Puszcza mniej wycięta. Przynajmniej przez miesiąc

14.08.10, 09:54
Pan starosta jest w głebokim błedzie. Z opinii konstytucjonalistów i
ekspertów od prawa europejskiego wynika jednoznacznie, że poszerzenie
parku narodowego nie mieści sie w kategorii działań o których mówi
pan starosta, ponieważ dotyczy majątku skarbu państwa a do gmin się
odnosi w marginalny sposób. Więcej, czując się mocno z powodu
własnego błędu pan starosta marnuje szanse swojej społeczności.
Zamiast usiąść do rozsądnych rozmów i uzyskać dla swojego regionu jak
najwięcej w miarę rozsądku, rzeczywistych potrzeb ma wrażenie, że
może wszystkich szantazować, bo prawo europejskiej, bo europejska
karta... Tymczasem to nieprawda. I pan starosta obudzi się z ręką w
nocniku. I przestanie być starostą. A ponieważ pracownikom służby
bezpieczeństwa odebrano wysokie emerytury, czeka go raczej smutna i
biedna przyszłość
    • masiewo Re: Puszcza mniej wycięta. Przynajmniej przez mie 14.08.10, 09:54
      jw.
    • masiewo Re: Puszcza mniej wycięta. Przynajmniej przez mie 14.08.10, 10:00
      j.w.
    • 123jetro321 Puszcza mniej wycięta. Przynajmniej przez miesiąc 14.08.10, 13:02
      Ci co utrzymują swoje rodziny z pracy w lesie pójdą na żebry,będą kłusować i
      kraść. Pysznie!
      • rafal.kosno11 Re: Puszcza mniej wycięta. Przynajmniej przez mie 14.08.10, 19:56
        WWW.BIALOWIEZA.BO.PL
        młodzi wolą żyć z turystyki niż obcinać sobie palce siekierami i piłami

        BIAŁOWIEŻA MOGŁABY BYĆ JAK ZAKOPANE A PRZEZ gluPOtę ZAMIAST MIEJSC PRACY W TURYSTYCE TRACIMY MILIONY PRZEZ JASKINIOWYCH DRWALI

        Białowieża jest wyjątkowa w Europie może być bardziej popularna niż Zakopane bo wiele miejsc na świecie ma wyższe góry większe jeziora cieplejsze morza i atrakcyjniejsze plaże i zabytki dlatego w Polsce lepiej nastawic się na turyste niemasowego który doceni wyjatkowosc w Europie np., Bialowiezy (ostatnie 50 km2 lasu naturalnego z ostoja żubra) splywy kajakowe np. Biebrza czy Narwia (polska Amazonka jedne z ostatnich nieuregulowanych rzek) itp,. bo inne kraje maja starsze zabytki lepsze morza wyższe góry itp.

        NA MAZURACH SEZON TRWA TYLKO KILKA LETNICH DNI W BIAŁOWIEŻY CAŁY ROK BEZ WZGLĘDU NA POGODĘ DLATEGO MASOWA TURYSTYKA NIE JEST TAK DOCHODOWA JAK EKOTURYSTYKA

        Masowa Turystyka upadla w POLSCE kiedy okazało się ze taniej można spedzic czas np. nad ciepłym mozem we Włoszech z gwarancja słonecznej pogody

        Dzis troche wypromowali np. Mazury - Augustów ekolodzy i Rospuda

        Na Mazurach albo np. Augustowie można może wypic piwo / rejs statkim zaglowka/ dla bogatszych narty wodne – wszystko tylko w kilka slonecznych dni w roku

        natomiast w Bialowiezy – prawdziwej stolicy turystycznej POLSKI atrakcji jest na kilka dni i nie tylko kiedy swieci slonce w lecie, W ZIMIE, JESIENIA WIOSNĄ GDY PADA DESZCZ SNIEG ITP. ze względu na przyrode (zwiedzanie rezerwatu scislego z przewodnikiem, pokazowe zagrody zwierzat, kilka szlaków turystycznych pieszych rowerowych, muzeum Parku Narodowego, wycieczka na Bialorus, obok zalew Siemianówka, zabytki kultury, przejazd kolejka waskotorowa, - wszystko na co najmniej kilka dni o kazdej porze roku bez względu na pogode a nie przestrzaly model masowej turystyki przynosi to tez wiecej zysku

        XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

        WWW.PUSZCZA-BIALOWIESKA.BO.PL

        TU SEZON NIE TRWA TYLKO 1 -3 MIESIACE ZIMA JAK DLA NARCIARZY W GÓRACH ALBO 1-3 MIESIACE GDY JEST CIEPŁO (MORZE, JEZIORA) ALE WE WSZYSTKIE 12 MIESIECY

        właśnie dziś ok 200 000 turystów rocznie tłoczy się w samej Białowieży a byłoby lepiej by równomiernie rozłożyć ruch i korzyści z turystów tez na okoliczne miejscowości i tereny po poszerzeniu parku

        zamiast bajek o lotnisku dla turystów należy uruchomić szybkie połączenie Warszawa - Białystok - Bielsk Podlaski - Hajnówka _ Białowieża o znaczeniu turystycznym i regionalnym pasażerskim (maksymalny czas przejazdu 1 godzina) i Warszawa - Siedlce- Białowieżą 200 000 turystow chetnie z niej skorzysta a nie 4 pasażerów jak np. z lotniska miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,6223110,Tylko_urzednicy_lataja_z_portu_w_Babimoscie.html

        LAS TO NIE PLANTACJA DESEK= ZRÓDŁO PAPIERU =bez starych i przewróconych drzew, dajacych schronienie zwierzętom monokulturowe sadzone w rządkach jak zboże świerkowe lub sosnowe plantacje wyjaławiają glebę, są podatne na szkodniki i pożary

        Póki las będzie służył głównie produkcji drewna, mało bedzie prawdziwych naturalnych lasów-głównie liściastych, podmokłych z lesnymi rzeczkami - do zobaczenia tylko na terenie Parku Narodowego w Białowieży. Taki prawdziwy las nie jest podatny na szkodniki czy pożary – np. owady - szkodniki zjadaja ptaki których nie ma w lesie „gospodarczym” plantacji desek bo nie maja np. miejsca na gniazda w dziuplach starych drzew

        NP. www.puszcza-bialowieska.bo.pl
        • ogabignac Re: Puszcza mniej wycięta. Przynajmniej przez mie 14.08.10, 21:15
          a po co tam jechać? - po kleszcze?
      • masiewo Re: Puszcza mniej wycięta. Przynajmniej przez mie 15.08.10, 02:34
        123jetro321 napisał:

        > Ci co utrzymują swoje rodziny z pracy w lesie pójdą na żebry,będą
        kłusować i
        > kraść. Pysznie!

        A mógłbyś napisać dlaczego mają pójść na żebry i ile takich osób
        jest?
    • rafal.kosno11 Puszcza mniej wycięta. Przynajmniej przez miesiąc 14.08.10, 20:05
      a czemu FABRYKA IKEI MA BYĆ w PO=blizu Puszczy Białowieskiej? Chca ja przerobic na zapałki, mebelki i rozjeżdzac tirami rozwoząc swoja tandete na cała Europę?

      Czyli PO "lotnisku" operze spalarnii (pieniędzy) itp. absurdach mamy kolejna POdlaską aferę:(

      "Szef podlaskiej PO Robert Tyszkiewicz, który w sprawie powstania w Orli fabryki Ikei lobbuje od wielu miesięcy, jest przekonany, że decyzja jest PO=zytywna. Zapewnia, że nie zna ani jednego argumentu, który mógłby przemawiać na niekorzyść inwestycji."

      "Na 90% Rysiu załatwimy, nie jest łatwo, biegam z tym od roku, to wszystko wyłącznie moja zasługa"

      IKEA= Idioten Kaufen Einfach Alles (Idioci Kupia po prostu wszystko) np. polska kanape mozna kupic juz za 300-400 zł, a IKEA wydajac 199 mln katalogów to globalny niszczyciel lasów

      np. IKEA = TANDETA np. podwarszawskie Janki to przyklad przekretu jak zaoszczedzic mase kasy kupujac tansze grunty pod miastem a potem sciagac ludzi z tego miasta obciazajac ich i srodowisko kosztami dojazdów hałasu emisji zanieczyszczen korków budowy drog itp itd.

      IKEA byla tez w Rosji i sie wycofala oficjalnie z powodu wszechobecnej korupcji faktycznie chyba im nie szedl biznes bo w Polsce to niby korupcji nie ma? Oszczedzaja nawet na łapówkach
    • jendrulak Starosta manipuluje faktami 15.08.10, 18:40
      Pan Starosta albo nie posiał zdolności czytania ze zrozumieniem,
      albo ma nadzieję, że umiejętność ta jest mało powszechna.

      W Europejskiej Karcie Samorządu Lokalnego (art. 4 ust. 6.) stoi jak
      wół napisane, że ważne dla lokalnych społeczności sprawy należy w
      miarę możliwości z nimi KONSULTOWAĆ. Konsultacje (czyli
      informowanie, zasięganie opinii, ew. wymiana argumentów) to nie to
      samo, co prawo VETA, którego broni pan Starosta, a które w
      odniesieniu do tworzenia parków narodowych jest kuriozum na skalę
      światową. Projekt nowelizacji prawa zakłada zachowanie prawa veta
      samorządów w odniesieniu do gruntów komunalnych, a w odniesieniu do
      gruntów Skarbu Państwa, zastąpienie go obowiązkiem konsultacji.

      Trudno o bardziej umiarkowany i racjonalny postulat. Zaraz poszukam
      w Google formularza do zbierania podpisów i zabieram się za
      zbieranie poparć wśród rodzny i znajomych. 100.000 podpisów, które
      muszą zebrać, to ambitne wyzwanie. Trzeba pomóc.
      • masiewo Re: Starosta manipuluje faktami 15.08.10, 18:56
        Warto też pokazać konkretny przykład na to, że pan starosta nie
        bardzo wie o czym mówi, czy też, jak na tonącego szantażystę
        przystało, chwyta się brzytwy. To kwestia wyznaczania obszarów Natura
        2000, kwestia regulowana unijnymi (więc jak najbardziej zgodnymi z
        Kartą) dyrektywami. Ich wyznaczanie jest KONSULTOWANE z lokalnymi
        samorządami. Na etapie całej procedury nawet dwukrotnie. Ale nie jest
        uzależnione, tak jak w przypadku aktualnych przepisów dotyczących
        poszerzania i tworzenia parków narodowych, od zgody tychże. Innymi
        słowy - mają one prawo do wyrażenia swojej opinii, ale nie mają prawo
        do weta.
        A obszary Natura 2000 wywierają na funkcjonowanie gmin o wiele
        większy wpływ niż parki narodowe.
        Panie starosto, niech więc pan nie straszy, nie wygraża, nie poprawia
        samopoczucia sobie i innym szantażystom. Czas realnie spojrzeć na
        problem, usiąść przy stole i zacząć racjonalnie i rzeczowo rozmawiać.
        Nie tylko piętrzyć absurdalne żądania, straszyć i szantażować.
        Zresztą niech pan spojrzy na to co wyprawiają pana owieczki, niech
        pan poczyta Nasz Dziennik chociażby, co radni z gmin w pana powiecie
        wygadują. I niech sam pan uczciwie odpowie na pytanie - czy tacy
        ludzie powinni decydować o czymś co ma tak ogromną, znacznie
        poważniejszą niż finansowa wartość?
        Czy osoby które bez mrugnięcia okiem kłamią, dopuszczają się
        oszczerstw, oszukują i wprowadzają w błąd, byle tylko uchronić swoje
        małe prywatne interesiki, powinny mieć prawo decydowania o społecznym
        dobrze?
Pełna wersja