Ewakuacja biurowca w centrum Białegostoku!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.04, 13:22
Jak donosi PAP, 2004-03-24 12:38:00,

około stu osób ewakuowano z biurowca w centrum Białegostoku na czas akcji
strażaków i pracowników Sanepidu, którzy neutralizują i rozpoznają śmierdzącą
substancję w jednym z lokali w tym budynku.

Jak podała policja, ktoś wrzucił do jednego z lokali znajdujących się na dole
słoik z tą substancją. Na razie nie wiadomo, co to jest.

Na wyższych piętrach biurowca znajduje się m.in. Urząd Marszałkowski. Na dole
wieżowca są lokale handlowe.
    • Gość: gajowy z Goniądza Re: Ewakuacja biurowca w centrum Białegostoku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.04, 15:00
      trzeba pobudować lokale typu WC, sławojki jak ich inaczej zwą i nie podrzucać w
      słoikach sąsiadom. Pretensje kierowć do Tura i jego ekipy .
    • Gość: spec Re: Ewakuacja biurowca w centrum Białegostoku! IP: 38.112.0.* 24.03.04, 15:16
      info.onet.pl/891149,11,item.html
      "
      Ewakuacja biurowca: Pięć kobiet w szpitalu


      Pięć kobiet z podrażnieniami dróg oddechowych trafiło do szpitala po tym, gdy
      nieznany sprawca wrzucił w środę słoik z cuchnącą substancją do sklepu w jednym
      z biurowców w centrum Białegostoku. Z budynku ewakuowano około stu osób.


      R E K L A M A czytaj dalej

      Życiu poszkodowanych nie zagraża niebezpieczeństwo. "Skarżą się m.in. na
      pieczenie w gardle. Niewykluczone, że przynajmniej niektóre z nich jeszcze w
      środę będą mogły opuścić szpital" - poinformował PAP lekarz dyżurny
      białostockiego szpitala miejskiego, gdzie przewieziono kobiety.

      Według relacji świadków, przed południem do jednego z lokali handlowych na
      parterze biurowca w centrum Białegostoku młody mężczyzna w kapturze na głowie
      wrzucił słoik z cuchnącą substancją. Słoik rozbił się, a przykry zapach czuć
      było także na wyższych piętrach budynku. Sprawca uciekł.

      Na czas akcji strażaków, którzy substancję neutralizowali, a próbkę przekazali
      do badań Sanepidowi, z budynku ewakuowano około stu osób, w tym pracowników
      Urzędu Marszałkowskiego, którego biura znajdują się na wyższych piętrach biurowca.

      Rzeczniczka prasowa Urzędu Bożena Bednarek poinformowała, że jeszcze przed
      zakończeniem akcji pracownicy zostali przez marszałka województwa zwolnieni do domu.

      Według wstępnej oceny Sanepidu, w słoiku, który został do lokalu wrzucony i
      rozbił się, był "któryś z kwasów organicznych". Rzeczniczka wojewódzkiej stacji
      Sanepidu w Białymstoku Joanna Kryńska przyznała jednak, że Sanepidowi trudno
      będzie dokładnie ustalić, co to za substancja. "Nie mamy metod identyfikacji" -
      powiedziała PAP wyjaśniając, że chodzi przede wszystkim o brak sprzętu.

      Lekarze ze szpitala mówią nieoficjalnie, wnioskując po objawach pacjentek i ich
      opisie zdarzenia, że może to być kwas masłowy.

      Postępowanie w tej sprawie prowadzą białostoccy policjanci.
      "

      ale co to za nius w porownaniu do tego ze gdzies jacys studenci nie lubia swego
      wykladowcy...
      • Gość: Stanisław Re: Ewakuacja biurowca w centrum Białegostoku! IP: *.dip.t-dialin.net 24.03.04, 16:13
        To znaczy jednak nie jesteśmy przygotowani na wypadek ataku terrorystycznego.
        Co robić; Leszek w Madrycie a my tu podusimy się jak szczury.



        Cytat:
        "Według wstępnej oceny Sanepidu, w słoiku, który został do lokalu wrzucony i
        rozbił się, był "któryś z kwasów organicznych". Rzeczniczka wojewódzkiej stacji
        Sanepidu w Białymstoku Joanna Kryńska przyznała jednak, że Sanepidowi trudno
        będzie dokładnie ustalić, co to za substancja. "Nie mamy metod identyfikacji" -
        powiedziała PAP wyjaśniając, że chodzi przede wszystkim o brak sprzętu."
    • Gość: aaa Re: Ewakuacja biurowca w centrum Białegostoku! IP: *.biaman.pl / *.biaman.pl 24.03.04, 21:12
      to rozlało sie w jakims butiku. Pewnie wszyskie rzeczy przesiąkły
      tym "zapachem". Biedna pani. Bedzie musiała urzadzić wyprzedaż. Na podwórku
      oczywiście:))
Pełna wersja