i tylko wtedy, gdy jest to konieczne do ochrony
            bezpieczeństwa państwa, porządku publicznego, zdrowia, moralności lub
            wolności i praw innych osób.
            * Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do
            nieuczestniczenia w praktykach religijnych.
            * Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do
            ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub
            wyznania."

            Gdyby pan nie wiedział, to Konstytucja RP. Przyjęta przez Naród w
            referendum
            • conveyor Re: Jednak ciemnogród. 25.05.10, 23:16
              I co ma zmienic ten artykul w gazecie? Proboszcz sie przestraszy i przestanie gadac? Liczy Pan na to?
              • deszczowymaj Re: Jednak ciemnogród. 26.05.10, 16:56
                W sumie trudno na to liczyć, gdy odzywają się takie osobniki jak ty,
                które sugerują, że nie ten cham jest winny, ale ci, którzy o
                chamstwie mówią. Życzę ci, żeby twoje dzieci kiedyś zostały
                potraktowane w taki sposób. Może wtedy zmądrzejesz (nadzieja mała,
                ale jest).
                • macrow Re: Jednak ciemnogród. 26.05.10, 17:06
                  ja tego nie zycze niczyim dzieciom.
                  potwierdzam, ze upublicznienie pewnych zachowan jest skutecznym
                  medium do ich zwalczania. dlatego, ze niektorym osobom wlasne
                  sumienie jest mniej wazne, niz opinia innych.
                  • fiat_lux Re: Jednak ciemnogród. 26.05.10, 19:09
                    macrow napisał:

                    > ja tego nie zycze niczyim dzieciom.
                    > potwierdzam, ze upublicznienie pewnych zachowan jest skutecznym
                    > medium do ich zwalczania. dlatego, ze niektorym osobom wlasne
                    > sumienie jest mniej wazne, niz opinia innych.

                    100% popieram
                  • de.maj Re: Jednak ciemnogród. 29.05.10, 15:55
                    To była ironia. Oczywiście, że nikomu nie życzę ani takiej sytuacji,
                    ani takiego proboszcza. Ponieważ np. przez jednego takiego idiotę
                    ktoś może bezpowrotnie stracić wiarę. Oskarżanie pana redaktora o
                    to, że załatwia swoje prywatne sprawy jest w takim kontekście
                    zachowaniem podłym.
                • prawdziwyzenek Re: Jednak ciemnogród. 26.05.10, 21:10
                  deszczowymaj napisał:

                  > Życzę ci, żeby twoje dzieci kiedyś zostały
                  > potraktowane w taki sposób. Może wtedy zmądrzejesz (nadzieja mała,
                  > ale jest).

                  Konewko, nie życz nikomu tego co ci niemiłe. I pamiętaj, że takie życzenia mogą spełnić się wobec twoich dzieci.
                  Może to coś ciebie nauczy?
                  Wątpię.
          • fiat_lux Re: Jednak ciemnogród. 26.05.10, 19:08
            conveyor napisał:

            > Czy nie daloby sie zalatwic tego bez udzialu gazety? Mam wrazenie ze daloby sie
            > ... We mnie taki sposob zalatwiania sprawy budzi lekki niesmak, ale moze jestem
            > nienormalny.
            >

            mam wielu znajomych ktorych sprawy toczace sie normalnym tokiem, tzn bedace w
            rekach prokuratora, jakims cudem przyspieszaly do predkosci swiatla po
            pojawieniu sie artykulu w mediach (ostatnia kilka miesiecy temu)

            zalatwianie z udzialem mediow jest czasem jedynym ratunkiem
        • fiat_lux Re: Jednak ciemnogród. 26.05.10, 18:57
          jakub.medek napisał:

          > conveyor napisał:
          >
          > > Nie widzisz kolezanko, ze red. Medek zalatwia sobie w ten sposob
          > prywate?
          > >
          >
          > Czyli nagłaśniając sytuację, w które ktoś szczuje moje dziecko innymi
          > dziećmi, wypaczając w przerażający sposób nauki Chrystusa, uprawiam
          > według pana prywatę? Czyli z racji tego że pracuję w Gazecie,
          > powinienem się zamknąć i pozwolić tej osobie zachowywać się w ten
          > właśnie sposób? Jako ojciec, powinienem pozwolić na krzywdzenie
          > własnego dziecka? To byłoby słuszne i w porządku? Tak?

          to akurat jeden z lepszy pana artykulow. przynajmniej nie copy+paste jak z ta
          ulica lipowa
          • fiat_lux Re: Jednak ciemnogród. 26.05.10, 19:06
            przepraszam to nie jest pana artykul

            pewnie ze nalezy pozwac. media maja tez inne sposoby na radzenie sobie z
            niewygodnymi osobami
          • jakub.medek Re: Jednak ciemnogród. 26.05.10, 19:11
            fiat_lux napisał:

            > jakub.medek napisał:
            >
            > > conveyor napisał:
            > >
            > > > Nie widzisz kolezanko, ze red. Medek zalatwia sobie w ten
            sposob
            > > prywate?
            > > >
            > >
            > > Czyli nagłaśniając sytuację, w które ktoś szczuje moje dziecko
            innymi
            > > dziećmi, wypaczając w przerażający sposób nauki Chrystusa,
            uprawiam
            > > według pana prywatę? Czyli z racji tego że pracuję w Gazecie,
            > > powinienem się zamknąć i pozwolić tej osobie zachowywać się w ten
            > > właśnie sposób? Jako ojciec, powinienem pozwolić na krzywdzenie
            > > własnego dziecka? To byłoby słuszne i w porządku? Tak?
            >
            > to akurat jeden z lepszy pana artykulow. przynajmniej nie
            copy+paste jak z ta
            > ulica lipowa

            Prosiłbym o dowód na to kopiuj wklej. Albo uczciwe przepraszam.
            Szczerze mówiąc jednak nie spodziewam się ani jednego, ani drugiego.
            Nie po panu...
            • fiat_lux Re: Jednak ciemnogród. 26.05.10, 19:48
              jakub.medek napisał:

              > fiat_lux napisał:
              >
              > > jakub.medek napisał:
              > >
              > > > conveyor napisał:
              > > >
              > > > > Nie widzisz kolezanko, ze red. Medek zalatwia sobie w ten
              > sposob
              > > > prywate?
              > > > >
              > > >
              > > > Czyli nagłaśniając sytuację, w które ktoś szczuje moje dziecko
              > innymi
              > > > dziećmi, wypaczając w przerażający sposób nauki Chrystusa,
              > uprawiam
              > > > według pana prywatę? Czyli z racji tego że pracuję w Gazecie,
              > > > powinienem się zamknąć i pozwolić tej osobie zachowywać się w ten
              > > > właśnie sposób? Jako ojciec, powinienem pozwolić na krzywdzenie
              > > > własnego dziecka? To byłoby słuszne i w porządku? Tak?
              > >
              > > to akurat jeden z lepszy pana artykulow. przynajmniej nie
              > copy+paste jak z ta
              > > ulica lipowa
              >
              > Prosiłbym o dowód na to kopiuj wklej. Albo uczciwe przepraszam.
              > Szczerze mówiąc jednak nie spodziewam się ani jednego, ani drugiego.
              > Nie po panu...

              przepraszam????? wolne zarty

              a szukac mi sie nie chce. pamietam ze oba artykuly byly pryma aprilisowe i oba
              byly o bohaterze zsrr lipowie
        • yzek Re: Jednak ciemnogród. 27.05.10, 13:24
          Słuszne i w porządku byłoby zainterweniować u samego księdza i jego
          przełożonych. Potem pójść do sądu. Tak postąpiłby każdy obywatel, co nie ma
          znajomych w gazecie. Mając do dyspozycji gazetę, można wykonać medialny lincz na
          kimś nie czekając na jakiekolwiek procesy.

          Nie był Pan łaskaw odpowiedzieć na moje wątpliwości co do tego, czy takie kroki
          zostały podjęte w wątku pod wzmiankowanym artykułem (no coż, wśród już ponad 500
          wiadomości moja mogła się zapodziać), ale może tutaj się dowiem?

          Y.
          • jakub.medek Re: Jednak ciemnogród. 27.05.10, 14:14
            yzek napisał:

            > Słuszne i w porządku byłoby zainterweniować u samego księdza i jego
            > przełożonych. Potem pójść do sądu. Tak postąpiłby każdy obywatel,
            co nie ma
            > znajomych w gazecie. Mając do dyspozycji gazetę, można wykonać
            medialny lincz n
            > a
            > kimś nie czekając na jakiekolwiek procesy.
            >
            > Nie był Pan łaskaw odpowiedzieć na moje wątpliwości co do tego,
            czy takie kroki
            > zostały podjęte w wątku pod wzmiankowanym artykułem (no coż, wśród
            już ponad 50
            > 0
            > wiadomości moja mogła się zapodziać), ale może tutaj się dowiem?
            >
            > Y.

            Problem z panem Stosikiem i tym jak odnosi się do mojej córki trwa
            conajmniej od kilkunastu miesięcy. Wczesniejsze próby zwrócenia panu
            Stosikowi uwagi, by nie odnosił się w ten sposób do mojej córki, nie
            odniosły żadnego efektu.
            • yzek Re: Jednak ciemnogród. 27.05.10, 14:46
              > Problem z panem Stosikiem i tym jak odnosi się do mojej córki trwa
              > conajmniej od kilkunastu miesięcy. Wczesniejsze próby zwrócenia panu
              > Stosikowi uwagi, by nie odnosił się w ten sposób do mojej córki, nie
              > odniosły żadnego efektu.

              No a przełożeni?

              Niestety, za taki a nie inny odbiór artykułu może pan winić koleżankę po fachu
              co napisała tekst. Z niego wynika coś takiego: rodzice o niczym nie wiedzieli,
              aż tu nagle do nich dotarło, więc zapłonęli słusznym gniewem porszając redakcję
              i smarując do sądu. Trudno tutaj nie uniknąć podejrzeń o załatwianie prywaty w
              pracy.

              No to teraz trzymam za słowo o procesie :> Nie wygłupiać się z ochroną danych
              osobowych jak słynny Arnold (proszę spytać Wojtka Orlińskiego, kto to taki,
              niestety trochę go pan przypomina), dobra osobiste mają wystarczającą ochronę.

              Jest tylko jeden problem: w przypadku gdy proces pójdzie nie po Pana myśli, czy
              można liczyć na relację w gazecie?

              Y.
              • fiat_lux Re: Jednak ciemnogród. 27.05.10, 16:16
                yzek napisał:

                > No a przełożeni?
                >
                > Niestety, za taki a nie inny odbiór artykułu może pan winić koleżankę po fachu
                > co napisała tekst. Z niego wynika coś takiego: rodzice o niczym nie wiedzieli,
                > aż tu nagle do nich dotarło, więc zapłonęli słusznym gniewem porszając redakcję
                > i smarując do sądu. Trudno tutaj nie uniknąć podejrzeń o załatwianie prywaty w
                > pracy.
                >
                > No to teraz trzymam za słowo o procesie :> Nie wygłupiać się z ochroną dany
                > ch
                > osobowych jak słynny Arnold (proszę spytać Wojtka Orlińskiego, kto to taki,
                > niestety trochę go pan przypomina), dobra osobiste mają wystarczającą ochronę.
                >
                > Jest tylko jeden problem: w przypadku gdy proces pójdzie nie po Pana myśli, czy
                > można liczyć na relację w gazecie?

                rowniez mam wiele watpliwosci co do tego artykulu. watpie zeby jakis proces byl.
                i to o ochrone danych osobistych? sam ksiadz zaprzecza, ci ktorzy mieli to
                slyszec nie chca tego powtorzyc. zastanawiam sie czy ze strachu (w co watpie)
                czy tez dlatego ze sami slyszeli to z drugiej reki i uwazaja ze to co doszlo do
                rodzicow to jak zabawa gluchy telefon

                na informacje o wyniku procesu raczej bym nie liczyl

                cala sprawa tak jak zostala zaprezentowana przez gazete budzi pytanie czy
                przysporzy to ateistom w polsce wiecej porzytku czy szkody
                • shiva772 Re: Jednak ciemnogród. 27.05.10, 17:20
                  fiat_lux napisał:

                  cala sprawa tak jak zostala zaprezentowana przez gazete budzi
                  pytanie czy
                  > przysporzy to ateistom w polsce wiecej porzytku czy szkody
                  --------------------------------
                  To nie ważne bo to nie o ateistów wszystkich chodzi tylko o małą
                  krzywdzoną dziewczynkę! Czepiacie się rodzica że chce chronić swoje
                  dziecko. Ma taki arsenał jaki ma, inny wziął by siekierkę i poszedł
                  księdzu pomachać przed nosem, inny zadzwoniłby do lokaknej gazety,
                  inny do telewizji, inny wystraszyłby się i wyprowadził. Ksiądz cham
                  nie ważny, ważne że Medek jako dzienikarz ma artykuł w Wyborczej.
                  Ludzie wstydzcie się, nie macie jak bronić klechy to atakujecie
                  rodzica. Wymiotować mi sie chce, co za obłuda!
                  • fiat_lux Re: Jednak ciemnogród. 27.05.10, 18:06
                    shiva772 napisała:

                    > fiat_lux napisał:
                    >
                    > cala sprawa tak jak zostala zaprezentowana przez gazete budzi
                    > pytanie czy
                    > > przysporzy to ateistom w polsce wiecej porzytku czy szkody
                    > --------------------------------
                    > To nie ważne bo to nie o ateistów wszystkich chodzi tylko o małą
                    > krzywdzoną dziewczynkę!

                    Pytanie jest - skad ty wiesz ze dziewczynka jest krzywdzona? jest artykul.
                    rodzice slyszeli to przez gluchy telefon, ksiadz sie nie przyznaje. "o skardze
                    informowalismy" a jaka byla odpowiedz? "Dzieci nie potwierdziły tej wersji"...
                    "Jeśli rzeczywiście coś powiedział...".

                    ja rozumiem problem, ale tu nawet nie ma solidnego dziennikarskiego sledztwa,
                    same jakies poszlaki, zadnych faktow...

                    > Wymiotować mi sie chce, co za obłuda!

                    moze jestes w ciazy (znowu)
                    • shiva772 Re: Jednak ciemnogród. 27.05.10, 18:31
                      Uno:

                      fiat_lux napisał:


                      > Wymiotować mi sie chce, co za obłuda!
                      >
                      > moze jestes w ciazy (znowu)
                      -----------------------------------
                      To się nazywa szowinizm. Nawet jeżeli jestem w ciąży trzeciej to
                      taki tekst mówi o tobie wiele, zwłaszcza o twoim podejściu do
                      kobiet. Zresztą wyraźnie napisałam na widok czego chce mi sie
                      wymiotować.
                      ---------------------------------
                      Due:
                      fiat_lux napisał:

                      skad ty wiesz ze dziewczynka jest krzywdzona? jest artykul.
                      -------------------------------
                      Właśnie wiem z artykułu, gdzie jest wiele przykładów skąd wiadomo o
                      księżusiowym zachowaniu: najważniejsze dla mnie są relacje zachowań
                      dziewczynek, koleżanek córki redaktora. Małe dzieci mówią prawdę.
                      Skoro całą naszą wiedzę czerpiemy z mediów (różnych)to dlaczego
                      raptem udawać że tego artykułu nie ma albo zakładać że kłamie???
                      Żeby za wszelką cenę bronić klechy?
                      Poza tym niestety, niestety uczę w szkole i wiem jak to bywa z
                      klerem w szkole. Nawet nie chcę myśleć co mogą robić w zapadłych
                      dziurach na Mazurach czy gdzie indziej. Rządzi pieniądz, rządzi
                      ksiądz.
                      • fiat_lux Re: Jednak ciemnogród. 27.05.10, 19:22
                        shiva772 napisała:
                        > Due:
                        > fiat_lux napisał:
                        >
                        > skad ty wiesz ze dziewczynka jest krzywdzona? jest artykul.
                        > -------------------------------
                        > Właśnie wiem z artykułu, gdzie jest wiele przykładów skąd wiadomo o
                        > księżusiowym zachowaniu: najważniejsze dla mnie są relacje zachowań
                        > dziewczynek, koleżanek córki redaktora. Małe dzieci mówią prawdę.
                        > Skoro całą naszą wiedzę czerpiemy z mediów (różnych)to dlaczego
                        > raptem udawać że tego artykułu nie ma albo zakładać że kłamie???

                        cala wiedze czerpiesz z mediow??? mam coraz gorszy obraz bialostockiej edukacji.

                        dzieciom w klasie wlaczasz tvn24 zamiast nauczac? niechby miala taka sama wiedze
                        jak i ty masz....

                        > Żeby za wszelką cenę bronić klechy?
                        > Poza tym niestety, niestety uczę w szkole i wiem jak to bywa z
                        > klerem w szkole. Nawet nie chcę myśleć co mogą robić w zapadłych
                        > dziurach na Mazurach czy gdzie indziej. Rządzi pieniądz, rządzi
                        > ksiądz.

                        pani uczycielko. informuje pania uczycielke szanowna o
                        zasadzie
                        domniemania niewinnosci
                        . to tak dla przypomnienia, byc moze byla pani
                        chora jak w szkole tego uczyli. ja rowniez chcialbym moc powiedziec ze dzieci
                        nigdy nie klamia, niestety dla pani zyjemy w panstwie prawa i tak stwierdzenia
                        nie sa wystarczajace przed sadem

                        nie bronie klechy, bronie zasad obowiazujacych w cywilizowanych krajach. a co do
                        artkulu to zobaczymy co orzeknie sa (jesli w ogole rozwazy ta sprawe) czy jest
                        to zwykly lincz medialny
                        • shiva772 Re: Jednak ciemnogród. 27.05.10, 19:34
                          Aleś błysnął. Całą wiedzę na temat świata współczesnego a mianowicie
                          o tym co sie w nim dzieje aktualnie czerpię z mediów. Trudno żebym
                          jechała np. do Sandomierza żeby sie dowiedzieć jaki jest stan
                          starówki po powodzi albo żebym waliła do urzędu żeby sie dowidzieć
                          jakie są plany zagospodarowaia Placu Inwalidów. Znaczy w to mam
                          wierzyć a w tamto nie bo tobie się to nie podoba.
                          Zasada domniemania niewinności w POlsce jest notorycznie naruszana,
                          niestety ale jeżeli są już teraz dodwody na to że dziecko jest
                          szczute przez koleżanki to jak myślisz Medek sobie to wszystko
                          wymyslił bo sie nudzi w domu?
                          Wyciągasz tą zasadę domniemania niewinności tu i teraz jak Filip z
                          konopii! Owszem powinien mieć prawo się bronić jasne ale do tego
                          czasu powinien też być odsunięty od nauczania dzieci. A zostanie???
                          Gucio! Będzie uczył aż do końca. Jak sie nie uda sprawy zatuszować
                          to ewentualnie go przeniosą gdzie indziej i dalej będzie uczyć.
                          • yzek Re: Jednak ciemnogród. 27.05.10, 19:53
                            > Owszem powinien mieć prawo się bronić jasne ale do tego
                            > czasu powinien też być odsunięty od nauczania dzieci. A zostanie???

                            Oho, zatem każdego nauczyciela który podpadł też by można oskarżyć, należałoby
                            go odsunąć, sprawa by się wyjaśniła za ruski miesiąc... a przez ten czas by brał
                            pensję czy też poczekałoby się aż z głodu padnie? ;)

                            Y.
                            • shiva772 Re: Jednak ciemnogród. 27.05.10, 21:12
                              Nie oho tylko tak sie robi. Jeżeli nauczyciel podpada to spada.
                              • yzek Re: Jednak ciemnogród. 28.05.10, 08:30
                                > Nie oho tylko tak sie robi. Jeżeli nauczyciel podpada to spada.

                                No to się dziwię, że ktokolwiek zostaje zagrożony czy nie dostaje promocji...
                                Przecież wystarczy dyskretnie dać znać, że jak nie będzie oceny, to się wymyśli
                                dęte oskarżenie i nauczyciel zostanie bez pracy.

                                Y.
                          • fiat_lux Re: Jednak ciemnogród. 27.05.10, 19:53
                            shiva772 napisała:

                            > Aleś błysnął. Całą wiedzę na temat świata współczesnego a mianowicie
                            > o tym co sie w nim dzieje aktualnie czerpię z mediów. Trudno żebym
                            > jechała np. do Sandomierza żeby sie dowiedzieć jaki jest stan
                            > starówki po powodzi albo żebym waliła do urzędu żeby sie dowidzieć
                            > jakie są plany zagospodarowaia Placu Inwalidów. Znaczy w to mam
                            > wierzyć a w tamto nie bo tobie się to nie podoba.

                            to jest cytat twojego poprzednie postu. wejdz sprawdz jak nie wierzysz co
                            napisalas (pogrubienie moje):
                            "Skoro całą naszą wiedzę czerpiemy z mediów (różnych)to dlaczego
                            raptem udawać że tego artykułu nie ma albo zakładać że kłamie??? "


                            > Zasada domniemania niewinności w POlsce jest notorycznie naruszana,
                            > niestety ale jeżeli są już teraz dodwody na to że dziecko jest
                            > szczute przez koleżanki to jak myślisz Medek sobie to wszystko
                            > wymyslił bo sie nudzi w domu?
                            > Wyciągasz tą zasadę domniemania niewinności tu i teraz jak Filip z
                            > konopii! Owszem powinien mieć prawo się bronić jasne ale do tego
                            > czasu powinien też być odsunięty od nauczania dzieci. A zostanie???
                            > Gucio! Będzie uczył aż do końca. Jak sie nie uda sprawy zatuszować
                            > to ewentualnie go przeniosą gdzie indziej i dalej będzie uczyć.

                            zrobmy tak. stwierdzam: bijesz dzieci w szkole. teraz odsun sie od nauczania do
                            czasu wyjasnienia. kapujesz filipko?

                            przepraszam. w moich oczach jestes po prostu glupia. jeszcze raz przepraszam ale
                            takie jest moje zdanie. mam nadzieje ze moje dziecko nie trafi na taka nauczycielke

                            a co do pana medka to jego historia sie kupy nie trzyma, a im wiecej stara sie
                            argumentowac na swoja korzysc tym mniej mu wierze. ten artykul jest wart tego
                            brukowca. taki dziennikarz przeprowadzajacy takie sledztwo dziennikarskie w ten
                            sposob w szanujacej sie gazecie bylby na bruku.

                            dla porownania przypomne wideo ze studziennicznej - na tym mucha nie siadala -
                            czarno na bialym. tu jest zupelnie inaczej

                            gw powinno sie modlic zeby ksiadz nie podal ich do sadu.
                            • shiva772 Re: Jednak ciemnogród. 27.05.10, 21:20
                              Fiucie dla mnie to ty jesteś głupi i do tego szowinista.

                              Tak! nauczyciel oskarżony o bicie może przestać pracować z dnia na
                              dzień. Czy to jasne? Tak moze być. I wszyscy którzy pracują w szkole
                              dobrze to wiedzą i nikt nie podniesie w dzisiejszej szkole nawet
                              malutkiego palca na dziecko. Rozumiesz głupku?
                              Nie ma mowy o obrażaniu, znęcaniu sie psychicznym itp bo lecisz z
                              pracy bez żadnego sądu!
                              To ja znam realia polskiej szkoły a nie ty wiec daj se spokój.

                              Uważasz, że stwierdzenie "cała wiedza" może odnosiło się mojej
                              wiedzy na wszelkie tematy? np. studia też kończyłam bazując li tylko
                              na gazetach? Litości, takie dysputy to uskuteczniają moi
                              gimnazjaliści. Smutne.
                              Więc wzajemnie: ja ciebie uważam za głupka. Nie znasz faktów a sie
                              wymądrzasz. W dodatku z braku argumentów wpadasz w szowinizm.
                              • fiat_lux Re: Jednak ciemnogród. 27.05.10, 22:25
                                na pewno masz odwage, pisac teksty jakie piszesz, podpisywac sie wlasnym
                                imieniem i nazwskiem oraz podawac zawod. ja nie ryzykowalbym pracy i reputacji
                                zeby tylko zeby poklucic sie z jakims anonimem na necie
                                • macrow Re: Jednak ciemnogród. 27.05.10, 22:32
                                  a mi sie wydaje, ze domnimanie niewinnosci istnieje w sadzie. sad sam w sobie
                                  nie jest swiadkiem, wiec domniemuje niewonnosc do momentu, az wiarygodni
                                  swiadkowie lub dowody przechyla wage na niekorzysc oskarzonego.

                                  inaczej ma sie sprawa w dziennikarstwie. tu "orzekajacy" dziennikarz nie ma
                                  podstaw do domniemywania niewinnosci "oskarzonego", poniewaz jest swiadkiem
                                  zdarzenia. tak wiec najpierw "zeznaje jako swiadek", a pozniej komentuje swoje
                                  spostrzezenia, co mozna nazwac "orzecznictwem".
                                  • fiat_lux Re: Jednak ciemnogród. 27.05.10, 22:54
                                    macrow napisał:

                                    > a mi sie wydaje, ze domnimanie niewinnosci istnieje w sadzie. sad sam w sobie
                                    > nie jest swiadkiem, wiec domniemuje niewonnosc do momentu, az wiarygodni
                                    > swiadkowie lub dowody przechyla wage na niekorzysc oskarzonego.
                                    >
                                    > inaczej ma sie sprawa w dziennikarstwie. tu "orzekajacy" dziennikarz nie ma
                                    > podstaw do domniemywania niewinnosci "oskarzonego", poniewaz jest swiadkiem
                                    > zdarzenia. tak wiec najpierw "zeznaje jako swiadek", a pozniej komentuje swoje
                                    > spostrzezenia, co mozna nazwac "orzecznictwem".

                                    to byla odpowiedz na moj post? wydaje mi sie ze to wlasnie napisalem

                                    moze troszke inaczej opisalbym role gazety, tak jak ja to widze. kazda gazeta w
                                    ramach wolnosci slowa i prasy podejmuje wybor czy dziennikarstwo sledcze ktore
                                    publikuje ma charakter szmatlawca czy tez aspiruje w kierunku statusu jaki maja
                                    szanowane publikacje jak np new york times. idealnie szanujacy sie dziennikarz
                                    sledczy nie orzeka a jedynie prezentuje rzetelnie zgromadzone fakty

                                    artykul do tego watku moze przedstawia fakty ale pewne rzeczy sa niedomowione
                                    tak zeby przedstawic ksiedza w negatywnym swietle. ojciec zaalrmowal ze ksiadz
                                    uderzyl dziecko, dzieci nie potwierdzily tego ale mimo wszystko przestal
                                    pracowac w szkole: niedopwiedziana sugestia: jest winny uderzenia dziecka.
                                    wychowawczyni planuje spotkanie z rodzicami, no tak i co z tego spotkania
                                    wyniklo? moze nie potoczylo sie na korzysc tezy artykulu. oskarzony nie
                                    przyznaje sie do winy, niedopowiedziane: klamie. kuria mowi: "Czy to aż tak
                                    poważne? Jeśli rzeczywiście coś powiedział...", niedopowiedziane: kuria juz
                                    tuszuje sprawe (tylko co sie kryje za wielokropkiem). itp itd
                                    • macrow Re: Jednak ciemnogród. 28.05.10, 00:13
                                      niedomowieniem byloby utajenie faktu. tutaj cos takiego nie mialo miejsca.
                                      • fiat_lux Re: Jednak ciemnogród. 28.05.10, 15:56
                                        niedomowienie a utajenie faktu to mysle ze sa to dwie inne rzeczy. np ciezko
                                        bylo poczekac na rezultat spotkania wychowawczyni z rodzicami i wtedy napisac
                                        pelny artykul? a moze to spotkanie sie odbylo przed napisaniem artykulu? to jest
                                        przyklad niedomowienia
                                • shiva772 Re: Jednak ciemnogród. 28.05.10, 10:34
                                  Coś podobnego, ja sie podpisuję imieniem i nazwiskiem? To jak ja sie
                                  nazywam wg. ciebie? Shiva772? Akurat o to żeby nie wypłynęło moje
                                  nazwisko i imię i szkoła w której uczę to dbam bardzo wybitnie.
                                  Piszę bo czuję się anonimowwo jeżeli tylko poczuję że ktoś wie gdzie
                                  dokładnie uczę to mnie tu nie będzie. Występuję tu jako osoba
                                  prywatna z pewnym bagażem zawodowym, nigdzie w internecie nie
                                  reprezentowałam mojej szkoły.
                                  • fiat_lux Re: Jednak ciemnogród. 28.05.10, 15:58
                                    shiva772 napisała:

                                    > Coś podobnego, ja sie podpisuję imieniem i nazwiskiem? To jak ja sie
                                    > nazywam wg. ciebie?

                                    nazywasz sie Anna. czy na pewno chcesz zebym napisal wiecej?
                                    • shiva772 Re: Jednak ciemnogród. 28.05.10, 19:06
                                      Podaj mi na maila szkołę w której pracuję a zniknę z tego
                                      forum :) anna podawałam wielokrotnie.
                                      • bogo2 Re: Jednak ciemnogród. 28.05.10, 19:14
                                        hej, shiva....!!!
                                        praca jest praca, forum jest forum,jedno z drugim , nie ma nic
                                        wspolnego...nie rob kogiel-mogiel ...!!!

                                        shiva772 napisała:

                                        > Podaj mi na maila szkołę w której pracuję a zniknę z tego
                                        > forum :) (...)
                                        • shiva772 Re: Jednak ciemnogród. 28.05.10, 19:17
                                          Hej Bogo ja to wiem ale Fiut czy Macrow mają mnie już dość i każdym
                                          sposobem chcą mnie stąd wysiudać. Kto wie może im sie udać. Ale, że
                                          też sie komuś chce bawić w detektywa, mam tu kilka tysięcy wpisów.
                                          • bogo2 Re: Jednak ciemnogród. 28.05.10, 19:30
                                            fiuta olej, macrow, tym bardziej... sie nie przejmuj, przetrzymasz...:)
                                            to cienkie bolki sa... :)!


                                            shiva772 napisała:

                                            > Hej Bogo ja to wiem ale Fiut czy Macrow mają mnie już dość i każdym
                                            > sposobem chcą mnie stąd wysiudać.(...)
                                          • macrow Re: Jednak ciemnogród. 28.05.10, 20:01
                                            wysiudac? badz pewna, ze nie!
                                            wszyscy sie cieszymy, ze jestes. a jeszcze bardziej, ze tylko w kompie.
                                            dostarczasz nam ogromna porcje ubawu, dlatego nikt nie chce sie ciebie pozbyc i
                                            wszyscy z uwaga czytaja twoje posty.
                                            • bogo2 Re: Jednak ciemnogród. 28.05.10, 20:14
                                              podobnie, jak ty... :)
                                              dlatego, jezeli ktos, kiedykolwiek, bedzie mial cie ochote wysiudac, to
                                              mu powiedz, ze cienki bolek ,pod ochrona , jestes...


                                              macrow napisał: (...)

                                              > dostarczasz nam ogromna porcje ubawu(..)
                                      • fiat_lux Re: Jednak ciemnogród. 28.05.10, 20:27
                                        shiva772 napisała:

                                        > Podaj mi na maila szkołę w której pracuję a zniknę z tego
                                        > forum :) anna podawałam wielokrotnie.

                                        gacie pelne widze. na maila sie nie bawie. jak podam to tu, publicznie

                                        no to jak chcesz sprawdzic czy blefuje?
                                        • shiva772 Re: Jednak ciemnogród. 28.05.10, 20:30
                                          Sprawdzam, podawaj.
                                          • bogo2 rozumiem,ze to taki ego-poker jest... 28.05.10, 20:51
                                            ale,co ty sprawdzasz i co on ma podac...?
                                            moze pass na dzisiaj... :)!

                                            shiva772 napisała:

                                            > Sprawdzam, podawaj.
                                            • shiva772 Re: rozumiem,ze to taki ego-poker jest... 28.05.10, 21:03
                                              Niee Bogo to tylko dla mnie wskazówka że być może trzeba zmienić
                                              nika. W końcu od 5 lat mam ten sam. A jak widzisz są tu szuje którym
                                              nie zależy na tym żeby "forumować" tylko żeby kogoś pognębić. Nie
                                              boję się bo nie mam czego. To co piszę na forum to jest dokładnie to
                                              co myślę i jaka jestem i jaką mnie znają. Tylko po co mi jakiś
                                              zgiełk?
                                              • bogo2 Re: rozumiem,ze to taki ego-poker jest... 28.05.10, 21:37
                                                to po co ci nowy nick...? od siebie nie uciekniesz....
                                                na forum tylko konfuzje stworzysz... twoj nick fajny jest... !!!
                                                nie zmieniaj go....


                                                shiva772 napisała: (...)

                                                > Nie boję się bo nie mam czego. To co piszę na forum to jest
                                                > dokładnie to co myślę i jaka jestem i jaką mnie znają. (...)
                                                • shiva772 Re: rozumiem,ze to taki ego-poker jest... 28.05.10, 22:07
                                                  Czekaj Bogo, niechże Holmes napisze gdzie pracuję. Może ja już tego
                                                  potrzebuję bo zaiste za dużo czasu tu spędzam. Niki odchodzą jak mój
                                                  ulubiony Stachkonwa a ja tkwię i robię sobie wrogów. Swoją drogą
                                                  bardzo bym chciała wiedzieć dlaczego Stachu wyparował. Jedno jest
                                                  pewne, konto na Facebooku to był błąd :)
                                                  • bogo2 Re: rozumiem,ze to taki ego-poker jest... 28.05.10, 22:22
                                                    wrogow..? na forum...? przeciez to nierealny swiat..?
                                                    jak, jakikolwiek nick , moze byc wrogiem....?

                                                    shiva772 napisała: (...)
                                                    > Niki odchodzą jak mój ulubiony Stachkonwa a ja tkwię i robię sobie
                                                    > wrogów. (..)
                                                  • azp11 Re: rozumiem,ze to taki ego-poker jest... 29.05.10, 00:28
                                                    Nie wyparował, ostatnio z jakiegoś psychiatryka pisał.
                                                  • fiat_lux Re: rozumiem,ze to taki ego-poker jest... 29.05.10, 05:44
                                                    shiva772 napisała:

                                                    > Czekaj Bogo, niechże Holmes napisze gdzie pracuję. Może ja już tego
                                                    > potrzebuję bo zaiste za dużo czasu tu spędzam. Niki odchodzą jak mój
                                                    > ulubiony Stachkonwa a ja tkwię i robię sobie wrogów. Swoją drogą
                                                    > bardzo bym chciała wiedzieć dlaczego Stachu wyparował. Jedno jest
                                                    > pewne, konto na Facebooku to był błąd :)

                                                    zrobie ci przysluge bo mam dobre serce
                                                    pierwsze dwie litery twojego nazwiska po mezu to Kr

                                                    chcesz kupic samogloske? zastanow sie dwa razy, bo czasem nachodzi mnie
                                                    wylewnosc. ta sama wylewnosc nachodzi mnie jak prymitywy mowia do mnie per fiut
                                                  • fiat_lux Re: rozumiem,ze to taki ego-poker jest... 29.05.10, 07:33
                                                    shiva772 napisała:

                                                    > Czekaj Bogo, niechże Holmes napisze gdzie pracuję. Może ja już tego
                                                    > potrzebuję bo zaiste za dużo czasu tu spędzam. Niki odchodzą jak mój
                                                    > ulubiony Stachkonwa a ja tkwię i robię sobie wrogów. Swoją drogą
                                                    > bardzo bym chciała wiedzieć dlaczego Stachu wyparował. Jedno jest
                                                    > pewne, konto na Facebooku to był błąd :)

                                                    kolejna sprawa w ktorej wykazalas sie chamowem to ten caly watek w sumie. jak
                                                    zmarl pop z dojlid i koczis
                                                    zapytal
                                                    "Zmarł, no i co z tego? Mało to ludzi dziennie umiera?" to na niego ze jest
                                                    durny

                                                    wiec skoro
                                                    jestes
                                                    prawoslawna
                                                    to pochamowalabys sie od zaczynia watku na temat nie
                                                    sprawdzonych zarzutow w stosunku do oficjela nie twojej wiary, przynajmniej do
                                                    czasu wyroku sadowego

                                                    pewne zasady powinne obowiazywac ludzie pelniacy (wg mnie) szczytny zawod
                                                    nauczyciela nawet jesli pracuja w szkole na prowincji
                                                  • shiva772 Re: rozumiem,ze to taki ego-poker jest... 29.05.10, 15:38
                                                    Nie będzies zmnie uczył jak mam sie zachowywać, każdy może wpisać w
                                                    google mój nik i wyskoczą te podlinkowane wpisy. Pytam sie ciebie po
                                                    jaki gwint szukasz informacji o mnie? Chcesz mnie przestraszyć albo
                                                    zmienić moje wypowidzi na forum?
                                                    Każdy kto to przeczytał widzi jak na dłoni że próbujesz mnie
                                                    zastraszyć. Problem polega na tym że mam to dokładnie tam gdzie się
                                                    kończą plecy :) Nawet mi przez myśl nie przeszło żeby szukać
                                                    informacji o tobie, choć mogłabym, całkiem dobrze sobie radzę z
                                                    wyszukiwarką. Natomiast dzięki tobie juz wiem gdzie popełniłam błąd.
                                                    Chcesz to zamieszczaj wszystko co o mnie wiesz - może zasłużysz
                                                    sobie na miano stalkera.
                                                  • shiva772 Re: rozumiem,ze to taki ego-poker jest... 29.05.10, 16:17
                                                    Jeszcze jedno: tylko krowa nie zmienia poglądów :) Nie zlikwiduję
                                                    swojego konta, choćbyś wpisał mój adres i telefon. Nie zamieściłam
                                                    niczego czego mogłabym sie wstydzić. Prawosławni mają prawo
                                                    wypowiadać się na temty związane z KK, zwłaszcza gdy przedstawiciele
                                                    KK nadużywają swojej władzy jak ten klecha z artykułu.
                                                  • fiat_lux Re: rozumiem,ze to taki ego-poker jest... 29.05.10, 16:31
                                                    shiva772 napisała:

                                                    > Jeszcze jedno: tylko krowa nie zmienia poglądów :) Nie zlikwiduję
                                                    > swojego konta, choćbyś wpisał mój adres i telefon. Nie zamieściłam
                                                    > niczego czego mogłabym sie wstydzić. Prawosławni mają prawo
                                                    > wypowiadać się na temty związane z KK, zwłaszcza gdy przedstawiciele
                                                    > KK nadużywają swojej władzy jak ten klecha z artykułu.

                                                    on nawet podejrzany o naduzycia nie jest. ludzie ktorzy umieja korzystac
                                                    z mediow to przeczytali. ty za to cala wiedze czerpiesz z mediow wiec taki jest
                                                    rezultat. ty rzeczywiscie umiesz pisac 60 glupot na minute
                                                  • shiva772 Re: rozumiem,ze to taki ego-poker jest... 29.05.10, 19:29
                                                    Gwoli wyjaśnienia: nie rób już ze mnie wariatki: od nika shiva772
                                                    wpisanego w google do moich danych jest daleka droga, byłam
                                                    przekonana że odcięta - trzeba było nieco poszperać.
                              • azp11 Re: Jednak ciemnogród. 27.05.10, 22:46
                                A jak rozumieć ten szowinizm, w który Fiat _lux popada?
                                • shiva772 Re: Jednak ciemnogród. 28.05.10, 10:39
                                  Popada w męski szowinizm. Azp poczytaj dlaczego ja ci muszę wszystko
                                  tłumaczyć? dla niego jestem głupia bo jestem kobietą, nic mądrego
                                  nie piszę, poza tym tekst o ciąży, kolejnej to już był max. Wg. nigo
                                  jeżeli kobiecie sie chce wymiotować to jest niechybnie w ciąży, a
                                  bycie w ciąży jest wg, fiata chyba czymś złym a już zwłaszcza w
                                  kolejnej. Bo chciał mi w ten sposób dowalić przecież. Wnioskując
                                  dalej - baby do garów, do dzieci i nie puszczać ich do pracy bo
                                  tylko sie chłop jakiś nawinie to zaraz zapłodniona.
                                  Takie postępowe myślenie mają mężczyźni którzy obracają się
                                  specyficznych środowiskach. Wiadomo jakich.
                                  • macrow Re: Jednak ciemnogród. 28.05.10, 10:57
                                    no, w jakich?

                                    ja tu nie widze szowinizmu, a jedynie pomylenie skutku i przyczyny:
                                    jak kobieta jest w ciazy, to nieuniknione sa wymioty.
                                    jak kobieta wymiotuje, mozliwa przyczyna jest ciaza.

                                    polecam lekture: Rothman KJ, Greenland, Modern epidemiology, 2nd
                                    Philadelphia: Lippincott-
                                    -Raven Publishers, ed. 1998, chapter "Association and Causation"


                                    krochmalisz glupoty jak szczuka i jej kolezanki. caly swiat jest szowonistyczny,
                                    bo meska rozmowa to cos dobrego, a babskie gadanie to cos zlego.
                                    ano wlasnie, takie baby jak ty nadaja babskiemu gadaniu taki gorzki smaczek
                                    • shiva772 Re: Jednak ciemnogród. 28.05.10, 11:11
                                      Macrow idz na murek posiedź z piwem, tam twoje miejsce i gorzki
                                      smaczek też tam znajdziesz.
                                      Następny szowinista. Mądry facet nie wyciąga przy każdej swej
                                      niemocy intelektualnej argumentów o ciąży. Jakże wam nie wsmak że
                                      sie znalazła na forum baba której nie da się zaszczuć. Byłabym ci
                                      wdzięczna Macrow żebyś do mnie na forum nie zagadywał. Nie raz ci
                                      pisałam że nie chcę z tobą dyskutować: jesteś dla mnie męczący, za
                                      bardzo przypomina mi to dyskusje z uczniami na godzinie wychowaczej.
                                      • macrow Re: Jednak ciemnogród. 28.05.10, 11:18
                                        dziwne, ze najwiecej uwagi na tym forum poswiecasz mi i innym szowinistom. chyba
                                        lubisz godziny wychowawcze ;] jezeli podczas godzin wychowawczych
                                        tez sie tak osmieszasz, to powinnas powaznie pomyslec o showbusinessie. tam
                                        mozesz byc soba i porzadnie ci zaplaca.
                                        • shiva772 Re: Jednak ciemnogród. 28.05.10, 11:49
                                          Ty mi tu nie wciskaj bujdy że ja tobie poświęcam specjalną uwagę.
                                          Jeżeli juz to piszę cos apropo artykułu albo wypowidzi Ziutka a
                                          potem wam sie chce to skomentować. Ośmieszyłeś sie właśnie ty,
                                          wielokrotnie na tym forum (murek jako alternatywa dla kształcenia,
                                          społeczeństwo które nie wychodzi na ulice żeby protestować, Polacy
                                          jacy są wg. ciebie co było wybitnie chamskie, Białystok to dziura
                                          itp itd) dlatego nie mam dla ciebie szacunku i proszę żebyś
                                          bezpośrednio do mnie nie pisał. Ale ty piszesz. Skoro jestem taka
                                          głupia i śmieszna itd to wciągnij mnie na listę forumowych wrogów i
                                          nie będziesz mnie widział. I taka jest różnica między tobą a mną: ja
                                          nie mam do ciebie szacunku i nie mam ochoty dyskutować ty mnie
                                          wyzywasz i odsyłasz do showbiznesu. I o czym tu gadać szowinisto.
                                          • macrow Re: Jednak ciemnogród. 28.05.10, 12:07
                                            proszę żebyś bezpośrednio do mnie nie pisał.
                                            (...)i nie mam ochoty dyskutować

                                            wedlug mnie, to ty sie zwracasz bezposrednio do mnie:

                                            Ty mi tu nie wciskaj bujdy że ja tobie poświęcam specjalną uwagę.
                                            Jeżeli juz to piszę cos apropo artykułu albo wypowidzi Ziutka a
                                            potem wam sie chce to skomentować. Ośmieszyłeś sie właśnie ty,
                                            wielokrotnie na tym forum (murek jako alternatywa dla kształcenia,
                                            społeczeństwo które nie wychodzi na ulice żeby protestować, Polacy
                                            jacy są wg. ciebie co było wybitnie chamskie, Białystok to dziura
                                            itp itd) dlatego nie mam dla ciebie szacunku i proszę żeb
                                            bezpośrednio do mnie nie pisał. Ale ty piszesz. Skoro jestem taka
                                            głupia i śmieszna itd to wciągnij mnie na listę forumowych wrogów i
                                            nie będziesz mnie widział. I taka jest różnica między tobą a mną: ja
                                            nie mam do ciebie szacunku i nie mam ochoty dyskutować ty mnie
                                            wyzywasz i odsyłasz do showbiznesu. I o czym tu gadać szowinisto.

                                            co wolno wojewodzie, czy jak?

                                            I taka jest różnica między tobą a mną: ja
                                            nie mam do ciebie szacunku


                                            gdzie tu widzisz roznice? i ja do ciebie nie mam szacunku, jak widac.

                                            i ty jeszcze chcesz mi powiedziec, ze nie jestes glupia? jestes karykatura
                                            sfrustrowanej feministki, ktorej na slowo "ciaza" pojawia sie piana na ustach!
                                            twoje miejsce jest wlasnie w telewizyjnym kabarecie. co do murku: zdecydowanie
                                            sensowniej spedza sie czas na nim, niz na wysluchiwaniu pedagogow twojego
                                            pokroju.
                                            • shiva772 Re: Jednak ciemnogród. 28.05.10, 15:35
                                              Mam nadzieję że skończyłeś, żegnaj!
                                  • fiat_lux Re: Jednak ciemnogród. 28.05.10, 16:13
                                    shiva772 napisała:

                                    > Popada w męski szowinizm. Azp poczytaj dlaczego ja ci muszę wszystko
                                    > tłumaczyć? dla niego jestem głupia bo jestem kobietą, nic mądrego
                                    > nie piszę, poza tym tekst o ciąży, kolejnej to już był max. Wg. nigo
                                    > jeżeli kobiecie sie chce wymiotować to jest niechybnie w ciąży, a
                                    > bycie w ciąży jest wg, fiata chyba czymś złym a już zwłaszcza w
                                    > kolejnej. Bo chciał mi w ten sposób dowalić przecież. Wnioskując
                                    > dalej - baby do garów, do dzieci i nie puszczać ich do pracy bo
                                    > tylko sie chłop jakiś nawinie to zaraz zapłodniona.
                                    > Takie postępowe myślenie mają mężczyźni którzy obracają się
                                    > specyficznych środowiskach. Wiadomo jakich.

                                    nic takiego nie napisalem i nic takiego nie wnioskuje.
                                    napisalem jedynie ze jestes glupia na podstawie tego co napisalas (w sensie
                                    niemadra)
                                    a cala reszta co tu napisalac? masz jakies problemy kobieto.....
              • jakub.medek Re: Jednak ciemnogród. 27.05.10, 17:34
                Zastanawiam się, czy jeśli złapie pan w swoim domu złodzieja, to czy
                najpierw odbędzie pan z nim rozmowę na temat tego, jak to niefajnie
                jest okradać innych a potem go wypuści...
                Bo takie rozwiązanie mi pan sugeruje. Sugeruje mi pan, żebym
                rozmawiał, prosił, apelował, uderzał do przełożonych i tam też prosił
                i apelował. Robił wszystko, byle tylko sprawy nie upublicznić.
                Zastanawiam się, skąd u pana taka chęć zamiecenia sprawy pod dywan.
                Czy gdyby pana dziecku ktoś robił krzywdę, czy też byłby pan taki
                ostrożny. Jeśli tak, to współczuję pana dzieciom. Ale nie czuję się
                specjalnie zaskoczony. Podejście "najważniejsze żeby to dobrze
                wyglądało" jest niestety w Polsce bardzo rozpowszechnione.

                Jeśli proces pójdzie nie po mojej myśli... no cóż, zawsze jeszcze
                pozostają instytucje europejskie. Ale nie wierzę w to, żeby
                niezawisły polski sąd zlekceważył artykuł 55 Konstytucji RP i
                wynikający z niego artykuł 257 kodeksu karnego. Bo to by oznaczało,
                że nie żyjemy w państwie prawa. A prawu temu podlegają wszyscy tak
                samo. Funkcjonariusze Kościoła Katolickiego również.

                Nim się pan zacznie dalej wymądrzać, bardzo chciałbym, żeby spróbował
                się pan postawić w mojej sytuacji, sytuacji ojca którego dziecko
                realnie i w pełni świadomie skrzywdził katecheta.
                Ja rozumiem że dla niektórych stwierdzenie że ksiądz mógł cokolwiek
                zrobić źle nie mieści się w głowie. Ale powiem panu tak, brutalnie i
                po raz ostatni: gówno mnie obchodzi że to był ksiądz. Zareagowałbym
                dokładnie tak samo w przypadku nauczyciela świeckiego. Każdego innego
                przedmiotu, nie tylko religii. Bo NIKT nie ma prawa traktować w ten
                sposób istoty tak niewinnej, jak dziewięcioletnie dziecko.
                I więcej tego tłumaczyć panu nie będę.
                • fiat_lux Re: Jednak ciemnogród. 27.05.10, 18:15
                  jakub.medek napisał:

                  > Jeśli proces pójdzie nie po mojej myśli... no cóż, zawsze jeszcze
                  > pozostają instytucje europejskie. Ale nie wierzę w to, żeby
                  > niezawisły polski sąd zlekceważył artykuł 55 Konstytucji RP i
                  > wynikający z niego artykuł 257 kodeksu karnego.

                  ok. moze jestem slepy ale art. 55 konstytucji mowi o ekstradycji polskich
                  obywateli. chce pan odeslac ksiedza z powrotem do watykanu czy jak???
                  • yzek Re: Jednak ciemnogród. 27.05.10, 18:54
                    > ok. moze jestem slepy ale art. 55 konstytucji mowi o ekstradycji polskich
                    > obywateli. chce pan odeslac ksiedza z powrotem do watykanu czy jak???

                    Ślepy nie, ale trochę leniwy :) Przejść dwa artykuły wstecz się nie chciało, to
                    by wystarczyło żeby skorygować pomyłkę.

                    Y.


                    • fiat_lux Re: Jednak ciemnogród. 27.05.10, 19:13
                      yzek napisał:

                      > > ok. moze jestem slepy ale art. 55 konstytucji mowi o ekstradycji polskich
                      > > obywateli. chce pan odeslac ksiedza z powrotem do watykanu czy jak???
                      >
                      > Ślepy nie, ale trochę leniwy :) Przejść dwa artykuły wstecz się nie chciało, to
                      > by wystarczyło żeby skorygować pomyłkę.

                      no tak okazuje sie ze to wszystko to wina mojego lenistwa. a na pewno 2 a moze 5
                      a moze 2 do przodu? ciekawe czy prokuratura bylaby chetna bawic sie w taka
                      ciuciubabke
                • yzek Re: Jednak ciemnogród. 27.05.10, 18:41
                  > Bo takie rozwiązanie mi pan sugeruje. Sugeruje mi pan, żebym
                  > rozmawiał, prosił, apelował, uderzał do przełożonych i tam też prosił
                  > i apelował.

                  A czemu tak sugeruje od razu postawę uniżoną? Niech pan wpada z wygrożoną
                  pięścią! Ale jak Pana tam nie było wcale, to zamiast "nie będę się patyczkował"
                  rysuje się "ja im pokażę, co znaczy zadzierać z redaktorem".

                  > Robił wszystko, byle tylko sprawy nie upublicznić.

                  No cóz, choćby dlatego że to są MOJE sprawy? A może to takie skrzywienie
                  zawodowe, na wszystko patrzeć jak na potencjalny news?

                  > Czy gdyby pana dziecku ktoś robił krzywdę, czy też byłby pan taki
                  > ostrożny.

                  Znaczy jak nie pognam ze sprawą do najbliższej redakcji, żeby to opisała, to ze
                  mnie nieczuły rodzić? No cóż, zapamiętam to sobie.

                  > Nim się pan zacznie dalej wymądrzać, bardzo chciałbym, żeby spróbował
                  > się pan postawić w mojej sytuacji, sytuacji ojca którego dziecko
                  > realnie i w pełni świadomie skrzywdził katecheta.
                  > Ja rozumiem że dla niektórych stwierdzenie że ksiądz mógł cokolwiek
                  > zrobić źle nie mieści się w głowie. Ale powiem panu tak, brutalnie i
                  > po raz ostatni: gówno mnie obchodzi że to był ksiądz.

                  Proszę pana: za podobne nadużycia w interpretacjach faktów i wypowiedzi wzywał
                  pan ludzi do podawania danych i odgrażał się pozwami. Tutaj właśnie pan to
                  zrobił sam wobec mnie. Nadużywa Pan swojej atutowej karty "jestem rodzicem
                  skrzywdzonego dziecka, niebo i ziemię poruszę, bo mi wszystko wolno, słuszny
                  gniew mnie unosi".

                  > I więcej tego tłumaczyć panu nie będę.

                  Dziwię się, że w ogóle zostałem zaszczycony. Przeczytałem sobie parę dyskusji z
                  pana udziałem: jestem przecież anonimowym łosiem bez zdolności procesowej i
                  honorowej, nie podpisuje się imieniem i nazwiskiem więc jestem nikim, można mnie
                  zażyć buzdyganem pytając o dane do pozwu i wdeptać w ziemię.

                  No ale dzięki temu się nieco wątpliwości wyjaśniło, zawsze to jakiś plus.

                  Y.

                  PS. Kodeks karny? Robi się jeszcze ciekawiej pod względem prawnym.
                • ogabignac Re: Jednak ciemnogród. 29.05.10, 17:26
                  Popieram pana panie Jakubie.
                • de.maj Panie redaktorze 29.05.10, 19:05
                  przecież to własnie o to chodzi, zeby zamieść sprawę pod dywań i
                  udwać, że nie ma problemu. Katecheci w szkolach to państwo w
                  państwie- katechetka mojej córki na spotkaniach rodziców nieustannie
                  szermowała hasłami w rodzaju (to są wszystko autentyki) "ruskie to
                  za nami o tysiąc lat", "kto nie słucha wyłącznie Radia Maryja ten
                  niejest katolikiem, a kto nie jest katolikiem, nie jest Polakiem"
                  oraz jej ulubiony "argument" w dyskusji "jestem starsza od ciebie,
                  więc się zamknij". Gdy jako rodzice zainterweniowaliśmy (bo jeszcze
                  były kwiatki w rodzaju wysyłania czwartoklasisty do sklepu
                  naprzeciwko ruchliwej ulicy, gdyż nie wzięło w domu kredek i wiele
                  innych), dyrektor stwierdził, że nie ma nic do powiedzenia i nie da
                  rady pomóc, gdyż to nie od niego zależy. Trudno- zmieniłem szkołę;
                  na święte krowy nie ma rady.
                  A w razie czego anonimowi "obrońcy katolickiej cnoty" będą warczeć,
                  że "polskojęzyczna GW" znowu jątrzy. Niech pan nie ma złudzeń, że
                  tak nie bedzie.
                  • bogo2 Re: Panie redaktorze 30.05.10, 17:09
                    takie kwiatki , to u mnie ,kryminal...!!!
                    wysylanie dziecka po kredki naprzeciwko ruchliwej ulicy, to, nikomu
                    do glowy nie przyjdzie...!!

                    de.maj napisał: (...)
                    > Gdy jako rodzice zainterweniowaliśmy (bo jeszcze
                    > były kwiatki w rodzaju wysyłania czwartoklasisty do sklepu
                    > naprzeciwko ruchliwej ulicy, gdyż nie wzięło w domu kredek i wiele
                    > innych),(...)
                    • de.maj Re: Panie redaktorze 30.05.10, 18:12
                      U nas wystarczyło, że zrobiła to katechetka i nie było sprawy...
                    • bogo2 Re: Panie redaktorze 30.05.10, 18:39
                      zbierzcie sie i do sadu z nia... !!!
                      jest sprawa.... !!!

                      Autor: de.maj 30.05.10, 18:12
                      U nas wystarczyło, że zrobiła to katechetka i nie było sprawy...

                      bogo2 napisał:

                      > takie kwiatki , to u mnie ,kryminal...!!!
                      > wysylanie dziecka po kredki naprzeciwko ruchliwej ulicy, to, nikomu
                      > do glowy nie przyjdzie...!!
                      >
                      • de.maj Re: Panie redaktorze 30.05.10, 21:10
                        Teraz już za późno. To było kilka lat temu. Poza tym taki pomysł
                        nawet się pojawił: prawie wszyscy rodzice szybko się jednak z niego
                        wycofali na zasadzie "proboszcz się dowie, a ja mam zaraz komunię
                        albo bierzmowanie". Nie pozostało mi nic innego jak przenieśc
                        dziecko do innej szkoły. Nie żałuję, ponieważ była to szkoła
                        znacznie lepsza, a katecheta okazał się z kolei fantastycznym
                        człowiekiem, z którym do dziś wymieniam się płytami, gdyż okazało
                        się, że gustujemy w słuchaniu tych samych rzeczy.
      • macrow prokuratura... 26.05.10, 20:01
        pobieglbys z ta sprawa do prokuratury, ktora nie wszczyna sledztwa, kiedy ksiadz
        publicznie glosi, ze w kieliszku znalazl kawalek ludzkiego trupa?
        • fiat_lux Re: prokuratura... 26.05.10, 20:24
          macrow napisał:

          > pobieglbys z ta sprawa do prokuratury, ktora nie wszczyna sledztwa, kiedy ksiad
          > z
          > publicznie glosi, ze w kieliszku znalazl kawalek ludzkiego trupa?

          "Pukamy do drzwi plebanii w Pozezdrzu. Gdy pytamy o Oliwkę, proboszcz Stosik
          wpada w furię: - To dziecko ma matkę, co mnie obchodzi, jak ona je wychowuje! Ja
          nic takiego nie mówiłem, co to za głupoty! Przyprowadźcie mi tu tych, co tak
          mówili, niech powtórzą! - krzyczy i trzaska drzwiami.
          "

          to samo dowie sie prokuratura. matka dziecka to bardzo odwazna osoba. sam jestem
          niewierzacy, ale zycie jest latwiejsze jak sie nauczy jak podejsc do tego
          pasozyta na polskim narodzie tak jak to robia ludzie od wkroczenia wojsk
          podleglym watykanowi 1000 lat temu. ten kraj nigdy nie byl przyjazny
          niekatolikom, lepiej sie do tego przyzwyczaic i nauczyc sie z tym zyc. to nie
          ameryka, anglia czy czechy. tusk (wg mnie ateista) uwazal ze musi wziac slub
          koscielny przed wyborami, sejm pokazal ze stanowiska unii o krzyzach w klasie
          nie akceptuje a konstytucja 3 maja ma jasno wpisana ze jest to kraj katolicki,
          itp itd. tego tak latwo zmienic sie nie da
        • jakub.medek Re: prokuratura... 27.05.10, 17:35
          Panie macrow, prosiłbym o kontakt mailowy:

          jakub.medek@bialystok.agora.pl

          W zupełnie innej sprawie, potrzebuję zweryfikować pewne informacje.
          Pozdrawiam
          jm
    • fiat_lux Re: Jednak ciemnogród. 26.05.10, 18:56
      eee

      myslalem ze to kolejny artykul o kazdym kto nie chce glosowac na gwiazde europy
      centralnej i jedynego slysznego kandydata komorowskiego...
      • bogo2 Re: Jednak fluzja.... :( 27.05.10, 18:23
        fiat_lux napisał:

        > myslalem ze to kolejny artykul o kazdym kto nie chce glosowac na
        > gwiazde europy centralnej i jedynego slysznego kandydata
        > komorowskiego...
        >
      • competer1 Re: Jednak ciemnogród. 27.05.10, 18:32
        No i widziałem w Panoramie bohaterów całej akcji. Wygląda na to, że Medkowie zostaną nazwani kłamcami, bo ksiądz do kamery powiedział najszczerszą prawdę, że on nic, ale to nic takiego nigdy nie mówił o małej Oliwce. Jak budududu! Oj chyba kara się należy dziecku za takie kłamstwa ;).
        • bogo2 Re: Jednak fluzja ;) 27.05.10, 20:09
          competer1 napisał:

          > No i widziałem w Panoramie bohaterów całej akcji.(...)
        • ogabignac Re: Jednak ciemnogród. 29.05.10, 17:24

          Pytanie - dlaczego ksionc kłamie?
    • bogo2 czy mozna zabic ten watek przed setka wpisow....? 28.05.10, 20:19
      tak zeby uniknac skojarzenia ciemnogrod, bialystok.. itd ,.... :)
    • venus99 Re: Jednak ciemnogród. 29.05.10, 07:59
      ta sprawa kolejny raz pokazuje paranoję-państwo(czyli my) płacimy za
      katechetów ale nie mamy nic do powiedzenia w sprawie łajdactw jakie
      wyczyniają.
    • ogabignac Re: Jednak ciemnogród. 29.05.10, 17:20

      Faktycznie cham. Nie wystarczyłby w takim przypadku zwykły, obywatelski
      wpierdol? Jeśli tam przeważają bojący to daj mi na księżusia namiary.
      • bogo2 Re: Jednak ciemnogród. 30.05.10, 16:52
        mozesz zdefiniowac....?:)

        ogabignac napisał:
        (...)
        > Nie wystarczyłby w takim przypadku zwykły, obywatelski wpierdol?
        (...)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja