Utrudnienia na głównych skrzyżowaniach. Białystok

30.11.10, 12:56
Kilka-kilkanaście minut. Jasne. Stałem tam dokładnie 28 minut. Korek się zrobił całkiem, całkiem, a panowie strażnicy i policja od razu zniknęli.Brak słów.
    • tygrysio_misio Re: Utrudnienia na głównych skrzyżowaniach. Biały 30.11.10, 13:12
      straszne... 28 minut.. wczoraj stalam tam 10 minut bez takich akcji.. 10 pod urzedem pracy... dalej juz jakos żółwim krokiem sie jechalo

      postales teraz 28 minut, ale jutro juz tylko 3...
      no ale nie przezylbys gdybys nie pomarudzil... w mysl zasady, ze bez marudzenia to jakos tak sie do innych nie pasuje ;]
      • osemek Re: Utrudnienia na głównych skrzyżowaniach. Biały 30.11.10, 14:14
        Za to teraz przez to skrzyżowanie przejeżdża się na bieżąco. I o to chodziło.
      • fanmarty Re: Utrudnienia na głównych skrzyżowaniach. Biały 30.11.10, 14:29
        Tak, straszne. Jeśli deklaruje się, że akcja trwa kilka-kilkanaście minut, a trwa 28 to nie do końca jest ok. A jeśli do tego od razu służby ulatniają się i zostawiają koszmarny korek to też nie jest w porządku. W dodatku w akcji uczestniczyły 2 radiowozy i 8 strażników miejskich. Może mi ktoś wytłumaczyć po co? Policjanci w sile 2 i strażnicy w sile 4 stali sobie i NIC nie robili. Ale dla Was to też pewni jest ok.
        A przy okazji, mieszkając na Zawadach żeby wydostać się z osiedla w KTÓRYMKOLWIEK kierunku straciłem dziś ponad godzinę. To zapewne też marudzenie...
        • competer1 Re: Utrudnienia na głównych skrzyżowaniach. Biały 30.11.10, 14:35
          Bo strażnicy mają być widoczni! Byli? Byli! Czego chcesz?
          • fanmarty Re: Utrudnienia na głównych skrzyżowaniach. Biały 30.11.10, 14:40
            żeby pracowali? Nie, od pracy to jestem ja, a nie Jaśniepaństwo;)
            • osemek Re: Utrudnienia na głównych skrzyżowaniach. Biały 30.11.10, 14:48
              Skrzyżowanie zalodzone - miasto ch...e. Skrzyżowanie przejściowo zamknięte, żeby je odlodzić - miasto ch...e.
              Nie należę do fanów magistratu, ale samo to się nic nie zrobi.
              • fanmarty Re: Utrudnienia na głównych skrzyżowaniach. Biały 30.11.10, 14:52
                prawda, ale można pomyśleć i zrobić albo zrobić bezmyślnie. U nas jak zwykle - robimy a potem myślimy. I o to mi chodziło. Jak ktoś napisał w innym wątku: czemu nie zrobiono tego w nocy? Czemu tak późno zaczęto sprzątać śnieg? W nocy ulice były praktycznie PUSTE.
                • competer1 Re: Utrudnienia na głównych skrzyżowaniach. Biały 30.11.10, 14:56
                  To byłem ja, główny bobslejowy na Popiełuszki, wiadukcie, aleji, Branickiego i dalej. Można było rozpoznac prace pługa, ale tylko po tym, że taranowałem poprzeczną hałdę śniegu :).
        • tygrysio_misio Re: Utrudnienia na głównych skrzyżowaniach. Biały 30.11.10, 21:49
          1. Ty oczywiscie zawsze co do sekundy przewidujesz ile czasu zajmie Ci jakas czynnosc.. a jak sie w pracy pomylisz, to od razy piszesz podanie o zwolnienie, bo taki honorowy jestes

          2. policja i straz miejska musi byc na wypadek jakby ktos chcial na sile przejechac przez takie skrzyzowanie... dochodzi do pewnego odregulowania, wiec policja jest potrzebna do zabezpieczenia... no, ale dla marudy jak jest to zle, jak nie ma to jeszcze gorzej

          3. zamiast wozic tylek samochodami przesiadz sie w komunikacje miejsca... mniej samochodow to mniejsze korki
          • competer1 Re: Utrudnienia na głównych skrzyżowaniach. Biały 30.11.10, 23:57


            > 1. Ty oczywiscie zawsze co do sekundy przewidujesz ile czasu zajmie Ci jakas cz
            > ynnosc.. a jak sie w pracy pomylisz, to od razy piszesz podanie o zwolnienie, b
            > o taki honorowy jestes

            Tak się składa, że muszę często i w ten sposób przewidywać swoja pracę. Inaczej mi nikt za nią nie zapłaci. Jak się pomylę to nie zarobię. Ot, takie mamy czasy.


            > 2. policja i straz miejska musi byc na wypadek jakby ktos chcial na sile przeje
            > chac przez takie skrzyzowanie... dochodzi do pewnego odregulowania, wiec policj
            > a jest potrzebna do zabezpieczenia... no, ale dla marudy jak jest to zle, jak n
            > ie ma to jeszcze gorzej

            Gdyby posprzątali w nocy to policjant mógłby stanąć na trudnych krzyżówkach i wspomóc ruch lub go usprawnić. Tutaj był zajęty pośrednio pilnowaniem sprzątania. Ale to do zakutych urzędniczych łbów nie dotrze dopóki ktoś im tego nie uświadomi. Cóż, ze swojej kasy nie płacą tylko z publicznej. Na swoim podwórku śnieg wyrzucałabyś jak najszybciej, czy czekałabyś na moment gdy się drzwi już nie otwierają?



            > 3. zamiast wozic tylek samochodami przesiadz sie w komunikacje miejsca... mniej
            > samochodow to mniejsze korki
            >

            Wczoraj wracałem z południa Polski. Mijałem białostocki PKS jadący chyba od Wrocławia. Teoretycznie mógłbym nim jechać. Powiedz mi jaka komunikacja miejska jeździ o 3 nad ranem po Białymstoku. chyba, że miałaś na myśli taksówki.
            • tygrysio_misio Re: Utrudnienia na głównych skrzyżowaniach. Biały 01.12.10, 08:19
              1. nie mogli w nocy, bo zapewne wszyscy napiepszali w dzien na 2 zmieny... zrozum: tym ludziom nalezy sie sen, poza tym prawo pracy nie zezwala pracowac czesciej niz co 12 godzin

              2. gdyby posprzatali w nocy to policjanci siedzieliby na komisariatach i pasli tylki

              3. widac, ze nie masz pojecia o czym mowisz... o 3 w nocy jezdza autobusy...
            • tygrysio_misio Re: Utrudnienia na głównych skrzyżowaniach. Biały 01.12.10, 08:23
              no i jeszcze jedno... jak ada snieg to czy bede odsniezac np co 3 godziny czy odsnieze po opadach nie ma znaczenia... snieg i tak bedzie zalegal

              masz pretensje, ze po jednym przejechaniu plugiem, godzine pozniej byl snieg na jezdni?

              to moze w ogole obraz sie, ze zima jest
              • fanmarty Re: Utrudnienia na głównych skrzyżowaniach. Biały 01.12.10, 12:19
                - otóż jak się pomylę to przepraszam i daję zniżkę na usługę/towar(a nigdy mi się nie zdarzyło pomylić x2), nie piszę podania o zwolnienie, bo pracuję u siebie i na siebie
                - wiem do czego potrzebna była policja i straż, ale czy aż tylu? szczególnie, że aktywnie w "akcji" uczestniczyła mniej niż połowa tychże panów, reszta mogła spokojnie zająć się czymś innym; tak na marginesie wczoraj ok 15.00 na skrzyżowaniu Legionowa/Skłodowskiej też byli dzielni strażnicy, dwóch. z tego jeden siedział w samochodzie i gadał przez komórkę, a drugi...w sumie nie wiem co robił. Jeśli naprawdę był tam potrzebny strażnik to chyba wystarczył jeden i mógł się przecież przejść te 300m z Suraskiej; jak rozumiem funkcjonariuszy rady o zmianie środka transportu na publiczny/własne nogi nie dotyczą,
                - nie ma sprawy, proszę jedynie o radę jak to zrobić w przypadku mojej wczorajszej trasy: dom w Zawadach, przedszkole dziecka os. Piaski (dziecko ma być najpóźniej o 8.00), biuro na Pałacowej (wypadałoby otworzyć o czasie, czyli o 8.00), klienci na Ciołkowskiego, Mickiewicza, Produkcyjnej, Spokojnej, przedszkole i dom. Podpowiedz mi proszę, a z chęcią spróbuję.
                • competer1 Re: Utrudnienia na głównych skrzyżowaniach. Biały 01.12.10, 17:31
                  Ja nie wiem jak inaczej wytłumaczyć tej kobiecie, że plecie bzdury.
                  - śnieg nie padał gdy przejeżdżałem prze miasto

                  - autobusem o 3 nad ranem po Białymstoku proszę samemu sobie pojeździć, tym bardziej polecam właśnie taką aurę jak teraz

                  - stwierdzenie "bo zapewne wszyscy napiepszali w dzien na 2 zmieny" oznacza ni mniej ni więcej tylko tyle, że taka firma nie powinna przetargu wygrać.

                  - policjanci może i pasą tyłki, straszaki również, ale to akurat nie jest argument, aby zamykać skrzyżowanie w środku dnia i za pilnowanie tej akcji im płacić.

                  - " jak ada snieg to czy bede odsniezac np co 3 godziny czy odsnieze po opadach nie ma znaczenia... snieg i tak bedzie zalegal" sama sobie zaprzeczasz. Po co i gdzie tak zapieprzali jak śnieg padał w ciągu dnia? Sam też odpowiedziałaś sobie na pytanie jak należy działać w takich momentach. Po zaprzestaniu opadów należy DZIAŁAĆ!

                  - "masz pretensje, ze po jednym przejechaniu plugiem, godzine pozniej byl snieg na jezdni?" Nie nie mam żalu, ze śnieg leżał. Mam żal, że tego śniegu nikt nie sprzątał. Ty twierdzisz, że to niemożliwe było, a ja ci powtarzam, że jak najbardziej. Trzeba tylko dobrze rozpisywać przetargi, a nie po fakcie przyznawać się do błędów jak dzisiaj Truskolaski.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja