Dodaj do ulubionych

In vitro - zamiast refundacji radykalna podwyżka

13.01.11, 22:42
Żyjemy w Bantustanie. Tyle
Obserwuj wątek
    • nikodem_73 In vitro - zamiast refundacji radykalna podwyżka 13.01.11, 23:10
      No ale o co chodzi? Im więcej państwo "refunduje", "dopłaca", "dotuje", tym więcej musi z podatników ściągnąć.

      Skoro zabiera "invitrowcom" to oznacza, że dotuje np. "zawałowców". Ciężko ogarnąć, że pieniądze w budżecie nie biorą się z powietrza, wilgoci i Unii? Aby rząd miał kasę musi albo pobrać podatki teraz, albo się zadłużyć pod zastaw przyszłych podatków (obligacje).

      Sam jestem przeciwny dotowaniu in vitro. I to bynajmniej nie ze względów religijnych. Jeżeli inne kraje europejskie stać na dotowanie? Mazeltov. Nas jednak nie stać. Co do poziomu opodatkowanie już obecnie jesteśmy w europejskiej czołówce. Ciężko byłoby zwiększać podatki obecne (co nie oznacza, że się tego nie robi i nie będzie robić nadal). Zadłużanie się pod zastaw przyszłych podatków też idzie z każdym rokiem coraz trudniej (ech te 55%...). Obecnie jedyną opcją jest zwiększanie podatków i cięcie wydatków. A to stoi w sprzeczności z dotowaniem jakichkolwiek nowych zabiegów.
    • placebo_99 Cha, cha! Brawo pośle Gowinie za koronkową robotę! 13.01.11, 23:20
      Tu akurat wyjątkowo liberały mają u mnie plusa. A właściwie poseł Gowin - jedyna świątobliwa postawa w tym złajdaczonym rynsztoku. Wierzę, że poseł Gowin zdziała jeszcze wiele dobrego dla pobożnego narodu i gdy już to POpaprane ścierwo zdechnie to przejdzie do PiS-u. Dla niego jedynego nasze drzwi są otwarte. Zapraszamy pośle Gowinie do nas!
      • ruffinochianti Re: In vitro - zamiast refundacji radykalna podwy 14.01.11, 00:09
        mocten napisał:

        > Jestem pewien, że dusze zniszczonych podczas procesu in vitro zarodków idą do n
        > ieba.
        > Tylko co one tam robią? Czy są szczęśliwe?
        > Tego nijak sobie nie mogę wyobrazić.

        Raczej nie mogą tam trafić nieochrzczone..... Ale w sumie się nie narodziły, więc coś się wymyśli....
      • gonzo44 Re: In vitro - zamiast refundacji radykalna podwy 14.01.11, 06:57
        mocten napisał:

        > Jestem pewien, że dusze zniszczonych podczas procesu in vitro zarodków idą do n
        > ieba. Tylko co one tam robią? Czy są szczęśliwe?
        > Tego nijak sobie nie mogę wyobrazić.

        zarodki nie mają duszy. już Święty Augustyn stwierdził, że dusza wstępuje w nie dopiero 30 dni po zapłodnieniu.
          • paskudek1 Re: In vitro - zamiast refundacji radykalna podwy 14.01.11, 08:37
            a szpec, uznawany za Ojca Kościoła (jednego z nielicznych) którego nauki sa podwalina teologii. Więc moze należałoby słuchac co mówił:)
            a na poważnie to jakby odzyskac te pieniądze które przepływają przez NFZ i wyparowuja zmarnotrawione na durnoty to starczyłoby i na in vitro, i na nowotwory i na wieeeeele innych proicedur. Kurcze podejrzewam że i na bezpłatna korekcję odstających uczy\u tez by starczyło. Ale niestety miliony (o ile nie milardy) sa rpzewalane a potem się czyta takie famrazony
          • martha31 Re: In vitro - zamiast refundacji radykalna podwy 14.01.11, 10:07
            soth3d napisał:

            > > zarodki nie mają duszy. już Święty Augustyn stwierdził, że dusza wstępuje
            > w nie
            > > dopiero 30 dni po zapłodnieniu.
            >
            > co za szpec...

            Dusza jest kwestia wiary, takze dusza u człowieka dorosłego. Rozumiem, ze jak w dusze człowieka nie wierzę to człowiek człowiekiem nie jest???
            ps. katolicyzm opiera się na tomiźmie,nie augustianiźmie...
        • martha31 Re: In vitro - zamiast refundacji radykalna podwy 14.01.11, 10:08
          stereoclub napisał:

          > Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po 80.
          > Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych w
          > iatrów.
          > (św. Tomasz z Akwinu)

          To cytat ze stron antyklerykalnych (sprawdz na innych, bo podaja róznych autorów nie mogac sie zdecydowac),a nie z Tomasza
            • hella_79 Re: Powiedz to chorym na raka których nie ma za c 14.01.11, 14:35
              Czechom udało się to nie tylko przez to, ze przeprowadzili dekomunizację.
              to jest całkiem inna nacja, mają całkiem inne podejście do wielu spraw, no i przede wszystkim u nich KK nie ma takiej władzy i wpływów jak nad Wisłą.

              i to jest główny nasz problem - wpadliśmy z deszczu od rynnę, z "komuny" pod "czarną sukienkę"
              • andrzejto1 Re: Powiedz to chorym na raka których nie ma za c 14.01.11, 15:32
                hella_79 napisała:

                > Czechom udało się to nie tylko przez to, ze przeprowadzili dekomunizację.
                > to jest całkiem inna nacja, mają całkiem inne podejście do wielu spraw, no i pr
                > zede wszystkim u nich KK nie ma takiej władzy i wpływów jak nad Wisłą.
                >
                > i to jest główny nasz problem - wpadliśmy z deszczu od rynnę, z "komuny" pod "c
                > zarną sukienkę"


                Jak rozumiem wczesne emerytury górników, policjantów, wojskowych to zasługa KK?? Albo inne debilnie wydawanie pieniądze?? Korupcja wśród lekarzy to też KK ?? Koszty rent kupowanych u orzeczników ZUS to też klechy?? Za burdel który tworzą w prawie nasi pOSŁOWIE też jest winien kościół??
                Ogarnij się człowieku, masz klerofobię. To zaburza procesy myślowe...
      • martha31 Re: licheń ma zarabiać i już 14.01.11, 10:14
        lese_majeste napisał:

        > tam znają najlepsze metody zatwierdzone przez KK (nie przez WHO), co jest ważni
        > ejsze od PO-NFZ, ktoś za te dzwonnice i nie tylko musi zapłacić, a sukienkowy m
        > usi zarabiać


        Jasne ,jasne: albo dzwonnice albo in vitro,a na dzwonnice z trudem odkładaja ci,którzy chcieliby sobie zafundowac in vitro;)
        Oszołomski antyklerykalizm juz dawno przekroczył granice absurdu. Teraz to juz jest kompromitacja.
    • hugu Zarodki, in vitro, spirala antykoncepcyjna 14.01.11, 07:36
      Od dawna korci mnie, aby zadać pytanie - tym razem trochę nie na temat:
      Dlaczego wszyscy tak lamentują, ze nie dostaną szansy na dalszy rozwój kilkukomórkowe zarodki z in vitro, a nie obchodzą ich dokładnie takie same zarodki, które całymi milionami każdego dnia nie dostają szansy na dalszy rozwój, gdy stosuję się spiralę antykoncepcyjną?
      W przypadku stosowania spirali też jajeczko łączy się z plemnikiem, rozwija w jajowodzie, ale w macicy już się nie zagnieździ. To taki sam etap rozwoju komórek, jak w przypadku zarodków z in vitro.
      Kobiety, które podchodzą do in vitro, w całym swoim życiu świadomie nie pozwalają na zagnieżdżenie się może kilku komórkom. Kobiety stosujące spiralę przez długie lata, nie pozwalają na zagnieżdżenie się może i ze stu zarodkom... Kobiet takich jest multum na całym świecie, wielokrotnie więcej niż rodziców "in vitro".
      A jednak to ludzie bezdzietni, sięgający po metodę in vitro, są wyzywani od morderców i prześladowani przez Kościół Katolicki w Polsce.
      Dlaczego Kościół uwziął się właśnie na te osoby?
      Wszak o wiele więcej kilkukomórkowych zarodków ginie wskutek stosowania spirali, nie wspominając już o 3/4, które giną naturalnie, bo natura tak decyduje?...
      Nie widzę konsekwencji w postawie Kościoła, która niby opiera się na ochronie zarodków, ale tak naprawdę służy tylko prześladowaniu konkretnej grupy ludzi - akurat tych od in vitro. Czyżby nie chodziło wcale o ochronę zarodków, tylko o wytypowanie jakichś nowych "Żydów", bo tych prawdziwych już prześladować nie wypada?
      A może in vitro to po prostu niemal przypadkowe pole bitwy o wpływ Kościoła na prawo w państwie?
      • epapier Re: Zarodki, in vitro, spirala antykoncepcyjna 14.01.11, 08:29
        Chodzi od dogmat grzechu pierworodnego i chrztu, który niweluje ów grzech.
        Dzieci poczęte przez in-vitro nie są obarczone według doktryny kościoła grzechem pierworodnym, przez brak stosunku rodziców, który ów grzech powoduje. Tym samym nie ma konieczności chrztu bo nie ma czego zgładzać.

        No i już nie tylko Jezus jest bez grzechu pierworodnego, a i niepokalane dziewictwo też już jest powszechnie możliwe ;)
      • rise_loutek Re: Zarodki, in vitro, spirala antykoncepcyjna 14.01.11, 08:30
        Brawo Hugu - jasno myślisz! Też sądzę, że nie chodzi o żadne dobro zarodków, bo czarni tak samo jak wszyscy, doskonale wiedzą, że zarodek nie myśli i nie czuje (co najwyżej poseł Gowin naiwnie wierzy, że 3-dniowy zarodek to taki mały homunkulusik). Chodzi o władzę i kontrolę. Zabronić naturalnej śmierci zarodków nie mogą (musieliby zakazać rozmnażania w ogóle). Zabronić używania spirali też już raczej nie dadzą rady. Więc czepili się zapłodnienia in vitro, bo temat efektowny i mogą się pokazać.
        • hugu Re: Zarodki, in vitro, spirala antykoncepcyjna 14.01.11, 13:03
          Ale czy nikt nie widzi, że ich czepienie się in vitro jest działaniem antypolskim?
          Gdyby czepili się spirali (ale, masz rację, tego nie zrobią, bo łatwiej uchrzanić in vitro niż walczyć z antykoncepcją), może i z tego byłoby nieco więcej Polaków, czyli jakaś korzyść demograficzna dla starzejącego się państwa.
          A ci zwalczają działanie, z którego właśnie rodzą się dzieci. Ograniczają narodziny nowych obywateli Polski!
          Podcinają gałąź, na której siedzą.
          Ja na ich miejscu zaakceptowałabym metodę, wprowadziła specjalne msze za powodzenie zabiegów, rekolekcje, itd - i ochoczo chrzciłabym dzieci z in vitro. Zawszeć to zarobek, a okazja w sumie miła. Wdzięczni rodzice i nowy wyznawca...
          Tylko czekać, jak klechy z podciętej przez siebie gałęzi pierdykną - oby jak najprędzej!
      • basia8.93 Re: Zarodki, in vitro, spirala antykoncepcyjna 14.01.11, 08:38
        Kościół nie popiera antykoncepcji, tym bardziej spirali, więc nie wiem o czym mówisz. moim zdaniem od początku było jasne , że na zabiegi in vitro nie ma pieniędzy, ale trzeba było znaleźć kogoś, kto za to odpowie. Kościół się do tego świetnie nadaje. to nie KK rządzi, ale ma prawo się wypowiedzieć, jak każdy- zawsze jednak można katolików obarczyć winą.
    • 1sk1 Takie było polecenie 14.01.11, 08:37
      W Polsce za wyjątkiem dosłownie kilku polityków wszyscy się boją czarnych. Trudno się więc dziwić Tuskowi że wprowadził trzech króli, że chce upiepszyć in vitro. Natomiast ze społeczeństwem liczą się niekoniecznie. Jak już robi się gorąco.
      • martha31 Re: Takie było polecenie 14.01.11, 09:43
        1sk1 napisał:

        > W Polsce za wyjątkiem dosłownie kilku polityków wszyscy się boją czarnych. Trud
        > no się więc dziwić Tuskowi że wprowadził trzech króli, że chce upiepszyć in vit
        > ro. Natomiast ze społeczeństwem liczą się niekoniecznie. Jak już robi się gorąc
        > o.

        3 Króli akurat wrowadzono bez formalnego uzgodnienia z Kosciołem, co zreszta jest niezgodne z konkordatem.
        A Tusk nie chce sie narazac wyborcom przed wyborami i stad niechec do ustawy.
        Co PO mysli o Kosciele to akurat wyraził nasz prezydent Komorowski mowiac ,ze ewentualna ekskomunike(czyli wykluczenie z Kosciola) ma w d..ie.
        Szczyt hipokryzji.
    • wiesss In vitro - zamiast refundacji radykalna podwyżka 14.01.11, 09:15
      Dlaczego ja mam fundować na ich zapłodnienie? Na dziecko ich stać,na zapłodnienie nie?Chcą wyszarpać pieniądze niech się ubuzpieczą dodatkowo np. w PZU.Większy standart- ubezpieczyciel.
      Ważniejszy jest psychologiczny aspekt tej sprawy.Chodzi o akceptację jako normy.
      • femur Re: In vitro - zamiast refundacji radykalna podwy 14.01.11, 10:14
        wiesss napisał:

        > Dlaczego ja mam fundować na ich zapłodnienie?

        poniewaz mieszkasz w tym samym kraju! Zrzucamy się solidarnie i jak ktoś choruje i niedomaga to mu pomaga narodowy ubezpieczyciel - za trudne dla Ciebie? Powiem więcej, jeśli choruje jakieś dziecko (np. z zapłodnienia in vitro) to też będziesz za to płacić - leczenie dzieci jest bezpłatne. Jeśli ci to nie w smak to zamieszkaj na pustkowiu i nie płać składek na NFZ. Wtedy takich bzdur nie będziesz pisać na forach...
    • 3000m In vitro - zamiast refundacji radykalna podwyżka 14.01.11, 09:22
      Społeczeństwo się starzeje. Być może wskutek rozwoju cywilizacyjnego odsetek par nie mogących naturalnie począć potomka się zwiększa. Większość widzi problem natury etycznej. Ja nie zgadzam się z opiniami o mordercach nienarodzonych dzieci. In vitro jest dla wielu par ostatnią deską ratunku. Jeżeli ktoś uważa, że to zaspokajanie zachcianki to jest wyjątkowo niedojrzały. W ogóle nagonka na in vitro to wyjątkowa krótkowzroczność. Tu pasuje powiedzenie "syty nigdy nie zrozumie głodnego". Osoby nie dotknięte problemem bezdzietności, szczególnie te ograniczone intelektualnie, nigdy nie pojmą jak wielkim jest to problemem. Zapytajcie w pierwszej lepszej klinice leczącej bezpłodność jak duży odsetek Polaków dotyka ten problem. Na pewno będziecie zdziwieni. Na koniec takie pytanie: czy ksiądz katolicki odprawi nabożeństwo pogrzebowe dla kilku tygodniowego płodu poronionego w sposób naturalny? Myślę, że długo trzeba by było takiego szukać. Większość księży i Was tu piszących pewnie zaśmiała by się pobłażliwie w takiej sytuacji.
    • martha31 Fuj, jaka manipulacja, tylko popatrzcie! 14.01.11, 09:34
      Popatrzmy na poczatek artykułu:
      "In vitro to dla wielu bezdzietnych par jedyna szansa doczekania się potomstwa. Ideologiczne spory, w których prym wiodą katoliccy fundamentaliści, sprawiają, że Polska jest jednym z ostatnich krajów w rozwiniętej części Europy, w których państwo nie refunduje tego zabiegu."

      1. Równie dobrze mozna napisać :"Kradziez do dla ludzi biednych jedyna szansa wyjscia z biedy"- typowa manipulacja,która sugeruje,że cel uświeca środki.
      2. "Ideologiczne spory, w których prym wiodą katoliccy fundamentalisci....."- przede wszystkim spory o kwestie etyczne nie sa "sporami ideologicznymi" i sa normalne, a nie patologiczne w demokratycznym panstwie- to raz. Dwa, że sugerowanie, że przeciwko in vitr sa tylko fundamentalni katolicy mija sie z prawda wobec faktu, że wiele katolików jest za in vitro,a wielu(przynajmniej mi znanych ludzi innych religii lub nawt niewierzcaych) jednak jest przeciwko in vitro.
      3. 'Polska jest jedynym z ostatnich krajow rozwijajacej sie Europy..." sugeruje, że Polacy (oczywiscie katoliccy fundemantalisci?) nie chca uregulowac tej kwestii. Faktem jest ,ze jest dokładnie odwrotnie,a 3 projekty ustaw ,które pojawily sie w Sejmie pochodziły z bardzo katolickich srodowisk (Gowin, Piecha itd). Poza tym nie wiadomo jakie to są te inne "ostatnie kraje" i w jaki faktycznie sposób uregulowane sa te kwestie w krajach ,ktore maja juz ustawy in vitro.Faktem jest ,ze np. w Niemczech dostep do in vitro jest bardzo kosztowny i utrudniony.
      Poza tym: czy "w innych krajach" tez ludzie ciezko chorzy sa nieleczeni, czekaja na pobyt w szpitalu czesto az do smierci, też jest taki dramatyczny stan słuzby zdrowia jak w Polsce?
      Nie wiem jak Wy ,ale dla mnie takie artykuły sa przejawem dosc prymitywnej manipulacji................

      • wingate Re: Fuj, jaka manipulacja, tylko popatrzcie! 14.01.11, 23:35
        1. Kradzież jest przestępstwem, nic go nie usprawiedliwia. In vitro nie jest prawnie zabronione a jeśli nie jest zabronione jest dozwolone. Stwierdzenie, że cel uświęca środki jest manipulacją.
        2.Owszem "katoliccy fundamentaliści wiodą prym" znasz inną zorganizowaną grupę ludzi wypowiadającą sie tak hałaśliwie przeciw, posiadających własne media i tak duży wpływ na władzę? Czy ktoś poza KK groził posłom głosujący za in vitro jakąś sankcją (ekskomunika)
        3. Jeśli pozwolisz o projekcie posła Piechy nie będę sie wypowiadał (zamykanie lekarzy jest nie dość że nieefektywne to po prostu głupie). Ne znalazłem nic w tym artykule o tym, ze katolicy nie chą uregulować tej sprawy (manipulacja w Twoim poście, czy skrót myślowy?).

        Nie powiem, już że łzawe zakończenie o dramatycznej stanie służby zdrowia w Polsce nie dość, ze trąci komunałem to jeszcze jest podręcznikowym wręcz przykładem manipulacji. Mam pytanie o te dane w Niemczech bardzo mnie tym zainteresowałaś szkoda, że nie podałaś danych. Cóż służba zdrowia jest i będzie workiem bez dna poza tym według wyliczeń Ministerstwa Zdrowia refundacja in vitro nie będzie aż tak kosztowna. ( rząd wielkości milionów złotych) Pamiętaj, że każda choroba nie ważne czy to rak, bezpłodność, czy przerośnięty migdał jest tragedią\problemem indywidualnego człowieka. Jeśli ja nie rozumiem czym jest chemia dla chorego na raka, więc nie śmię go nawet oceniać, dlatego nie feruj tak szybko wyroków na temat pary, która nie może zajść w ciążę. To jest ich problem i ich życie.
    • nople In vitro - zamiast refundacji radykalna podwyżka 14.01.11, 09:39
      Znowu ktoś nie dopilnował, nie pomyślał itp.
      Refundacja może nie jest dobrym pomysłem, ale dokopywanie ludziom w tej sytuacji (potrzebującym tego typu zabiegów) - jest świństwem, jakby nie ponosili już dużych wydatków (nie mówiąc zapewne o kosztach emocjonalnych).
    • zawsze_ta_obca Re: In vitro - zamiast refundacji radykalna podwy 14.01.11, 10:46
      Rozumiem, że często niedoszli rodzice są zmotywowani na 'ostatnią szansę', jaką jest in vitro. I dobrze, że robią wszystko, co w ich mocy. Ale dlaczego mamy do tego dopłacać? Jest jeszcze możliwość adopcji. Do adopcji państwo nie dopłaca, do naturalnego starania się o dziecko też nie. Dlaczego ma dopłacać do in vitro...?
      • hella_79 Re: In vitro - zamiast refundacji radykalna podwy 14.01.11, 14:45
        zawsze_ta_obca napisała:

        > Rozumiem, że często niedoszli rodzice są zmotywowani na 'ostatnią szansę', jaką
        > jest in vitro. I dobrze, że robią wszystko, co w ich mocy. Ale dlaczego mamy d
        > o tego dopłacać? Jest jeszcze możliwość adopcji. Do adopcji państwo nie dopłaca
        > , do naturalnego starania się o dziecko też nie. Dlaczego ma dopłacać do in vit
        > ro...?

        może dlatego, ze potrzebny nam jest większy przyrost naturalny? adopcja porzuconego dziecka nie rozwiąze problemu niskiego przyrostu.
      • wingate Re: In vitro - zamiast refundacji radykalna podwy 14.01.11, 23:41
        Adopcja? Dlaczego to źle, że ktoś chce mieć swoje dziecko? Płacę składkę zdrowotną i oczekuję, że Państwo mi pomoże jeśli będę tego potrzebował. Jeśli rodzina nie jest gotowa na adopcję (a dziecko adoptowane jest znacznie trudniejsze w wychowaniu niż własne dziecko) może poważnie skrzywdzić adoptowane dziecko, jeśli po kilku miesiącach się łamie oddaje dziecko znowu do "bidula". Tragedia jest podwójna załamane dziecko i załamani rodzice...
    • 3000m In vitro - zamiast refundacji radykalna podwyżka 14.01.11, 11:01
      Nie przesądzam o dopłatach do in vitro. Więcej, uważam że naszego Państwa na to nie stać, podobnie jak nie stać nas na kolejne wolne dni i utrzymywanie Krusu na obecnych zasadach. Nie akceptuję za to odsądzania od czci i wiary osób decydujących się na metodę in vitro. Jeżeli ktoś ma z tym problem to jego sprawa. Decyzję o metodzie in vitro pozostawcie jednak sumieniu rodziców.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka