Jednak się bronił. Wyrok w sprawie zabójstwa

16.02.11, 21:34
Rozumiem ból matki po stracie syna ale dlaczego nie widzi tego, że to on i jego banda byli napastnikami? Na miejscu chłopaka który wybronił się wytoczyłbym jej sprawę za nazwanie "mordercą" - przecież został uniewinniony.
    • sufjan Jednak się bronił. Wyrok w sprawie zabójstwa 16.02.11, 21:41
      Nikt bandziora na posesję nie zapraszał. Sąd wreszcie uznał prawo, napastowanego we własnym domu, do obrony.
    • black_halo Re: Jednak się bronił. Wyrok w sprawie zabójstwa 16.02.11, 21:41
      Ta kobieta powinna siedziec w domu cicho - patrzac na to jak wychowala synow to w ogole nie powinna sie wypowiadac.
    • bojewik Jednak się bronił. Wyrok w sprawie zabójstwa 17.02.11, 10:30
      Brawo sąd! Po tylu podobnych sprawach, gdzie sądy orzekały winę broniących się przed napastnikami osób (!) nareszcie normalny wyrok, wypływający ze zdrowego rozsądku i oparty na podstawowym prawie - do miru domowego. Teraz wszystkie obszczymurki szukające łatwej kasy lub porachunków dwa razy się zastanowią, zanim zrobią wjazd komuś do domu. Szkoda tylko chłopaka, że musiał sporo czasu odsiedzieć bez potrzeby.
    • wiatraczek14 Jednak się bronił. Wyrok w sprawie zabójstwa 17.02.11, 11:21
      I tak powinno być! Napadnięty ma prawo do obrony, szczególnie na swojej posesji i w swoim domu. Matka zabitego chce się odwołać. Nawet powinna - tyle, że do własnego sumienia, jak to się stało, że wychowała dwóch bandytów?
Pełna wersja