Dodaj do ulubionych

W Tykocinie nie będzie wystawy "Kto ratuje jedn...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.04, 13:20
Zawsze żydom źle! A może w obliczu nagonki antypolskiej taka wystawa jest im
nie na rękę?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ciekawski Re:Pani cenzor -ochotniczka IP: *.proxy.aol.com 03.04.04, 17:03
      Wyjasnienie Pani Dyrektor jest balamutne i zenujace. IPN powinien wystapic ze
      skarga sadowa bowiem cenzura w Polsce jest zabroniona. Nieprawidlowym jest
      postapienie bialostockiego dyrektora IPN "wylewajacego dziecko z kapiela".
      Ludzie maja prawo obejrzec te zdjecia zas z Pania Dyrektor trzeba walczyc na
      prawnej i administracyjnej drodze oraz poprzez publikacje prasowe. Brawo Gazeta!
      Dajcie ta wiadomosc w wiekszym artykule do wydania centralnego. TO BARDZO WAZNE!
    • Gość: wieslaw Re: W Tykocinie nie będzie wystawy "Kto ratuje je IP: *.abhsia.telus.net 03.04.04, 18:56
      Uwazam,ze p. Wroczynska miala racje. Nie mozna bowiem obrazac Zydow w miejscu
      ich kultu w bylej synagodze. Podejrzewam, ze Zydzi na zdjeciu byli zmuszani do
      destrukcji pomnikow.
      Mysle, ze poszlo o urazona czyjas dume. Dyrektorka nie powinna tego robic bez
      uzgodnienia z wlascicielem wystawy, a Ten nie powinien w tak extremalny sposob
      tego odreagowac.
      Wzniosly cel, pozyteczna wystawa - a tak marnie wszystko sie skonczylo!
      Z mojej dalekiej perspektywy widze jak nasze spoleczenstwo sklonne jest do
      zwady.
    • Gość: Cham Dowcip IP: *.adsl.hansenet.de 04.04.04, 10:21
      Uwaga dowcip odnosnie " jesli ratujesz jedno zycie, ratujesz caly swiat":

      Jedzie facet samochodem i nagle dziecko wybiega na ulice, on aby dziecko nie
      przejechac wykreca w latarnie, koci kilka drzew i laduje w rowie. Samochod na
      zlom, glowa rozbita, reka i noga polamana. Mimo wszystko facet szczesliwy,
      mysli sobie ---> urotowalem jedno zycie, to tak jakbym uratowal caly swiat.
      Po chwili resztka sil odwraca sie w strone patrzacego sie na niego dziecko i
      pyta sie " jak ci na imie chlopcze", a chlopiec odpowiada " Adolf Hitler".
      • Gość: kotkubus Re: Dowcip IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.04, 13:16
        Czy z dowcipu, zacytowanego przez Chama, ma wynikać, że należy spokojnie i "na
        wszelki wypadek" rozjeżdżać dzieci, wybiegające na ulicę?
        A to i owo zdjęto z wystawy (np. żydzi demontujący pomnik Lenina) w ramach -
        żywej obecnie wśród niektórych - "polskiej poprawności politycznej", że
        komunizm to u nas krzewili żydzi, "a NAS przy tym nigdy nie było"
      • alex.4 Re: W Tykocinie nie będzie wystawy "Kto ratuje je 04.04.04, 15:52
        1 wystawę niepotrzebnie ocenzurowano
        2 synagoga to nie był najlepszy pomysł na miejsce wystawy
        3 Drazliwe zdjęcie świadczy o czyms innym. Polacy mieli starsznego kaca, gdyż
        wielu z nich współpracowała z sowietami. trzeba było zzucić wine na innych. Jak
        pokazują zestawienia narodowościowe członków władz sowieckich na kresach Polacy
        stanowili tam największą grupę narodową. Mimo antypolonizmu sowietów, wielu
        Polaków poszło na współpracę z sowietami. Polskie podziemie było spokojnie
        infiltrowane przez NKWD. Polacy potem odczuwali olbrzymiego kaca moralnego, to
        wszystko...
        pozdr
        • Gość: tidi Re: W Tykocinie nie będzie wystawy "Kto ratuje je IP: *.proxy.aol.com 04.04.04, 17:40
          Ta twoja ostatnia wypowiedz to proba zeszmacenia do reszty Polakow ! Tak jak w
          filmie Lanzmana w ktorym to Wojsko Polskie z karabinami pacyfikowalo
          warszawskie getto . Teraz doszla kolaboracja z NKWD .
          Opowiem Ci takie zdarzenie . Jest koniec wrzesnia 1939 r . Grodno . Ulicami
          zydowskiej dzielnicy , czerwienszej od flag anizeli nasze byle wszystkie 1-
          maje , prowadzeni sa polscy jency wojenni . Tlumy Zydow "wiwatuja" na ich
          czesc , a to zrzucajac z okien doniczki ,a to lejac ukrop z garnkow , pluja ,
          kopia ,policzkuja , szydza , przeklinaja . Opamietaj sie "alex.4" bo co za duzo
          to i kon nie pociagnie . NKWD-wskimi kolaborantami byli Zydzi !!!To oni poprzez
          swoja nienawisc do Polakow zeslali tysiace niewinnych ludzi na "biale
          niedzwiedzie " , po wojnie zas skutecznie rozprawili sie patriotycznym
          podziemiem . Z Ciebie historyk jak z koziej dupy traba !
          • oszolom.z.radia.maryja Re: W Tykocinie nie będzie wystawy "Kto ratuje je 04.04.04, 19:58
            Gość portalu: tidi napisał(a):

            > Ta twoja ostatnia wypowiedz to proba zeszmacenia do reszty Polakow ! Tak jak
            w
            > filmie Lanzmana w ktorym to Wojsko Polskie z karabinami pacyfikowalo
            > warszawskie getto . Teraz doszla kolaboracja z
            NKWD .
            >
            > Opowiem Ci takie zdarzenie . Jest koniec wrzesnia 1939 r . Grodno . Ulicami
            > zydowskiej dzielnicy , czerwienszej od flag anizeli nasze byle wszystkie 1-
            > maje , prowadzeni sa polscy jency wojenni . Tlumy Zydow "wiwatuja" na ich
            > czesc , a to zrzucajac z okien doniczki ,a to lejac ukrop z garnkow , pluja ,
            > kopia ,policzkuja , szydza , przeklinaja . Opamietaj sie "alex.4" bo co za
            duzo
            >
            > to i kon nie pociagnie . NKWD-wskimi kolaborantami byli Zydzi !!!To oni
            poprzez
            >
            > swoja nienawisc do Polakow zeslali tysiace niewinnych ludzi na "biale
            > niedzwiedzie " , po wojnie zas skutecznie rozprawili sie patriotycznym
            > podziemiem . Z Ciebie historyk jak z koziej dupy traba !

            -To fakt! trzeba o tym głośno mówić, krzyczeć! Nie mozemy pozwolić by lewactwo
            narzucało swą kłamliwą wersję historii!
          • Gość: cadyk NKWD i kolaboranci IP: *.sympatico.ca 04.04.04, 20:07
            Zdarzalo sie, ze kolaborowali Zydzi, ze kolaborowali Polacy, Bialorusini i
            wszyscy inni.

            Nie ulega watpliwosci, ze mniejszosci narodowe, a szczegolnie Zydzi, po
            doswiadczeniach konca lat 30. nie czuli sie blisko zwiazani z panstwowoscia
            polska. Chcialbym tu przypomniec, ze przed wojna WSZYSTKIE partie polityczne za
            wyjatkiem komunistow (wliczajac PPS) proponowaly "rozwiazanie problemu
            zydowskiego" poprzez wyslanie Zydow z Polski przy uzyciu rozmaitych zachet.
            Nikt oczywiscie nie propagowal eksterminacji, ale trudno sie dziwic, ze
            poczucie lojalnosci wobec panstwa polskiego nie bylo wysokie wsrod Zydow,
            szczegolnie malomiasteczkowych i kresowych.

            Co do zsylania Polakow na biale niedzwiedzie: wsrod obywateli polskich
            zeslanych w czasie II wojny na wschod Zydzi stanowili ok. 22-25% (dane Rzadu RP
            z czasow organizowania armii Andersa w Sowietach). W przedwojennej Polsce Zydow
            bylo 10-11%, czyli procentowo etniczny Zyd mial dwa razy wieksze szanse od
            etnicznego Polaka, zeby go na te biale niedwiedzie poslali.

            Wsrod Zydow komunistow bylo malo, ale wsrod komunistow Zydow bylo wielu.
            Antysemityzm "Artystow" i im podobnych na tym forum nie polega na tym, ze
            skrupulatnie wyliczaja Zydow w UB, bo to akurat prawda. Polega na tym, ze licza
            i widza TYLKO Zydow, a to oczywiste klamstwo i falsz. Kiedy w UB nie bylo juz
            ani jednego Zyda, a rdzenni Polacy pod wodza Wladyslawa Gomulki skutecznie
            pozbyli sie Zydow-studentow, Zydow-nauczycieli i Zydow-inzynierow (w tym nizej
            podpisanego), UB nie stalo sie dzieki temu szkolka niedzielna. To nie Zydzi
            strzelali do robotnikow z helikopterow w grudniu '70, nie Zydzi organizowali
            sciezki zdrowia w Radomiu, nie Zydzi puszczali czolgi na gornikow i nie Zydzi
            mordowali ks. Popieluszke i Grzegorza Przemyka.

            Pozwole sobie tez przypomniec, ze organizatorem Czeka byl polski szlachcic,
            sasiad Jozefa Pilsudskiego. Czy bez Dzierzynskiego i jego aparatu przemocy
            bolszewikom udaloby sie utrzymac wladze? Calkiem prawdopodobne, ze nie. Co
            wiecej, kiedy Dzierzynski umarl, jego nastepca zostal kolejny polski szlachcic.
            Rdzenni Polacy - nie Zydzi, ale robotnicy zaboru rosyjskiego - odegrali znaczna
            role w zbrojnej kadrze rewolucji bolszewickiej.

            To wszystko prawda, ale absurdalne byloby oskarzanie Polakow o stworzenie
            bolszewickiego aparatu przemocy. Narod gruzinski nie ponosi odpowiedzialnosci
            za Stalina i Berie, a Kambodzanie za Pol-Pota. Komunizm byl - jest? - ideologia
            transnarodowa i dlatego przyjal sie w tylu krajach. Opieral sie nie na Zydach,
            Polakach, Gruzinach czy Lotyszach, ale na ludziach, ktorzy ochoczo staneli pod
            proporcami nowej religii. Proba laczenia komunizmu z pochodzeniem etnicznym to
            czystej krwi rasizm.
            • Gość: Z.P. Re: NKWD i kolaboranci IP: *.elpos.net 04.04.04, 21:29
              Tidi. Nie traktuj tego tak poważnie. Alex to prowokator.Swoją
              polszczyzną charakterystyczną dla środowisk żydowskich
              próbuje przekonać, że jest jednym z nich, a następnie
              wypowiedziami jak te powyższe, na czytających je, chce wywrzeć
              wrażenie, że wszyscy Żydzi są tacy: nieobiektywni, zakłamani,
              antypolscy. W rzeczywistości alex to największy ANTYSEMITA na
              tym forum. Taki kryptoantysemita. Pod pozorem obrony Żydów,
              celowo im szkodzi generując antysemickie nastroje. Wystarczy
              prześledzić liczne wątki, a tam widać jak na dłoni, że jego
              pisanina to antyżydowska prowokacja.
              • Gość: tidi Re: NKWD i kolaboranci IP: *.proxy.aol.com 05.04.04, 05:31
                "cadyk" - szanuje cie jako osobe - jako Zyda . I tak bylo przed wojna tylko w
                jedynym w Europie i niestety w jednym z nielicznych w swiecie - w POLSCE ,
                gdzie lokator Zyd uzurpowal sobie prawo do wspolrzadzenia - i to prawo
                posiadal ! Pelne poszanowanie Waszej godnosci ! Byliscie w rzadzie , polityce ,
                zyciu gospodarczym i spolecznym , w armii , w policji , mieliscie wlasne
                szkolnictwo , gminy , nie zmienialiscie nazwisk !
                I w dowod tej "wdziecznosci" staraliscie sie usilnie do unicestwienia Panstwa
                Polskiego . To nie tylko zdrajca Dzierzynski chcial "usilnie " wprowadzic rzady
                bolszewikow , ale twoi nobilni wspolbracia jak : Marchlewski, Kon , Nowotko ,
                Prochniak ... i niestety zebys nie wiem jak chcial sciemniac - stanowili oni
                wiekszosc chcacych . Ale Polska przedwojenna jest prawa ! Wiedzac ,ze
                stanowicie bolszewicka V Kolumne nie wywala Was , malo tego otwiera 18 tysiacom
                waszym rodakom wyrugowanym przez Niemcow - granice !
                Wojna ! Niespotykany / udokumentowany / terror !!! Tylko Polska , Rosja i
                Jugoslawia doswiadczaja jego . Ale my jestesmy pierwsi na linii odstrzalu i to
                przez Zydow ! Odsylam do archiwum Okregowych Komisji Badania Zbrodni
                Hitlerowskich ... Czytalem , wlos sie jezyl : za ukrywanie Zyda , za pomoc
                materialna , za nie poinformowanie o obecnosci Zyda .....calymi rodzinami .
                Terror rodzi rerror . Koniec wojny ! Wiadomo , ze Ci ktorzy "mysleli nie po
                bolszewicku " musza poniesc kare ! Niezastapionymi egzekutorami sa Zydzi , ale
                nie ci wyjatkowo zeslani na Syberie , tylko ci ktorzy wycofywali sie z Armia
                Czerwona na z gory upatrzone pozycje ." Sprawiedliwosc " w rece Zydow ! Gina
                PRAWI LUDZIE ! Za kilka , kilkanascie lat gina ci , ktorzy ktorzy nie powinni
                zaginac ...S. Michnik , Wolanska , Morel ...
                Ale malo tego ! Pomimo , ze wymiar " sprawiedliwosci " w czasach powojennych
                byl niezwykle "skrupulatny" , rodza sie jeszcze lepsze demony ..brrr...anizeli
                wyzej wymienieni . Twierdza , ze w Jedwabnem , Niemcy filmowali jedynie
                samowole Polakow ... a stodola byla z gumy... !
                Przepraszam Ciebie "cadyk " za przydlugawe reminiscencje.
                • alex.4 Re: NKWD i kolaboranci 05.04.04, 12:25
                  Z NKWD kolaborowały wszystkie grupy społeczeństwa II RP. Pamiętajmy, że II RP
                  nie była rajem na ziemi i część środowisk było bardzo źle traktowanych. To np.
                  tłumaczy dlaczego Białorusini przyjmowali upadek Polski z radością.
                  Ale statystyki dowodzą jednego. Polakó jest bardzo duzo wśród włądz sowietów na
                  terenach dawnych kresów. Oczywiście nie zajmuja oni najwyzszy stanowisk te są
                  zarezerwowane dla przybyszów z ZSRR. Ale posród nizszych stanowisk zdecydowanie
                  na wsiach przeważają Polacy. Stanowią 50% wszystkich członków sowietów. jak na
                  społeczność która włąsnie straciła państwo, jest oficjalnie pietnowana to
                  strasznie duzo. Zbyt dużo. Stawianie zarzutów o kolaborację innym zwiazane było
                  z poczuciem winy w posród Polaków
                  To my sami łatwo weszlismy w trybu sowieckiej maszyny.
                  A potem trzeba było szukać winnego...
                  Z.P. Polacy gorliwie zaczeli budować "raj na ziemi". Jeśli się pamięta jak
                  opluwano polskość to jest to szokujace. Ale liczby są jednoznaczne. Polacy
                  brali udział w budowie kominizmu na kresach w latach 1939-1941
                  pozdr
    • alex.4 Re: W Tykocinie nie będzie wystawy "Kto ratuje je 06.04.04, 10:26
      Na Białostoczyźnie w włądzach wykonawczycz wszystkich szczebli znajdowało się:
      Polaków 485 43,5% (61% ludności)
      Białorusinów 485 43,5% (22% ludności)
      Żydów 69 6,2% (12,5 % ludności)
      Rosjan 62 5,6% (1,5% ludności)
      inni 9 0,8%

      Jak widać we władzach sowieckiej białostoczyzny jest nadreprezentacja
      Białorusinów Powód jest dosyć oczywisty. Propagamda sowiecka chciałą pokazać,
      że to Białorusini są gospodarzami tych ziem
      Odsetek ludności o pochodzeniu zydowskim jest dwa razy mniejszy niż
      wskazywałaby na to odsetek w całkowitej liczbie ludności. Jak widać komunizm
      nie przyciągał ludności zydowskich, szerokich ich mas.
      Wreszcie komentarz nalezy się liczbie Polakó. Z jednej strony Polaków w
      sowieckich władzach wykonawczych niz odsetek w całkowitej ludności. Ale jeżeli
      sie pamięta, że ZSRR prowadziło na kresach akcje antypolska, opluwało w
      propagandzie polskie pańśtwo, ukazywało, że gospodarzami kresów są Białorusini
      i Ukraincy to ta liczba staje się bardzo wymowna.
      Sporej częście Polaków szybko pogodziłą się ze zmianami pańśtwowymi. Szybko
      znalazła sobie miejsce w nowej rzeczywistosci. Z stąd potem taki moralny kac.
      Wystarczyło że w 1941 Rosjanie zaczeli czynić pewne gesty wobec Polaków, aby
      Polacy ochoczo zaczeli poszukiwać współpracy z okupantem. Np. K.Bartel przyjął
      zaproszenie do Moskwy.
      Wiec trzeba było znaleść innych winnych, aby zmyć włąsne przewiny...
      pozdr
    • alex.4 Re: W Tykocinie nie będzie wystawy "Kto ratuje je 06.04.04, 10:37
      Tu trzeba pamiętać, że to Niemcy specjalnie wykorzystywali ludność żydowską, do
      niszczenia sowieckich pomników, aby sprawić wrażenie, że bolszewizm= zydowstwo.
      To miało na celu odseparowanie od siebie obu grup ludności. Z drugiej strony
      miało to na celu pozyskanie antysemicko nastawionych w znacznej mierze Polkaów
      do współparcy z Niemcami.
      Po pierwsze wydaje się, że Polacy zzucając winę za współpracę z sowietami na
      ludność żydowską chcieli zapomnieć włąsna kolaborację.
      Po drugie narody cucisnione lubia tworzyć swój obraz czystych moralnie i
      skrzywdzonych ofiar. Polacy w czarnych godzinach niemieckiej okupacji potrzeba
      czuc się lepsi. Oskarżanie swoich o kolaboracje z drugim okupantem ten obraz
      popsułoby.
      Wreszcie Polacy tworzyli z jedenj strony swój obraz, a z drugiej tworzyli jego
      antytezę obraz innych Żydów. Zarzucali mniejszości żydowskiehj wszystko to co
      nie mieściło się w wizerunku swój czyli Polak. Obraz Żyda był odwrotnością
      obrazu Polaka. Skoro w świadomości społęcznej Polacy wyparli współpracę z
      sowietami sporej grupy POlakó, tzreba było zrzucić odpowiedzialność na innych.
      Może się pojawić pytanie dlaczego nie na Białorusinó, których Sowieci przecież
      w duzym stopniu próbowali wciagać w system włądzy i którzy odgrywali sporą rolę
      w sowieckiej propagandzie. Odpowiedz tkwi w pogardzie jakim Polacy traktowali
      Białorusinów jako ubogich wieśniaków czyli kogoś gorszego. Ktoś gorszy nie
      nadaje się na wroga jest zbyt słaby, aby taki obraz był wiarygodny. Dlatego
      wybrano silniejszą mniejszość.
      I jeszcez jedno. Zwalenie na Żydó odpowiedzialności za kolaborację z sowietami
      oczyszczało sumienie Polakó za wzięcie udziało w grabieniu żydowskich majątków.
      Jesli oni byli winni to mozna z czystym sumiemiem okraść ich. Jest oczywiste,
      że miesjcowi Polacy wykorzystywali holokaust jako okazję do wzbogacanie się.
      Przejmowania za bezcen majatków.
      To pewnie jest główny powód do antysemityzmu ludowego w Polsce dziś. Strach, że
      ktoś upomni się o swoje.
      pozdr
      • Gość: tidi Re: W Tykocinie nie będzie wystawy "Kto ratuje je IP: *.proxy.aol.com 06.04.04, 19:39
        "alex.4" - przestan , gwalcisz historie ! to Zydzi ,po wstapieniu
        niezapowiedzianych gosci ze Wschodu ,w kazdym miasteczku w runku wznosili ,dla
        upamietnienia tego wydarzenia , pomniki Lenina i nikt do tego ich nie
        zmuszal . Ot tak spontanicznie . Niemcy wiedzieli doskonale kto je budowal ,
        dlatego pozniej musieli to rozebrac wlasnymi rekoma . Nie uogolniaj , jezeli
        znalazl sie wsrod nich jakis Polak bo moglo tak byc - to nie zwalnia od
        nadyzywania slowa : Polacy , bo to juz jest klamstwo historyczne . chyba ,ze
        cie korci zeby z histori zrobic smietnik . Uwazaj , bo juz na nim jest pokazna
        grupa takich historykow , tez tak podobnie dokazywali .
        • alex.4 Re: W Tykocinie nie będzie wystawy "Kto ratuje je 07.04.04, 11:41
          1 statystyka pokazuje że Polacy równie ochoczo jak inne nacje zamieszkujące
          dawne kresy właczyly się w budowe nowego porządku. Na terenach białostoczyzny
          Polacy stanowili nie tylko prawie połowę władz wyykonawczych ale i większość
          łąwnikó w sądąch, które przecież wydawały wyroki. Podobna sytuacja była na
          innnych terenach.
          Tu pojawił się głos, że Polaków współpracujących z Sowietami nie było tak duzo.
          To nie prawda. Po pierwsze to są całkiem duże liczby, czynnie w sowieckich
          strukturach znalazło miejsce kilka tysięcy rodowitych Polkaów. Wiecej niż np.
          Żydów. Trzeba pamiętać, że wpływu komunistyczne, które w II RP wśró wszystkich
          grup były nikłe, to na kresach rzadkjo można było spotkać Polakó-komunistów. I
          tu okazuje się, ze dla wielu osób Polaków nie bedących komunistami dosyć łatwo
          przyszło budowanie sowieckiej rzeczywistości. Pamiętajmy, że żadnej grupie
          ludności na kresach procent osób popieracjących sowiecką rzeczywistość nie był
          większy niz pośród Polaków.
          Zadna grupa etniczna nie współpracowała bardziej czy mniej z sowietami.
          Dotyczyło to tak Białorusinów, Żydów i Polaków. Nie widać jest żadnej róznicy.
          Tak móią liczby. I to im nalezy wierzyć
          pozdr
        • alex.4 Re: W Tykocinie nie będzie wystawy "Kto ratuje je 07.04.04, 11:44
          Ale najbardziej szokujace jest to jak w dużym stopniu Polacy włączyli się w
          budowę nowego systemu gdy sowiecki okupant poluwał wszystko co wiązało się z
          polkością. Jak widać znacznej częscui naszych rodaków to nie przeszkadzało.
          Zresztą kiedy sowieci zaczeli wykonywać pewne gesty skierowane w stronę
          Polkaków reakcja środowisk polskich była bardzo mocna.
          Polacy nie byli mniej podatni na propagandę sowiecką niż inne nacje. A potem
          szukali kozłów ofiarnych, na których mozna było zzucić winy przez siebie
          popełnione...
          pozdr
        • alex.4 Re: W Tykocinie nie będzie wystawy "Kto ratuje je 07.04.04, 11:52
          I jeszcze jedno II RP nie była dobrym domem dla mniejszości narodowych.
          Szykanowane były praktycznie wszystkie. Od Ukraincom, którym odmawiano
          autonomii kulturalnej, włąsnego umiwersytetu, wobec których stosowano polską
          kolonizację Wołynia, przez Niemców których traktowano nieufnie, przez
          Białorusinów i Zydów. Wobec tych ostatnich stosowano getto ławkowe, chciano
          wprowadzić numerus clausus, próbowano wprowadzić zakaz uboju rytualnego, aby
          pograzyć drobny handel żydowski. W latach 30dziestych sukces odnosiła akcja ND
          bojkotu sklepów zydowskich. Bardzo wyraxnie widać pogorszenie się sytuacja
          majatkowej polskich zydó w latach trzydziestych. O tym jak Polska była dobrym
          domem dla mniejszości najlepiej świadczy liczba urzędników nie bedących
          pPolakami z urodzenia. Praktycznie takich nie było. To jest te dobre
          traktowanie. A potem nie mozna się dziwić, że Białorusini i Ukraincy przyjeli z
          wielką obojetnością (a wręcz radością) upadek Polski.
          pozdr
    • oszolom.z.radia.maryja Re: W Tykocinie nie będzie wystawy "Kto ratuje je 09.04.04, 12:14
      twierdzenie ze wiekszość urzędników na terenach zajętych przez sowietów to
      Polacy jest niczym innym jak bzdurą wyssaną z palca.nie wiem skad Alex wiął te
      dane ale na kilometr smierdzi mi fałszywką. To żydzi i Białorusini byli
      najbardziej zadowoleni z sowieckiej kupacji i to te nacje stanowiły trzon
      administracji okupacyjnej! Po wojnie w MBP (Ministerstwo Bezpieczeństwa
      Publicznego) co trzeci zatrudniony był Żydem! a co piaty Bialorusinem lub
      Rosjaninem!
      • alex.4 Re: W Tykocinie nie będzie wystawy "Kto ratuje je 09.04.04, 12:46
        Oszołom tradycyjnie mijasz się z prawdą. Statystyki mówią zupłnie coś innego.
        Wystarcvzy wejrzeć do statystyk. Okazuje się, że Polacy włączyli się do budowy
        ZSRR w 1940 równie mocno jak przedsyawiciele innych nacji. Przy czym udział
        Polaków jest mneij ysprawiedliwiony. Własnie zniszczono im państwo, a oni nie
        mają kłopotów z kolaborowaniem z zaborcą. Z stąd potem tak duży kac moralny w
        polskim środowisku.
        pozdr
          • alex.4 Re: W Tykocinie nie będzie wystawy "Kto ratuje je 09.04.04, 13:33
            -Po pierwsze dlatego, że Niemcy pozwalali bezkarnie zabijać Żydó. A przy
            zabijaniu Żydów mozna było zrabować pozydowski majątek
            -Po drugie w latach trzydziestych narastała wrogość mkiędzy społęcznością
            polską a żydowską. Polacy postanowili wykorzystać przyzwolenie niemieckiego do
            pomocy w likwidowaniu sąsiadów.
            - Po trzecie. Niewielka część Polaków czy Żydów kolaborowała z Sowietami.
            Wiekszość Polakó i Zydó nie przepadało za nowym systemem, któy wiazał się z
            utratą majatku, stowarzyszeń kulturalnych, występował przeciwko religii. Ale
            udział polaków w sowietyzacji był spory. I trzeba było zrzucić winę nie na
            kolaborantów ze strony polskiej, ale najlepiej na obcych sąsiadów.
            pozdr
          • alex.4 Re: W Tykocinie nie będzie wystawy "Kto ratuje je 09.04.04, 14:36
            lufy były wymieszone we wszystkie nacje. Polacy włączyli się równie gorliwie do
            budowania nowego systemu jak i inne nacje zamieszkujace kresy. Oczywiście
            dotyczyło to tylko części społęczności polskiej. Wiekszość zajeła bierna
            postawę, czekała na rozwój wydarzeń. Nieliczni rozpoczeli opór przeciwko
            okupantowi (bardzo mocno infiltrowany przez Rosjan). Tak jak wszystkie inne
            nacje na kresach. Polacy niczym nie róznili się od innych mieszkańcóew kresów.
            pozdr
            • alex.4 Re: W Tykocinie nie będzie wystawy "Kto ratuje je 13.04.04, 15:32
              1 wypowiedz osoby z NY. Głucó nie sięją sami się rodzą, jesteś jednym z nich.
              Zanim zaczniesz się wypowiadać poczytaj sobie trochę. łowa się ostudzi, moze
              coś zrozumiesz...
              2 Nie rozumiem wypowiedzi, że ci co protestowali przeciwko cenzurze w Arsenalu
              teraz są za cenzurą. Przeciwko głupocie Antypiuk ludzie urządzali demonstrację.
              NIkt nie demonstrował za zdjęciem zdjęć z wystawy. Tylko w chorych umysłach
              rodzi się poczucie, że ktoś bedzie ich nasladował.
              3 Niestety, ale prawda historyczna jest inna. Polacy włączyli swie na kresach
              do budowy komunizmu. W taki sam sposób jak ludzie wywodzących się za innych
              nacji zamieszkujących kresy. A co do braku Polakó w strukturach UB, to jest to
              żałosne. Dane statystyczne świadczą o czyms innym. To rodowici Polacy budowali
              komunizm w Polsce.
              pozdr
                • alex.4 Re: W Tykocinie nie będzie wystawy "Kto ratuje je 14.04.04, 15:00
                  nikt nie zmuszał Polaków aby zostawali łąwnikami w sowieckim wymiarze
                  sprawiedliwości (w okręgu białostockim ponad 2000), wchodzić do sowieckich
                  włądz regionalnych (w okręgu białostockim ponad 400 osób). W samym okręgu
                  białostockim conajmniej kilka tysięcy naszych rodaków czynnie budowało
                  Białoruską SRR
                  pozdr
                    • alex.4 Re: W Tykocinie nie będzie wystawy "Kto ratuje je 14.04.04, 16:04
                      W oporze przeciwko sowietom brały nieliczne grupy ludności.
                      Duzo wieksze były ofiarami czytek. Aby nimi się stać nie tzreba było
                      zaangażować się w antyradziecka działalność, wystarczyło należeć do grupy,
                      którą sowieci uznali, ze należy zniszzcyć dla ugruntowania swojej władzy
                      Wiecej osób niz było zaangazowanych w opór przeciw ZSRR czynnie właczyło się w
                      budowę nowego systemu
                      Wiekszość osób zachowało się apatycznie. Ani nie właczyły się w budowę systemu,
                      ani w opór
                      pozdr
                    • alex.4 Re: W Tykocinie nie będzie wystawy "Kto ratuje je 14.04.04, 16:09
                      stalinizm w Polsce ludowej był stosunkowo umiarkowany. Był on duzo mniej
                      opresyjny niz w Czechosłowacji, na Węgrzech, Rumuni, czy NRD.
                      Powód był banalny. Polskie elity były wyniszczone przez nazizm, wiec komunisci
                      nie mieli tyle problemów z złamaniem społeczeństwa.
                      Oczywiście terror był, ale był on słabszy niż tam gdzie struktury społęczne
                      były mniej zniszczone w wyniku wojny niż w Polsce.
                      Polacy po wojnie byli nia zmeczeni stąd też dosyć szybko Polska zostałą
                      spacyfikowana. Komuniści przegrali referendum, ale łatwo zniszczyli podziemie
                      poakowskie, i legalna opozycję (PSL)
                      To oczywiście nie zmniejsza tragedii tych którzy dostali się tryby
                      komunistryczbej maszyny terroru
                      pozdr
                        • alex.4 Re: W Tykocinie nie będzie wystawy "Kto ratuje je 15.04.04, 11:43
                          nie. Analogii nie ma żadnych. Przeciwko absurdalnej inicjatywie Antypiuk, która
                          kneblowała sztukę był autentyczny protest. Ci sami ludzie nie protestuja
                          przeciwko nadgorliwości pani z muzeum.
                          Choc na marginesie mozna mieć jedną uwagę. Włąściwie należałoby tą wystawę
                          przygotowaną w IPN najpierw obejrzeć. Zobaczyć jak podpisane są zdjęcia itd.
                          Wypowiadać się o sensowności perwnych poczynań widząć ją. Tymczasem zapewnie
                          nikt jej nie ogladał...
                          Tymczasem opis zdjęć stanowi integralna część wystawy.
                          pozdr
                      • Gość: jarek-NY Re: alex IP: *.phil.east.verizon.net 15.04.04, 03:44
                        niestety - nie moge sie zgodzic, ze opor polakow byl mniejszy niz innych
                        panstw, do ktorych weszla armia czerwona.
                        dowody:
                        - u nas najdluzej dzialaly zbrojne, antysowieckie organizacje podziemne
                        - tylko u nas nie powiodla sie akcja kolektywizacji rolnictwa
                        - wielu polakow wrocilo z syberii czy tez kazachstanu dopiero po smierci stalina
                        - jako jedyny kraj nie dalismy sie zateizowac - zdecydowana wiekszosc
                        spoleczenstwa uczeszczala do kosciola, co wtedy bylo aktem odwagi i byc moze
                        bardziej aktem patriotycznym niz religijnym
                        - dalsze lata pokazaly, ze my najczesciej stawialismy opor narzuconej wladzy i
                        my pierwsi dalismy przyklad innym.
                        - mysle wyniki pierwszych czesciowo wolnych wyborow do senatu pokazaly jaki
                        procent polakow budowac chcial komunizm.
                        zdaje sobie sprawe, ze skoro mniejszosci narodowe stanowia w polsce tylko okolo
                        3%, to bez udzialu polakow niemozliwe byloby powstanie PPR, PZPR czy milicji.
                        faktem jest jednak, ze w strukturach UB zydow bylo nieproporcjonalnie duzo, zas
                        polakow nieproporcjonalnie malo - szczegolnie w bialymstoku. przy odrobinie
                        dobrych checi mozna to sprawdzic.
                        pozdrawiam
                        • alex.4 Re: alex 15.04.04, 11:56
                          - Na Ukrainie opór trwał dłużej. Zresztą opór nie był adekwatny do skali
                          zbrodni stalinizmu. U nas w przeciwieńśtwie do Czech czy Węgier było np.
                          podziemie. U nas PPR mialo monopol włądzy, gdy na Węgrach, Czechosłowacji
                          komuniści nie mieli pełni władzy. Gdy w Czechosłowacji zabito Masaryka a
                          niekomunistyczni ministrowie zostali odwołani u nas trwała juz na dobre noc
                          stalinowska. Ale długość procesu przejmowania włądzy przez komunistów nie był
                          adekwatny do stopnia oporu społęczeństwa
                          Skala represji w Polsce stalinowskiej była mniejsza niz w innych krajach
                          demoludów. Tak na prawdę z bardzo p[rostego powodu - Polskie elity były
                          wyniszczone, dlatego stalinowski terror był duzo słabszy u nas.
                          Zresztą właśnie słabszy terror stalinowski w Polsce spowodował, że u nas
                          destalinizacja przybrał abardziej umiarkowany charakter. Nie było tego co na
                          Węgrzech czy NRD. Z drugiej strony społeczeńśtwo nie zostało równie
                          stłamszczone jak w Czechosłowacji.
                          Represje stalinowskie w poszczególnych krajach nie były adekwatne do oporu
                          społecznego
                          W Polsce wiekszość ludzi bardzo szybko przystosowywała się do nowego systemu.
                          To było normalne zjawisko, szczególnie po 6 wojnie która przyniosła olbrzymie
                          zniszczenia materialne, personalne, wyniszczyła dotychczasowe elity. Ale sporo
                          osób bardzo szybko po II wojnie zaczeła bardzo dobrze odnajdywać się w nowej
                          rzeczywistości. W sfałszowanym referendum, kiedy mozna było mieć jeszcze
                          nadzieje (iluzoryczną), że komuniści nie będą mieli pełnerj absolutnej włądzy
                          za komunistami, którzy przed wojna nie mieli w Polsce żadnego poparcia
                          społęcznego opowiadało się 30% głosujących. PPR (a potem PZPR) szybko stało się
                          partią która liczyła setki tysięcy członków, podczas gdy do poczatku lat 50
                          mozna było uniknąć zapisania się do przewodniej siły pańśtwa i nadal rozwijać
                          swoją zawodową karierę
                          pozdr
                          • oszolom.z.radia.maryja Re: alex 15.04.04, 22:39
                            No tym razem napisałeś trochę prawdy, ale wiedz że byli też tacy którzy
                            stawiali komunie opór, i to zbrojny opór! mjr Łupaszka gen Kuraś Ogień i wielu
                            innych.. podobno w powiecie łomżyńskim ostatni punkt oporu skapitulowal dopiero
                            w 1953! ciekawostka dziś jest to jedyny powiat w kraju w którym LPR ma
                            absolutną większość..miejscowości Przytuły Radziłów Wizna Nowogródek Miastkowo
                            są takze LPRowskie w Jedwabnem tez mamy sporo do powiedzenia
                            • Gość: jarek-NY Re: alex IP: *.phil.east.verizon.net 17.04.04, 16:07
                              to dzieki tej wiekszosci przetrwalismy jako narod, nie dalismy sie
                              skolektywizowac, pierwsi mielismy paszporty w domu, dalismy przyklad innym,
                              padl mur berlinski, itd
                              nie bede sie zreszta powtarzal - poprzednia moja wypowiedz pozostala bez
                              rzeczowej odpowiedzi
                          • Gość: Z.P. Re: alex IP: *.elpos.net 15.04.04, 22:54
                            Alex.4 napisał:" Przeciwko absurdalnej inicjatywie Antypiuk, która
                            kneblowała sztukę był autentyczny protest. Ci sami ludzie nie protestuja
                            przeciwko nadgorliwości pani z muzeum."
                            ----------------------
                            Właśnie o to alex chodzi, że ci sami ludzie, którzy wtedy podnosili takie
                            larum, rzekomo w obronie wolności wypowiedzi, teraz nabrali wody w usta. Bo tym
                            ludziom nie chdzi o walkę z cenzurą, ale o to - kto ma cenzurować.
                            Jeżeli ktoś twierdzi, że między tymi dwoma sprawami nie ma analogii, to sam o
                            sobie wydaje świasectwo.Niestety żałosne.
                            • alex.4 Re: 17.04.04, 09:31
                              Sprawy nie mają analogii. Aby sie wypowiadać o tej drugiej wystawie tzreba by ja
                              najpierw zobnaczyć. Dopiero wtedy można powiedzieć cokolwiek o tej decyzji
                              pozdr
                                  • Gość: Z.P. Re:Czy Ty alex wiesz co to obiektywizm? IP: *.elpos.net 17.04.04, 23:30
                                    Alex.4 napisał: "Sprawy nie mają analogii. Aby sie wypowiadać o tej drugiej
                                    wystawie tzreba by ja
                                    najpierw zobnaczyć. Dopiero wtedy można powiedzieć cokolwiek o tej decyzji
                                    pozdr"
                                    ----------
                                    Oczywiście wystawy w Arsenale nie trzeba było widzieć, żeby miesiacami wiszczeć
                                    z powodu zdjęcia jakiejś tam wycinanki czy układanki.
                                    A tak w ogóle alex czy Ty rozumiesz sens słowa "analogia"?
                                      • jarek-ny Re: opór przeciw komunie na wschodzie nie był zn 20.04.04, 04:06
                                        alex - z calym szacunkiem, ale nie odpowiadasz nikomu na pytania, tylko
                                        powtarzasz swoja formule. czy jako tak wielki eeekspert mozesz rzeczowo
                                        odpowiedziec na moje pytania? skoro opor w Polsce byl tak mizerny to:
                                        - dlaczego to w Polsce ogloszono amnestie dla ludzi dzialajacych w zbrojnym
                                        podziemiu (byl to zreszta podstep)
                                        - dlaczego jako jedyni nie dalismy sie skolektywizowac i zateizowac?
                                        na razie wystarczy
                                        • alex.4 Re: opór przeciw komunie na wschodzie nie był zn 20.04.04, 10:55
                                          1 A zobaczyłęś kiedy ogłoszono amnestię? Zresztą AK również chciałą aby ludzie
                                          którzy są w partyzantce i w podziemiu mogli normalnie żyć. Grupy pozbawione
                                          zaplecza mogły ewoluować w bandytyzm. To też jest twarz patyzantki o któej się
                                          bardzo mało wspomina. Ale zawsze był pewien problem z narastaniem bantytyzmu w
                                          grupach partyzanckich. Celowała tu AL, która w znacznej mierze byłą złożona z
                                          kryminalistów i do pewnego stopnia NSZ, ale AK też miało trochę z tym problemów
                                          Komuniści wiedzieli, że jest część osób które były związane z dawnym
                                          podziemiem. Po aresztowaniu przywódcó podziemia należało odbezpieczyć bombę
                                          jaką był masowe pańśtwo podziemne. Ale nie wynikało to z jego siły. Zresztą
                                          problem ten bardzo szybko uległ rozwiązaniu. Nie było tego problemu w innych
                                          krajach demoludów gdzie nie było partyzantki i dużego ruchu oporu przeciwko
                                          okupacji niemieckiej.
                                          2 Ateizacja nie ma nic do rzeczy. Podobnie społęczeńśtwo słowackie zachowało
                                          katolicyzm, a przecież tam oporu nie było zupełnie. Z drugiej strony powstanie
                                          robotnicze na największą sklaę było w NRD, którym religia umarła, a gdy u nas
                                          komuniści prowadzili akcję antyinteligencka i antysemicką to w Czechosłowacji
                                          gdzie religia była słaba budowano zręby społęczeństwa bez cenzury. Polska
                                          zachowała silny katolicyzm bo była też pańśtwem ubozszym i mniej europejskim
                                          niż Czechy czy Wegry. W XX w. modernizacja w Europie doprowadzałą do osłąbienia
                                          religii.
                                          Widać to na przykładzie Hiszpanii, Portugalii czy Irlandii i Italii. Tam
                                          otwarcie na świat skończyło się osłąbianiem pozycji katolicyzmu (Irlandia) albo
                                          jego obumieraniem (Hiszpania)
                                          pozdr
                                          • Gość: jarek-NY Re: opór przeciw komunie na wschodzie nie był zn IP: *.phil.east.verizon.net 20.04.04, 16:53
                                            nie bardzo rozumie - partyzantka dzialala bez zaplecza??
                                            bylby to ewenement na skale swiatowa! Jedli w lesie jagodki i grzybki? Rabowali
                                            miejscowych a oni ich kryli, chociaz ich znali i mogliby zadenuncjowac?
                                            A dobry wujek Stalin odpuscil kolektywizacje i ateizacje, bo Polska byla krajem
                                            bardzo zacofanym? Rozumie - w ZSRR ateizacja i kolektywizacja powiodla sie, bo
                                            byli swiatli, postepowi i bogaci.
                                            Alex - juz bardziej wiarygodne byloby, gdybys napisal, ze dobry wujek Stalin
                                            kochal Polakow (chociaz raz niezle dostal od nich w du..). Nie lubil zas
                                            Ruskich. To juz mniejsza bzdura.
                                            • alex.4 Re: opór przeciw komunie na wschodzie nie był zn 21.04.04, 10:16
                                              Odpuszzcenie kolektywizacji Polska zawdzięcza temu, że stalinizm był u nas
                                              słaby. Dziuęki temu Polska unikneła sytuacji NRD czy Wegier gdzie stalinizm był
                                              bardzo silny, spodwodował bardzo silną reakcję a rezultacie po stłumieniu
                                              powstań w 1953 i 1956 przeprowadzono tam dostosowanie gospodarki ściśle wedle
                                              sowieckiego wzorca.
                                              Z drugiej strony Polska nie zostałą tak stłamszona jak Czechosłowacja.
                                              Dlatego w Polsce gdzie stalinizm był słabszy 1956 przebiegł bardziej łagodnie.
                                              Dzięki temu doszło do zrzucenia spółdzielni rolnych, a ponieważ pzrebieg
                                              wydarzeń był kontrolowany przez władzę, to powstała mozliwość zostawienia
                                              części zmian jakie zaistniały dzięki październikowi.
                                              Gomółka z tych ustepstw wobec społęczeństwa się nie wycofał. Te społeczeństwa
                                              któe zostały mocniej spacyfikowane musiały czekać dłużej na zmiany.
                                              Partyzankta? Wiecej osób wstępowało do MO niż było w partyzantce.
                                              pozdr
    • alex.4 Re: W Tykocinie nie będzie wystawy "Kto ratuje je 22.04.04, 17:45
      a propos siły podziemia antystalinowskiego. Archiloch napisał padło ich 6. Po
      bitwie nas morderców okazało się być tysiącę. Polskie podziemie było fenomenwem
      na skale europejska. Ale pamiętajmy, że kadrowo do 1942-3 było ono słąbe.
      Dopiero narastanie spirali przemocy ze strony Niemiec i porazki ich na froncie
      spowodowały duże umasowiwenie podziemia. Nalezy zachowywać proporcje. Aby nie
      okazało sie, że liczba bohateró znacznie pzrekracza niebohaterów....
      pozdr
      • alex.4 Re: W Tykocinie nie będzie wystawy "Kto ratuje je 23.04.04, 09:48
        Podsumowując ta dyskusje.
        ! W latach 1939-1941 na kresacxh panowała apatia. Ale spora część ludności
        polskiej nie widziała nic zdroznego w wzięciu udziału w sowieckich strukturach.
        W każdym razie było ich znacznie więcej niż tych którzy wystepowaqli pzreciwko
        ZSRR. Ale w części taka postawa Polkaów jest wytłumaczalna szokiem po utracie
        niepodległości i terrorem sowieckim który udezrał w tak Polaków jak np. Zydów.
        2 ZSRR bardzo szyboko podporządkowało POlskę i w polsce lufdowej bardzo szybko
        zlikwidowano aktywną opozycję (tak jak w Ruminii). Wynikało to po cześci z
        zniszcenia poslkich elit podczas wojny przez Niemców. Datego stalinizm w Polsce
        przyniósł mniej ofiar niz w Czechosłowacji, na Wegrzech czy NRD. Po prostu
        komuniści mieli mniej roboty, gdyz zostali wyręczeni wcześniej przez Niemcó.
        Rónież Polaków sporo zostało za zachodzie. Takiego zjawiska nie było z Czechami,
        czy Wegrami.
        pozdr
        • Gość: kotwicz Re: W Tykocinie nie będzie wystawy "Kto ratuje je IP: *.teradyne.com 23.04.04, 14:09
          Alex;
          Czyzby, podejrzewam ze Sowieci zgladzili znacznie wiecej przedstawicieli elity
          kraju(Katyn, zsylka, ktora w wiekszosci dotknela przedstawicieli
          inteligencji,duchowienstwa, oficerow WP, KOP, PP-tysiace z nich zostalo tam na
          zawsze przysypanych lodem i sniegiem).
          Co do pierwszego punktu twojej wypowiedzi, to wybacz ale bez podania
          konkretnych liczb obywateli polskich, ktorzy poszli na wspolprace z Sowietami i
          liczby tych samych stawiajacych opor komunistom to jest to po raz kolejny
          pustoslowie.

          Kotwicz
          • alex.4 Re: W Tykocinie nie będzie wystawy "Kto ratuje je 23.04.04, 14:53
            W samym bialostockim mamy kilkanaście tysięcy osób: którzy weszli do włądz
            wykonawczych (40% skłądu włądz okręgu) ponad 2 tys. łąwnikó ludowych, którzy
            wydawali (fikcyjnie, ale zawsze) wyroki. Do tego weź urzedy. POlacy jedynie
            stanowili niewielką grupą w milicji, ale najwidoczniej sowieci obnawiali się o
            lajalność miejscowych. Przy czym przed wojna w okęgu białostockim miejscowych
            komunistó Polakó nie było. Nikt nie podważa sklai terroru, tak sowietó jak i
            hitlerowcó. I stalinizmu poowojennego. Polskie społeczeńśtwo zachowywało się
            różnie. Wiekszość siedziała cicho (ale nie sądzę aby należało ich potepiać)
            część kolaborowałą, część stawiałą opór, wereszczie część była prześladowana
            niezależnie od pogladów. Sowiueci rzeczywiście zlikwidowali te elity, któe
            potencjalnie były źrółem oporu
            pozdr
              • alex.4 Re: W Tykocinie nie będzie wystawy "Kto ratuje je 24.04.04, 12:39
                Milicja była ze względó ideologicznych rekrutowana głównie z pośród
                Białorusinów. Dowodzona była przez Rosjan którzy zostali tu oddelegowali z
                centrum ZSRR.
                Całkowite liczby trudno podać. Można skupić się na przykłądach ewidentnych
                czyli członkach włądz wykonawczych sowieckich. Na Białostoczyźnie sytuacja
                wygladała mniej więcej tak (dane przytaczam z pamięci):
                - 42% Białorusini
                - 42% Polacy
                - 10% Żydzi.
                Inni pozostałe 10% (głównie Rosjanie)
                Jeżeli się porówna to ze strukturą ludności w okręgu białostockim, to udział
                Białorusinów jest nieproporcjonalnie duży, podczas gdy udział Polaków i Zydów
                jest proporcjonalnie mniejszy do udziału ich w całości społeczeństwa. Choć
                jeżeli pamięta się, że ledwie kilka miesięcy wcześniej upadła Polska to tak
                duży udział Polaków jest jednak szokujący.
                Jeżeli chodzi o "sprawiedliwość" i bezpieczeństwo ( w okręgu białostockim) to
                służby bezpieczeństwa rekrutowały się pośród przybyszy z Rosji (w tym czasie
                większość osób w radzieckich słuzbach byli rodowici Rosjanie i Ukraińcy, oraz
                ludzie z Kaukazu). Po dużym udziale osób rekrutujących się z mniejszości (a
                więc Polaków, Łotyszy i Zydów) nie pozostał juz ślad. O milicji juz pisałem.
                Polacy w "sprawiedliwości" szeroko reprezentowani byli pośród ławników (mniej
                więcej tyle ile powinno być). Nie pamiętam jak dane pokazują narodowość
                prokuratorów. Pośród adwokatów przeważały osoby o zydowskim pochodzeniu
                (wykształcenie prawnicze).
                Jesli się zestawi wszystkie te liczby, okaże się , że w okręgu Białostockim
                najwięcej osób które kolaborowały z sowietami było Białorusinami. Ale udział
                kolejnych grup społeczności był podobny do udziału ich w społeczeństwie (tak
                Polkaó jak i Zydów). Z ta jedną róznicią, że o ile mniejszości źle się czuły w
                państwie polskim w latach trzydziestych, to Polacy powinni być mniej skłonni do
                współpracy z ZSRR.
                pozdr
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka