Klęska piłki nożnej

IP: *.bsk.vectranet.pl / 195.85.229.* 14.04.04, 00:06
Myślałem przez chwilę, czy nie pójść na mecz. Zobaczyłem przez okno z pracy,
w jaki sposób przewożeni są na stadion goście z Warszawy. To odstraszyło mnie
doszczętnie. Jeżeli kilka radiowozów musi eskortować kibiców drużyny
przeciwnej, to co się musi dziać na miejscu? Znajdę sobie inną, mniej
inwazyjną dyscyplinę sportu. Na pewno nie tylko futbol istnieje w telewizji.
Wprawdzie mam niezbyt drogi odbiornik, ale szkoda mi elektronicznej
wrażliwości jego ekranu na takie "widowiska". Poszukam innej, bardziej
kulturalnej dycsypliny sportu ( dyscypliny dosłownie i w odniesieniu do
rodzaju uprawianego sportu ).
Miłych snów "kibice". To już chyba koniec marzeń o europejskiej
potędze "Jagi". Sami to żeście Jej zgotowali.Good luck.
    • Gość: GG Re: Klęska piłki nożnej IP: *.pronet.lublin.pl 14.04.04, 06:31
      Kto dał zgodę żeby tyle ludzi było na tym boisku. Warunki powinny być takie jak
      w I lidze.
    • Gość: adam Re: Klęska piłki nożnej IP: 157.25.31.* 14.04.04, 07:29
      Jasne wszystkiemu sa winni wandale z warszawy,a śledziki to istne anioły,a ty
      Jurek niedzielny kibicu przeżuć sie na szachy
      • Gość: Beny Re: Klęska piłki nożnej IP: 80.240.172.* 14.04.04, 08:28
        To bialostockie palanty przerwaly mecz !
        Poszedlem po raz pierwszy na mecz od kilkunastu lat. Mialem nadzieje, ze
        zobacze dobra pilke, dobra atmosfere. Niestety nie bylo ani pilki, ani
        atmosfery. To ze legionisci zachowywali sie skandalicznie to jedna sprawa, to
        ze my dalismy sie sprowokowac i ganialismy po boisku z lawkami to juz jakas
        paranoja !
        Gdzie byl Klub Kibica w tym czasie ? Przeciez to z ich sektora zaczeli
        przechodzic na murawe ?
        To ja placilem 1 zl w bilecie na tych kibicow ? To KK nie mogl sobie poradzic z
        tymi dupkami ? Malo was bylo ? Baliscie sie ?
        Mam nadzieje ze pzpn nalozy surowa kare, choc watpie czy to czegos nas nauczy...
      • Gość: ania "Brawo" pseudokibice!!!!!!!!!!!! IP: 213.25.24.* 15.04.04, 10:15
        Ja też niesety byłam na tym meczu i zgadzam się z Tobą, że zawinili nie
        tylko "kibice" z Warszawy lecz przede wszystkim pseudokibice z Białegostoku. Co
        stało się z tymi szumnymi zapowiedziami, że kibice nie chcą się bić, że zależy
        im na wspaniałym widowisku? Przez kilku idiootów, którzy przychodzą na mecze
        nie po to, żeby je oglądać, lecz, żeby się bić z kibicami drużyny przeciwnej
        lub z policją, ucierpi białostocki sport. Pretorianie!!!!! Tak kochacie swoją
        drużynę>? "Możecie" byc z siebie dumni. Dzięki wam Jagiellonia zapłaci wielką
        karę, może stracić sponsorów, straci wpływy z biletó, bo pewnie będzie teraz
        musiała grać przy pustych trybunach. I jeszcze jedno na meczy było ok. 10 tys.
        kibiców. Łatwo policzyć, że wpływy z biletów były całkiem wysokie. Niestety nie
        będą takie przez długi czas. Ponieważ teraz wiele osób będzie wolało spać przed
        telewizorem, niż marnować czas, pieniądze i nerwy na wątpliwe widowisko. Ja też
        głęboko się zastanowię zanim znów pójdę na mecz. A moje dwie koleżanki, które
        namówiłam na mecz, prawdopodobnie już nigdy nie zawitają na piłkarskim
        stadionie. A takich osób może być niestety więcej.............
    • Gość: jagiellonia Re: Klęska piłki nożnej IP: *.ld.euro-net.pl 14.04.04, 09:39
      Bylem na tym meczu. Chlopaki grali przywoicie i widac bylo ze serca im nie
      brakuje ale umiejestnosci w porownaniu z legia (celowo z malej litery) bylo
      nieco mniej. Wiec nie ma co mowic ze pilki nie bylo. Nie widzialem cudownego
      pokazu telewizyjnego wiec nie wiem co bylo pokazane a co nie, po lekturze wielu
      forow wnosze ze nie wszystko. O kibicach legii i ich zachowaniu nie bede sie
      wypowiadac bo mnie to wali kim oni sa. Dupy ale to ostro dupy dali ludzie
      zwiazani z klubem kibica, widac ze szacunek do was nawet wsrod osob z waszego
      srodowiska jest minimalny wydaje mi sie ze raczej maja was gdzies i wasze
      dzialania rowniez ci co sie z wami identyfikuja. Autorytet mlyna jest tu
      niewidoczny, przy jurowieckiej leszcze rozdajacy gadzety sa w stanie bluzgadz na
      dziadka ktory co prawda siedzi i pierdzieli ale na takim meczu...szkoda gadac.
      Poza tym jak mozna bylo dopuscic do tego, o wy wielcy szalikowcy, aby kilku
      pajacow rzucalo, wydawalo mi sie ze swietymi, barwami. W ruch poszly
      zolto-czerowne flagi, a potem to co z nich zostalo - plastikowe rury. Myslalem
      ze moj szalik z rozpaczy mnie udusi widzac to wszystko.
      Jak to dobrze ze nie przyszedlem na mecz z zona i dzieckiem, a chcialem pokazac
      potomkowi jak sie bawi kibic Jagi.
      Podsumowujac, moge placic po 26 zl za ilet na kazde spotkanie ligowe byleby
      tylko wprowadzono identyfikatory. Po wczorajszym "spektaklu" zaluje calym sercem
      zlotowki przekazanej w cenie biletu nieudacznikom, tak nieudacznikom ktorzy nie
      potrafili dopilnowac kliku debili, a od tego tak naprawde powinni zaczac.
      Pzdrawiam wszystkich rozgoryczonych:)
      • Gość: koro Re: Klęska piłki nożnej IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 14.04.04, 10:56
        i ja byłem wczoraj na tym meczu. poszlismy razem z córką. ale przy pierwszych
        zamieszkach wyszlismy. chciałem pokazać dziecku wydarzenie sportowe, a niestety
        trafilismy na rozróbę.
        szkoda, bo początek zapowiadał się naprawdę nieźle. te wszystkie flagi,
        transparenty, kolorowe kamizelki. okrzyki i meksykanska fala. widac było, iz
        klub kibica się przyłozył. szkoda, że nie potrafią jeszcze zapanować nad
        kilkoma palantami.
        ale mimo wszystko wierzę, że wkrótce wam się to uda. powodzenia chłopaki.
        forza jagiellonia!
      • joly.roger Re: Klęska piłki nożnej 14.04.04, 21:09
        Gość portalu: jagiellonia napisał(a):

        > Bylem na tym meczu. Chlopaki grali przywoicie i widac bylo ze serca im nie
        > brakuje ale umiejestnosci w porownaniu z legia (celowo z malej litery) bylo
        > nieco mniej

        Hm skoro sam piszes ze umiejetnosci na pisana mala (a nie z malej, BTW) liera
        Legie, to jak powinno sie pisac Jagielonia? Chyba tak: ".agielonia" (to z
        przodu to "J" mikroskopijne) :P
        Warto sie zastanowic zanim zacznie sie ponizac przeciwnika, bo w ten sposob
        samego siebie sie poniza. Zwlaszcza jak sie dostaje w 4 litery :P
        • Gość: jagiellonia Re: Klęska piłki nożnej IP: *.ld.euro-net.pl 15.04.04, 16:00
          Ale ty lolek jestes czlowieku, czepiasz sie slownictwa bo nie zrozumiales
          wypowiedzi. A Jagiellonia pisze sie przez 2 l (el). Smiac mi sie dzieki tobie
          chce. Aha brak polskich znakow w powyzszym tekscie jest oczywiscie przypadkowa.
          • joly.roger Re: Klęska piłki nożnej 15.04.04, 18:48
            Gość portalu: jagiellonia napisał(a):

            > Ale ty lolek jestes czlowieku, czepiasz sie slownictwa bo nie zrozumiales
            > wypowiedzi.

            Zrozumialem, niestety... Ty (celowo wielka litera) masz problemy z moja.

            > A Jagiellonia pisze sie przez 2 l (el).

            Wybacz - nie znam pisowni nazw wszystkich prowincjonalnych klubow z nizszych
            lig. :P

            > Smiac mi sie dzieki tobie
            > chce.

            Alez prosze, ciesze sie ze Ci poprawilem humor.

            > Aha brak polskich znakow w powyzszym tekscie jest oczywiscie przypadkowa.

            Pewnie nie uwierzysz, ale sa ludzie ktorzy w pracy uzywaja przewaznie innego
            jezyka niz polski, a na 1 czy 2 posty na forum nie oplaca im sie zmieniac
            ustawien klawiatury. A co, miales problemy ze zrozumieniem? :P
            • Gość: jagiellonia Re: Klęska piłki nożnej IP: *.ld.euro-net.pl 16.04.04, 14:05
              >Warto sie zastanowic zanim zacznie sie ponizac przeciwnika, bo w ten sposob
              >samego siebie sie poniza.

              Prowincja to nie polozenie geograficzne, tylko stan umyslowy ktory dopuszcza
              organizm do dyskusji bez sprawdzenia faktow czy chocby sprawdzenia nazwy
              podmiotu onej.
              Jezeli byles na stadionie to nie wezmiesz tego do siebie, jezeli nie to moge ci
              zacytowac tekst z jednego z forow:

              NIE BYLES, NIE WIDZIALES, NIE PISZ, NIE WQRWIAJ

              Aha, brak polskich znakow diakrytycznych byl zauwazalny w MOIM tekscie i do tego
              to sie wlasnie odnosilo. Brak zrozumienia tekstu pisanego, niestety zarzucic Ci
              to osmielam sie po raz drugi, to podobno wtorny analfabetyzm :)

              Pozdrawiam serdecznie :)

              P.S. Ja tez w pracy nie zmieniam ukladu znakow na klawiaturze w pracy, chociaz
              to w moim przypadku tylko nacisniecie Lshift i Pshift:))
    • Gość: jackass Re: Klęska piłki nożnej IP: 81.15.254.* 14.04.04, 11:14
      jaki ty wzrusajacy to nie kibiców wina stary gra na takim stadionie to jak
      bomba z opuznionym zaplonem tam nie ma zabezpieczen po jakiego h*** jaga tam
      grala !! legi8a jak zobaczyla teaki plocik to nic dziwnego ze go wyrwali toz to
      komedia bez monitoringu ... co tu duzo mowic wladze jagi zaplaca teraz pikna
      grzywne i im sie odechce HETAMNA
      • Gość: koro Re: Klęska piłki nożnej IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 14.04.04, 11:17
        przepraszam cię najuprzejmiej. rzeczywiście przyznaję, że ta cała zadyma i zły
        stan płotków na stadionie, to moja wina.
      • Gość: knur Re: Kluska piłki nożnej IP: *.pl 14.04.04, 15:18
        koro ma święta rację - to on i jego córka winni byli zapobiec wtargnięciu na
        płytę boiską kilku bezmózgich australopiteków (przepraszam w tym miejscu
        przodków za tak prymitywne porównanie). przecież kibice Legii (specjalnie z
        dużej litery) i ich rozróba nie spowodowały przerwania meczu. prowokacja,
        prowokacją, ale rozum swój mieć należy. czy ktoś widział wysokie płoty, ba,
        płotki nawet na stadionach ligi angielskiej? (pytanie retoryczne - wnioski sami
        sobie wysnujcie szanowni Jaga To My "kibice"). czy nie można było wysłać tych
        kilku-, kilkunastu byczków spod naszej "Żylety", żeby rozgonili tych gówniarzy
        na lewo od nich?, a tak, cała kasa za bilety podzie na kary finansowe...
        a co do meczu - nie łudźmy się - gdyby gdyby Kobeszko lepiej dośrodkował a
        potem zdążył do wrzutki Chańki, gdyby Łatka i Dzienis trafili, gdyby Sokołowki
        II nie uciekł tak łatwo Warakomskiemu, ech..., tego meczu nie można było
        wygrać, choć serce podpowiadało inaczej, wrażenie moim skromnym zdaniem musieli
        nasi na czele z Kuligiem i Chańką zrobić na Walterze, który był na meczu swojej
        drużyny (czyżby polski Berlusconi?). Tylko, powtórzę znowu, gdyby nie paru
        debili, którzy dali się sprowokować szalikowcom Legii, ZOMO-wcom i swojemu
        popapranemu dzieciństwu "white-trash-owemu", byłoby całkiem miło.
        I na koniec pytanie: co bili kibice Jagi podczas zejścia Zielińskiego?
        Podpowiedź: jest taki piłkarz Realu, imię Raul, ale nie Gonzales.
        • alex.4 Re: Kluska piłki nożnej 14.04.04, 15:21
          Kibice Jagieloni to durne chamy, debile jakich mało. nawet prymitywy kibicujące
          legii wyszły przy nich na normalnych kibiców.
          Kibice jagieloni to gorsza antyreklama dla Białego niż antypiuk i tur razem
          wzięci
          pozdr
          • ralston Re: Kluska piłki nożnej 14.04.04, 16:10
            Alex - waż słowa, bo zdaje mi się że obrażasz conajmniej kilkanaście tysięcy
            osób. W każdym razie ja źle się czuję w roli durnego chama i debila jakich mało.
            • alex.4 Re: Kluska piłki nożnej 14.04.04, 16:16
              o opinii o kibicach będzie decydowały wyczyny kiboli, dokąd bedą oni wpuszczani
              na stadiony, kiedy za rozróby nie będą odbierane im identyfikatory pozwalające
              chodzić na mecze. Po meczu jagi wiadomo kim są jej kibice to ci durnie którzy
              rozrabiali. Dokad klub nie bedzie z tym walczył milcząca (zapewnie) wiekszość
              się nie liczy. To kim są kibice Jagi widzieli wszyscy. Jagielonia stała się
              najlepszą antyreklamą dla Białegostoku. Juz w niewielu miejscach dochodzi do
              takich burd. Dokad nie zostanie rozwiązany problem kiboli to oni bedą
              decydowali o opinii białostockim kibiców. Taka jest prawda
              pozdr
              • Gość: marco Re: Kluska piłki nożnej IP: 81.15.254.* 14.04.04, 20:03
                Byłem wczoraj na meczu choc nie jestem z Białego.Myslałem ze bedzie wielkie
                piłkarskie swieto.. Ech szkoda gadać..
              • competer1 Re: Kluska piłki nożnej 14.04.04, 20:36
                Alex, znowu jesteś nieobiektywny i widzisz tylko to co chcesz widzieć. Nie
                podlega żadnej dyskusji fakt, że wczorajsze zajścia świadcza żle o naszych
                kibicach. Jednak chyba ślepy byłeś i głuchy nie widząc oprawy jaką przygotowali
                ci prawdziwi kibice. Momentami docierało to nawet do komentatorów z tv. Nie
                obrażaj więc wszystkich jak popadnie, bo robisz błąd. Oceniaj fakty, a opinie
                miarkuj.
                • Gość: knur Druga strona medalu - aha! tak to było!? IP: *.pl 14.04.04, 21:18
                  knur: nie usprawiedliwiam, podtrzymuję swoje opinie, ale :

                  Autor: fc zagorki (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
                  Data: 14-04-04 17:08

                  smieszne kometarze niektorych osob.

                  legia w b-stoku zaprezentowała sie moim zdaniem bardzo dobrze (ilosc i jakosc).
                  od samego poczatku szukali atrakcji. troche niepotrzebnie zaatakowali zwyklych
                  kibicow brechami. ostro pojechali z psami. psy odpowiedziały armatkami i
                  kulkami. faktycznie czesc publiki biła brawo dla kurwow ale "kumaci"
                  odpowiedzieli "zostaw kibica.." itp. kiedy psy sie troche "rozkreciły" i
                  bezkarnie napierdalali kulami we wszystkich niektorzy z białostoczan nie
                  wytrzymali. a punktem kulminacyjnym było to jak pies postrzelił chłopaka z
                  Legii ktory padł na beton a inne kur.. nadal strzelały w niego. wtedy z sektora
                  wyskoczyło kilkanascie osob i ruszyło w strone psow. nie wszyscy widzieli to bo
                  w tv nie pokazali tego, a ogladajac teraz wpisy np. z tego tematu, wypowiedzi o
                  tym ze jaga zrobiła popisowke bo w tv było czy cos podobnego. moim zdaniem
                  zachowawlismy sie poprawnie w tej sytuacji i napewno nie jedna ekipa w polsce
                  zachowałaby sie podobnie ... przerwa trwała niedługo interweniowała policja i
                  ochrona w ktora poleciały brechy itp. po okolo 10 minutach grano dalej. przerwa
                  spokoj. w II polowie zaczeło robic sie nerwowo. non stop leciały serpentyny,
                  mniejsze kawałki desek w ochrone ktora stała przy lini. przy ostatnim sektorze
                  pojawiła sie polewaczka i kordon psow, ktory samym widokiem prowokował. w okolo
                  75 minucie odpalono swiece dymne. za dymu poleciało w psy troche kamieni i
                  desek. kilka minut pozniej odpalono jedno swiece dymna i wtedy sie zaczeło.
                  ostra kamionka polewaczki psow i ochrony. po chwili rusza polewaczka i mecz
                  zostaje przerwany. cały czas leca w psy rozne przedmioty . czesc ludzi ucieka .
                  psy wjezdzaja na trybuny tam zostaja potraktowani kamieniami i deskami. ale
                  najlepsze sceny dzieja sie za trybuną ( tego tez nie pokazano w tv). przez 10
                  minut trwała walka z psami i pomimo strzałow z gumek kibice jagi atakowali
                  niebieskich. po okolo 10 minutach psy wypchneły fanow ze stadionu i tam powoli
                  same wyszły na ulice ... cały czas leciał w nich grad kamieni itp. tam była
                  chwila zawachania ze strony kurwow ale ruszyli dalej i zepchneli jage do
                  skrzyzowamnia .. przy akademi muzycznej nastapił konkretny atak na psy ktore
                  musiały sie ewakuowac... cały czas strzelano w jage z gumowych kul... po tym
                  incydencie fani zaczeli wycofywac sie i mieszac sie z tłumem bo psy coraz
                  bardziej agresywnie probowały przyatakowac.. tak wiec skonczyła sie
                  awantura ... jedna z wiekszych jakie widziano na jadze...

                  jezeli chodzi o doping to jaga wypadła bardzoooooo kiepsko ,.,,, na taka ilosc
                  osob w młynie to lipa nie z tej ziemi (moje zdanie) .
                  stadion był wogole nie przygotowany do meczu. chuligani wykorzystali. do walki
                  nie zabrakło im cegieł i desek. pod stadionem przy wyjsciu dosłownie rozebrano
                  chodnik z plytek chodnikowych ktore były tluczone na mniejsze i wykorzystywane
                  do ataku na policje.
                  policja zachowała sie bardzo nieodpowiedzialnie i prowokujaco. w duzym stopniu
                  to ich zasługa w tym co sie wydarzyło.
                  jeszcze słowo do niektorych kibicow Legii i nie tylko, ktorzy wyzywaja nas od
                  debili ze rozpierdolilismy swoj stadion itp . otoz przypomnijcie sobie rok 95 i
                  mecz finalu pp legia -gks katowice. przypomnijcie sobie o incydencie z przed
                  kilku lat jak po meczu z wisla podpaliliscie swoj stadion i zniszczyliscie
                  mnostwo krzesełek. trudno zdarzylo sie .. teraz kiedy emcoje juz opadły mozna
                  wyciagnac duzo wnioskow, ale wczoraj na goraco nie było tak łatwo opanowac
                  swoich emocji (szczegolnie jezeli chodzi o wtargniecie na boisko)...

                  pozdrawiam kumatych!

                  ps. sorry za bledy ortograficzne, stylistyczne , interpunkcyjne bo pewnie ich
                  tu mnostwo .

                  knur: i co wy na to?
                  • Gość: Beny Re: Druga strona medalu - aha! tak to było!? IP: 80.240.172.* 15.04.04, 09:40
                    Czyzbys mial pretensje do policji ??
                    Moim zdaniem za duzo sil bylo przeznaczonych na legia a za malo na jage. Po tym
                    jak policja wlazla na sektor legionistow - oni byli zbici w kupe jak bydlo w
                    oborze. Jak ktorys wystawil nos z tej gromady to spadal na nich grad kul i duzo
                    wody. Przez koeljne 20 minut byla cisza jak makiem zasial. Tak samo powinni sie
                    ustawic przed sektorem KK. Ktos zaczyna szalec i OGNIA !! Trzeba palantow
                    trzymac kroto za morde, bo niestety inaczej chyba nie mozna.
                    • alex.4 Re: Druga strona medalu - aha! tak to było!? 15.04.04, 12:11
                      nic nie usparwiedliwia głupoty kiboli. Sorry są dorosli nie muszą się
                      zachowywać jak bydło. Od jakiegos czasu na polskich stadionach idą zminay na
                      lepsze. awantur jest mniej, oprawy meczów coraz lepsze. A tu taki wstyd, WSTYD
                      pozdr
                    • Gość: aasiek Re: Druga strona medalu - aha! tak to było!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 21:39
                      Ponoć policja robiła próbę przed "zlotem"antyglobalistów:)
          • Gość: jagiellonia Jagiellonia IP: *.ld.euro-net.pl 15.04.04, 16:10
            Alex duzo mowisz ale nie rob bledu chociaz w nazwie. Pozdro.
            • alex.4 Re: Jagiellonia 17.04.04, 09:50
              to nie zmienia faktu, ze kibice Jagielloni dali dupy
              I powinni mieć moralnego kaca.
              Przede wszystkim ta grupka idiotów palantó kiboli.
              Głupie ćwoki
              pozdr
              • Gość: jagiellonia Re: Jagiellonia IP: *.ld.euro-net.pl 17.04.04, 12:21
                Zgadzam sie, tylko nie rozumiem dlaczego wszystcy powinni miec moralnego kaca.
                Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja