Mieszkańcy w obronie domu z Młynowej

12.08.10, 20:46
mieszkańcy ? czego?czterdziestu białostoczan się podpisało pod listem w
obronie domu?niech ktoś napisze list z prośbą o wyburzanie ruder- podpisze się
kilkanaście tysięcy!przenosić do skansenu?to Muzeum Wsi , a nie Muzeum Miasta
, a jeżeli nawet - jakie są koszty?300tys. zł? chyba tyle kosztowało
przeniesienie domu Bohaterów Getta? a czy ten dom został złożony ? z tego co
mi wiadomo to nie , bo brak środków..może gazeta utworzy fundusz ratowania
tych domów - niech pasjonaci płacą i przenoszą co chcą, ale dlaczego ja mam za
to płacić skoro to dla mnie rudera bez wartości?to nawet wstyd ,że tak wygląda
centrum miasta - z walącymi się domami , z oknami zabitymi pilśnią , jeden
wielki śmietnik!wieś wygląda ładniej
    • rasmc dopisuję się do tego listu. 12.08.10, 21:30
      Panie prezydencie, proszę poniechaj ten dom. Teraz nikt nie potrafi takiego
      domu zbudować. Nie ma takiego drewna. W innych miastach nie ma takich domów, o
      takich proporcjach, rozwiązaniach technicznych i wystroju. Taki dom oświecone
      narody w gablotkę obudowują. Ja rozumiem, że Białystok zaludnili ugniatacze
      kapusty w sieni, ale "szlachectwo zobowiązuje", trochę umiaru w tym
      "wykorzystywaniu unijnych środków"
      • azp11 Re: dopisuję się do tego listu. 12.08.10, 23:03
        Sądzę, że próba przeniesienia tak starego domu drewnianego
        zakończyłaby się fiaskiem. Rozebrać może jeszcze by się dało, ale w
        złożenie wątpię.
    • kkapiotrek Mieszkańcy w obronie domu z Młynowej 14.08.10, 21:11
      jak będziemy zastanawiać się nad każdą ruderą to nigdy dróg nie będzie. Jak
      ktoś chce pamiątkę to niech sobie zrobi zdjęcie, dokumentację fotograficzną i
      to na pewno wystarczy. Jak by na to nie patrzeć to jest to po prostu rudera i
      trzeba ją zburzyć, a przenoszenie zdecydowanie za dużo kosztuje. JESTEM
      PRZECIWNY WYDAWANIU PUBLICZNYCH PIENIĘDZY NA PRZENOSZENIE TAK DROGICH PAMIĄTEK
      • ogabignac Re: Mieszkańcy w obronie domu z Młynowej 14.08.10, 21:16

        ja też
      • niveau Re: Mieszkańcy w obronie domu z Młynowej 17.08.10, 12:59
        Zwróć uwagę, że teraz takich "pamiątek" za wiele nie ma. A takie budownictwo
        jest wpisane w historię miasta, wystarczy poczytać trochę książek historycznych.
        Nie możemy pozbywać się wszystkiego. Przecież ten dom można odnowić i założyć w
        nim restaurację/galerię itd. Wystarczy trochę dobrej woli. Ale najłatwiej
        wszystko wyburzyć. Akurat ten teren jest ze względów historycznych bardzo ważny
        dla miasta. Przez lata nikt o te domy nie dbał, a szkoda.
        • martines999 Re: Mieszkańcy w obronie domu z Młynowej 17.08.10, 13:25
          "Przecież ten dom można odnowić i założyć w nim restaurację/galerię
          itd." - kto ma to odnowić, za czyje pieniądze. Może sam się tego
          podejmiesz i załozysz tam restaurację/galerię.

          "Przez lata nikt o te domy nie dbał, a szkoda" - no właśnie szkoda,
          że nawet sami mieszkańcy o to nie dbali i woleli żyć w syfie i w
          doopie mieli jak wygląda ich dom i w jakim jest stanie.

          Żal mi starego Białegostoku, żal mi naszych starych kamienic/domów i
          jestem zdania, że co cenniejsze powinniśmy ratować, restaurować,
          odnawiać. Ale nie da się wszystkich.
          • niveau Re: Mieszkańcy w obronie domu z Młynowej 19.08.10, 00:29
            Szkoda, że miasto już dawno temu nie zajęło się starą zabudową Białegostoku i
            dopuszczało samowolkę budowlaną jak na Bojarach, gdzie zabytkowe domy zostały
            obłożone gustownym białym sidingiem albo "pomysłowo" rozbudowane ... Akurat na
            Młynowej nigdy nie mieszkali zamożni ludzie, to zawsze były Chanajki. Więc nie
            dziwię się, że niespecjalnie dbali o swoje domy. Przez lata miasto nie zauważało
            problemu, a teraz najlepiej wszystko wyburzyć, przenieść do skansenu i postawić
            wielkie szklane domy, niby tak na miarę wielkiego miasta. A później będzie
            płacz, że starego Białegostoku już nie ma, że wyburzono stare domy pod bloki
            (scenariusz żywcem wzięty z Bojar). Przykro mi, ja ani restauracji, ani galerii
            zakładać nie będę, kształciłam się w nieco innym kierunku. Dom można równie
            dobrze przekazać jakimś organizacjom, pomysłów jest mnóstwo. Ale trzeba chcieć i
            sprawę nagłośnić. Ale w Białymstoku najchętniej się wyburza, a władza ma opinie
            mieszkańców w głębokim poważaniu. Ma być tak, żeby to władzy i jej "kolesiom"
            było dobrze. I najlepiej wszędzie wcisnąć kostkę brukową, bo przecież pan XXX ma
            za duże wpływy w UM ;)

            Przepraszam, musiałam się trochę wyżyć na piśmie :) Strasznie mi żal starej
            zabudowy Białegostoku. I nie mogę patrzeć, jak z roku na rok ginie przez zwykłe
            "olewactwo" UM.
    • hubertus_zamoscicus wszystko pod nóż? 27.08.10, 00:15
      Postępu nie zatrzymamy. Unijnej kasy także, a wybory tuż tuż.
      Byłem kilka dni temu w Białym, a oto mój komentarz do całej sytuacji:
      hubertsiemienczuk.blogspot.com/
      pozdrawiam krajanów
Pełna wersja