rasmc Re: Historie na sobotę. Zemsta (po białostocku) 11.12.10, 21:34 Brawo? Panie Koronkiewicz, Pan chyba nie jest właścicielem zabytku do remontu... Kto może sobie pozwolić na polemikę z władzą w Polsce?... Odpowiedz Link Zgłoś
shiva772 Re: Historie na sobotę. Zemsta (po białostocku) 11.12.10, 21:38 Szczerze mówiąc poszperałam trochę w sprawie tej całej doktryny konserwatorskiej. Nie jest żadna wiedza tajemna, taki sobie fragmencik: "Zasady konserwacji zabytków reguluje tzw. Karta Wenecka - dokument uzgodniony przez architektów z całego świata w 1964 roku. W imieniu Polski podpisał go prof. Jan Zachwatowicz, współautor koncepcji odbudowy Starego Miasta i warszawskiej Katedry św. Jana. Mimo takiego dorobku podpisał dokument, który sprzeciwiał się rekonstruowaniu zniszczonych zabytków. Jedną z konsekwencji przyjęcia takiej doktryny jest zasada, która każe służbom konserwatorskim chronić nie tylko sam obiekt, ale też wszystkie historyczne warstwy, takie jak przebudowy elewacji czy zmiany dekoracji. " Już ustaliliśmy na tym forum, że pani Cybulko brak ogłady...Może niekoniecznie ma też pojęcie o tej całej doktrynie konserwatorskiej. Bo niech mnie kule biją jeżeli ten płotek nie jest zmianą dekoracji. Odpowiedz Link Zgłoś
vycher Re: Historie na sobotę. Zemsta (po białostocku) 11.12.10, 22:18 Zamiast komentarza zainteresowanym polecam znakomity felieton w ostatnim numerze "Wiadomości Konserwatorskich" pt. "Autorytety, jeszcze raz autorytety!", s. 189 link: www.skz.pl/kontener/wk/wk27.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
shiva772 Re: Historie na sobotę. Zemsta (po białostocku) 11.12.10, 22:48 Przeczytałam "Autorytety, jeszcze raz autorytety!"...uff. Styl polemiki nieco ciężkawy ale jakże mądrze sprawa została ujęta. Przy niektórych nazwiskach (nie byli konserwatorami a jednak dzięki nim nasze dziedzictwo narodowe zyskało tak wiele) np. S. Lorentz, K.Estreicher, A. Gieysztor czy J. Waldorff ... chce się wykrzyczeć pani Cybulko w twarz: sam fakt skończenia studiów i bycia konerwatorem nie predystynuje pani do bycia alfą i omegą we wszelkich kwestiach konserwatorskich. Więcej pokory pani Cybulko! Odpowiedz Link Zgłoś
followthesun Historie na sobotę. Zemsta (po białostocku) 11.12.10, 21:43 Pyszne! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
stach.konwa Re: Historie na sobotę. Zemsta (po białostocku) 12.12.10, 11:20 1) A u mnie tekst wywował mieszane uczucia. raczej jest to takie erudycyjne miażdżenie pani Cebulko przy braku odniesienia się do kwestii owej nieszczęsnej balustrady (płotka); otóż padał argument, że ta balustrada miała być zbudowana, ale nie zdążono tego uczynić przed wojną; przy całym natłoku informacji w tekście brakuje jasnego wyjasnienia, czy to prawda, czy nie; w moim odczuciu zatem jest to tekst na zasadzie "ja ci pokażę, kto wie więcej na temat..." 2) To, co pisze shiva o Karcie Wiedeńskiej i o przeróbkach ma się nijak do obecnej sytuacji. Karta Wiedeńska mówi wyłącznie o przeszłości. W przeszlości często było tak, że zbudynkami obchodzono się mało grzecznie: gdy zmieniała się moda, przerabiano budynki na nowy styl, dobodowywano nowe elementy często niespójne z oryginalnym kształtem, wprowadzano "ulepszenia" w rodzaju "nowocześniejszych" ołtarzy w kościołach, co czasem tworzyło dziwny misz-masz (ołtarz renesansowy,a zaraz obok ołtarz w stylu rokoko...). nawet Zamek wawelski ma elementy różnych stylów i są tam ślady różnych mód. I w Karcie Wiedeńskiej chodzi o to, żeby tych przeróbek nie niszczyć, nie odtwarzać pierwotnego oryginalnego kształtu danego zabytku. czyli do tej balustrady karta miałaby zastosowanie dopiero czas jakiś później i to spory 3) Oczywiście balustrada jest brzydka. Kojarzy się z metalowymi płotkami, którymi policja ochrania manifestacje. I to jest fragment szerszego zjawiska- okropne muzeum przy Warszawskiej, nowe kościoły przypominające wyglądem bunkry zamiast świątyń, monstrum ze Świebodzina, bazylika w Licheniu przypominająca tort zrobiony przez pobożnego cukiernika na dopalaczach. Dlaczego upieramy się budować Bogu tak brzydkie pomniki? Czy to aby nie brak szacunku dla Niego? Odpowiedz Link Zgłoś
shiva772 Re: Historie na sobotę. Zemsta (po białostocku) 13.12.10, 19:49 Zupełnie inaczej zrozumiałam zapisy Karty Wiedeńskiej innymi słowy dzięki forum znowu nauczyłam się czegoś nowego. Co do bazyliki w Licheniu ... ostrzegano mnie, że trzeba się nastawiać na ostry wstrząs estetyczny...jednak to co zobaczyłam przerosło wszelkie moje oczekiwania. Makabra. Nawet nasza barierka może przy ornamentach z Lichenia uchodzić za perełkę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brutt Historie na sobotę. Zemsta (po białostocku) 12.12.10, 22:02 Te artykuły powinny być zatytuowane, "Z serii: kto ma większe ego". Odpowiedz Link Zgłoś
czkajacy_czkalow Re: Historie na sobotę. Zemsta (po białostocku) 13.12.10, 04:06 Kto ma wieksze ego? Jak to kto? No przecie... A jezeli zas chodzi o ta zakichana metalowa balustradke (tym razem lepiej widoczna na zdjeciu), to ona jest "ot taka sobie". Ni piekna. Ni brzydka. Ni duza. Ni mala. Niema tam zadnego elementu "sierdce-szczypatielnogo", czegos coby warto bylo zapamietac; detalu, odnosnika do do istniejacych i dominujacych form stylu neogotyku portalow frontonu kosciola. Ani architekt, ani zleceniodawca - proboszcz Fary, ani urzad konserwatorski z urzedu dbajacy o harmonie laczenia stylow nie zauwazyli, ze na swiecie dzisiaj dominuje podejscie "kontekstualne". Dobudowujemy, czy tez upiekszamy przestrzen przy zabytku, ktory pieczolowicie restaurujemy? A to wtedy kazdy nowy, dodany, element winien miec jakis tam procent cech charakterystycznych dla dominujacego w tym miejscu stylu. Czyli miescic sie w kontekscie i skali i stylu i materialu. Niby takie proste a przeciez wymagajace architekta z prawdziwego zdarzenia. Faceta i bystrego i z talentem. Skoro to cos jest juz zbudowane to juz bym to zostawil a za rok lub dwa dal projekt innemu architektowi coby do tego, dosc mdlego wizerunku balustrady, dodal pare detalow by, tym razem, wyraznie odcisnac pietno kontekstu neo-gotyckiego. Odpowiedz Link Zgłoś
w.koronkiewicz Re: Historie na sobotę. Zemsta (po białostocku) 13.12.10, 11:56 coście się tak tej płoto-balustrad uczepili? proboszcz kazał, sługa musi. i pozamiatane. stoi paskudztwo i przez stulecia nikt tego barachła nie ruszy. temat skończony. rzecz idzie o powagę urzędu państwowego i o sobiepaństwo kleru. róbta tak dalej! już teraz w kościołach pustki coraz większe. kto w Europie bywał, widział kościoły pozamykane i pozamieniane na sklepy czy dyskoteki. balustradka będzie jak znalazł, żeby koszyki przypinać. tylko gdzie plackiem będzie leżeć pani konserwator? Odpowiedz Link Zgłoś
wwredny Toz ty nie wiesz o czym bredzisz 13.12.10, 13:07 Przeca ty tej ploto-balustrady na oczy nie widziales, jeno na jednej kusej fotce. A pleciesz i plujesz jakbys ekspertem byl. BTW czy u ciebie nalecialosci komusze sa nie tylko na jezyku ale takze na umysle? Chyba kazdy zna odpowiedz na to pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
w.koronkiewicz Re: Toz ty nie wiesz o czym bredzisz 13.12.10, 18:16 kto nie widział? ja? ja nie widziałem?! Odpowiedz Link Zgłoś
wwredny Re: Toz ty nie wiesz o czym bredzisz 13.12.10, 20:43 oj koro koro, toc moj wpis wyraznie jest na rowni z twoim czyli oba odnosza sie do bredni ziutka vel czkala vel ultradurnia vel .... Odpowiedz Link Zgłoś
niewzruszonyporuszyciel Re: Toz ty nie wiesz o czym bredzisz 13.12.10, 21:48 Ten mlotek pewnie zdjęcie przed ocena foto shopem poprawil.Obludnik jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
a_grann Historie na sobotę. Zemsta (po białostocku) 21.12.10, 20:37 Tekst jest rzeczywiscie komiczny, co do tego, jestesmy zgodni. Odpowiedz Link Zgłoś
w.koronkiewicz Re: Historie na sobotę. Zemsta (po białostocku) 21.12.10, 21:02 nie jest komiczny. jest wspaniałą odpowiedzią na nieuprzejmości wypisywane przez panią urzędnik. tekst Andrzeja Lechowskiego skrzy się ironią. jest doskonałym przykładem iż prowadzenie sporów jest sztuką (erystyka). Odpowiedz Link Zgłoś