ruffinochianti 27.12.10, 21:27 Gdzieś tam w Polsce podobno proboszcz zakazał swoim księżom pobierania pieniędzy podczas kolędowania. Parafianie i wierni mają pieniądze sami przynosić do kancelarii. Jakiś przewrót w KK nastąpił? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ogablignac Re: Kolęda w tym roku bez koperty? 27.12.10, 21:39 Słyszałem , że Pop zakazał tobie wypuszczania spermy . Jakiś przewrót w Cerkwi nastąpił? Odpowiedz Link Zgłoś
ruffinochianti Re: Kolęda w tym roku bez koperty? 27.12.10, 23:09 Tobie ktoś z prawosławnych krzywdę chyba zrobił, bo po postach widać skrzywienie psychiczne. Ale rozumiem, emocje muszą znaleźć gdzieś ujście, szczególnie gdy ból trwa już od dzieciństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
ogablignac Re: Kolęda w tym roku bez koperty? 27.12.10, 23:44 A po twoich postach widać , że tatuś kochał cię chyba 3 razy dziennie . Chociaż ty nie rób tego swoim dzieciom i nie wylewaj żalów tutaj na forum , tylko idź do pierdla na widzenie i powiedz o tym swojej kochanej mamie . Sucharów nie zapomnij jej zanieść . Odpowiedz Link Zgłoś
ruffinochianti Re: Kolęda w tym roku bez koperty? 28.12.10, 01:37 Nie wiem jak ty swoje wnioski wyciągasz, ale ani żadnego żalu, ani złego dotyku w moich postach nie znajdziesz. Natomiast ty najwyraźniej czujesz potrzebę pisania o tym więc ok. Pomogę ci się otworzyć. Jakich jeszcze przykrych doświadczeń doznałeś w dzieciństwie? Tylko tak szczerze, bez obawy. Jesteś do pewnego stopnia anonimowy tutaj. Ludzie czytając cię zrozumieją, przyzwyczaili się. Odpowiedz Link Zgłoś
ogablignac Re: Kolęda w tym roku bez koperty? 28.12.10, 01:51 każdy kacap molestowany przez swego ojca rodaka mówi tak jak ty . Także pogadaj sobie stary :) Odpowiedz Link Zgłoś
ruffinochianti Re: Kolęda w tym roku bez koperty? 29.12.10, 18:59 Coś tam na górze jednak się dzieje, jeśli takie listy biskup rozsyła. m.wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,106024,8878785,Abp_Michalik_do_ksiezy__Nie_badzcie_pazerni.html Odpowiedz Link Zgłoś
krwawyhegemon Re: Kolęda w tym roku bez koperty? 30.12.10, 14:31 Słowa, deklaracje i apele to jedno, a życie to co innego. Tu potrzebna jest zmiana mentalności nie tylko kleru (zwłaszcza ze starego 'zaciągu'), ale też wiernych. Odpowiedz Link Zgłoś