sobieski_3
29.05.10, 12:22
Czeczen Rasul K. okradł jeden z białostockich salonów gier, żeby oddać dług
obywatelom Rosji. Zanim uciekł, poturbował ciężarną barmankę.
Prokuratura postawiła mu zarzut rozboju, za co grozi mu 12 lat więzienia.
27-latek trafił do tymczasowego aresztu.
Do zdarzenia doszło w styczniu tego roku. Rasul K. wszedł do lokalu przy ul.
św. Rocha ok. 16. Przyniósł ze sobą alkohol. Pracownica, w siódmym miesiącu
ciąży, zwróciła mu uwagę. On odpowiedział jej wulgarnie i zaczął grać na
automacie. Po jakimś czasie wyszedł i wrócił ponownie. Podszedł do kasy, aby
rozmienić pieniądze. Gdy kobieta otworzyła kasetkę, oskarżony wkroczył za
ladę, złapał pracownicę za rękę, a następnie odepchnął na podłogę. Leżąca na
ziemi poszkodowana próbowała jeszcze zatrzymać rabusia, ale ten uciekł
zabierając ze sobą ponad 1 tys. zł. W kasie pozostało jedynie 200 zł.
Oskarżony został zatrzymany tego samego dnia w okolicach dworca PKP. Miał przy
sobie już tylko 300 zł. Twierdził, że resztą spłacił długi, jakie zaciągnął w
rosyjskich znajomych.
Jednocześnie przyznał się do rozboju. Podobno tego dnia przegrał w salonie
gier dużo pieniędzy, a potrzebował gotówki.
www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100528/REG00/976647403