Spiskowa teoria dziurkowania

IP: *.31.82.90.Dial1.NewYork1.Level3.net 17.03.04, 01:09
Trzeba wprowadzic taki system, jak w Nowym Jorku na przyklad. Bilety sa to
karty magnetyczne, ktore bedzie sie wkladalo do urzadzenia sprawdzajacego-
pobierajacego oplate. Nadzor sprawuje kierowca, gdyz wchodzi sie TYLKO
przednimi drzwiami. A stare kasowniki pojda do muzeum, bo juz wszyscy maja
te "dziurkacze" po dziurki w nosie.
    • Gość: emde Re: Spiskowa teoria dziurkowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.04, 08:02
      Prawda, w całej Polsce takie kasowniki są już w muzeach. Tylko u nas są w
      powszechnym użyciu i nikt nawet nie myśli o wymianie.
      Fakt, że ma to wiele negatywnych aspektów (nie wprowadzono biletu jednodniowego
      bo kasowniki nie wybijają daty). Można jednak na sprawę spojrzeć pozytywnie!
      Można przejazd autobusem i skasowanie kilku biletów metodą starożytną wpisać w
      standartowy plan wycieczki tyrystycznej. Korzystały by na tym zwłaszcza dzieci,
      które mają prawo nie pamiętać, że dziurkujące kasowniki były kiedyś w całej
      Polsce.
      Osobiście polecam gościom jazdę "piątką". Raz, że to najgorsze rzęchy, dwa - że
      turysta zdążyłby skasować jadąc od kościoła św.Rocha do ratusza, a więc głównym
      (i jedynym!) szlakiem turystycznym po Białymstoku :-).
    • Gość: Asia Re: Spiskowa teoria dziurkowania IP: 81.15.254.* 17.03.04, 09:21
      Kasowniki w starych autobusach są okropne:zacinają się i rwą bilety.Dla
      kontrolerów to świetna okazja i podstawa do wypisania mndatu.Tak być nie może...
    • Gość: pecunia Re: Spiskowa teoria dziurkowania IP: *.umwp-podlasie.pl 17.03.04, 13:36
      Tylko, że wymiana kasowników na nowe to kolejne koszty, które następnie odbiją
      się na podróżnych. Jakoś tyle osób jeżdzi i nie widać eskalacji protestów z
      powodu wadliwie działających kasowników. Jedna kobieta, według której cały
      świat spiskuje przeciwko niej, spowodowała sensację na skalę ogólnopolską ;-)
      Chciałbym tylko przypomnieć, iż kilka miesięcy wstecz głośno było o samym ZOKM,
      co między innymi spowodowało jego likwidację, potem były nieszczęsne bilety
      miesięczne, teraz kasowniki... co będzie dalej? Drażniący czerwony kolor
      starych ikarusów? Za twarde ławki na przystankach? Brak klimatyzacji w letnie
      dni? Każdemu łatwo przychodzi krytyka, ale nikt nie dostrzega dobrych elementów
      w funkcjonującym systemie...
      P.S.
      Nie jestem pracownikiem ZOKM, ani Urz. Miej.
      • Gość: emde Re: Spiskowa teoria dziurkowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.04, 14:13
        Nie, ani ZOKM, ani urzędu miejskiego. Tylko urzędu marszałkowskiego.
        IP: umwp-podlasie.pl
        Co to?
        www.umwp-podlasie.pl/pl/
    • Gość: spec Re: Spiskowa teoria dziurkowania IP: 38.112.0.* 17.03.04, 15:20
      Mario: sie nie ciesz tak. ja tez w NY przeciagnalem karte po czym zatrzymali
      mnie policjanci i wypisali mandat. teraz musze sie ciagac po sondach i mam
      wydruk na ktorym jest czarno na bialym ze ten system tez nie jest najlepszy.
      • Gość: Mario_NY Re: Spiskowa teoria dziurkowania IP: *.31.82.135.Dial1.NewYork1.Level3.net 18.03.04, 07:31
        Odpowiadam na post speca.
        Nie znam az tak dobrze angielskiego jesli chodzi o techniczne wyrazy, ale w
        gazecie wyczytalem, ze ci co w budkach sprzedaja karty magn. wchodza w zmowe z
        kims tam i wychodza takie machloje, ze az trzeba zmieniac prawo, bo zjawisko
        sie nasila i MTA traci grube miliony dolcow. Moze kupiles taka "nabijana" karte
        od kogos kto ci ja zaproponowal, a po przeciagnieciu karty pan w budce cos
        zachachmecil, ze cie przepuscilo?
        Z innej beczki. Byly czeste przypadki, ze karta nie chciala dzialac
        (insuficient fare) w ostatnim dniu waznosci, kiedy jeszcze powinna dzialac. Po
        stanowczych interwencjach u pana w budce karta o dziwo nadal chciala dzialac.
        Bylo to w zeszlym roku w lato mniej wiecej, ale teraz juz sie takie przypadki
        nie zdarzaja. Dziennie 4 mln osob uzywa MetroCard, wiec chyba system jest
        sprawny?
    • Gość: tom09 Re: Spiskowa teoria dziurkowania IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 17.03.04, 21:34
      totalne bzdury p.Banachowicz!!Może jeszcze leciała krew za 35 zł z portfela jak
      kasowała bilet a kontrolerzy są w spisku z mafią i KGB!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja