Gość: Brzoza
IP: *.mennica.com.pl
23.03.04, 20:05
Kolejny badziewny artykuł. Najważniejsze w tej historii jest - czy facet uczy
dobrze, a nie jak uczy, tzn. może i prowadzi nudne zajęcia i pokazuje slajdy
własnej książki (ach ta miłość własna :) - ale jesli to dobra książka, to nie
ma w tym problemu.