łeeeeeee nie mam z kim iść na koncert ;-(

26.05.10, 19:01
Witam !

Chciałabym opowiedzieć o,swoim jakże bolesnym,problemie. Otóż w moim otoczeniu
nikt nie interesuje się muzyką klasyczną ( nie lubię określenia poważna). Może
te nieliczne jednostki ukrywają swoje zainteresowania przede mną ?! Moja
sytuacja jest problematyczna ,gdyż nie mam z kim pójść na koncert :(
Połączcie się ze mną w bólu i rozpaczy, i melancholii :(


Z uszanowaniem, poważaniem i takimi tam

agoslava
    • guglielmo Re: łeeeeeee nie mam z kim iść na koncert ;-( 26.05.10, 22:24
      Rozumiem Twój ból, bo bardzo nie lubię chodzić na koncerty czy do teatru sam, potrzebuję możliwości dzielenia się natychmiast wrażeniami i wracania do nich po pewnym czasie w rozmowach ze współsłuchaczem.

      Jeśli nie uda Ci się wykryć zainteresowań muzycznych u nikogo ze znajomych - no to cóż, czas zawrzeć nowe znajomości, szukając wśród właściwych kandydatów. Na przykład forumowiczów!
      • jeriomina Re: łeeeeeee nie mam z kim iść na koncert ;-( 26.05.10, 23:46
        Ha, mam to samo ;-)
        • 184l Re: łeeeeeee nie mam z kim iść na koncert ;-( 27.05.10, 09:12
          A dla mnie to nie problem. Moge isc na koncert sama , albo z kims znajomym, lub
          bliskim. Wazne jest podzielenie sie wrazeniami tuz po koncercie. Zdarza mi sie
          telefonowac pozno w nocy i mowic- wiesz Olga Kern to kawal artychy , a
          Rachmaninow w jej wykonaniu pieknie brzmi... i takie tam... Taka wymiana utrwala
          wrazenia z koncertu i wzmacnia przyjaznie :-)
    • dobiasz Re: łeeeeeee nie mam z kim iść na koncert ;-( 27.05.10, 10:30
      A ja zawsze lubiłem chodzić sam.

      Poza tym zawsze można pójść na koncert samemu a wyjść z kimś :-]
    • onufry_z_oddali Re: łeeeeeee nie mam z kim iść na koncert ;-( 27.05.10, 16:43
      agoslava napisała:

      > Witam !
      >
      > Chciałabym opowiedzieć o,swoim jakże bolesnym,problemie. Otóż w moim otoczeniu
      > nikt nie interesuje się muzyką klasyczną ( nie lubię określenia poważna). Może
      > te nieliczne jednostki ukrywają swoje zainteresowania przede mną ?! Moja
      > sytuacja jest problematyczna ,gdyż nie mam z kim pójść na koncert :(
      > Połączcie się ze mną w bólu i rozpaczy, i melancholii :(
      >
      >
      > Z uszanowaniem, poważaniem i takimi tam
      >
      > agoslava

      Prosze Pani: Pani popelnia klasyczny blad, ktory wielu z nas
      popelnia (ja tez swego czasu). Otoz w internecie nie ma ludzi,
      sa tylko nicki. I co, z nickiem chce Pani pojsc na koncert?
      (A na tym forum o ludzi wyjatkowo trudno ;) - niech mi Pani
      wierzy).

      O.
    • sammler Re: łeeeeeee nie mam z kim iść na koncert ;-( 27.05.10, 23:01
      Eee tam... Pewnie, że fajnie jest wysłuchać koncertu z kimś i móc podzielić się wrażeniami na gorąco, ale bez przesady... Na koncerty chodzę zawsze sam i w zasadzie już mi to (może z paroma wyjątkami) różnicy dużej nie robi. Niestety, wyjść z kimś (jak dobiaszowi) jeszcze mi się nie udało ;P

      S.

      PS Również nie lubię określenia "muzyka poważna"...
      • 184l Re: łeeeeeee nie mam z kim iść na koncert ;-( 29.05.10, 12:50
        Onufry pisze, ze na forum nie znajdziesz towarzystwa na koncert , bo sa tu tylko
        nicki , a nie ludzie. I tutaj glosno zaprzeczam. Ja na forum ( wprawdzie innym),
        trafilam na CZLOWIEKA i na jedna takze wspaniala ludzice. Czyli , ze warto
        odezwac sie , a odzew nadejdzie. Wczesniej , czy pozniej.
        • dobiasz Re: łeeeeeee nie mam z kim iść na koncert ;-( 31.05.10, 09:48
          184l napisała:

          > Onufry pisze, ze na forum nie znajdziesz towarzystwa na koncert , bo sa tu
          tylko nicki , a nie ludzie.

          Powszechnie wszak wiadomo, że najłatwiej mierzyć innych swoją miarą.
          • 184l Re: łeeeeeee nie mam z kim iść na koncert ;-( 31.05.10, 11:28
            dobiasz , o ile dobrze rozumiem , zartujesz sobie.
            A tak na powaznie, pod nickiem "Onufry" kryje sie wielce ciekawy i pelen
            poczucia humoru czlowiek , oraz znawca muzyki i innych dziedzin.
            pzdr
            • dobiasz Re: łeeeeeee nie mam z kim iść na koncert ;-( 31.05.10, 13:05
              184l napisała:

              > dobiasz , o ile dobrze rozumiem , zartujesz sobie.

              Możemy przyjąć robocze założenie, że stosunek żartu i powagi jest w mojej
              wypowiedzi taki sam jak w wypowiedzi Onufrego.
              • agoslava Re: łeeeeeee nie mam z kim iść na koncert ;-( 31.05.10, 22:17
                Och ! Ile słów wsparcia ! Jestem wzruszona ;-)

                Ostatnio tak zachwycałam się nijakim Anderszewskim, że moja wykładowczyni
                pomyślała, że to jakiś mój chłopak :)
                • jdrk Re: łeeeeeee nie mam z kim iść na koncert ;-( 02.06.10, 23:46
                  agoslava napisała:

                  > Ostatnio tak zachwycałam się nijakim Anderszewskim, że moja wykładowczyni
                  > pomyślała, że to jakiś mój chłopak :)

                  Piotrem też się zachwycam i kupuję wszystkie płyty, jakie nagrywa :-) No i
                  miałem to szczęście słyszeć go kiedyś na żywo, co tylko mnie tylko utwierdziło w
                  przekonaniu, że to genialny pianista :-)

                  P.S. A co ty studiujesz, że Pani wykładowczyni nie znała Anderszewskiego?
                  • mooh W takim razie miłośników PA 03.06.10, 18:31
                    może zainteresować to wydarzenie

                    filharmonia.lodz.pl/PL/Aktualnosci/ObjectId/346/Default.aspx
                  • agoslava Re: łeeeeeee nie mam z kim iść na koncert ;-( 05.06.10, 23:27
                    A studiuję pewną filologiję ;)
            • onufry_z_oddali Re: łeeeeeee nie mam z kim iść na koncert ;-( 04.06.10, 17:34
              184l napisała:

              > A tak na powaznie, pod nickiem "Onufry" kryje sie wielce ciekawy i pelen
              > poczucia humoru czlowiek , oraz znawca muzyki i innych dziedzin.


              No, no, ale mnie tu scharakteryzowali :)

              Zwlaszcza te "i innych dziedzin" moga zachecic jakies
              wolontariuszki do towarzyszenia mi podczas koncertow ;)

              Ale nie ma mojego zdjecia. Istnieje wiersz, ktory opisuje
              moja powierzchownosc lepiej niz zdjecia. Jest to przeklad
              S. J. Leca pewnego angielskiego wierszyka (moim zdaniem,
              przeklad lepszy niz oryginal):


              Uroda mej twarzy nie wsławi,
              piękniejsi są, bardziej ciekawi,
              lecz dla mnie to fiume, głupstewko,
              bo stoję za twarzy podszewką,
              a przykrość ma swoje vis-`a-vis.

              :)
              • z_alaski Re: łeeeeeee nie mam z kim iść na koncert ;-( 05.06.10, 21:21
                A chodza sluchy, ze Onufry jest niezly. ;-)

                Prosze Pan, prosze sie nie pchac! Ustawcie sie w kolekce.
              • agoslava Re: łeeeeeee nie mam z kim iść na koncert ;-( 05.06.10, 23:25
                Na pewno znalazłyby się jakieś zalety ;)
                • onufry_z_oddali Re: łeeeeeee nie mam z kim iść na koncert ;-( 06.06.10, 16:48
                  agoslava napisała:

                  > Na pewno znalazłyby się jakieś zalety ;)



                  Proszę Pani: wlała Pani w moje serce rzekę optymizmu :)
                  • agoslava Re: łeeeeeee nie mam z kim iść na koncert ;-( 07.06.10, 11:24
                    Cieszę się, że Pan(!?) się cieszy :)
                  • z_alaski Re: łeeeeeee nie mam z kim iść na koncert ;-( 09.06.10, 14:02
                    > wlała Pani w moje serce rzekę optymizmu :)

                    Moze powodz nam nie zagrozi:
                    chomikuj.pl/runner07/Kabarety/Jacek+Federowicz
                    -> Mężczyzna Nie Musi Być Piękny
Pełna wersja