przerobic sciezki rowerowe na trasy dla pielgrzyme

19.03.04, 19:58
info.onet.pl/888845,11,item.html
jak widac powinno sie zbudowac oddzielne trasy tak aby pielgrzymki mogly
spokojnie i bezpiecznie przechodzic. na te nowo zbudowany trasy nalezy
przeniesc caly ruch samochodowy, poniewaz procesje musza miec wygodna trase.
jesli jacys lewacy sie beda czepiac to mozna dorobic kilka swiat jakichs swietych.
na szczescie w Bialymstoku nie bedzie wiekszego problemu - mamy juz trasy
rowerowe, a jak wiadomo Jezus ani Przenajswietsza Panienka nie jezdzili na
rowerach, stad tez zwyklym grzesznikom tez nie sa potrzebne. Mam nadzieje ze
nasz radna wstawi sie za ta koncepcja.
    • oszo1om.z.radia.maryja Re: przerobic sciezki rowerowe na trasy dla pielg 19.03.04, 20:02
      mam również pytanie z prawa drogowego:
      do skrzyżowania nieoznakowanego dwóch dróg dojeżdżają 2 samochody, karetka i
      dochodzi procesja - który z użytkowników tych dróg ma pierwszeństwo? słyszałem,
      że w Białymstoku jest oddzielne prawo na tą okoliczność...
      • venus66 Re: roman77 pamietaj o sobocie 19.03.04, 22:13
        roman77 przestan draznic sie z tym dewota oszolomem i wpadaj zlotko na nasze
        spotkanie w sobote. Pamietaj przyprowadz Stefana, tego studenta z Grodka.

        buziaki
        venus
        p.s.
        fajny pomysl z ta jedynka
    • Gość: siostra drogowa Re: przerobic sciezki rowerowe na trasy dla pielg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.04, 11:16
      słuszna uwaga takie przrobione trasy byłyby bezpieczne do przemarszów
      pielgrzymek, organizowania nabożeństw i innych kultowych uroczystości
      kościelnych. Inaczej nikt nie zmusi katabasów do przestrzegania prawa i będą
      to robić na drogach z wyrachowania i przekory, a władza uszy po sobie i nie
      zapyta nawet takiego czy aby miał zezwolenie do maszerowania po drodze nie
      mówiąc o organizowaniu nabożeństwa. Władza orzekła że winien jest Litwin jadący
      120km/h . Po pierwsze kto mu zmierzył prędkość? Miejsce zdarzenia nie należy do
      takich gdzie wogóle taką szybkość można rozwinąć, jeśli ktoś zna to miejsce i
      ma odrobinę wyobraźni i to po drugie.No i wreszcie skoro wyszli na drogi z
      nabożeństwami to należy zmienić prawo o ruchu drogowym dostosowując je do
      rzeczywistości i stanu faktycznego z obowiązkiem odpowiedniego oznakowania
      uczestników nabożeństwa / jakieś odblaski?/ i szczególnie
      prowadzącego /czerwona lampa? widoczna co najmniej z odległości 300m w dzień i
      w nocy.
      • venus66 Re: a co z gejami... 20.03.04, 11:28
        A sciezki dla gejow i lisbijek, na coroczna parade. Zacofanie w naszym kraju
        siega zenitu. Na szczescie jest SLD i UP. O Kosciol Katolicki az tak sie nie
        martwie, jest tam wielu naszych... Niestety te cholerne sekty i muzulmanie nam
        zyc nie dadza. Ciekawy artykol na naszym portalu "JEHOWA NIE KOCHA GEJOW":
        "..."Całe życie musisz poświęcić Jehowie". Kiedy usłyszałem to pierwszy raz?
        Nie pamiętam. Pewnie jeszcze w kołysce. Urodziłem się w rodzinie, w której
        ojciec nie mógł się zdecydować, jaką wiarę wyznaje, a matka była fanatycznym
        świadkiem Jehowy. "Homoseksualizm jest grzechem". To też słyszałem często
        podczas domowego studium Biblii czy tzw. spotkań... "
      • oszo1om.z.radia.maryja Re: przerobic sciezki rowerowe na trasy dla pielg 20.03.04, 17:15
        Gość portalu: siostra drogowa napisał(a):

        > słuszna uwaga takie przrobione trasy byłyby bezpieczne do przemarszów
        > pielgrzymek, organizowania nabożeństw i innych kultowych uroczystości
        > kościelnych. Inaczej nikt nie zmusi katabasów do przestrzegania prawa i będą
        > to robić na drogach z wyrachowania i przekory, a władza uszy po sobie i nie
        > zapyta nawet takiego czy aby miał zezwolenie do maszerowania po drodze nie
        > mówiąc o organizowaniu nabożeństwa. Władza orzekła że winien jest Litwin jadący
        >
        > 120km/h . Po pierwsze kto mu zmierzył prędkość? Miejsce zdarzenia nie należy do
        >
        > takich gdzie wogóle taką szybkość można rozwinąć, jeśli ktoś zna to miejsce i
        > ma odrobinę wyobraźni i to po drugie.No i wreszcie skoro wyszli na drogi z
        > nabożeństwami to należy zmienić prawo o ruchu drogowym dostosowując je do
        > rzeczywistości i stanu faktycznego z obowiązkiem odpowiedniego oznakowania
        > uczestników nabożeństwa / jakieś odblaski?/ i szczególnie
        > prowadzącego /czerwona lampa? widoczna co najmniej z odległości 300m w dzień i
        > w nocy.

        nie wyobrazam sobie czy bym przezyl zderzajac sie z samochodem jadacym 120 km/h...
        • venus66 Re: a pamietasz to z Rysiem 20.03.04, 17:35
          Romek, a pamietasz jak z Rysiem jechalismy na grzybki ;-) i o malo co nie
          potaciles nachlanego wiesniaka. Na szczescie wszystko dobrze sie skonczylo a
          wieczor byl na prawde udany (to na pewno pamietasz...)
    • Gość: rapol Re: przerobic sciezki rowerowe na trasy dla pielg IP: *.elpos.net 02.04.04, 16:02
      a ja chce miec wlasny prywatny chodnik!!!!to chyba zart raczej napewno bo
      sciezki dla rowerow w bialym to kawalek chodnika odkreslony biala linja po za
      tym pielgrzymki nie chodza codziennie po ulicach i drogach
Inne wątki na temat:
Pełna wersja