Filmowa gawnouka atakuje - tym razem o xuju

09.07.10, 19:17
Nietypowa opowieść awangardowych twórców, czyli opowieść o xuju na
kaczej łapie. A w niej wyjaśnienie, dlaczego łapa jest tylko jedna i
jak niebezpieczne potrafią być samowary. Oraz że nigdy nie należy się
poddawać.

www.youtube.com/watch?v=PyfN2PeFn3k
    • shiva772 Re: Filmowa gawnouka atakuje - tym razem o xuju 10.07.10, 00:15
      Ale beznadzieja. Ani to śmieszne ani odkrywcze a już napewno nie
      awangardowe. Generalnie, chłopaki i dziewczyny (twórcy tego czegoś),
      to xuje na każdej stronicy słownika rysują gimnazjaliści. Akurat są
      na takim etapie buntu. Życzę więcej weny i (pop)kultury.
      • gawnouka Re: Filmowa gawnouka atakuje - tym razem o xuju 10.07.10, 06:36
        Nie ukrywamy, że inspiracją dla nas była ławkowa twórczość młodzieży.
        Wszak to właśnie w gimnazjalistach jest nadzieja na lepszą przyszłość.
        Cieszy nas też pani reakcja, nawet jeśli jest ona krytyczna. Pani wpis
        świadczy o tym, że nie potrafiła pani przejść wobec naszego dzieła
        obojętnie, że wywarło na pani na tyle duże wrażenia, że postanowiła się
        pani swoją opinią na jego temat podzielić.
        Dziękujemy bardzo, obiecujemy więcej :D
        • ultramontanist1 Re: Filmowa gawnouka atakuje - tym razem o xuju 10.07.10, 07:46

          "Pani wpis swiadczy o tym (...), ze wywarlo (to) na pani (...) duze wrazenie", odpisal entuzjastycznie "shivie" - sam "gawnouka".
          A mi to wszystko zalatuje charakterystycznym zapachem gawnoukowym zawsze wtedy gdy sie swojaki spod gawnouki spotkaja...
          • shiva772 Re: Filmowa gawnouka atakuje - tym razem o xuju 10.07.10, 20:35
            Ziutek, Ziutk zlituj się - czy ty, stary chłop nie mozesz zrozumieć,
            że te twoje wewnętrzne (wewnątrz twego stetryczałego mózgu) podziały
            są sztuczne? Nie ma już czegoś takiego jak ponadpodziałowa miłość ze
            względu na pochodzenie spod gawnouki.
            • ultramontanist1 Re: Filmowa gawnouka atakuje - tym razem o xuju 11.07.10, 07:01
              Wiesz, chyba musze ci przyznac racje, ze jak piszesz, mam mocno stetryczaly
              mozg, bo nijak pojac nie moge twego entuzjazmu dla "gawniaukowej" tworczosci
              zaprezentowanej przez samego "mistrza z gawnouki".
              Zdecydowalem sie obejrzec obecne "cudo", jedynie dlatego bo juz ogladalem kilka
              poprzednich i wydawalo mi sie, ze choc tworczosc troche sowizdrzalska, to jednak
              ma jakies przeslanie interesujace dla innych.
              Tym razem ogladalem i nie moglem sie sobie nadziwic; zabawianie sie rysunkami
              meskiego przyrodzenia, a to nadetego, a to okrutnie zgniatanego, a to
              rozpryskujacego sie by wykazac, ze prezydent Rzeczpospolitej Polski jest, za
              przeproszeniem, "xujem"?
              To tyle czasu i atlasu trzeba stracic na powtarzajace sie sceny by taka wlasnie
              nazwe nadac prezydentowi sporego kraju europejskiego, wybranego w wolnych
              wyborach, a wiec akceptowanego przez wiekszosc kraju?
              Ba, zorientowalem jak dalece jestem stetryczaly w nauczycielskich, surowych,
              oczach "shivy", gdy z obrzydzeniem odwrocilem twarz z iscie "gawniackich",
              rysunkowych zartow jak ginal w samolocie - prezydent - "xuj".
              "Pierdut!"
              Prawda jakie to mialo byc smieszne w "gauniackich" zamierzeniach "gawnouki"?
              Reszta, 96 osob, pewnie sobie tam przy okazji dziwnie piszczala...
              Bedzie ciag dalszy tego "gauniactwa"?
              I, jak zawsze w "gawnoukowym" serialu wszystko sie konczy Happy End'em; jedno
              glosne - "Pierdut!" i ten paskudny "xuj" sie skonczyl.
              Zaluje, ale odemnie "gawnouka" napewno braw nie dostanie.
              ...
              "shiva" niech sobie teraz bije do rozpuku brawa za taka tworczosc "swajakowi" z
              gawnouki - ja, poprostu nie widze innego wyboru; napewno wole pozostac
              "stetryczalym".
              • gawnouka Re: Filmowa gawnouka atakuje - tym razem o xuju 11.07.10, 10:20
                Specjalnie dla gościa wymądrzającego się z oddali, zza Oceanu, możemy
                zmienić nazwę na Gównówka Szlachecka. Spod Wysokiego Mazowieckiego.
                Kontent drogi przyjacielu, co mu jaj zabrało, żeby zostać w ojczyźnie?

                Plwamy na różnice etniczne, religijne czy kulturowe. Gawnouka czy
                Gównówka - jeden xuj. Polska jest naszą ojczyzną. I w przeciwieństwie
                do różnej maści emigrancików tu siedzimy, tu tworzymy, tu jest nasz
                dom.
                • niewzruszonyporuszyciel Re: Filmowa gawnouka atakuje - tym razem o xuju 11.07.10, 11:28
                  Ziutek emigrant gustuje tylko w kulturze wyzszej i torebkach Prady. Ponczochy to tylko samonosne :).
                  • ultramontanist1 Re: Filmowa gawnouka atakuje - tym razem o xuju 11.07.10, 16:36

                    To, ze potepiasz mnie jako "obludnego grzesznika", ciagle jeszcze nie zmusi mnie bym sie ekscytowal zaprezentowanym barbarzynstwem gawniackiej "tworczosci".
                    • gawnouka Re: Filmowa gawnouka atakuje - tym razem o xuju 11.07.10, 20:24
                      ultramontanist1 napisał:

                      >
                      > To, ze potepiasz mnie jako "obludnego grzesznika", ciagle jeszcze
                      nie zmusi mni
                      > e bym sie ekscytowal zaprezentowanym barbarzynstwem gawniackiej
                      "tworczosci".

                      Nie gawniackiej, a specjalnie dla ciebie gó...ackiej, podłomżyńskiej
                      • azp11 Re: Filmowa gawnouka atakuje - tym razem o xuju 11.07.10, 23:58
                        Podpis gawnouka pasuje do tego jak ulał.
              • shiva772 Re: Filmowa gawnouka atakuje - tym razem o xuju 11.07.10, 20:56
                ultramontanist1 napisał:
                nijak pojac nie moge twego entuzjazmu dla "gawniaukowej" tworczosci
                zaprezentowanej przez samego "mistrza z gawnouki".
                ------------------------------------------------------
                Ziutek na miłosć ojca, jaki entuzjazm? Objechałam twórców, bo filmik
                mi sie nie podobał. To co piszę należy tak własnie odczytywać -
                wpisy na forum to nie wielowymiarowa poezja, którą można
                interpretować. Przeczytaj mój pierwszy tekst z tego wątku i się
                zastanów co ty mi imputujesz? Gdzie choć w jednym milimetrze widać
                tam entuzjazm?
                • gawnouka Re: Filmowa gawnouka atakuje - tym razem o xuju 11.07.10, 21:25
                  To dobrze, że nasza sztuka prowokuje Was do dyskusji. O to właśnie w
                  sztuce chodzi. Gawnouka może nie zachwycać, ale nie pozostawia
                  obojętnym. Specjalnie dla Was na pewno stworzymy nowe dzieła. Jeszcze
                  lepsze, jeszcze ambitniejsze i jeszcze bardziej prowokujące do
                  dyskusji, niż te dotychczasowe.
                  • shiva772 Re: Filmowa gawnouka atakuje - tym razem o xuju 11.07.10, 21:27
                    Dobrze, dobrze tylko nie epatujcie męskim narządem bo mnie to
                    odrzuca.
                    • gawnouka Re: Filmowa gawnouka atakuje - tym razem o xuju 11.07.10, 22:25
                      Specjalnie na Pani życzenie możemy zrobić o narządzie żeńskim. Albo
                      sempiternie :D

                      Chociaż kusi nas trochę, by specjalnie dla emigranta co się wszędzie
                      "kacapstwa" dopatruje, zrobić o narodowo-katolickim ogórku z nad Narwi.
                      • competer1 Re: Filmowa gawnouka atakuje - tym razem o xuju 11.07.10, 22:33
                        gawnouka napisał:

                        > Specjalnie na Pani życzenie możemy zrobić o narządzie żeńskim. Albo
                        > sempiternie :D
                        >
                        > Chociaż kusi nas trochę, by specjalnie dla emigranta co się wszędzie
                        > "kacapstwa" dopatruje, zrobić o narodowo-katolickim ogórku z nad Narwi.

                        Rozbroiłeś mnie tym postem. Koniecznie z ogórkiem ujmijcie coś od Prady i pończoszki :). Ziutek będzie na łopatkach. Może już jest?
    • ogabignac Re: Filmowa gawnouka atakuje - tym razem o xuju 11.07.10, 23:48
      Zawsze cieszyła mnie twórczość kabaretowa w Polsce.

      Jak nie mogłem się nadziwić głębiom politycznej durnoty wyciąganym na
      powierzchnię przez tych wszystkich Giertychów, Kaczyńskich, Jurków, Ziobrów czy
      Maciarewiczów tak nie dziwi mnie w końcu zdrowa reakcja polskiego społeczeństwa.
Pełna wersja