Historie na sobotę. Białostockie wiedźmy

13.08.10, 21:16

No cześć shiva czytałaś artykuł ;)
    • morfeusz_1 Re: Historie na sobotę. Białostockie wiedźmy 13.08.10, 23:04
      czarna_mandragoro ty też mogłabyś się wypowiedzieć w temacie
      • shiva772 Re: Historie na sobotę. Białostockie wiedźmy 13.08.10, 23:07
        Zaraz, zaraz chciałam iść spać a tu takie wezwanie. Czytam.
      • shiva772 Re: Historie na sobotę. Białostockie wiedźmy 13.08.10, 23:18
        Temat rzeka normalnie.
        Ale terapię popiołem "odkatywanie cuku" to chyba wszyscy znają, nie?
        Działa na przewianie. Szklanka, popiół, szmatka i dalej to nie wiem
        bo nie dostapiłam tajemnicy ale jakieś modlenie się i potem
        jeżdżenie tą szkalnką z popiołem po szyi.
        Znam jeszcze "palenie róży" - tylko nie wiem na co to. W tym czarze
        występuje czerwona szmatka (inne elementy nie są mi znane).
        I okadzanie dziecka tlącymi się ziółkami (z gorącego jeszcze popiołu
        drzewnego). To na lęki różne i "zrywanie się z wrzaskiem" w nocy.
        • morfeusz_1 Re: Historie na sobotę. Białostockie wiedźmy 13.08.10, 23:21

          ja tam bym na 3 zdrowasmi do pieca i git by było
Inne wątki na temat:
Pełna wersja